Skip to playerSkip to main content
#ReelShort #MyDrama #DramaShorts, #ShortDrama, #MiniDrama, #CEOStory, #BillionaireLove, #MafiaRomance, #DramaLoveStory, #RomanticShorts, #TimeTravelDrama, #FantasyRomance
#ShortsDrama, #DramaReels, #VerticalDrama, #InstaDrama, #YouTubeShortsDrama, #TikTokDrama, #ShortFilmLove, #DramaOnTheGo, #DramaAddict, #QuickDrama
#FYP, #ForYou, #ViralDrama, #TrendingNow, #ShortSeries, #MustWatch, #HotDrama, #BingeWatch, #WatchTillEnd, #EpicPlotTwist
#Heartbreaking, #LoveAndPain, #DramaTears, #EmotionalScene, #SadEnding, #BreakupScene, #LoveConfession, #ForbiddenLove, #SecretAffair, #ToxicLove #ChineseDrama, #CDrama, #CDramaShorts, #RebornChineseDrama, #ChineseRomance, #ChineseDramaKiss, #HiddenLove, #ChinaDrama2025, #CDramas, #CDramaFans
#drama, #dramatiktok, #dramatiktokviral, #dramatiktokindonesia, #dramatiktokpendek, #dramatiktokmalaysia, #dramatiktoktasikmalaya, #dramatiktokfyp, #dramatiktokbaliviral, #dramatiktokichalago, #dramatiktokindonesia2021, #dramatiktoka, #dramatiktokforyou, #dramatiktoktrend, #dramatiktoklove, #dramatiktokstory, #dramatiktokscene, #dramatiktokclip, #dramatiktokshorts, #dramatiktokseries
#drama, #engsub, #film, #fullepisodes, #movie, #short, #shortdrama, #shortfilm, #shortmovie, #shorts, #dailymotion, #tshort #Gemelos #hadaeliza19 #minidramas #minidramashadaeliza
#scort #conocienparis #nietobendito
#atrapadosporlavenganza #shorts #flickreels #doramas #truelovewaits #amorinesperado #chefsupremo
#nosamaremosunayotravez
#herederaoculta #maridomultimillonario #majestad #regreso #esposo #venganzaenlapista #lareinadeldestino
Transcript
00:00:00Welcome, Panna Młoda!
00:00:30Dziś w nocy odbierze mi dziewictwo, tak jak odbiera życia. Bez litości.
00:00:45Teraz jesteś moja.
00:00:55To jest moje osiemnaste urodziny. W końcu posmakuje wolności od mojego ostrego ojca i jego mafii. A może nawet zaznam pierwszego pocałunku?
00:01:03Aria! Szczęśliwej osiemnastki, Aria. Dzisiaj zamiast przyjęcia urodzinowego będziemy mieć wesele. Twoje.
00:01:13Wesele? Nie mam nawet chłopaka. Nigdy nie pozwoliłeś mi pocałować chłopca, więc za kogo mam wyjść?
00:01:22Luca Vitiello. Dziedzic mafii z Nowego Jorku.
00:01:26Ojcze, nie możesz! Jest okrutny i jest największym playboyem w kraju. Zabił pierwszego człowieka, gdy miał 11 lat.
00:01:32Co oznacza siłę? U mężczyzny w naszym świecie. Musimy mieć Nowy Jork za sojusznika. To interesy.
00:01:40Sprzedajesz swoją córkę w imię interesów.
00:01:42Zważaj, co mówisz do swojego ojca. Wolałabyś, żeby to była twoja siostra, Gianna?
00:01:48Gianna ma 16 lat, ale nie myśl, że jej nie zmuszę.
00:01:52Powiedz Giannie, że jest zaręczona i to twoja wina.
00:01:59Chciałam poczekać na miłość, a nie wychodzić za kogoś, kto sypia z wieloma kobietami dla przyjemności.
00:02:04Ale Gianna jest moją sióstrzyczką. Nie mogę jej tak skrzywdzić.
00:02:08Nie. Nie, Gianna. Zrobię to.
00:02:15Wyjdę za Luke.
00:02:19I będziesz mu posłuszna, tak jak mi. I dasz mu niedługo syna, by nasze rodziny się zjednoczyły.
00:02:26Jestem tylko twoim narzędziem.
00:02:30Aria! Wracaj tu!
00:02:32Mam tylko 18 lat. Nie mogę dzisiaj stracić dziewictwa z...
00:02:42Witaj, panna młoda.
00:02:44Luka!
00:02:46Dobrze.
00:02:50Twój ojciec obiecał mi...
00:02:53Najpiękniejszą dziewczynę w Chicago.
00:02:57Daj mi rękę.
00:03:00Twoja ręka jest teraz moja.
00:03:09Tak jak i reszta ciebie.
00:03:11Powiedz mi, moja narzeczono, jakie jest motto naszej rodziny.
00:03:18Zrodzeni z krwi, związani krwią.
00:03:20Aria, jak śmiesz mi się przeciwstawiać i podnosić dłonie na lukę! Ty głupia dziewczyno!
00:03:35Co robisz, Luka?
00:03:36Jest teraz moja.
00:03:37Chronię ją i robię z nią co zechcę.
00:03:38Nikt poza mną nie dotyka mojej żony.
00:03:39Dziś nie tylko mnie podnosi z nimi, ale już nie, ale nie, nie.
00:03:54It's my life. I protect her and do what I want to do.
00:03:57No one behind me doesn't touch my wife.
00:04:08Today I will not only touch you, but also touch my wife.
00:04:15You will complain about more.
00:04:17Luka nie jest byle kim. Jest bestią. A dzisiejszej nocy to ja będę ofiarą.
00:04:33Wiesz, że nie musisz tego robić.
00:04:36Wolę spędzić resztę życia z Luką, niż patrzeć jak moja siostrzyczka wrzenia się w familie.
00:04:42Nie martw się o mnie, Gianna.
00:04:46A, co ty robisz?
00:04:47Przygotowuję cię na dzisiejszą noc. Musisz dobrze wyglądać dla swojego męża.
00:04:52Cóż, jeśli nie będziesz wyglądać dobrze z przodu, nic nie powstrzyma go przed wzięciem cię od tyłu.
00:04:57A podobno Luka jest bestią w sypialni.
00:04:59Dość.
00:05:02Wygląda poleśnie.
00:05:04Muszę porozmawiać z moją narzeczoną.
00:05:09To nie była prośba.
00:05:12Czemu zawsze, gdy cię widzę, masz na sobie tak mało ubrań?
00:05:24Weź jedną.
00:05:32Teraz bądź grzeczna i połknij.
00:05:34Już nie będziesz musiała się niczym martwić. Grzeczna.
00:05:40Zobaczymy się przy ołtarzu.
00:05:43Zrobił to, by chronić siebie czy mnie?
00:05:53Krwawisz.
00:05:55Musiałem zająć się interesami.
00:05:58I będziecie się szanować.
00:06:00Jako żona i mąż przez całe życie.
00:06:02Znasz obietnicę, którą składają nowi członkowie rodziny?
00:06:11Powiedz ją.
00:06:12Przysięgam, że wejdę żywa i wyjdę martwa.
00:06:25A teraz możesz pocałować pannę młodą.
00:06:26Wiem, że to twój pierwszy pocałunek, księżniczko.
00:06:31To będzie pierwsza z wielu rzeczy, które ci dziś odbiorę.
00:06:34Już oficjalnie wyszłam za lukę.
00:06:35Króla.
00:06:36Boga.
00:06:37Potwora.
00:06:38A teraz możesz pocałować pannę młodą.
00:06:40Wiem, że to twój pierwszy pocałunek, księżniczko.
00:06:44To będzie pierwsza z wielu rzeczy, które ci dziś odbiorę.
00:06:53Już oficjalnie wyszłam za lukę.
00:06:56Króla.
00:06:58Boga.
00:06:59Potwora.
00:07:04U, u, rzut pod wiązką.
00:07:08A jest taki seksowny.
00:07:10Jest taką szczęściarą.
00:07:12Nie będzie czuła się szczęśliwa, gdy Ogier skończy ujeżdżać ją tej nocy.
00:07:16Nie wierzę, że ta mała owieczka poślubi dzisiaj dużego, złego wilka.
00:07:28On jest bestią i to nie tylko w sypialni.
00:07:35Nigdy się tak nie czułam.
00:07:38Nie powinnam się tak czuć.
00:07:40Jest potworem.
00:07:41Rumienisz się.
00:07:42Jesteś nieśmiała?
00:07:44Nie, Luka.
00:07:46Jestem zażenowana.
00:07:50Ty, ty nie masz o tym pojęcia.
00:07:52O.
00:07:53O?
00:07:54Co się dzieje?
00:07:55Hmm.
00:07:56Ogarnij się, Aria.
00:07:57Boże, ja...
00:07:58Nie chcę stracić dzisiaj dziewictwa z Bogiem Mawiluką.
00:08:01Może mogę ci z tym pomóc?
00:08:02Rafael.
00:08:03Co ty tu robisz?
00:08:04Martwię się o ciebie, Aria.
00:08:05Znam reputację Luki i wiem, że nie chcesz stracić dziewictwa z facetem, który pieprzy laski jak zwierzę.
00:08:08Muszę to zrobić.
00:08:09Dla rodziny.
00:08:10Nie chcesz, żeby twój pierwszy raz był z kimś, kto będzie dla ciebie delikatny? Z kimś, kogo kochasz?
00:08:11Zawsze właśnie tego chciałam.
00:08:13Zostawiam się z tego, że nie chcesz stracić dziewictwa z facetem, który pieprzy laski jak zwierzę.
00:08:16Nie chcesz, żeby twój pierwszy raz był z kimś, kto będzie dla ciebie delikatny? Z kimś, kogo kochasz?
00:08:24Zawsze właśnie tego chciałam.
00:08:29Pisz, ale ja nie chcę się z tym, że już nie chcę z nim z nim stracić.
00:08:35To, jak widzisz, nie chcę się z nim.
00:08:38That's what I wanted to do
00:08:40Let me help you
00:08:42My sweet Niewinnario
00:08:44Let me help you
00:08:46Let me help you
00:08:48Then you will not feel the pain
00:08:50When Luke will break you
00:08:56Rafael
00:08:58No
00:09:00I am now the wife of Luke
00:09:02Only he can touch me
00:09:04Please!
00:09:06Let me help you
00:09:08Let me help you
00:09:10Zdaj mi sukienkę
00:09:12Albo ja
00:09:14Zdajmy ją za ciebie
00:09:20Gdzie jest twoja żonka?
00:09:22Zdaje się wobec ciebie
00:09:24Oziębła
00:09:26Czy nie wiesz, że kobiety zawiłyby
00:09:28By być w twoim łóżku?
00:09:30Możemy jej powiedzieć
00:09:32Albo
00:09:34Możemy jej pokazać
00:09:36On ciebie nie uratuje
00:09:38Poza tym
00:09:40Powinnaś mi dziękować
00:09:42Przynajmniej gdy ja będę cię pieprzył
00:09:44Nie potraktuję cię jak dziwkę
00:09:46Myślisz, że obchodzisz Luke?
00:09:48Nigdy nie pokocha cię tak jak ja
00:09:50On cię za to zabije
00:09:52Mój ojciec jest drugi co do ważności w Mafii Chicago
00:09:54Ta nowojorska
00:09:56Ta nowojorska cipka nic mi nie zrobi
00:09:58A teraz dam ci przedsmak tego co
00:10:00Powiedziałem nikt poza mną nie dotyka mojej żony
00:10:04To nie byłoby prawdziwe mafijne wesele bez jakiejś rozrywki
00:10:10A obecny tu Rafael z Mafii Chicago
00:10:12Jest na tyle uprzejmy by nam jej dostarczyć
00:10:14Ale widzicie
00:10:16Rafael nie wiedział, że w naszej rodzinie
00:10:18Nie krzywdzimy kobiet
00:10:20Nie dotykamy kobiety naszego brata
00:10:22I zdecydowanie mi się nie sprzeciwiamy
00:10:26Moja droga żono
00:10:32Którą dłonią cię dotykał?
00:10:34Upewnij się, że wybierzesz właściwą
00:10:36Bo dzisiejszej nocy ją straci
00:10:40Wygląda na to, że moja łaskawa żona okazała się miłosierna
00:10:46Więc co ty na to, by obciąć ci palec?
00:10:50Nie proszę, proszę
00:10:52Nie, przepraszam
00:10:54Robię to, żeby się upewnić, że na zawsze zapamiętasz
00:10:56Nikt poza mną nie dotyka Arii
00:11:00Dawaj rukam!
00:11:02Dobra, spokojnie, ok, idźcie
00:11:06Dobra, spokojnie, ok, idźcie
00:11:10Dobra, spokojnie, ok, idźcie
00:11:12Dobra, spokojnie, ok, idźcie
00:11:14Dobra, spokojnie, ok, idźcie
00:11:18Dobra, spokojnie, ok, idźcie
00:11:20Wypad
00:11:26Moja rodzina będzie czekać za drzwiami i słuchać, by upewnić się, że skonsumowaliśmy małżeństwo
00:11:38Jesteś gotowa, by usłyszeli twoje jęki?
00:11:40Słyszysz ich tam?
00:11:50Nie odejdą, dopóki nie damy im tego, czego chcą
00:11:54Jak zapewne czujesz
00:11:56Ja też tego chcę
00:11:58Wyglądasz jak wystraszona sarenka w szponach wilka
00:12:04Nie rozszarpię cię
00:12:08Nie patrz tak na mnie, nie mogę cię pocałować, kiedy tak na mnie patrzysz
00:12:14To może będę tak na ciebie patrzeć całą noc
00:12:16To może wezmę cię od tyłu, żebym nie musiał patrzeć na twoją twarz
00:12:20Rozluźnisz się? Nie jestem potworem
00:12:24Tylko zabójcą
00:12:26Powinniśmy być zakochani
00:12:28Nie itd.
00:12:33Nie bawi się w miłość, Ario
00:12:34ARIO
00:13:04ARIO
00:13:12Ja się nie kocham
00:13:14Tylko pieprze
00:13:16Wyszłam za ciebie, by chronić moją siostrę
00:13:18Mo...
00:13:20Moją rodzinę
00:13:22Mogę być twoją żoną, ale nie jestem twoja
00:13:24Ja...
00:13:26Nigdy cię nie pokocham
00:13:28I wonder what the deal is
00:13:32And if there's no looking back
00:13:38I feel the sky turning somewhere
00:13:44Jeśli na tym prześcieradle nie będzie krwi
00:13:46Nasze rodziny znów rozpoczną wojnę
00:13:48A to...
00:13:50To nic w porównaniu do rozlewu krwi jaki nastąpi
00:13:54Chcą krwi?
00:13:56To dostaną krew
00:14:10Trzy lata małżeństwa
00:14:12Kiedy wraca do domu
00:14:14To tylko po jedną rzecz
00:14:16Przestań, proszę
00:14:18Nie zapomnij kim jesteś
00:14:36Mój dziadek
00:14:38Ci pomógł
00:14:40A ja szanuję jego ostatnie życzenie
00:14:43Nic więcej
00:14:44Zawsze będę o ciebie dbał
00:14:47Ale nie śmiej mnie kochać
00:14:50Jasne?
00:14:54Cz касka
00:15:00Człopik
00:15:01Człopik
00:15:02W ten sposób
00:15:03Nie znam
00:15:04Człopik
00:15:05Człopik
00:15:06Ale nie
00:15:07W ten sposób
00:15:08Spodobój
00:15:09Czy są
00:15:10Człopik
00:15:11Człopik
00:15:12Serio?
00:15:13Znowu poszedłeś do domu?
00:15:14Nie wierzę, że poleciałeś po naszej radce do tej swojej niemowy
00:15:15I don't believe that you went to our house to your death!
00:15:27Have you looked at my phone?
00:15:30No.
00:15:34It doesn't matter.
00:15:37Your heart belongs to Selene.
00:15:40Don't allow me to stop you.
00:15:43I'll do it!
00:15:45I'll do it!
00:16:03Klan, kochanie!
00:16:04Matko!
00:16:06Jesteś tu.
00:16:08I jest tu...
00:16:09Ona.
00:16:10Myślałam, że to przyjęcie rodzinne.
00:16:16Boże, Ewa! Usiądź! Denerwujesz dziecko!
00:16:19Ewa, jesteś żoną mojego brata od trzech lat. Nie sądzisz, że to pora postarać się o dziecko?
00:16:28A porcja jest ustalona. Pozbądź się tego teraz.
00:16:38Proszę. Chcę mieć dziecko de Klan.
00:16:41Oszalałaś!
00:16:42Chcesz go przekląć dzieckiem niemową?
00:16:44Chcesz go przekląć dzieckiem niemową?
00:16:52Tego chce de Klan?
00:16:54To, czego ja chcę, chcę też de Klan.
00:16:57Może za bardzo się łudziłam.
00:17:04To nie tak, że nie chcę, to...
00:17:07Dość!
00:17:08Marni, nie poruszaj tego tematu.
00:17:11Jedna niemowa w rodzinie to już zbyt wiele.
00:17:14Boże, jesteś mi kalwetimi!
00:17:16Martwię się o de Klan.
00:17:17Nie może spędzić swojego życia jako mąż niemowy, która nie może mieć dzieci.
00:17:21Mówisz o dumie z rodziny. To byłby koniec naszego rodu.
00:17:24Powiedziałam, dość!
00:17:30Słuchajcie...
00:17:32Na nas już czas. Musimy iść.
00:17:34Ale dopiero przyszliście.
00:17:35Rosji przerzuca towary w naszych dokach.
00:17:39Hmm?
00:17:40Chodźmy.
00:17:41Podrzucę cię do pracy.
00:17:48To, co Marni powiedziała o posiadaniu dziecka...
00:17:51Myślałaś o tym?
00:17:53Twoja matka ma rację.
00:17:55Może lepiej nie próbować?
00:17:58Cóż...
00:17:59Ostatniej nocy nie miałem prezerwatywy.
00:18:02Wzięłam dziś tabletkę po.
00:18:04Tak bardzo nie chcesz mieć ze mną dziecka, co?
00:18:07Co?
00:18:09Czemu on?
00:18:10Nie chcę, żebyś tu pracowała.
00:18:11Jeszcze tak ubrana.
00:18:13Powiedziałem ci, że o ciebie zadbam.
00:18:17Wracamy do domu.
00:18:18Deklan!
00:18:22Deklan!
00:18:24Selena!
00:18:25Co ty tu robisz?
00:18:27Wiedziałam, że jest z tobą twoja niemowa.
00:18:30Tak.
00:18:32Dobrze, idź.
00:18:35Idź do pracy.
00:18:37Tego chcesz, prawda?
00:18:38Seleno, wsiadaj do auta.
00:18:40Musimy porozmawiać.
00:18:42Widzisz?
00:18:44Ostrożności nigdy za wiele.
00:18:45Nie wiadomo, co można złapać.
00:18:46Ostrożności nigdy za wiele.
00:18:47Nie wiadomo, co można złapać.
00:18:48Ostrożności nigdy za wiele.
00:18:49Nie wiadomo, co można złapać.
00:18:51Dalej jesteś na mnie zły?
00:18:53Kiedy w końcu się z nią rozwiedziesz?
00:18:56Żebyśmy mogli zrozumiać, że jest z nią z nią.
00:18:58Ostrożności nigdy za wiele.
00:18:59Widzisz?
00:19:01Ostrożności nigdy za wiele.
00:19:02Nie wiadomo, co można złapać.
00:19:09Dalej jesteś na mnie zły?
00:19:11Kiedy w końcu się z nią rozwiedziesz?
00:19:15When do you find yourself with her?
00:19:19We could be together with you.
00:19:21I've explained everything.
00:19:23I've given you everything.
00:19:25I've promised everything.
00:19:27I've promised to do.
00:19:28I've promised to do.
00:19:30I've promised to do.
00:19:31Like the Lambo that you promised a year ago.
00:19:36Tomorrow you'll have a clue in hand.
00:19:40And...
00:19:42Zero contact with your wife.
00:19:46One day.
00:19:50Tell me that I mean more than she is.
00:19:54Stay.
00:20:06You look at all in this role.
00:20:08But...
00:20:10Why are you sad?
00:20:13Oh, no.
00:20:18Come on, talk to them.
00:20:26Hey, Deadline, are you your son of Evie?
00:20:28How much you are!
00:20:30Oh, my god!
00:20:32She has brought your bulldog!
00:20:34Nie!
00:20:36Przestań go chronić!
00:20:38Jesteś jego żoną.
00:20:40A ona tylko zwykłą kurwą na boku.
00:20:48Selena!
00:20:50Kogo nazywasz tylko kurwą, suko?
00:20:54Kurwe, której szminka jest na policzku deklana, suko!
00:21:04Evo, to twoja wina.
00:21:08Błagałaś, żebyś mogła tu pracować i tak mi odpłacasz?
00:21:12To nie moja wina.
00:21:14Nie do wiary.
00:21:16Wiedziałem, że Remi ma na nią zły wpływ.
00:21:18Naprawdę myślisz, że może o ciebie zadbać?
00:21:20Wiesz co?
00:21:22Muszę załatwić poważne interesy.
00:21:24Selena, wsiadaj do auta!
00:21:26Zapłacisz mi za to!
00:21:28Wrócisz w tym stroju pieszo.
00:21:30Zobaczysz jak to jest, gdy cię nie chronię.
00:21:32Evo!
00:21:34Masz dziś wolne.
00:21:36Odwiozę cię do domu.
00:21:38Nie.
00:21:40Kazał mi jeść pieszo, więc pójdę.
00:21:42Evo!
00:21:44Masz dziś wolne.
00:21:46Odwiozę cię do domu.
00:21:48Nie.
00:21:50Kazał mi jeść pieszo, więc pójdę.
00:21:52Evo!
00:21:54Evo!
00:21:56Proszę!
00:22:10Chroniłeś mnie.
00:22:12Obiecałeś, że nic mi się nie stanie.
00:22:18Ale to było dawno temu.
00:22:20Evo od teraz zamieszka z nami.
00:22:22Jej rodzice byli wobec nas lojalni, ale zostali brutalnie zamordowani.
00:22:28Znajdziemy sprawców.
00:22:30I pokażemy im, że w naszym mieście tak się nie robi.
00:22:34Jesteś za nią odpowiedzialny.
00:22:36Chroń ją.
00:22:38Słyszałeś, co powiedziałem?
00:22:40Tak, dziadku.
00:22:42Nie pozwolę, by ktoś cię znowu skrzywdził.
00:22:48Nie można wchodzić ani wychodzić.
00:22:50Rozkadzę pana Colwety'ego.
00:22:52Nie można wchodzić ani wychodzić.
00:22:54Rozkadzę pana Colwety'ego.
00:22:56Nie można wchodzić ani wychodzić.
00:22:58Rozkadzę pana Colwety'ego.
00:23:00Nie można wchodzić ani wychodzić.
00:23:02Rozkadzę pana Colwety'ego.
00:23:04Nie można wchodzić ani wychodzić.
00:23:06Rozkadzę pana Colwety'ego.
00:23:08Od trzech godzin jestem w domu.
00:23:12Czemu Ewa nie wróciła?
00:23:14Ani.
00:23:15Może została u Remi?
00:23:41Maybe she's from Remy.
00:24:11Hey, come to me! Hey!
00:24:25What did I do?
00:24:27What would I do if I lost her?
00:24:30What would I do if I lost her?
00:24:36I've heard the instructions of your dad.
00:24:39People who killed your parents never killed you.
00:24:45Everything okay? What's going on?
00:24:48Go to the table, Eva.
00:24:50I said go!
00:24:53It doesn't matter how much I lost her.
00:25:00The smell of blood has never stopped me.
00:25:02The smell of blood has never stopped me.
00:25:11Your love will turn to me into murderers.
00:25:13I can't stop you anymore.
00:25:15What you don't do, don't try to find me.
00:25:24The smell of blood has never stopped me.
00:25:39I can't stop you anymore.
00:25:41Let me either.
00:25:42You're still here at the outside of your house.
00:25:44I can't stop you anymore.
00:25:45If you will leave me again, I will find you all the place to find you.
00:25:55And when I find you?
00:25:58I will find you all the place to find you.
00:26:04Okay?
00:26:05Come back to home.
00:26:15I will find you all the place to find you.
00:26:2216 km.
00:26:27Tyle przeszłaś.
00:26:30Bo musiałaś...
00:26:32Sprawiać problemy.
00:26:35Przepraszam.
00:26:38Jadłeś?
00:26:40Lewo, chodź tu.
00:26:45Proszę.
00:26:46Nie kłóćmy się już.
00:26:48Rzuć pracę w barze.
00:26:50Czemu?
00:26:52Boremi jest toksyczna.
00:26:54Nastawia cię przeciwko mnie.
00:26:56Słuchaj, możesz znaleźć lepszą pracę. Pomogę ci.
00:26:59Proszę, nie chcę odchodzić.
00:27:01Uwielbiam tam pracować.
00:27:06Ja nie proszę.
00:27:07Koniec z barem.
00:27:10Koniec z remi.
00:27:12Kropka.
00:27:18Coś się musi zmienić.
00:27:20Może pora uwolnić nas oboje z tej obietnicy.
00:27:29Powiedziałem, to koniec.
00:27:31Nie ma nic wspólnego z remi.
00:27:33Nie.
00:27:35Nie ma nic wspólnego z remi.
00:27:37To ja tego chcę.
00:27:39Do you want me to do it?
00:27:41No, I've always wanted to do it.
00:27:46Remi has to do it?
00:27:48No, there's nothing to do with Remi.
00:27:51I want to do it.
00:27:53Eva...
00:27:57No, come on, come on.
00:27:59How do you want to do it?
00:28:02Do you want to go?
00:28:04Okay.
00:28:06We can take a look.
00:28:09You can pay me for everything I gave you.
00:28:33What should I do?
00:28:35Moja karta bankowa.
00:28:37Jest tam każdy dolar od ciebie, nietknięty. Każdy.
00:28:42Nie mówię o twoim kieszonkowym.
00:28:45Mówię o wszystkich pieniądzach, które rodzina Calvetti wydała na ciebie.
00:28:52Znajdę sposób, by ci je oddać.
00:28:54Jak?
00:28:56Zapomniałaś, co się stało, gdy ostatnio uciekłaś?
00:28:59Siedem dni, Evo.
00:29:03Siedem dni.
00:29:05Myślałem, że umarłaś.
00:29:08Nie musisz już się mną przejmować.
00:29:10Jeśli się rozwiedziemy, możesz poślubić Selenę.
00:29:13Możesz być szczęśliwy.
00:29:15Może...
00:29:16Dość.
00:29:18Najpierw oddaj mi pieniądze.
00:29:20Potem możemy rozmawiać o rozwodzie.
00:29:22Nikt nie pozwolę, by to się stało.
00:29:32Jesteś moja.
00:29:33Nie pozwolę ci odejście, Evo.
00:29:35Podobno twoi starzy dostali to, na co zasłużyli.
00:29:57Hej, hej.
00:29:58Wszystko okej?
00:30:01Chodź ze mną. Chodźmy do domu.
00:30:04Gdzie jest ten chłopiec, który mnie chronił?
00:30:07Remy, przestań być uparta i przeproś.
00:30:09Że co? Mam przeprosić tę sukę?
00:30:11Przypominam ci, że nadal masz żonę, a ty się zadajesz z nią?
00:30:15Rozmawialiśmy o tym.
00:30:20Remy, nie bądź uparta.
00:30:22Okej, nie warto zadzierać z rodziną Calvetti.
00:30:26Przeproś.
00:30:27Teraz.
00:30:28Mam przeprosić kochankę, która paraduje z żona tym facetem?
00:30:31Nie dzięki.
00:30:34Kochankę?
00:30:35Byłam z nim zanim ta żałosna niemowa!
00:30:37Znają się od dziecka, złotko.
00:30:39Razem dorastali.
00:30:40To ona była pierwsza.
00:30:42Zlitował się nad nią.
00:30:44Jest z nią tylko z litości.
00:30:46Remy.
00:30:49Przeproś.
00:30:50Nie ma takiej opcji.
00:30:52Zaniedbujesz swoją niesamowitą żonę i stawiasz pustą, rozpuszczoną laskę na piedestale.
00:30:58Już dość!
00:31:01Przeproś.
00:31:03Albo...
00:31:04Cóż, znamy tradycję Calvettich.
00:31:08Zraniłaś rękę Seleny.
00:31:11To my zranimy twoją.
00:31:13Deklan...
00:31:15Ja przeproszę za nią.
00:31:17Dobrze.
00:31:20Wiesz co?
00:31:22Dźgnij się w dłoń zamiast swojej siostry.
00:31:26Wtedy będzie porówno.
00:31:29Serio?
00:31:30Tak.
00:31:31O...
00:31:32Okej.
00:31:33Czekaj.
00:31:34Okej.
00:31:35Ja nabroiłam.
00:31:36Ja naprawię.
00:31:38Już ją spoliczkowałam.
00:31:41Hmm?
00:31:42To mogę idź gnąć.
00:31:44Hmm?
00:31:45To mogę idź gnąć.
00:31:46Tak.
00:31:47Tak.
00:31:48Tak.
00:31:49Tak.
00:31:50Tak.
00:31:51Tak.
00:31:52Tak.
00:31:53Tak.
00:32:04Tak.
00:32:06Tak.
00:32:07Tak.
00:32:08Eewa.
00:32:09Nie powinnaś być w łóżku?
00:32:12Jestem twoją żoną.
00:32:13Naprawię to.
00:32:14Przeproszę Selenę za Remi.
00:32:17You came here, to protect Remi?
00:32:22Remi is my only friend, I can't see how you're doing.
00:32:28Okay, but it's not my decision.
00:32:32It's only the way to protect her.
00:32:35Thank you very much, Seleno.
00:32:49To moja wina.
00:32:50Proszę, wybacz mi.
00:32:53Kochanie, nie rozumiem tego.
00:32:59Remi mnie spoliczkowała.
00:33:02I nikt.
00:33:04Kurwa, nie będzie mnie bił.
00:33:07I żadne to dziwne machanie dłońmi nie naprawi tego.
00:33:11Okej?
00:33:13Tylko słowa.
00:33:16Ty przeklęta suko!
00:33:26Powiedziałam, powiedz, przepraszam, na głos.
00:33:34Nie umiem mówić. Proszę, daj mi inny sposób.
00:33:38Inny?
00:33:40Mhm.
00:33:41Cokolwiek, co mogę zrobić.
00:33:43Cóż, jeśli słowa są dla ciebie za trudne, to myślę, że nadszedł czas, aby...
00:33:49...uhonorować.
00:33:51Dzień mojego ślubu miał być najszczęśliwszy w moim życiu.
00:33:56Dzień mojego ślubu miał być najszczęśliwszy w moim życiu.
00:33:59Dzień mojego ślubu miał być najszczęśliwszy w moim życiu.
00:34:03Dzień mojego ślubu miał być najszczęśliwszy w moim życiu.
00:34:06Zamiast tego zostałam oddana mężczyźnie znanemu z rozlewu krwi.
00:34:11Okrutnemu dziedzicowi mafii w Nowym Jorku.
00:34:15Witaj, panno młoda.
00:34:29Dziś w nocy odbierze mi dziewictwo, tak jak odbiera życie.
00:34:36Bez litości.
00:34:41Teraz jesteś moja.
00:34:52To moje osiemnaste urodziny.
00:34:54W końcu posmakuje wolności od mojego ostrego ojca i jego mafii.
00:34:58A może nawet zaznam pierwszego pocałunku?
00:35:01Aria!
00:35:03Szczęśliwej osiemnastki, Aria!
00:35:07Dzisiaj, zamiast przyjęcia urodzinowego, będziemy mieć wesele.
00:35:12Twoje.
00:35:15Wesele?
00:35:17Nie mam nawet chłopaka.
00:35:19Nigdy nie pozwoliłeś mi pocałować chłopca, więc za kogo mam wyjść?
00:35:23Luca Vitiello.
00:35:25Dziedzic mafii z Nowego Jorku.
00:35:28Ojcze, nie możesz!
00:35:29Jest okrutny i jest największym playboyem w kraju.
00:35:32Zabił pierwszego człowieka, gdy miał 11 lat.
00:35:34Co oznacza siłę?
00:35:36U mężczyzny w naszym świecie.
00:35:38Musimy mieć Nowy Jork za sojusznika.
00:35:41To interesy.
00:35:42Sprzedajesz swoją córkę w imię interesów.
00:35:46Zważaj, co mówisz do swojego ojca.
00:35:48Wolałabyś, żeby to była twoja siostra, Diana?
00:35:51Diana ma 16 lat.
00:35:53Ale nie myśl, że jej nie zmuszę.
00:36:00Powiedz Dżianie, że jest zaręczona.
00:36:02I to twoja wina.
00:36:04Chciałam poczekać na miłość, a nie wychodzić za kogoś, kto sypia z wieloma kobietami dla przyjemności.
00:36:09Ale Dżiana jest moją siostrzyczką.
00:36:11Nie mogę jej tak skrzywdzić.
00:36:16Nie.
00:36:17Nie Dżiana.
00:36:19Ech.
00:36:20Zrobię to.
00:36:23Wyjdę za Lukę.
00:36:26I będziesz mu posłuszna, tak jak mi.
00:36:29I dasz mu niedługo syna, by nasze rodziny się zjednoczyły.
00:36:33Jestem tylko twoim narzędziem.
00:36:38Aria! Wracaj tu!
00:36:40Mam tylko 18 lat.
00:36:42Nie mogę dzisiaj stracić dziewictwa z...
00:36:45Witaj panno młoda.
00:36:54Luka!
00:36:55Dobrze.
00:36:56Twój ojciec obiecał mi...
00:37:00Najpiękniejszą dziewczynę w Chicago.
00:37:07Daj mi rękę.
00:37:12Twoja ręka jest teraz moja.
00:37:24Tak jak i reszta Ciebie.
00:37:37Powiedz mi, moja narzeczono, jaki jest motto naszej rodziny?
00:37:43Zrodzeni z krwi.
00:37:45Zrodzeni z krwi.
00:37:46Związani krwią.
00:37:47Aria!
00:37:48Jak śmiesz mi się przeciwstawiać i podnosić dłonie na Lukę?
00:38:04Ty głupia dziewczyno!
00:38:06Co robisz, Luka?
00:38:10Jest teraz moja.
00:38:12Chronię ją i robię z nią co zechcę.
00:38:14Nikt poza mną nie dotyka mojej żony.
00:38:27Dziś nie tylko Cię dotknę, ale i zersznę.
00:38:32Będziesz błagać o więcej.
00:38:36Luka nie jest byle kim.
00:38:42Jest bestią.
00:38:44A dzisiejszej nocy to ja będę ofiarą.
00:38:46Wiesz, że nie musisz tego robić.
00:38:57Wolę spędzić resztę życia z Luką.
00:39:00Niż patrzeć jak moja siostrzyczka brzyja się w familie.
00:39:05Nie martw się o mnie, Gianna.
00:39:08A, co ty robisz?
00:39:10Przygotowuję cię na dzisiejszą noc.
00:39:12Musisz dobrze wyglądać dla swojego męża.
00:39:15Cóż, jeśli nie będziesz wyglądać dobrze z przodu, nic nie powstrzyma go przed wzięciem Cię od tyłu.
00:39:21A podobno Luka jest bestią w sypialni.
00:39:23Dość.
00:39:24Wygląda poleśnie.
00:39:25Muszę porozmawiać z moją narzeczoną.
00:39:30To nie była prośba.
00:39:35Czemu zawsze, gdy Cię widzę, masz na sobie tak mało ubrań?
00:39:50Weź jedną.
00:39:52Teraz bądź grzeczna i połknij.
00:40:04Już nie będziesz musiała się niczym martwić.
00:40:07Grzeczna.
00:40:09Zobaczymy się przy ołtarzu.
00:40:16Zrobił to, by chronić siebie czy mnie?
00:40:24Krwawisz.
00:40:26Musiałem zająć się interesami.
00:40:29I będziecie się szanować jako żona i mąż przez całe życie?
00:40:34Znasz obietnicę, którą składają nowi członkowie rodziny?
00:40:41Powiedz ją.
00:40:44Przysięgam, że wyjdę żywa i wyjdę martwa.
00:41:00A teraz możesz pocałować pannę młodą.
00:41:16Wiem, że to twój pierwszy pocałunek, księżniczko.
00:41:20To będzie pierwsza z wielu rzeczy, które ci dziś odbiorę.
00:41:24Księżniczko.
00:41:30Już oficjalnie wyszłam za rukę.
00:41:34Króla.
00:41:35Boga.
00:41:37Potwora.
00:41:43Rzut pod wiązką.
00:41:47Jest taki seksowny.
00:41:49Jest taką szczęściarą.
00:41:51Nie będzie czuła się szczęśliwa, gdy Ogier skończy ujeżdżać ją tej nocy.
00:41:55Nie wierzę, że ta mała owieczka poślubi dzisiaj dużego, złego wilka.
00:42:00On jest bestią i to nie tylko w sypialni.
00:42:10Nigdy się tak nie czułam.
00:42:12Nie powinnam się tak czuć.
00:42:14Jest potworem.
00:42:15Rumienisz się.
00:42:16Jesteś nieśmiała?
00:42:17Nie, Luka.
00:42:18Jestem zażenowana.
00:42:19Ty...
00:42:20Ty nie masz o tym pojęcia.
00:42:21O!
00:42:22O!
00:42:23Co się dzieje?
00:42:24Hmm.
00:42:25O!
00:42:26O!
00:42:27Co się dzieje?
00:42:28Ogarnij się Aria.
00:42:43Boże ja...
00:42:45nie chcę stracić dzisiaj dziewictwa z Bogiem Mavi Luką.
00:42:46I can't wait for you, Aria!
00:42:52I don't want to lose the devil with Maffiluk.
00:42:57Maybe I can help you with this?
00:43:01Rafael!
00:43:04What are you doing?
00:43:06I'm afraid of you, Aria.
00:43:09I know the reputation of Luki and I know that you don't want to lose the devil with the devil with the devil.
00:43:16You must do it.
00:43:18For a family.
00:43:20You want to be your first time with someone who will be delicate for you?
00:43:24Who will always love you?
00:43:26I always wanted to do it.
00:43:29Let me help you, my sweet little friend.
00:43:35Pozwól, że pomogę ci napocząć.
00:43:38Wtedy nie będziesz czuła takiego bólu, gdy Luka będzie cię pieprzył.
00:43:48Rafael?
00:43:49Nie.
00:43:50Jestem teraz żoną Luki.
00:43:53Tylko on może mnie dotknąć.
00:43:55O, proszę cię!
00:43:56Pewnie pieprzy teraz jakąś dziwkę w schowku na miotły.
00:44:00Zdaj mi sukienkę.
00:44:05Albo ja zdajmy ją za ciebie.
00:44:15Gdzie jest twoja żonka?
00:44:17Zdaje się wobec ciebie oziębła.
00:44:20Czy nie wiesz, że kobiety zabiłyby, by być w twoim łóżku?
00:44:23Możemy jej powiedzieć.
00:44:25Albo możemy jej pokazać.
00:44:29Grace?
00:44:31On ciebie nie uratuje.
00:44:34Poza tym powinnaś mi dziękować.
00:44:37Przynajmniej gdy ja będę cię pieprzył, nie potraktuję cię jak dziwkę.
00:44:41Myślisz, że obchodzisz Luka?
00:44:44Nigdy nie pokocha cię tak jak ja.
00:44:46On cię za to zabije.
00:44:48Mój ojciec jest drugi co do ważności w Mafii Chicago.
00:44:52Ta nowojorska cipka nic mi nie zrobi.
00:44:55A teraz dam ci przedsmak tego co...
00:44:59Powiedziałem nikt poza mną nie dotyka mojej żony!
00:45:03To nie byłoby prawdziwe mafijne wesele bez jakiejś rozrywki.
00:45:09A obecny tu Rafael z Mafii Chicago jest na tyle uprzejmy, by nam jej dostarczyć.
00:45:15Ale widzicie, Rafael nie wiedział, że w naszej rodzinie...
00:45:19Nie krzywdzimy kobiet!
00:45:21Nie dotykamy kobiety naszego brata!
00:45:24I zdecydowanie mi się nie sprzeciwiamy!
00:45:32Moja droga żono!
00:45:34Którą dłonią cię dotykał?
00:45:37Upewnij się, że wybierzesz właściwą, bo dzisiejszej nocy ją straci!
00:45:42Wygląda na to, że moja łaskawa żona okazała się miłosierna.
00:45:54Więc co ty na to, by obciąć ci palec?
00:45:58Nie! Proszę! Proszę! Nie! Przepraszam!
00:46:02Robię to, żeby się upewnić, że na zawsze zapamiętasz!
00:46:05Nikt poza mną nie dotyka Arii!
00:46:10ZAWIĄCY
00:46:12ZAWIĄCY
00:46:14ZAWIĄCY
00:46:16ZAWIĄCY
00:46:18ZAWIĄCY
00:46:19ZAWIĄCY
00:46:20ZAWIĄCY
00:46:21ZAWIĄCY
00:46:22ZAWIĄCY
00:46:23ZAWIĄCY
00:46:24ZAWIĄCY
00:46:25Dobra, spokojnie, okej, idźcie.
00:46:28Wypad.
00:46:30Moja rodzina będzie czekać za drzwiami i słuchać, by upewnić się, że skonsumowaliśmy małżeństwo.
00:46:39Jesteś gotowa, by usłyszeli twoje jeńki?
00:46:50Słyszysz ich tam?
00:47:00Nie odejdą, dopóki nie damy im tego, czego chcą.
00:47:05Jak zapewne czujesz, ja też tego chcę.
00:47:10Wyglądasz jak wystraszona sarenka w szponach wilka.
00:47:17Nie rozszarpię cię.
00:47:20Nie patrz tak na mnie, nie mogę cię pocałować, kiedy tak na mnie patrzysz.
00:47:27To może będę tak na ciebie patrzeć całą noc.
00:47:29To może wezmę cię od tyłu, żebym nie musiał patrzeć na twoją twarz.
00:47:33Rozluźnisz się, nie jestem potworem.
00:47:37Tylko zabójcą.
00:47:39Powinniśmy być zakochani.
00:47:42Nie bawi się w miłość, Ario.
00:47:54Nie majej...
00:47:56Nie majej...
00:47:57Nie majej...
00:48:00Nie majej...
00:48:04Mój Członiec...
00:48:09Mój Członiec...
00:48:11Try this, I might, but I don't know where it starts.
00:48:31I don't love you, but I'm going to piss you off.
00:48:36I went to you, to protect my sister.
00:48:38Mo... Moją rodzinę.
00:48:43Mogę być twoją żoną, ale nie jestem twoja.
00:48:46Ja nigdy cię nie pokocham.
00:48:49I wonder what the deal is, and if there's no looking back, I feel the sky turning somewhere.
00:49:05Jeśli na tym prześcieradle nie będzie krwi, nasze rodziny znów rozpoczną wojnę.
00:49:13A to, to nic w porównaniu do rozlewu krwi, jaki nastąpi.
00:49:18Chcą krwi?
00:49:21To dostaną krew.
00:49:23Trzy lata małżeństwa.
00:49:38Kiedy wraca do domu, to tylko po jedną rzecz.
00:49:41Przestań. Proszę.
00:49:45Nie zapomnij, kim jesteś.
00:50:05Mój dziadek ci pomógł, a ja szanuję jego ostatnie życzenie.
00:50:13Nic więcej.
00:50:16Zawsze będę o ciebie dbał, ale nie śmiej mnie kochać.
00:50:21Jasne.
00:50:45Serio, znowu poszedłeś do domu?
00:50:47Nie wierzę, że poleciałeś po naszej radce do tej swojej niemowy.
00:51:01Patrzyłaś na mój telefon?
00:51:05Nie.
00:51:09To bez znaczenia.
00:51:12Twoje serce już należy do Seleny.
00:51:15Nie pozwól, bym cię powstrzymywała.
00:51:19Zrobię śniadanie.
00:51:20Dobrze, żeby śniadanie.
00:51:41Deklan, kochanie.
00:51:43Matko.
00:51:44Jesteś tu.
00:51:47I jest tu...
00:51:48Ona.
00:51:52Myślałam, że to przyjęcie rodzinne.
00:51:57Boże, Ewa, usiądź.
00:51:58Denerwujesz dziecko.
00:52:04Ewa, jesteś żoną mojego brata od trzech lat.
00:52:07Nie sądzisz, że to pora postarać się o dziecko.
00:52:16Aborcja jest ustalona.
00:52:19Pozbądź się tego teraz.
00:52:21Proszę.
00:52:22Chcę mieć dziecko Deklana.
00:52:25Oszalałaś!
00:52:25Chcesz go przekląć dzieckiem niemową?
00:52:36Tego chce Deklan?
00:52:38To, czego ja chcę, chcę też Deklan.
00:52:46Może za bardzo się łudziłam.
00:52:48To nie tak, że nie chcę, to...
00:52:53Dość!
00:52:54Marni, nie poruszaj tego tematu.
00:52:57Jedna niemowa w rodzinie, to już zbyt wiele.
00:53:00Boże, jesteś mi kalwetimi!
00:53:02Martwij się o Deklana.
00:53:04Nie może spędzić swojego życia jako mąż niemowy,
00:53:07która nie może mieć dzieci.
00:53:08Mówisz o dumie z rodziny.
00:53:10To byłby koniec naszego rodu.
00:53:12Powiedziałam?
00:53:13Dość!
00:53:18Słuchajcie, na nas już czas.
00:53:22Musimy iść.
00:53:23Ale dopiero przyszliście!
00:53:25Rosji przerzuca towary w naszych dokach.
00:53:29Chodźmy.
00:53:30Podrzucę cię do pracy.
00:53:38To, co Marni powiedziała o posiadaniu dziecka...
00:53:42Myślałaś o tym?
00:53:44Twoja matka ma rację.
00:53:46Może lepiej nie próbować?
00:53:49Cóż.
00:53:50Ostatniej nocy nie miałem prezerwatywy.
00:53:54Wzięłam dziś tabletkę po.
00:53:57Tak bardzo nie chcesz mieć ze mną dziecka, co?
00:54:01Co?
00:54:02Czemu ono?
00:54:03Nie chcę, żebyś tu pracowała.
00:54:04Jeszcze tak ubrana.
00:54:06Powiedziałem ci, że o ciebie zadbam.
00:54:11Wracamy do domu.
00:54:12Deklan!
00:54:17Deklan!
00:54:17Deklan!
00:54:18Selena!
00:54:20Co ty tu robisz?
00:54:22Wiedziałam, że jest z tobą twoja niemowa.
00:54:25Tak.
00:54:27Dobrze, idź.
00:54:31Idź do pracy.
00:54:33Tego chcesz, prawda?
00:54:37Selena, wsiadaj do auta.
00:54:40Musimy porozmawiać.
00:54:41Deklan!
00:54:41Deklan!
00:54:41Deklan!
00:54:42Deklan!
00:54:42Deklan!
00:54:42Deklan!
00:54:43Deklan!
00:54:43Deklan!
00:54:43Deklan!
00:54:43Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:44Deklan!
00:54:45Deklan!
00:54:45Deklan!
00:54:45Deklan!
00:54:45Deklan!
00:54:46Deklan!
00:54:47Deklan!
00:54:48Deklan!
00:54:49Deklan!
00:54:50Deklan!
00:54:51Deklan!
00:54:52Deklan!
00:54:53Deklan!
00:54:54Deklan!
00:54:55Deklan!
00:54:56Deklan!
00:54:57Widzisz...
00:54:58Ostrożności nigdy za wiele, nie wiadomo co można złapać.
00:55:04Deklan!
00:55:06Deklan!
00:55:07Deklan!
00:55:08Deklan!
00:55:09Deklan!
00:55:10Deklan!
00:55:11Deklan!
00:55:12Dalej jesteś na mnie zły?
00:55:14Kiedy w końcu się z nią rozwiedziesz?
00:55:19Żebyśmy mogli być w końcu razem!
00:55:22Słuchaj!
00:55:23Wyjaśniłem to!
00:55:25Zapewnię ci dotatne życie prezenty wszystko!
00:55:29Poza mną!
00:55:30To obiecałem!
00:55:32O tak!
00:55:33Jak to Lumpo, który obiecałeś pół roku temu?
00:55:36— Jutro będziesz miała kluczyki w ręku.
00:55:40— I...
00:55:44Zero kontaktu z twoją kontraktową żoną przez tydzień.
00:55:54— Udowodnij mi, że znaczy dla ciebie więcej niż ona.
00:55:59— Stoi.
00:56:06— Wyglądasz całkiem uroczo w tym stroju.
00:56:18— Ale...
00:56:18— Czemu jesteś smutna?
00:56:24— O nie.
00:56:27— Chodź, porozmawiajmy z nimi.
00:56:28— Hej, Deglan. Czy nie jesteś mężem Ewy? Jak ci niewstyd.
00:56:40— O, kotku. Niemowa przyprowadziła swojego buldoga.
00:56:43— Nie. Przestań go chronić. Jesteś jego żoną.
00:56:51A ona tylko zwykłą kurwą na boku.
00:56:55— Ach.
00:56:56Ach.
00:56:57— Selena.
00:57:01— Kogo nazywasz tylko kurwą, suko?
00:57:05— Kurwę, której szminka jest na policzku Deglana, suko?
00:57:11— Ewo, to twoja wina. Błagałaś, żebyś mogła tu pracować i tak mi odpłacasz?
00:57:25— To nie moja wina.
00:57:27— Nie do wiary. Wiedziałem, że Remi ma na nią zły wpływ. Naprawdę myślisz, że może o ciebie zadbać?
00:57:35— Wiesz co? Muszę załatwić poważne interesy.
00:57:40— Selena, wsiadaj do auta!
00:57:41— Zapłacisz mi za to.
00:57:46— Wrócisz w tym stroju pieszo. Zobaczysz, jak to jest, gdy cię nie chronię.
00:57:53— Ewo, masz dziś wolne. Odwiozę cię do domu.
00:58:07— Nie. Kazał mi iść pieszo, więc pójdę.
00:58:12— Ewo! Proszę!
00:58:30— Chroniłeś mnie. Obiecałeś, że nic mi się nie stanie. Ale to było dawno temu.
00:58:40— Ewo od teraz zamieszka z nami. Jej rodzice byli wobec nas lojalni, ale zostali im brutalnie zamordowani.
00:58:50Znajdziemy sprawców i pokażemy im, że w naszym mieście tak się nie robi.
00:58:57— Jesteś za nim odpowiedzialny.
00:59:00— Chroń ją. Słyszałeś, co powiedziałem?
00:59:03— Tak, dziadku.
00:59:09— Nie pozwolę, by ktoś cię znowu skrzywdził.
00:59:27— Nie można wchodzić ani wychodzić. Rozkazy pana Colwetiego.
00:59:43— Od trzech godzin jestem w domu.
00:59:57— Czemu Ewa nie wróciła?
01:00:01— Może została u Remin.
01:00:14— Czułam się z tobą bezpieczna. Ale coś się zmieniło, prawda?
01:00:25— Proszę pana, coś jest nie tak z Ewą.
01:00:43— To wiadomo...
01:01:00— Co ja zrobiłem, gdybym znów ją stracił?
01:01:03What would he do to do if he would lose it?
01:01:13I've heard the stories of dziadka.
01:01:16People, who killed your parents, have never killed you.
01:01:24Everything okay? What's going on?
01:01:26Let's go, Ewa.
01:01:29I said to go!
01:01:33It doesn't matter how much I was going on.
01:01:38I'm sorry.
01:01:39I'm sorry.
01:01:40I'm sorry.
01:01:41I'm sorry.
01:01:42I'm sorry.
01:01:43I'm sorry.
01:01:44I'm sorry.
01:01:45I'm sorry.
01:01:46I'm sorry.
01:01:47I'm sorry.
01:01:48I'm sorry.
01:01:49I'm sorry.
01:01:50I'm sorry.
01:01:51Twoja miłość do mnie zamienia cię w mordercę.
01:01:54Nie mogę już cię obciążać.
01:01:56Czego nie zrobisz?
01:01:57Nie próbuj mnie znaleźć.
01:02:03Nie.
01:02:04Nie.
01:02:05Nie.
01:02:06Nie.
01:02:07Nie.
01:02:08Nie.
01:02:09Nie.
01:02:10Nie.
01:02:11Nie.
01:02:12Nie.
01:02:13Nie.
01:02:14Nie.
01:02:15Nie.
01:02:16Nie.
01:02:17Nie.
01:02:18Nie.
01:02:19Nie.
01:02:20Nie.
01:02:21Nie.
01:02:22Nie.
01:02:23Nie.
01:02:24Nie.
01:02:25Nie.
01:02:26Nie.
01:02:27Nie.
01:02:28Nie.
01:02:29Nie.
01:02:30Nie.
01:02:31Jeśli kiedyś mnie znów zostawisz, spalę całe to miasto, żeby cię znaleźć.
01:02:41A kiedy cię znajdę?
01:02:45Spalę całe to miasto, żeby cię znaleźć.
01:02:51Jasne?
01:02:53Wracajmy do domu.
01:03:01Szesnaście kilometrów.
01:03:16Tyle przeszłaś, bo musiałaś sprawiać problemy.
01:03:25Przepraszam.
01:03:28Jadłeś?
01:03:31Evo, chodź tu.
01:03:36Proszę, nie kłóćmy się już.
01:03:40Rzuć pracę w barze.
01:03:42Czemu?
01:03:43Boremi jest toksyczna.
01:03:46Nastawia cię przeciwko mnie.
01:03:48Słuchaj, możesz znaleźć lepszą pracę. Pomogę ci.
01:03:51Proszę, nie chcę odchodzić.
01:03:53Uwielbiam tam pracować.
01:03:55Ja nie proszę.
01:04:00Koniec z Barym.
01:04:04Koniec z Remi.
01:04:07Kropka.
01:04:12Coś się musi zmienić.
01:04:15Może pora uwolnić nas oboje z tej obietnicy.
01:04:18Powiedziałem, to koniec.
01:04:36Próbujesz mnie wkurzyć?
01:04:37Nie.
01:04:39Od dawna chciałam ci to dać.
01:04:43Remi cię na to namówiła?
01:04:46To nie ma nic wspólnego z Remi.
01:04:49To ja tego chcę.
01:04:51Ewa.
01:04:52No dalej, no dalej.
01:04:58Jak ją zmusić, by ze mną została?
01:05:01Chcesz odejść?
01:05:04Dobrze.
01:05:07Możemy wziąć rozwód.
01:05:10Zapłać mi za wszystko, co ci dałem.
01:05:13Co to ma być?
01:05:36Moja karta bankowa.
01:05:41Jest tam każdy dolar od ciebie.
01:05:42Nietknięty.
01:05:43Każdy.
01:05:46Nie mówię o twoim kieszonkowym.
01:05:50Mówię o wszystkich pieniądzach,
01:05:52które rodzina Calvetti wydała na ciebie.
01:05:54Znajdę sposób, by ci oddać.
01:06:00Jak?
01:06:01Zapomniałaś, co się stało, gdy ostatnio uciekłaś?
01:06:07Siedem dni, Ewo.
01:06:09Siedem dni.
01:06:12Myślałem, że umarłaś.
01:06:15Nie musisz już się mną przejmować.
01:06:17Jeśli się rozwiedziemy,
01:06:19możesz poślubić Selenę.
01:06:20Możesz być szczęśliwy.
01:06:22Może...
01:06:23Dość.
01:06:25Najpierw oddaj mi pieniądze.
01:06:28Potem możemy rozmawiać o rozwodzie.
01:06:33Nigdy nie pozwolę, by to się stało.
01:06:41Jesteś moja.
01:06:43Nie pozwolę ci odejście, Wą.
01:06:54Podobno twoi starzy dostali to, na co zasłużyli.
01:06:59Hej, hej.
01:07:10Wszystko okej?
01:07:13Chodź ze mną.
01:07:14Chodźmy do domu.
01:07:15Gdzie jest ten chłopiec, który mnie chronił?
01:07:19Remy.
01:07:20Remy, przestań być uparta i przeproś.
01:07:22Że co?
01:07:23Mam przeprosić tę usługę?
01:07:25Przypominam ci, że nadal masz żonę, a ty się zabajesz z nią?
01:07:29Rozmawialiśmy o tym.
01:07:30Remy, nie bądź uparta.
01:07:37Okej, nie warto zadzierać z rodziną Calvety.
01:07:41Przeproś.
01:07:42Teraz.
01:07:43Mam przeprosić kochankę, która paraduje z żonatym facetem?
01:07:48Nie dzięki.
01:07:50Kochankę?
01:07:51Byłam z nim, zanim ta żałosna niemowa.
01:07:54Znają się od dziecka, złotko.
01:07:56Razem dorastali.
01:07:58To ona była pierwsza.
01:08:00Zlitował się nad nią.
01:08:01Jest z nią tylko z lidości.
01:08:03Remy, przeproś.
01:08:08Nie ma takiej opcji.
01:08:10Zaniedbujesz swoją niesamowitą żonę i stawiasz pustą, rozpuszczoną laskę na piedestale.
01:08:18Już dość.
01:08:21Przeproś.
01:08:23Albo...
01:08:25Cóż, znamy tradycję Calvety.
01:08:29Zraniłaś rękę Seleny.
01:08:33To my zranimy twoją.
01:08:35Declan...
01:08:37Ja przeproszę za nią.
01:08:40Dobrze.
01:08:43Wiesz co?
01:08:45Dźgnij się w dłoń zamiast swojej siostry.
01:08:49Wtedy będzie porówno.
01:08:51Serio?
01:08:52O...
01:08:54Okej.
01:08:57Czekaj.
01:08:58Okej.
01:08:59Ja nabroiłam.
01:09:01Ja naprawię.
01:09:03Już ją spoliczkowałam.
01:09:07Hm?
01:09:08Tam mogę iść gnąć.
01:09:10Dzień zbierany zbierany zbierany.
01:09:17Oh.
01:09:21Oh.
01:09:23Oh.
01:09:24I don't know what to say.
01:09:54I can't look at how you're going to do it.
01:09:58Okay, but it's not my decision.
01:10:02Only the way you're killed.
01:10:18I'm sorry, Seleno.
01:10:20It's my fault.
01:10:22Proszę, wybacz mi.
01:10:26Kochanie, nie rozumiem tego.
01:10:32Remi mnie spoliczkowała.
01:10:35I nikt, kurwa, nie będzie mnie bił.
01:10:40I żadne to dziwne machanie dłońmi nie naprawi tego.
01:10:45Okay?
01:10:48Tylko słowa.
01:10:50Ty przeklęta suko.
01:10:52Hmm?
01:11:02Powiedziałam.
01:11:04Powiedz.
01:11:06Przepraszam.
01:11:07Na.
01:11:08Głos.
01:11:10Nie umiem mówić.
01:11:12Proszę, daj mi inny sposób.
01:11:16Inny?
01:11:17Mhm.
01:11:18Cokolwiek co mogę zrobić.
01:11:20Cóż, jeśli słowa są dla ciebie za trudne, to myślę, że nadszedł czas, aby uhonorować.
Be the first to comment
Add your comment

Recommended