Skip to playerSkip to main content
  • 11 months ago
Komedia o dwóch braciach Leszku i Janku, zaczyna się w momencie, gdy obaj przyjeżdżają do rodzinnej wsi na pogrzeb | dG1fdGx1STN2VklITVE
Transcript
00:00Jest!
00:04Chodzi o to, że ojciec zostawi nam samochód.
00:07I chcieliśmy sprawdzić, czy ten samochód nie należał poprzednio do...
00:10Do?
00:12Po prostu do Ojca Świętego.
00:16Do Karolowej, to wy.
00:21To jest na cały świat! Rozumiesz?
00:23Ryku, to jest na cały świat!
00:27No i co teraz będzie?
00:29Może sprzedamy, no.
00:31A może nie.
00:32O dumę chodzi.
00:34Leszek!
00:35Niech będzie pochwalony.
00:37Przecież ono święte.
00:39Święte stręte.
00:40I będą to tu brali takie pieniądze, rozumiesz?
00:42Jedni mają kręgi, innym się Małysz urodził.
00:45O Bąchocku są żarty.
00:46Dobra, już nie kończ, załapaliśmy.
00:48Oni chcą tego samego, co ty.
00:50No chcą po prostu zarobić.
00:51Co najmniej połowa mieszkańców zawdzięcza tej Warszawie cudowne ozdrowienie.
00:56A w następnym losowaniu pięć czternaście.
01:03Oni to wszystko sobie wymyślili.
01:05Co, co wszystko?
01:06Co? Te cuda!
01:07Prawda, co ludzie mówią.
01:08A co mówią?
01:09Może to cud.
01:10Chcemy z żoną zobaczyć samochód.
01:15Mógłbyś popilnować, żeby nikt nie wchodził?
01:17Nie!
01:18Nie!
01:19Nie!
01:20Co się będzie działo, jak się ludzie dowiedzą, że wynajmujemy święte auto dycha za godzinę?
01:28Co jest?
01:29Jest pewien problem, że tam nie było żadnego auta.
01:47Co?
01:48Nie było?
01:49W niebo wstąpiło.
01:51Aleluja!
01:52Aleluja!
Comments

Recommended