- 5 months ago
Category
🎮️
GamingTranscript
00:00U-SANOWANKO, WITAM WAS SERECZNIE!
00:02Cała sprawa, całe zamieszanie wokół Stop Killing Games, wokół uśmiercania gier,
00:07wokół tego, że inicjatywa ma spowodować ogromne zwolnienia i to, że w zasadzie nie będzie się opłacało robić gier, bo wydawcy zbankrutują.
00:15No powstał ogromny szum informacyjny i uznaliśmy, że warto tę sprawę – jak to mówi się w każdym polskim domu – to trzeba usiąść, na spokojnie przedyskutować.
00:25I'm not with the prawns, right?
00:28So, welcome to the studio of the Marcina.
00:31Good morning, good morning.
00:32Good morning, good morning.
00:34Good morning, good morning.
00:35Good morning, good morning.
00:36Good morning, good morning.
00:37Good morning, good morning.
00:37Good morning, good morning.
00:39Good morning, I'm Marcin Barczyk.
00:41I'm an advocate.
00:42I'm also a leader of the sekcji
00:44Prawo-Intelektualnej and Nowych Technologii
00:47przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Krakowie
00:49and I'm a member of the Institute Legal Tech
00:51przy Naczelnej Radzie Adwokackiej
00:53i zawodowo zajmuję się własnością intelektualną,
00:58prawem gospodarczym, ochroną danych osobowych.
01:00Fantastycznie.
01:01Powiedz mi pytanie bardzo ogólne na początek,
01:04bo musimy, wydaje mi się, od tego zacząć.
01:06Czym jest gra wideo według polskiego prawa?
01:10To jest bardzo dobre pytanie,
01:12na które odpowiedź brzmi nie, nie mamy definicji.
01:16Pytanie jest takie bardzo w sumie ogólne,
01:20nie mające w sumie większego przełożenia
01:23na samofunkcjonowanie i produkcję gier wideo,
01:28ale odpowiadając już na nie,
01:29to nie, nie ma w polskim prawie,
01:31ani w prawie europejskim definicji gry wideo,
01:34co nie znaczy, że praktyka takiej definicji nie wytworzyła.
01:38Więc w gruncie rzeczy gra wideo
01:40to jest wypadkowa innych utworów.
01:45I to jest moje pytanie może do ciebie.
01:48Jak ty uważasz, nie będąc prawnikiem,
01:52czym według litery prawa może być gra wideo?
01:58Moja odpowiedź brzmi, nie mam blanego pojęcia.
02:01Wydaje mi się, że świat byłby lepszy,
02:02jakby ludzie częściej odpowiadali zgodnie z prawdą.
02:05Ale tak jakbym miał w takim razie
02:08na swój taki chłopski, zdrowy rozsądek,
02:11po normalnemu, po naszemu powiedzieć,
02:14no to gra jest jakimś utworem,
02:16jest jakimś programem na pewno.
02:18Wydaje mi się, że w tych kategoriach
02:19można to rozważać.
02:21Gatunkowo to jest bardzo,
02:23można faktycznie powiedzieć,
02:24że to jest bardzo zbieżne
02:25z elementami filmu, książki, muzyki.
02:29I chyba funkcjonuje generalnie
02:30na podobnych zasadach w większości przypadków.
02:34No to powinieneś dostać tytuł
02:37doktora honoru z kauza
02:39Uniwersytetu Chłopskiego Rozumu,
02:41bo mniej więcej pokrywa się to z tym,
02:45jak nauka prawa,
02:48jaką definicję wypracowała.
02:50Gra wideo to jest utwór multidyscyplinarny,
02:54który łączy w sobie elementy
02:57utworu audiowizualnego,
02:59na przykład jak film,
03:00z programem komputerowym,
03:01ale może też łączyć też inne utwory.
03:06Utwory literackie, utwory graficzne.
03:10Więc jest to,
03:11nie jest to taki prosty zlepek tego wszystkiego,
03:14tylko coś nowego,
03:17ale zawierającego w sobie
03:18te elementy wspomnianych utworów.
03:21Czy my tak naprawdę gry posiadamy,
03:23mając konto na Steamie?
03:24No ja mogę się pochwalić,
03:25że mam taką wspaniałą bibliotekę
03:27i po prostu pozycje,
03:28wszystkie przez lata
03:29szczętnie skrupulatnie kolekcjonowane.
03:31Jak to jest z tym,
03:33czy my tą grę faktycznie posiadamy?
03:35Czy mamy ją na własność?
03:37Czy ona należy dalej do twórcy?
03:41Jak to wygląda z prawnego punktu widzenia?
03:43Najbardziej satysfakcjonującą odpowiedź,
03:46na którą na pewno czekałeś
03:48i na pewno wasi widzowie czekali.
03:50Uwaga, to zależy.
03:53To zależy od bardzo wielu rzeczy.
03:56Głównie zależy od umowy,
04:00jaką zawierasz z podmiotem,
04:03od którego kupujesz,
04:05i słowo kupujesz,
04:06biorę w cudzysłów,
04:07tę grę.
04:09Bo gra jest utworem,
04:12takim samym jak wszystkie inne utwory.
04:14To jest element biznesu rozrywkowego,
04:17tak jak film, książka,
04:19czy piosenka, album.
04:22Możesz kupić na własność,
04:24możesz wynająć,
04:26okresowo z tego korzystać
04:28i potem zwrócić.
04:30Możesz korzystać z usług streamingowych,
04:33czyli płacisz za dostęp
04:36i wybierasz sobie rzeczy,
04:37z których chcesz korzystać.
04:39W przypadku Steama
04:40nie jesteś według mojej wiedzy
04:44właścicielem gry zakupionej na Steamie,
04:47bo Steam jest platformą,
04:49którą można by,
04:51z uwzględnieniem oczywiście
04:52w ogóle wszystkich różnic,
04:54ale porównać trochę do platform streamingowych
04:57w przypadku filmów.
05:00Czyli płacisz za możliwość grania w tę grę,
05:05nie dochodzi natomiast do przeniesienia
05:08własności egzemplarza tej gry na ciebie,
05:11co nie oznacza,
05:13że nie jest możliwe
05:15stworzenie takiej umowy
05:17czy powstanie takiej platformy,
05:19gdzie jesteś w stanie sobie kupić
05:21ten cyfrowy egzemplarz na własność.
05:24Nie ma oczywiście dyskusji,
05:25jeżeli kupujesz fizyczny egzemplarz gry,
05:30natomiast w przypadku tych egzemplarzy cyfrowych,
05:34no to w przyszłości były co do tego
05:36i zresztą praktyka pokazuje,
05:38że również teraz są pewne wątpliwości,
05:41ale myślę, że uda nam się je
05:43w miarę rozwiać w tym momencie.
05:47Jeżeli kupiłeś grę w pudełku,
05:51zapłaciłeś za nią w sklepie
05:53i poszedłeś do domu
05:54i tam jest ta płyta z instrukcją obsługi,
05:57że spacją skaczesz, prawda?
05:59Tak, to jest twoja gra.
06:03I w prawie autorskim istnieje coś takiego,
06:05jak instytucja wyczerpania prawa
06:08do egzemplarza utworu.
06:10Z polskiego na nasze to polega na tym,
06:12że jeżeli ja kupiłem książkę
06:13albo film na Blu-rayu,
06:17ja mogę to odsprzedać dalej.
06:19Nie mogę tego wynajmować
06:20czy udzielać jakiejś licencji
06:22na korzystanie z tego,
06:23dawać do użyczania,
06:24ale mogę to dalej odsprzedać,
06:26mogę to wystawić na Allegro.
06:27To jest mój egzemplarz
06:29i prawa autorskie
06:30do tego konkretnego egzemplarza wygasły.
06:33Problem się zaczyna
06:34w momencie, kiedy powstała cyfryzacja
06:40praktycznie wszystkich dóbr kultury.
06:42Parę ładnych lat temu,
06:44bo wydaje mi się,
06:45że był to rok 2012.
06:48Pamiętam.
06:49Świat się miał kończyć wtedy.
06:50Świat się miał kończyć,
06:53ale się nie skończył na szczęście
06:56dla pewnej niemieckiej spółki,
06:59która była zaangażowana
07:00w spór z Oracle,
07:02z tego co pamiętam,
07:03że nazywali się JustSoft.
07:05Handlowali używanym oprogramowaniem,
07:08ale handlowali oprogramowaniem
07:10w wersjach cyfrowych,
07:11czyli potocznie mówiąc,
07:13sprzedawali licencje.
07:15I były to, tak potocznie mówiąc,
07:18licencje wieczyste.
07:19Zaczęły im robić problemy
07:22firmy posiadające prawa autorskie
07:24do oprogramowania,
07:26które argumentowały,
07:28że nie jest możliwe
07:29odsprzedawanie tych
07:31tak zwanych egzemplarzy cyfrowych,
07:33bo to nie są egzemplarze
07:35w rozumieniu prawa autorskiego.
07:37Egzemplarz odnosi się tylko
07:38i wyłącznie do tego fizycznego nośnika,
07:42który możesz trzymać w ręce.
07:45No i sprawa wylądowała przed SUE,
07:47czyli Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej,
07:50który ma takie rozwiązanie,
07:54znalazł całkiem mądre,
07:57choć przez wielu dosyć krytykowane,
07:59że nie znajduje w sumie oparcia w prawie.
08:02Ale nie będę tego oceniać,
08:04powiem co oni powiedzieli,
08:06a ocenę tego pozostawiam tobie i widzom.
08:11Powiedział tak,
08:12że egzemplarz cyfrowy
08:14to też jest egzemplarz
08:16w rozumieniu prawa autorskiego.
08:17I może dojść do wyczerpania praw autorskich
08:21do takiego egzemplarza,
08:23czyli można go dalej odsprzedać,
08:25ale jeżeli zostaną spełnione określone warunki.
08:28I po pierwsze,
08:29umowa, która została zawarta
08:31w stosunku do takiego programu komputerowego,
08:35musi nosić cechy
08:36takie same, jak ma umowa sprzedaży,
08:39czyli jeżeli jest to licencja,
08:42to powinna być to ta tak zwana licencja dożywotnia,
08:44czyli nie może być ograniczona w czasie.
08:48Jeżeli chcemy korzystać z tego naszego prawa
08:50do odsprzedaży dalszej tego programu komputerowego,
08:54to musimy zapewnić,
08:55żeby ten program był odinstalowany
08:57z naszego urządzenia,
08:59bo może istnieć tylko i wyłącznie
09:00jeden cyfrowy egzemplarz.
09:02W innym wypadku, no,
09:03mielibyśmy do czynienia z piractwem.
09:06I tym sposobem do tej pory
09:08praktycznie nadal chyba można sobie kupić
09:10używane oprogramowanie,
09:14przynajmniej te starsze wydania.
09:17No i wywarło to też na rynku producentów
09:20oprogramowania przejścia w modele subskrypcyjne
09:23i rezygnacji z tych licencji dożywotni.
09:26Więc w tym momencie praktycznie jest to niemożliwe
09:30nie dlatego, że prawo tego nie dopuszcza,
09:32tylko dlatego, że umowy zaczęły być po prostu
09:35inaczej konstruowane.
09:37No i zresztą mają do tego prawo
09:39producenci oprogramowania.
09:41To jeden do jeden można to przełożyć
09:44do rynku gier wideo.
09:46Czyli jeżeli umowa, którą zawieram
09:48dotycząca nabycia przeze mnie
09:51gry wideo online,
09:53wskazuje, że ja mogę praktycznie
09:55do końca życia korzystać z tej gry wideo
09:58i ona jest moja,
10:00to niezależnie od tego,
10:02jak sobie nazwiemy tę umowę,
10:03że nazwiemy to licencja czy najem,
10:05to może dojść do sprzedaży tej gry
10:09i ona nie powinna zostać mi zabrana,
10:13skoro jest moja.
10:15Chyba, że nie jest twoja,
10:17ale wtedy to powinno być chyba
10:18lepiej zakomunikowane.
10:19Chyba, że nie jest moja.
10:20Ale to też właśnie kwestia komunikacji
10:23jest bardzo istotna,
10:25bo umowa to nie jest tylko treść umowy,
10:29czyli kupujesz grę,
10:31wyskakuje ci ściana tekstu,
10:33tak, akceptuję, tak, tak, oczywiście.
10:36I bum, tam może być wpisane wszystko
10:41na dobrą sprawę,
10:42bo mamy coś takiego w Polsce
10:45i w Unii Europejskiej,
10:46jak prawa konsumenta,
10:48no i ogólnie zasady kodeksu cywilnego,
10:51które wskazują,
10:51że w przypadku zawierania umów
10:53trzeba też patrzeć na inne rzeczy,
10:56niż tylko literalna treść tej umowy.
10:58I to jest szczególnie ważne
10:59w stosunkach konsumenckich,
11:00czyli jak ten przedsiębiorca,
11:02ten sprzedawca czy dostawca usługi,
11:05jakie komunikaty on kieruje do konsumenta
11:08przy okazji oferowania mu tej gry.
11:12Jeżeli on stwarzałby wrażenie,
11:14że ty kupujesz rzeczywiście grę na własność,
11:18to można argumentować,
11:20że niezależnie od tego,
11:22że umowa wskazywałaby na to,
11:24że w pewnym sensie ta gra nie jest moja,
11:28to istnieją takie podstawy
11:30do obalenia tej argumentacji
11:32i stwierdzenia,
11:33że tak na dobrą sprawę
11:34to doszło do właśnie sprzedaży
11:36tego egzemplarza cyfrowego utworu,
11:41tylko wymagałoby to bardzo dużo
11:44współgrających ze sobą czynników
11:47i wydaje mi się,
11:49że byłby to wyczyn trochę karkołomny,
11:53bo musielibyśmy w pewnym sensie założyć,
11:56że osoby, które tworzą umowy
11:59dotyczące właśnie najmu,
12:02oprogramowania czy gier,
12:04czy licencjonowania ich,
12:06nie wiedzą, co robią.
12:08A zakładam, że raczej wiedzą.
12:10Komunikacja jest tutaj bardzo istotna,
12:13bo mamy w Unii Europejskiej
12:17taki wynalazek właśnie jak prawa konsumenta
12:20i istnieje ustawa o ochronie konkurencji konsumentów
12:25i taki organ jak UOKIK,
12:27czyli Urząd Ochrony Konkurencji Konsumentów,
12:30który zabrania nieuczciwych praktyk rynkowych
12:33i zabrania naruszania zbiorowych interesów konsumentów.
12:38Czyli jest możliwe,
12:40że jakaś praktyka właśnie rynkowa
12:43zmuszająca graczy,
12:45którzy legalnie nabyli powiedzmy egzemplarze tych gier
12:50i wszystko wskazuje na to,
12:53że oni praktycznie mogliby z tego korzystać
12:55po wsze czasy,
12:57ale jakimś sposobem
12:59i dla bliżej nieokreślonego celu
13:02innego niż czysty zysk.
13:05Ten wydawca, przedsiębiorca chce,
13:08aby nie mogli już korzystać ze swojej gry,
13:12no to wyobrażam sobie,
13:13że UOKIK mógłby wszcząć postępowanie wyjaśniające
13:16i popatrzeć, czy takie zachowanie jest racjonalne,
13:18jest uzasadnione
13:19i czy ono nie narusza zbiorowych interesów konsumentów.
13:23Zbiorowe interesy konsumentów
13:25to jest taki interes abstrakcyjny.
13:28To nie znaczy, że musi być pięciu konsumentów,
13:30dziesięciu czy stu,
13:31żeby naruszyć ich zbiorowe interesy.
13:33Może nie być nawet żadnego,
13:34tylko musi być potencjalna możliwość,
13:37że wszyscy konsumenci mogą po prostu
13:39ucierpieć na takim działaniu,
13:42takiego przedsiębiorcy.
13:44Jest bardzo istotna kwestia właśnie tego,
13:46w zasadzie można powiedzieć,
13:47że chyba od tego zaczęła się
13:48cała inicjatywa Stop Killing Games,
13:51czyli tego, że gracz w dużym uproszczeniu,
13:54musimy się tutaj posługiwać uproszczeniami,
13:56ma grę i w pewnym momencie
13:58tej gry już nie ma.
14:00Pojawiają się dyskusje na temat właśnie tego,
14:01czy ta gra należy do gracza, czy nie,
14:03ale ostatnio w tej sprawie
14:05za ją zdanie zabrał głos
14:06Nikola Estefanuta,
14:08czyli wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego,
14:11mówiąc, sprzedana gra należy do klienta,
14:13nie do sprzedawcy.
14:14Jak to faktycznie wygląda?
14:16Czy to jest legalne,
14:18że masz grę i w zasadzie właśnie
14:19przychodzi ci ktoś
14:20i mówi, że z dniem 21 lipca
14:25ta gra już nie będzie w twojej bibliotece,
14:27nie będziesz mógł w nią już grać,
14:28mimo, że masz ją pobraną,
14:30masz ją w zasadzie na swoim dysku twardym,
14:32nie możesz już w nią grać,
14:34ona będzie już niedostępna.
14:35Czy to jest legalne w ogóle?
14:37Drugi raz udzielę naszej ulubionej odpowiedzi,
14:42więc bababababam,
14:43to zależy.
14:44Okej.
14:45To zależy od tego, jak wygląda,
14:48jak skonstruowana jest umowa
14:49i cała otoczka naokoło tej umowy.
14:52Ja się zgadzam,
14:53że sprzedana gra należy do gracza,
14:55tylko ta gra rzeczywiście musi być sprzedana.
14:59Czyli umowa, którą zawieramy,
15:02musi nosić cechy umowy sprzedaży,
15:04tak jak kupujemy jakiekolwiek inne produkty,
15:09nośniki kultury, cokolwiek.
15:11Kupujemy książkę, to jest moja książka,
15:13mogę ją skserować,
15:14mogę ją pożyczyć komuś,
15:16mogę ją zniszczyć.
15:17To jest moja książka.
15:19Tak samo jest z filmem.
15:20No i z grami jest podobnie.
15:22Tylko, że to do posiadacza praw autorskich
15:26należy decyzja o sposobie dystrybucji
15:30tych gier wideo.
15:31Więc jeżeli mamy taki podmiot jak na przykład Netflix,
15:37który zajmuje się filmami, serialami,
15:39ogólnie utworami audiowizualnymi,
15:41no to nie możemy zmusić Netflixa,
15:44żeby nagle zmienił swój model biznesowy
15:48i sprzedawał dostęp do filmów na własność,
15:53żeby zawierał zupełnie innego rodzaju umowy.
15:56Nie, oni są platformą streamingową
15:57i to jest ich decyzja.
15:59I produkcje Netflixa mogą trafić do kina,
16:02ale nie kupisz ich z tego, co kojarzę na DVD
16:05czy na Blu-rayu.
16:06Musisz wykupić dostęp do Netflix
16:08i to jest platforma, gdzie możesz to obejrzeć.
16:11Więc to jest rzecz jedna.
16:14W przypadku gier wideo to wygląda analogicznie.
16:18Czyli wydawca gry wideo,
16:20czy podmiot odpowiedzialny za jej dystrybucję,
16:23który ma do tego prawo,
16:24może tę grę sprzedać na własność,
16:28może ją też wynająć.
16:29I jeżeli nie dojdzie do jakichś istotnych zmian
16:34w prawie autorskim i w prawie konsumenckim,
16:39to nadal będzie posiadać takie prawo.
16:42Tylko z tyłu głowy trzeba mieć to,
16:44o czym mówiliśmy wcześniej,
16:47jak wygląda umowa i jak wygląda komunikacja
16:50cała przeprowadzona wokół tej umowy.
16:52Bo skutki tej błędnej komunikacji,
16:54czyli wprowadzania klienta w błąd,
16:57że on tak naprawdę wydaje mu się,
17:01że nabywa grę na własność,
17:02ale jej nie nabywa,
17:04to skutkiem tego może być,
17:06powiedzmy, doprowadzenie do sprzedaży,
17:09do stwierdzenia, że tak na dobrą sprawę
17:10to doszło do sprzedaży tej gry.
17:13Myślę, że to jest mniejsze prawdopodobieństwo.
17:16Większe prawdopodobieństwo będzie takie,
17:18że organ zajmujący się ochroną praw konsumentów
17:21stwierdzi, że to jest jakaś nieuczciwa praktyka rynkowa
17:23i zobowiąże takich producentów, wydawców gier
17:27do zaprzestania jej i podawania jasnych komunikatów
17:30odnośnie tego, że gra jest tylko wynajmowana,
17:34jest licencjonowana i na czas określony albo nieokreślony
17:39z możliwością wypowiedzenia tej umowy
17:42z okresem trzech miesięcy, sześciu miesięcy czy roku.
17:48Można powiedzieć, no to też bardzo szeroko zakrojone,
17:51bardzo ogólnikowe.
17:53Tak samo jak trudno opowiedzieć coś w imieniu wszystkich graczy,
17:55tak samo w imieniu całej branży deweloperów,
17:59no ale jest stowarzyszenie, które nazywa się Video Games Europe,
18:02które w swoim oświadczeniu
18:05odnoszącą się do tej inicjatywy Stop Killing Games
18:08wypunktowało kilka takich potencjalnych zmartwień,
18:12że no my się bardzo cieszymy, że tam jesteście tacy aktywni,
18:16ale no mamy tu pewne zastrzeżenia, nie?
18:19I że to nie do końca jest tak
18:20i właśnie zastanawiam się jak to też z twojego punktu widzenia wygląda,
18:23czy to jest faktycznie racjonalne podejście,
18:28czy to jest bardziej, oczywiście obrona interesu deweloperów,
18:31no bo jakby taki jest interes tego zrzeszenia, nie?
18:36Ale czy to jest w jakimś stopniu faktycznie takie zdroworozsądkowe,
18:40czy mocno defensywne?
18:43Realizacja tych postulatów Stop Killing Games,
18:46zwłaszcza odnosząca się do tego,
18:48że po okresie zaprzestania wspierania gry,
18:52zwłaszcza gier multiplayer,
18:55ten wydawca czy podmiot jakby udostępniający tę grę
18:59byłby zobowiązany do przekazania społeczności tej gry do ich użytku,
19:05to byłby fenomen na skalę światową w tym sensie,
19:12że żaden inny rodzaj utworu nie korzystałby z takiej instytucji dozwolonego użytku.
19:20To jest taka instytucja prawa,
19:21która pozwala osobie uprawnionej do korzystania na przykład z egzemplarza utworu
19:27wykorzystywania go na własne potrzeby.
19:29Czyli mogę sobie skserować książkę,
19:31mogę ją pożyczyć koledze, koleżance.
19:34I w tym wypadku Stop Killing Games chce,
19:38żeby ten dozwolony użytek rozszerzyć o grę-usługę,
19:43która w momencie zaprzestania świadczenia usługi
19:46dalej właściwie byłaby w jakimś sensie świadczona.
19:51Czyli wtedy doszłoby do wydania tego cyfrowego egzemplarza utworu,
19:54aby odbiorca mógł z tego korzystać we własnym zakresie,
19:58który nie był nigdy właścicielem tego egzemplarza utworu,
20:04bo egzemplarz nigdy nie powstał tutaj.
20:07Więc takiego czegoś nie ma w filmie.
20:10Jako twórcy czy podmioty posiadające prawa autorskie do jakiegoś utworu,
20:16my możemy decydować o tym,
20:18czy chcemy, żeby ktoś się mógł z tym utworem zapoznawać,
20:20albo nie.
20:21Możemy wycofać ten utwór z rynku,
20:24kiedy nam się to podoba.
20:26Czyli jesteśmy rockstarem,
20:29klepiemy pudełka San Andreas,
20:32tłoczymy płyty,
20:34ale później jest GTA 4.
20:36I mówimy, my nie chcemy więcej sprzedawać GTA San Andreas,
20:39my teraz chcemy sprzedawać GTA 4.
20:42Więc robimy płyty DVD i Blu-ray z GTA 4.
20:46Jak nie kupiłeś sobie GTA San Andreas,
20:49trudno, masz problem.
20:50Możesz poszukać z drugiej ręki na Ebayu.
20:55I wprowadzenie czegoś takiego,
20:57o czym mówi Stab Killing Games,
20:59jest wejściem w ten właśnie monopol prawno-autorski
21:02i powiedzenie, nie, ja chcę,
21:05masz mi to oddać.
21:07To jest problematyka umów,
21:11które mają jakieś ograniczenie czasowe.
21:15Wyobraźmy sobie, że pożyczam ci coś.
21:18I mówię, słuchaj, możesz z tego korzystać.
21:20Albo wynajmuję cię, że ty mi za to płacisz.
21:23Zapłaciłeś raz i masz.
21:24I ja przychodzę, żeby to odebrać.
21:26Mówię, wiesz co, pożyczyłem ci to,
21:28oddaj mi to za miesiąc, tak, czy za dwa tygodnie.
21:32A ty mówisz, nie, nie oddam,
21:34albo oddam, ale masz mi dać za darmo drugie takie samo.
21:38Na przykład telefon.
21:39Ja sobie już sam będę płacić ten abonament,
21:41bo ty mi płaciłeś teraz za abonament,
21:42ja sobie już jakby sam go utrzymam,
21:44ale masz mi go dać dlatego, że ja tak chcę.
21:47No i coś tutaj trochę zgrzyta, tak?
21:51Więc w tym sensie myślę, że ten,
21:55nie widzę tutaj szans powodzenia,
21:58bo byłby to fenomem w skali w ogóle prawa autorskiego
22:02i wprowadzenie bardzo szerokich praw użytkownika.
22:06I podczas gdy w prawie europejskim mamy nastawienie
22:12na ochronę praw twórcy, autora.
22:15I to jest też fajna rzecz, co odróżnia nas bardzo mocno
22:18od kolegów Amerykanów zza oceanu.
22:22My mamy prawa autorskie, tak, czyli prawa autora.
22:26W Stanach jest copyright, to są prawa autorskie,
22:30czyli prawa do kopiowania.
22:31Ich prawa autorskie jest stworzone z perspektywy użytkownika,
22:35a nie autora.
22:37Stąd jest bardzo dużo rozbieżności i ciekawych dyskusji,
22:42kiedy rozmawiamy, jak u nas to wygląda,
22:44a jak wygląda to u nich.
22:46Więc to jakby dygresja.
22:49Nie można aż tak wkraczać w monopol autorski,
22:53a jeżeli by coś takiego miało być zrealizowane,
22:56to wymagałoby to bardzo dużego przemodelowania
22:58ustawy o prawie autorskim
23:00i wprowadzenia bardzo dużych uprawnień użytkownika,
23:05które ograniczają ten monopol prawno-autorski twórcy.
23:08A czy nie uważasz, że pewne zmiany faktycznie w prawie autorskim
23:11są konieczne właśnie ze względu na to,
23:13jak bardzo zmienił się świat, w jakim się poruszamy
23:15właśnie też w kontekście praw autorskich,
23:17czyli właśnie tego, że wszystko jest teraz już cyfryzowane,
23:21w zasadzie nawet kupując pudełko z grą,
23:24znaczy w pudełku w zasadzie nie ma gry.
23:25Nie ma gry.
23:26Tylko masz klucz do pobrania tej gry z sieci.
23:29Czy to jednak nie wymaga też jakiejś korekty, nie?
23:33Pewnie tak.
23:34Ja natomiast nie jestem fanem wprowadzania,
23:38tworzenia takiej bardzo dużej kazuistyki,
23:41kazuistycznych rozwiązań na potrzeby rozwiązania
23:43problemu bardzo wąskiej grupy interesu
23:48czy konkretnego rodzaju utworu.
23:52Mamy specjalne przepisy, które regulują programy komputerowe,
23:55mamy specjalne przepisy, które regulują utwory audiowizualne.
24:00Pewnie przydałyby się przepisy, które regulują gry wideo,
24:05chociażby wskazując, które przepisy o programie komputerowym
24:09i które przepisy o utworach audiowizualnych
24:12miałyby zastosowanie do gier wideo.
24:14Ale wydaje mi się, że pewien poziom ogólności
24:19pozwala nam nie być niewolnikami obecnej technologii.
24:23Czyli prawo powinno być konstruowane i w sumie jest konstruowane
24:26w ten sposób, że od początku lat 90.,
24:29kiedy weszła aktualnie obowiązująca u nas ustawa o prawie autorskim,
24:34my stosujemy te same przepisy do utworów,
24:41które technologicznie wówczas nawet o nich nie myślano.
24:45Mowa o jakiejś rozszerzonej rzeczywistości.
24:48Nie planowano wtedy czegoś takiego,
24:50czy pewnie paru wizjonerów myślało o czymś takim,
24:53ale jest możliwe stosowanie tamtych przepisów
24:56do tych nowych rodzajów utworów.
24:59Więc w tym zakresie ja nie jestem jakimś zwolennikiem
25:04wprowadzania nagłych i gwałtownych zmian.
25:07Raczej takiej rozsądnej wykładni tych przepisów,
25:10które mamy po prostu teraz
25:11i interpretowania ich przez pryzmat rzeczywistości,
25:14w której żyjemy.
25:15Jasne, czyli myślę, że nasuwa się tu taki wniosek
25:19z naszej rozmowy, że po prostu potrzebny jest
25:21taki sensowny dialog,
25:23bo z jednej strony mamy konsumentów,
25:26którzy są, można powiedzieć, chyba zbiorczo skonstradowani
25:31pewnymi rzeczami.
25:34Wydaje mi się, że sytuacja, w jakiej się znajdują,
25:37jest po prostu czasami dla nich niejasna.
25:39Czują się niedoinformowani,
25:40albo może nieszczerze informowani.
25:44A z drugiej strony mamy, tak, możemy demonizować
25:46i używać takich sformułowaniach wielkie złe korporacje,
25:49ale wydaje mi się, że nazywanie czasami
25:51po prostu też autorów, autorami ma to sens,
25:54bo obok tych wielkich firm, wielkich wydawców
25:57są też te mniejsze studia, które,
26:00no cokolwiek by nie mówić tak bardzo romantycznie
26:03na to patrząc, ale jest jakiś sobie jeden
26:04indie developer, który tworzy własną grę
26:07i on w pewnym momencie uznaje, że on już jednak
26:09nie chce, żeby ta gra była gdziekolwiek dostępna,
26:11no i jako twórca ma do tego prawo, wydaje mi się,
26:15tak samo jak moglibyśmy uzasadnić to
26:18w jakimś innym przypadku, jakiegokolwiek innego medium.
26:22Więc wydaje mi się, że mamy tutaj te dwie strony,
26:23których interesy są trochę sprzeczne,
26:28ale no jest chyba tutaj pole do jakiegoś takiego
26:30sensownego dialogu, nie?
26:32Znaczy, no zawsze jest pole do dialogu.
26:36To czy on będzie sensowny, to zależy od stron
26:40jakby uczestniczących w tej rozmowie.
26:43Bo jeżeli wszyscy się okopią w swoich stanowiskach
26:45i nie będą chcieli się ruszyć ani o centymetr wstecz,
26:50to nigdzie to nie pójdzie.
26:53Mi się wydaje, że z tych postulatów
26:56z Top Killing Games jest możliwa przynajmniej część do zrealizowania,
27:01ale nie bez zmiany prawa.
27:03I jeżeli mówimy o tym obowiązku udostępnienia gry po okresie wsparcia,
27:13to ja nie wróżyłbym tutaj sukcesu.
27:17Wydaje mi się, że są takie skrajne przypadki,
27:21w których to jednak byłoby możliwe.
27:22I mówię tutaj o sytuacjach,
27:27które były przywoływane właśnie przez Rosa Scotta
27:30ze Stop Killing Games.
27:31Gier single playerowych,
27:33które mogą funkcjonować jako gry offline,
27:37ale są w sposób sztuczny przez twórców,
27:43przez wydawców,
27:44kreowane jako gry usługi,
27:47które wymagają stałego podłączenia do internetu
27:49i gdzie ten wydawca ma na dobrą sprawę kontrolę nad tym,
27:53by taką grę w każdym momencie wyłączyć
27:56i uniemożliwić korzystanie z niej.
27:59I dobrym przykładem tutaj,
28:01nie mówię, że tak jest akurat tam zrobione,
28:03ale gry, która korzysta z dostępu internetu
28:06przy okazji bycia singlem,
28:09to jest Death Stranding,
28:10która ma element online,
28:12ale one są opcjonalne.
28:14I wyobraźmy sobie,
28:15że mamy takie Death Stranding,
28:17tylko, że dostęp do podłączenia do internetu jest konieczny.
28:21Jest to nam sprzedawane jako gra usługa
28:23i pan Hideo Kojima mówi nagle,
28:27będzie tego, tak?
28:28Koniec.
28:29Odłączam Polsce internet,
28:32odłączam Polsce Death Stranding.
28:33Tak jest.
28:34Jak ma u siebie w biurze,
28:35ma kable z poszczególnymi krajami
28:37i mówi koniec.
28:39I teraz Metal Gear Solid.
28:41Jak chcecie tego grać.
28:42Tak, bo teraz będziemy to zbierać.
28:44To wydaje mi się, że jest możliwe stworzenie takiego rozwiązania,
28:49które pokazuje, że, które sprawiać będzie,
28:53że traktowane jako nieuczciwa praktyka rynkowa,
28:56czy zakazana,
28:58będzie sprzedawanie jako usług gier,
29:01które tak na dobrą sprawę usługami nie są.
29:04Przy czym, wracam tutaj też uwagę na to,
29:06że takie gry nadal mogą być wynajmowane,
29:09czy one mogą być licencjonowane,
29:10czyli możemy się umówić z użytkownikiem,
29:12że płacisz mi pieniądze
29:14za możliwość grania przez czas nieokreślony,
29:18ale ja mogę ci tę umowę wypowiedzieć
29:19przez zachowaniem odpowiedniego okresu wypowiedzenia.
29:24Więc to nadal będzie możliwe.
29:28Natomiast też myślę,
29:30że samo to, czy stwarzanie czegoś takiego
29:33w kontekście umów konsumenckich,
29:36czy nie byłoby to traktowane też jako jakieś pewne nadużycie,
29:39nadużycie, bo co ci zależy,
29:42on może to trzymać u siebie
29:45na swoim urządzeniu.
29:49Nic cię to nie kosztuje.
29:51Tymu na dobrą sprawę to sprzedajesz,
29:53a z czystej złośliwości
29:54chcesz uniemożliwić mu korzystanie z tego.
29:57Więc takie raczej może mało prawne,
30:02ale dosyć zdroworozsądkowe rozwiązanie.
30:05I zresztą jak sobie popatrzymy
30:06na decyzje tych już najwyższych organów sądowniczych,
30:10czy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej,
30:12czy decyzje polskich organów antymonopolowych u OKIQ,
30:16to one bardzo często odwołują się właśnie
30:18do takiej sprawiedliwości społecznej.
30:20Na zasadzie, że mówią,
30:22no bez przesady.
30:24No dajcie im.
30:27Patrzcie jak proszą.
30:30Jak im zależy, jak są fajni.
30:32Powinno to do tego dążyć,
30:33do tego kapitalizmu z ludzką twarzą,
30:36bo wydawcy są potrzebni konsumentom,
30:40żeby tworzyli gry AAA,
30:43które wszyscy uwielbiamy,
30:45nie mamy do nich zastrzeżeń
30:46i są dokładnie takie, jak chcemy.
30:48A konsumenci są potrzebni po to,
30:50żeby te gry kupowali.
30:52Więc w tym wypadku chyba jest wskazane,
30:57żeby jakoś wypośrodkować to mniej więcej.
31:00A w takim idealnym świecie
31:02to właśnie te organy zajmujące się prawami konsumentów,
31:07czy prawami właśnie konkurencji,
31:10są takim drogowskazem,
31:11który mówi, że
31:12nie przesadzajcie, mówi,
31:15do wydawców,
31:18a do konsumentów,
31:19dobra, ale tyle to nie.
31:21Nie obchodzi mnie, kto zaczął.
31:23Macie podać sobie ręce
31:25i się pogodzić.
31:27Okej, czyli można powiedzieć,
31:30myślę, że po prostu dążymy do tego,
31:33żeby obie strony były jednakowo niezadowolone,
31:36bo to jest znaka dobrego kompromisu.
31:38Tak, tylko, że w tym wypadku myślę,
31:40że nie obejdzie się
31:41ten jakby wprowadzenie tego kompromisu
31:44bez jakichś zmian legislacyjnych.
31:46Więc to raczej będzie konieczne,
31:49więc biorąc pod uwagę
31:51tempo prac parlamentarnych
31:54i to, jeżeli to zostanie w ogóle uchwalone,
31:57później mamy okres wejścia w życie,
31:59to jest przeważnie już parę lat,
32:01na przykład, nie wiem, rok, dwa lata,
32:02no to może za naszego życia się to...
32:07Może nie tak, może w 2036 się tutaj spotkamy,
32:12czy w 2035 i będzie mówi,
32:14pamiętasz, jak nam się zepsuło nagrywanie
32:17po godzinie prowadzenia programu?
32:20Nic takiego, a ja powiem,
32:21nie pamiętam, bo nic takiego nie miało miejsca.
32:25Nie ma na to żadnych dowodów.
32:27Wszelkie archiwa spłonęły.
32:28Bardzo dziękuję Ci za rozmowę.
32:29Świetnie było porozmawiać o tym,
32:32bez podpalania się
32:34i rzucaja oszczerstw, oskarżeń i wyzwisk.
32:38Bardzo Ci dziękuję.
32:38Myślę, że to jest bardzo ważne.
32:40To powiedziawszy, myślę,
32:41trzymamy kciuki dalej, nie?
32:43Ty i ja na pewno za inicjatywę, za dialog.
32:47Z ciekawością obserwujemy.
32:49Przede wszystkim.
32:50I ciekawe, w którą stronę to pójdzie.
32:52I na pewno, jeżeli będzie przestrzeń
32:55dla prowadzenia tego typu dyskusji,
32:58no to myślę, że obydwo jesteśmy zainteresowaniem
33:00zainteresowani, braniem udziału
33:03w tego typu dyskusji.
33:04Jak najbardziej.
33:05Bardzo Ci dziękuję.
33:06Dziękujemy Wam również za uwagę.
33:08Myślę, że jeszcze się będziemy mogli spotkać
33:12z tutaj moim rozmówcą,
33:15ale to w innym formacie,
33:17może gdzie indziej,
33:18może trochę dłużej.
33:19Dziękuję w każdym razie za uwagę.
33:20Trzymajcie się.
33:21Dziękuję Ci również.
33:22Do zobaczenia.
33:23Cześć.
Be the first to comment