Twórczość Beksińskiego: niepokój, który wciąga jak sen
Beksiński nie malował obrazów. On otwierał portale. Wchodziło się w nie jak w sen – niepokojący, niejasny, lepki od znaczeń, których nie da się nazwać. Wystawa w Muzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie to nie kolekcja dzieł. To doświadczenie. Spotkanie z artystą, który widział więcej i czuł głębiej.
CZYTAJ WIĘCEJ : http://pl.euronews.com/2025/06/12/tworczosc-beksinskiego-niepokoj-ktory-wciaga-jak-sen
Zasubskrybuj nasz kanał.Euronews jest dostępny na Dailymotion w 12 językach
00:00To nie tylko wystawa, to opowieść o wyobraźni, samotności i lęku, o artyście, który malował sny jak fotografię.
00:09Z okazji rocznicy śmierci Zdzisława Beksińskiego Muzeum Sztuki Fantastycznej zaprasza na niezwykłe spotkanie z jego światem.
00:16Wystawa została zorganizowana w ramach obchodów 20. rocznicy śmierci Beksińskiego.
00:21Muzeum Sztuki Fantastycznej, które w zasadzie od początku prezentuje sztukę Zdzisława Beksińskiego, w te obchody chciało się włączyć.
00:2721 obrazów pochodzi z kolekcji Muzeum Historycznego w Sanoku oraz 8 rysunków.
00:3423 obrazy z kolekcji prywatnych, które nigdy wcześniej nie były prezentowane publicznie, także rzeczywiście dla fanów Gratka.
00:41Te obrazy znane były z takich tylko zdjęć czarno-białych, które Zdzisław Beksiński zrobił w celach czysto archiwizacyjnych, natomiast nie było wiadomo, gdzie te obrazy się znajdują.
00:51Okazało się, że te obrazy kupił bezpośrednio od Beksińskiego, niemiecki dyplomata.
00:56W 2022 roku udało nam się te obrazy gdzieś tam w tej niemieckiej prywatnej kolekcji odnaleźć i zostały sprzedane prywatnym kolekcjonerom z Polski.
01:09Najstarszym obiektem na naszej wystawie jest rysunek pochodzący z 1946 roku, autoportret Zdzisława Beksińskiego.
01:16Te wszystkie wczesne prace Beksińskiego zachowały się dzięki jego mamie, pani Stanisławie, która skrzętnie od dziecięcych lat wszystkie rysunki małego Zdzisia przechowywała.
01:28I rzeczywiście dzięki temu w Muzeum Historycznym w Sanoku jest bardzo duża ilość takich prac z wczesnego dzieciństwa, z młodości.
01:37Do końca lipca na Placu Konesera można oglądać wystawę zdjęć Zdzisława Beksińskiego, 40 przepięknych fotografii na dużych planszach.
01:45Fotografie te dopełniają opowieść o jego sztuce.
01:49Jego fotografie od początku były kreacją twórczą.
01:52I chyba gdzieś tam napotkał w pewnym momencie na już tę barierę taką, gdzie nie wszystko mógł pokazać.
01:57Malarstwo dawało mu nieograniczone przestrzenie.
02:00Mógł namalować tak naprawdę absolutnie wszystko.
02:02Zaczynał od abstrakcji, ale od niej bardzo szybko odszedł i wkroczył w swój własny świat, swoich marzeń, swoich snów.
02:10Zaczął malować to, co mu w duszy grało, co miał, jak mówił, w sercu i pod powiekami.
02:16Chciał malować, jakby fotografował sny.
02:18I rzeczywiście wydaje się, że do końca swojego życia tej drodze wierny pozostał.
02:23Artysta zginął we własnym mieszkaniu.
02:26Jego śmierć była brutalna i tragicznie symboliczna.
02:28Całe życie obawiał się śmierci tak naprawdę.
02:31Ta sztuka to jest gdzieś cały czas o tym strachu, o tym lęku przed śmiercią.
02:35Wszyscy, którzy bywali u Zdzisława Beksińskiego mówili, że to była twierdza prawie, że nie do zdobycia.
02:42Pancerne drzwi, kamery wszędzie trzeba było się zdołał zaanonsować, żeby Zdzisław Beksiński kogoś w ogóle wpuścił.
02:48I paradoksalnie zginął z rąk człowieka, którego znał.
02:5221 lutego 2005 roku został brutalnie zamordowany.
02:56W swoim warszawskim mieszkaniu zadano mu 17 ciosów nożem.
03:02I nawet trudno się o tym mówić.
03:04Dlatego chyba najlepszym takim naszym wyrazem pamięci o tym wydarzeniu jest wystawa, którą zorganizowaliśmy.
03:11Choć za życia bywał ignorowany przez krytyków, dziś jego obrazy biją rekordy popularności.
03:17Jego estetyka przeniknęła do popkultury, gier i mody.
03:21Chyba najlepszym dowodem tego, czy on jest ceniony, czy niedoceniany są absolutnie rekordowe frekwencje na naszych wystawach.
03:28Przez trzy miesiące przyszło 70 tysięcy osób w roku covidowym.
03:32Niektórzy twierdzą, że jest to malarstwo wizjonerskie wręcz, że on przewidział tę apokalipsę, do której zmierzamy.
03:38Nie nadając tytułów, też Zdzisław Beksiński tę wolność odbiorcy dał.
03:42Tak naprawdę na obrazie jest dokładnie to, co konkretny odbiorca widzi.
Be the first to comment