00:00Pewnego razu wpadam do karczmy po ciężkim zleceniu.
00:03Siadam, zamawiam piwo, a obok mnie przysiada się wieśniak.
00:06Patrzy na mnie, patrzy, w końcu pyta
00:08Panie Wiedźminie, a to prawda, że pan nie boi się żadnego potwora?
00:12No to mówię, potwory to pikuś.
00:15Najgorsze są pytania od wieśniaków po trzecim kuflu.
Comments