- 1 year ago
Elektronika to nie tylko smartfony, komputery i konsole, ale także... zabawki. W tym materiale Czuk zabierze Was w sentymentalną podróż w przeszłość i przedstawi najbardziej kultowe zabawki elektroniczne sprzed lat.
Category
🤖
TechTranscript
00:00Pomimo tego, że jestem już dorosłym chłopem po 30, lubię sobie czasami sprawić jakiś mały symboliczny prezent, dzięki któremu mam możliwość powrotu do swoich szczenięcych lat.
00:09Mam zresztą wrażenie, że współczesne dzieci, choć oczywiście nie wszystkie, są dziś delikatnie przebodźcowane, a nawet odrobinę rozpieszczane, ponieważ ich wymarzonym prezentem przeważnie są jakieś super drogie przedmioty, typu wypasionej komórki lub najnowszej konsoli.
00:24Kiedyś oczywiście też mieliśmy podobne marzenia, ale na przykład zamiast do telefonów, które pojawiły się nieco później, maślane oczy robiliśmy do nieco mniej zaawansowanych urządzeń, których listę przedstawię Wam w dzisiejszym odcinku.
00:37Cześć, jestem Czuk i zapraszam Was do materiału o kultowych elektronicznych zabawkach z dawnych lat.
00:42Jedną z najbardziej fascynujących zabawek, która wbrew reklamującym ją spotów budziła równie duże zainteresowanie zarówno wśród dziewczynek, którym była dedykowana, jak i chłopców będących po prostu ciekawych jej technologicznego zaawansowania,
01:03była niemiecka lalka Babyborn wyprodukowana przez Zapw Creation w 1991 roku.
01:09Sztuczne niemowle od zachodniego sąsiada, promowane również szeroko w naszej telewizji, było pierwszym takim wynalazkiem na świecie, który był w stanie wykonywać różne czynności imitujące zachowania prawdziwego noworodka.
01:21Babyborn w zależności od wersji, którą można było zakupić, mogła dla przykładu jeść, pić, płakać, a nawet sikać jak prawdziwe dziecko.
01:30Dodatkowo można było do niej dokupić wiele ciekawych i oczywiście drogich akcesoriów, które jeszcze bardziej rozszerzały gamę dostępnych z nią interakcji,
01:38wyposażając swoją zabawkę w rozmaite smoczki, butelki do karmienia oraz oczywiście różne kolorowe ubranka.
01:45Babyborn, choć z perspektywy czasu wydaje mi się nieco upiornym pomysłem, wykazywała również pewien aspekt dydaktyczny,
01:52ponieważ poprzez zachęcenie dzieci do wspólnej zabawy uczyła jej jednocześnie odpowiedzialności oraz empatii do drugiego człowieka.
02:00Poziom zaawansowania samej lalki, zaś jak i szereg różnych dodatków dostępnych w sklepach,
02:05sprawiły natomiast, że elektroniczne niemowle stało się prawdziwym przebojem na całym świecie,
02:10ciesząc się wręcz globalną renomą, natomiast jej kolejne wersje jak i różne konfiguracje można zakupić w sklepach po dziś dzień.
02:17Kiedy na zachodzie dzieciarnia już dawno szalała zaś na punkcie Gameboya, my w Polsce dopiero nieśmiało zaczęliśmy poznawać tajniki rozrywki mobilnej.
02:25Jestem niezmiernie ciekawy, czy w komentarzach znajdzie się choć jedna osoba, która miała przyjemność obcowania z tak zwanymi jajeczkami.
02:33Radzieckie klony Game & Watch od Nintendo w latach 90 rozprzestrzeniały się w zawrotnym tempie,
02:39a ich różne wersje można było spotkać nawet w domach, gdzie nikt specjalnie nie interesował się grami.
02:45Popularne elektroniczne gierki w różnych wariacjach można było zresztą spotkać praktycznie na każdym straganie,
02:51gdzie kusiły one swoimi nieregularnymi nowoczesnymi kształtami oraz możliwością przedniej zabawy,
02:57na przykład rozgrywając mecze hokeja, siatkówki, piłki nożnej lub też wzięcia udziału w wyścigach motorówek albo Formuły 1.
03:05Jednym z najbardziej popularnych urządzeń tego typu niewątpliwie było zaś Brick Game,
03:09które stanowiło coś w rodzaju wyższego stanu wtajemniczenia dla wszystkich miłośników grania przenośnego.
03:15Konsolki te cechowały się niewielkimi rozmiarami, dość prostą konstrukcją oraz całkiem sporym wyświetlaczem,
03:21na którym można było wyświetlić od kilku do nawet kilkudziesięciu gier.
03:25Jak się szybko okazało, chiński zamiennik dla Game Boya okazał się również idealną alternatywą dla polskich graczy,
03:32ponieważ wyglądał całkiem nowocześnie, zasilany był zwykłymi bateriami dostępnymi w każdym kiosku,
03:37a przede wszystkim jego potencjalny zakup nie powodował palpitacji serca swojego nabywcy.
03:43Oczywiście wiązało się to też z jakością wykonania samej zabawki,
03:46która nierzadko zbudowana była z taniego plastiku,
03:49a i podpisy pod przyciskami potrafiły wytrzeć się już po kilku godzinach zabawy,
03:54niemniej sama już możliwość zabrania ze sobą ulubionych gier pokroju Tetrisa,
03:58czy węża na wycieczkę, do szkoły lub na kolonie zdecydowanie była tego warta.
04:03Zresztą co bardziej zapaleni gracze w razie potrzeby i tak wyposażali się wówczas nawet w kilka egzemplarzy swojej ulubionej konsoli,
04:10tak na wszelki wypadek.
04:11Jeśli mowa o elektronicznych gierkach z dawnych lat,
04:14no to nie można również zapominać o ikonicznych jajkach z zamkniętymi w środku zwierzakami,
04:19czyli kultowymi Tamagotchi.
04:21Podobnie jak w przypadku Game Boya,
04:22oryginał również można było nabyć w tak zwanych dobrych sklepach z zabawkami,
04:26jednak zdecydowanie łatwiej było wtedy o chińskie tanie zamienniki,
04:31które zalały swego czasu targowiska w całej Polsce.
04:34O tej konkretnej zabawce zrobiliśmy już osobny materiał,
04:37zatem wszystkich chętnych do posłuchania nieco szerzej na temat opieki nad wirtualnymi stworkami,
04:42zapraszam do jego obejrzenia.
04:44Zresztą o krok dalej w kwestii hodowli elektronicznego towarzysza
04:47poszła legendarna firma Tiger Electronics,
04:50która wyprodukowała mega popularnego Ferbiego.
04:53Ten mały, włochaty i sympatyczny stworek o pełnych oczach oraz uroczym dzióbku,
04:59przypominający nieco swoją aparycją gremlina Gizmo,
05:02stanowił prawdziwy mokry sen dla każdego fana robotyki we własnym zaciszu domowym.
05:07Mechaniczny pluszak zaprojektowany był w ten sposób,
05:10aby zachwycać swoich odbiorców bogatą interakcją,
05:13zarówno z jego użytkownikiem, jak i pozostałymi przedstawicielami swojego,
05:17nazwijmy to, gatunku.
05:18Ferbie wyposażony był bowiem w czujniki, które pozwalały mu słyszeć dźwięki,
05:22czuć dotyk i widzieć promienie świetlne,
05:25a do tego w komunikacji posługiwał się nawet własnym językiem Ferbisz.
05:29Dodatkowo stworek ten posiadał kilka różnych osobowości,
05:32które uaktywniały się w zależności od tego,
05:34w jaki sposób traktowany był on przez swojego ludzkiego właściciela.
05:38Dla przykładu, przesadne znęcanie się nad nim,
05:41bądź też nadmierne ignorowanie jego potrzeby kontaktu,
05:43wiązały się z czasem z uzewnętrznieniem się jego negatywnych cech,
05:47przez co stawał się on opryskliwy i niegrzeczny,
05:50natomiast częste głaskanie i łaskotanie swojego pupila
05:53powodowało, że przejawiał on większe chęci do częstszego żartowania.
05:57Jedną z najbardziej rozchwytywanych opcji Ferbiego
05:59była jednak jego zdolność do nauki mówienia.
06:02Początkowo wypowiadał się on wprawdzie tylko w języku Ferbisz,
06:05jednak wbudowane sensory w połączeniu z zestawem
06:08predefiniowanych dźwięków oraz fraz, których mógł używać,
06:11pozwalały mu na stopniowe pojmowanie kierowanych do niego słów,
06:14a następnie reagowanie w odpowiedni sposób.
06:16Wbrew opinii miłośników teorii spiskowych,
06:19zwierzak ten jednak nie potrafił uczyć się i powtarzać nowych słów
06:23za swoim właścicielem i pomimo tego,
06:25że wycofano go nawet z tego powodu ze sprzedaży w kilku regionach,
06:28całościowo i tak sprzedał się wyśmienicie,
06:31doczekawszy się nawet kilku reedycji w latach późniejszych.
06:34Zanim przejdziemy do kolejnych robotycznych zwierzaków,
06:37zróbmy sobie delikatną przerwę na nieco mniej zaawansowane,
06:40ale wciąż sprawiające ogromną frajdę zabawki.
06:42Kiedy byłem małym, nieświadomym świata oraz nieskażonym rozczarowaniem
06:47swoim życiem berbeciem, zawsze marzyłem o kolejce elektrycznej pod choinkę.
06:51Kiedy w końcu ją dostałem, dosłownie oszalałem na jej punkcie,
06:54budując skomplikowane trasy kolejowe,
06:56doczepiając kolejne wagoniki oraz generalnie bawiąc się w odpowiedzialnego maszynistę.
07:01W tym samym czasie mój brat budował z kolei szybkie tory wyścigowe,
07:05które obfitowały w liczne zapadnie, barierki, rampy oraz pętle,
07:09na których z kolei stawiało się dołączane do zestawu samochodziki,
07:13testując ich możliwości na wykreowanych przez siebie zawijasach.
07:16Razem natomiast z ogromną przyjemnością sięgaliśmy po bardzo popularne,
07:20niegdyś krótkofalówki, które wykorzystywaliśmy do profesjonalnych zabaw,
07:24wojny z kolegami na osiedlu, zmodyfikowanego chowanego,
07:27albo po prostu siadaliśmy razem w pokoju, próbując przechwycić rozmowę telefoniczną sąsiada,
07:32co kiedyś naprawdę było możliwe.
07:35Wracając jednak do naszych mechanicznych milusińskich,
07:37swego czasu największym konkurentem dla Ferbiego był równie zaawansowany elektroniczny piesek,
07:42którego można było odnaleźć na półkach sklepowych w co najmniej kilku różnych konfiguracjach.
07:47Jednym z najbardziej zaawansowanych psich robotów na rynku,
07:50który ze względu na swoją bardzo wysoką cenę oraz dostępność
07:53stanowił w naszym kraju raczej powiew kosmicznej technologii z zagranicy,
07:57aniżeli faktyczny obiekt pożądania,
07:59był Sony Aibo, stanowiący jeden z pierwszych produktów sztucznej inteligencji
08:03stworzonych dla zwykłych konsumentów.
08:05Japoński robopies był niezwykle skomplikowanym jak na swoje czasy robotem,
08:10który odwzorowywał zachowania prawdziwego zwierzaka,
08:12potrafiąc na przykład uczyć się różnych komend, szczekać, bawić się, machać ogonem i tak dalej.
08:18Dodatkowo za sprawą umieszczonych w strategicznych miejscach sensorów,
08:22odczuwał on również i reagował na dotyk swojego opiekuna,
08:25a wbudowane w konstrukcję mikrofony, jak i umieszczenie kamery w głowie psiaka,
08:29pozwalały na rozpoznawanie przez niego otoczenia,
08:32w którym nie tylko świetnie się odnajdował,
08:34ale przede wszystkim samodzielnie utrzymywał równowagę,
08:37dzięki zastosowaniu specjalnych żyroskopów.
08:39Zdecydowanie tańszą, ale i zarazem mniej zaawansowaną alternatywą,
08:43wprowadzoną na rynek w roku 2000,
08:45był przesympatyczny pieso-robot Pucci,
08:48czyli wyprodukowany przez kultowe Tiger Electronics.
08:51Sam pomysł na funkcjonowanie tej zabawki był z grubsza podobny,
08:54zarówno do Aibo, jak i Ferbiego,
08:56którego zresztą również był on producentem,
08:58opierając się na rozpoznawaniu płynących w jego stronę bodźców,
09:01a następnie przetwarzaniu ich oraz wystosowaniu odpowiedniej reakcji.
09:05To natomiast, co zdecydowało o jego sukcesie
09:07oraz wprowadzeniu na półki sklepowe na całym świecie,
09:10leżało w jego ogólnodostępności,
09:12prostocie wykonania, niewielkich rozmiarach
09:14oraz poczucia posiadania innowacyjnej, ekskluzywnej zabawki,
09:18łączącej w sobie elementy najnowszej technologii
09:20oraz czystej rozrywki płynącej ze wspólnej zabawy.
09:23Dodatkowo, jeśli posiadaliście Ferbiego w zestawie,
09:26konfrontując obie robotyczne maskotki ze sobą,
09:29można było uzyskać w domu naprawdę przesympatyczne efekty.
09:32No i na tym zakończymy podróż po kultowych zabawkach z dawnych lat.
09:35Oczywiście, przykłady przedstawione dziś raczej nie zrobią większego wrażenia
09:39na współczesnych dzieciach czy też nastolatkach,
09:41ale nie da się ukryć, że każdy z wymienionych gadżetów
09:44stanowił swego czasu świetne połączenie wykorzystania nowych technologii
09:48z zabawną rozrywką dla najmłodszych i nie tylko,
09:51pozostając tym samym zasłużenie bardzo ważną częścią historii
09:54zabawek elektronicznych i im podobnych.
09:56A Wy macie jakieś swoje ulubione elektroniczne zabawki
09:59sprzed kilkunastu lat albo i dalej?
10:01Jak zwykle możecie napisać o nich w komentarzach pod filmem,
10:04tymczasem ja żegnam się z Wami
10:06i zapraszam Was do oglądania pozostałych materiałów na kanale.
10:09Na razie.
10:11Dziękujemy.
10:16Od medy
Comments