- 11 months ago
"A Ty ciągle w ten telefon patrzysz" - pewnie sporo z nas słyszało w domu te słowa. Przyglądamy się więc dzisiaj kwestii uzależnienia od smartfona i dzielimy się własnymi doświadczeniami. Staramy się też sami sobie odpowiedzieć na pytanie, czy to wszystko oznacza, że jesteśmy uzależnienie od tego kawałka technologii.
Category
🤖
TechTranscript
00:00Chcemy tego czy nie? W dzisiejszym społeczeństwie telefony komórkowe odgrywają coraz większą rolę,
00:05przekształcając się na przestrzeni lat z prostych narzędzi służących głównie do komunikacji,
00:10wyrastając wręcz do rangi prawdziwego centrum naszego życia.
00:14Niestety również i coraz częściej od ekspertów w dziedzinie uzależnień można usłyszeć,
00:18że wiele osób stało się wręcz uzależnionych od ich korzystania,
00:22alarmując przy tym o wielu negatywnych skutkach przekroczenia granicy normalnego użytkowania,
00:27prowadzącego do zaburzenia zdrowia, jak i życia społecznego osób, które spotkały się z tym problemem.
00:33Cześć, ja jestem Czuk i jestem uzależniony.
00:43Osobiście uważam się za osobę totalnie przyklejoną do swojego smartfona,
00:48choć na początku absolutnie nie zdawałem sobie z tego sprawy.
00:51Zaczęło się niewinnie od regularnego zabierania telefonu do kibelka,
00:55a pierwsze sygnały, że coś było jednak nie tak, dochodziły do mnie od koleżanek z pracy,
01:00które czasami podśmiewały się ze mnie, że jak tylko udam się na stronę,
01:04mogą już zapomnieć o opróżnianiu swoich własnych pęcherzy na co najmniej jeden kwadrans.
01:08Następnie, już na polu czysto prywatnym, za sprawą wielu z pięć z moją partnerką,
01:13według której nie poświęcałem jej wystarczającej ilości czasu,
01:16podnosiła ona wielokrotnie, że wolę gapić się w ekran komórki,
01:19zamiast wysłuchać tego, co ma mi do powiedzenia.
01:22I choć nie sprawdzam dokładnie tego, ile czasu zabiera mi mój mały, płaski przyjaciel,
01:26tak czasami mam wrażenie, że mógłbym ograniczyć naszą nie do końca zdrową relację,
01:31natomiast sprawdźmy, co na ten temat mają do powiedzenia pozostali członkowie ekipy.
01:35Ciężko mi jest nawet policzyć, ile razy w ciągu dnia zaglądam do telefonu,
01:39bo robię to praktycznie co chwilę.
01:41Dla mnie też niestety telefon jest w pewnym sensie narzędziem pracy,
01:45bo kiedy odchodzę od komputera, a dostaję jakiś ważny e-mail,
01:49oczywiście kiedy jestem w pracy, to zazwyczaj zerkam.
01:51Niestety działa to jeszcze w połączeniu z bardzo niebezpiecznym urządzeniem,
01:55jakim jest smartwatch, bo to znaczy, że nawet jak zostawię gdzieś telefon,
01:59a coś mi przychodzi, ktoś dzwoni, ktoś wysyła wiadomość na Whatsappie, Telegramie,
02:03czy nawet SMS-a zwykłego, to wibruje i ja już wiem, że coś się dzieje,
02:08więc ja z telefonem się tak naprawdę trochę nie rozstaję.
02:12No, non-stop, zawsze gdzieś jest w mojej obecności, zawsze mam go, nie wiem, albo na widoku,
02:19albo mam go w kieszeni, żeby wiedzieć, czy dostanę jakieś powiadomienie.
02:22Kilka razy wydaje mi się, ale to dlatego, że głównie siedzę przed komputerem,
02:25dlatego rzadko zaglądam w sumie też do tego telefonu.
02:28Wydaje mi się, że na początku dnia, kiedy wstaję, wieczorem, kiedy się kładę spać,
02:33no i czasami jak przyjdzie mi jakieś powiadomienie, nie wiem, SMS, coś takiego,
02:37no to wtedy, ale tak to raczej z komputera korzystam.
02:40Zjawisko uzależnienia od telefonu komórkowego znane jest pod pojęciem nomofobii
02:44od angielskiego no-mobile-phone-fobia.
02:47Osoby dotknięte tą przypadłością doświadczają silnej potrzeby ciągłego sprawdzania
02:51swojego smartfona lub też urządzeń powiązanych, doświadczając nierzadko trudności ze skupieniem,
02:57uczucia niepokoju, jeśli są pozbawieni takiej możliwości lub nawet lęku,
03:01kiedy ich urządzenie z jakiegoś powodu nie jest dostępne na tak zwane wyciągnięcie ręki.
03:05W moim przypadku, przed zakończeniem danego dnia, koniecznie muszę sprawdzić,
03:09czy moja komórka jest podłączona do ładowarki, żeby przypadkiem niespodziewanie nie stracić z nią kontaktu
03:15nawet na chwilę i o zgrozo nie rozpocząć kolejnego dnia bez możliwości korzystania z jej usług
03:20od pierwszych chwil zyskania świadomości tuż po przebudzeniu.
03:23Dodatkowo z racji wykonywanego przeze mnie zawodu, a że jestem logistykiem transportowym,
03:28urządzenie to jest wręcz u mnie zdublowane i przez cały czas muszę być pod tak zwanym prądem.
03:33Nie powiedziałbym, że czuję się nieswojo, kiedy nie mam telefonu w ręce.
03:37Bardziej czuję się nieswojo, kiedy jest gdzieś on poza moim zasięgiem takim dalszym.
03:43To znaczy nie mam problemu zostawić go w innym pokoju, nie mam problemu zostawić go powiedzmy
03:49na innym piętrze nawet w biurze, jeśli wiem, że idę gdzieś na chwilę.
03:53Ale gdybym zostawił telefon w domu całkiem, to prawdopodobnie bym się czuł bardzo nieswojo,
03:57i jakby mi ktoś trochę rękę uciął i kontakt ze światem trochę zabrał.
04:01Jeżeli wychodzę gdzieś, to zawsze ma go przy sobie.
04:04Nie zdarzyło mi się z tego co pamiętam wyjść bez telefonu.
04:08Zawsze od niego zaczynam dzień i zawsze na nim kończę,
04:11dzień oglądając parę TikToków przed spaniem,
04:13a w sumie zaczynając od przeglądania powiadomień z rana,
04:17bo wstaję około 10, czasami nawet 11.
04:20Tak więc wiele różnych innych osób już dużo wcześniej staje,
04:24więc muszę odczytać od nich wiadomości.
04:26W tym również z pracy, że coś się spóźnia, albo coś nie zostało zrobione.
04:32Tak jak wspomniałem już wcześniej, smartfon w dużej mierze służy mi po prostu w celach zawodowych,
04:37jednak prawdę mówiąc sam po sobie zauważyłem,
04:40że jest to doskonała wymówka zawsze wtedy, kiedy ktoś wytknie mi nadużywanie jego korzystania.
04:45Z racji tego, że od dobrych kilku lat prowadzę również hobbystycznie swój własny kanał,
04:50nieodłącznym elementem mojego życia stało się praktycznie ciągłe monitorowanie
04:54i analiza statystyk, czy też pojawiających się komentarzy na YouTube Studio,
04:58czym utowarzyszy nieustanna rozkmina, w jaki to sposób mógłbym rozwinąć jeszcze swoją działalność
05:04oraz przechytrzyć mityczny algorytm tej platformy.
05:07Stopniowo doszło u mnie wręcz do tego, że będąc pozbawionym świadomości stałego dostępu do telefonu,
05:12czułem bardzo duży dyskomfort,
05:14a kiedy po incydencie w kinie, kiedy w ogóle do niego nie zaglądałem przez dłuższy czas
05:18i właśnie wtedy jakiś haker próbował mi skutecznie zresztą zająć konto,
05:22które na szczęście udało się odzyskać,
05:25wpadam wręcz w panikę za każdym razem, kiedy chociaż na chwilkę stracę zasięg,
05:29albo muszę podjąć się czynności wymagające ode mnie stuprocentowego na niej skupienia.
05:33No i oczywiście poza tym dochodzą też do tego uzależniające social media,
05:37no bo przecież zawsze fajnie jest obejrzeć jakichś 1, 2 czy 100 śmiesznych filmików z pieskami,
05:42albo przejrzeć Twittera od góry do dołu, kiedy było to jeszcze możliwe za darmochę.
05:47Nie do końca czuję się nieswojo, jeżeli nie wiem, gdzie on jest.
05:51Czasami sobie nawet myślę, że fajnie, że go nie mam,
05:53aczkolwiek mam pewną obawę, że może mnie coś ominąć,
05:57że akurat w tym momencie dostanę ważny telefon,
05:59który będzie wymagał mojego... mojej reakcji,
06:02że nie wiem, coś się kołoś stanie z rodziny i mnie przy tym nie będzie.
06:06Jak wychodzę sobie gdzieś na miasto, albo się przejść na spacer do sklepu, cokolwiek,
06:10no to zakładam słuchawki i sobie słucham Spotify'a.
06:12No to wydaje mi się, że to jest naj...
06:13to mi najwięcej czasu pożera na telefonie.
06:16Drugie z kolei to byłoby... to byłoby oglądanie YouTube'a prawdopodobnie.
06:21Najwięcej czasu na telefonie pochłaniają mi w sumie dwie rzeczy,
06:24może nawet trzy, jeśli pewne rzeczy rozdzielimy.
06:28W pracy to oznacza przeglądanie gdzieś tam YouTube Studio,
06:31przeglądanie maila, czyli odpisywanie też na tego maila
06:33i też komunikacja.
06:35Stąd mówię właśnie dwa, a może trzy,
06:37bo jednak ta komunikacja nie zawsze jest służbowa,
06:39czasem ona jest też zupełnie prywatna
06:40i często korzystam z telefonów komunikacji,
06:44mimo że mam też poinstalowane apki desktopowe
06:46do właśnie Whatsappa, Telegrama czy do Messengera,
06:49no to akurat wchodzę z poziomu przeglądarki.
06:51A trzecia rzecz to jest mój zabijacz czasu.
06:53To jest bardzo zły nawyk,
06:54ale kiedy oglądam na przykład jakiś film albo serial,
06:58to bardzo często robię na telefonie jakąś taką bezmyślną rzecz,
07:01typu gram w grę Match 3.
07:03i to jest też takie trochę dziwne.
07:06To znaczy ja sam widzę, że to jest dziwne
07:07i że mój mózg jest chyba już trochę...
07:10Potrzebuje tych bodźców,
07:13co oznacza, że chyba wcześniej był przebodźcowany za bardzo.
07:16Jeśli chodzi za to o korzystanie z sociali,
07:17to tak, przeglądam Instagrama, przeglądam Twittera,
07:21TikToka, ale TikToka to raczej wieczorami,
07:24co też nie jest dobrym nawykiem,
07:26ale z narzuczoną sobie przeglądamy już w łóżku leżąc
07:29i wysyłamy sobie nawzajem,
07:31a potem następuje hurtowe obejrzenie co kilka dni
07:34tego, co sobie nawzajem wysłaliśmy,
07:36bo śmieszne było.
07:38Jestem jeszcze jedną z tych osób,
07:40które korzystają z Facebooka czasami.
07:42Rzadko, bo rzadko, ale korzystają.
07:44No i na koniec wydaje mi się, że poszedłby Instagram.
07:47Tak mi się wydaje.
07:48Okej, pamiętajmy jednak, że wszystko jest dla ludzi
07:51i częste korzystanie z technologii,
07:52którą dysponujemy w ramach zdrowego rozsądku,
07:55wcale nie musi jeszcze oznaczać głębokiego uzależnienia.
07:58Bywa przecież i tak, że używamy jej celem ułatwienia
08:01sobie bieżących spraw życia codziennego
08:03lub też kontroli innych czynności,
08:05które wymagają regularności
08:06i łatwo o nich zapomnieć podczas natłoku
08:09wszystkich bodźców, które serwuje nam otoczenie.
08:11Przykładowo, będąc pozbawionym samochodu
08:14przez prawie trzy miesiące,
08:15do pracy musiałem podróżować
08:17autobusem, SKM-ką,
08:19potem znowu autobusem, tramwajem i tak dalej.
08:22A jako, że tak naprawdę nie wiedziałem,
08:23kiedy dostanę swoje auto,
08:25to nie kupowałem też miesięcznego
08:27i musiałem posiłkować się
08:28okresowymi biletami metropolitarnymi.
08:31Znając moje nieogarnięcie
08:32oraz to, że mam introwertyczną osobowość,
08:34prawdopodobnie albo wiecznie szamotałbym się
08:37z papierkami uprawniającymi mnie
08:38do jazdy komunikacją miejską,
08:40albo wiecznie stresowałbym się,
08:42czy w ogóle dokonałem ich zakupu.
08:43Wybawieniem okazała się dla mnie
08:45zatem aplikacja w telefonie,
08:47która nie dość, że umożliwiała mi
08:48szybki zakup oraz okazanie biletu do kontroli
08:51w każdym momencie,
08:52to jeszcze wyręczała mnie
08:53z konieczności latania po automatach na przystankach,
08:55albo o zgrozę okupowania ich
08:57podczas jazdy u kierowcy.
08:59A jako, że mam naprawdę okropną chorobę lokomocyjną,
09:02prawdopodobnie nie skończyłoby się to dobrze
09:04ani dla mnie,
09:05ani dla pozostałych pasażerów.
09:06Oczywiście korzystam też z tego
09:09w jakichś takich sprawach codziennych.
09:11Na przykład mój telefon jest nieodłączną częścią
09:13wyjścia na większe zakupy.
09:15Korzystam z apki,
09:16to nie jest absolutnie żadna reklama,
09:18ale mam taką apkę jak Listonic,
09:20która pozwala mi trzymać sobie listę zakupową
09:23i wiem wszystko, co potrzebuję.
09:26A no i jeszcze jedno,
09:27oczywiście byłbym zapomniał,
09:28dla mnie bankowość przez telefon
09:30to jest bardzo ważna rzecz.
09:32Czy to są jakieś małe kwoty,
09:34które muszę komuś przelać,
09:35bo poszliśmy na jedzenie i trzeba się rozliczyć,
09:37to wtedy jakimś tam blikiem
09:38przelewam na telefon czy czymś
09:40versus po prostu czasem opłacanie rachunków,
09:44kiedy jestem poza domem
09:46i na przykład, nie wiem,
09:47dostanę rozliczenie czynszu za mieszkanie.
09:49Tak, tak, tak, tak, tak.
09:50Można powiedzieć, że nagminnie.
09:52Jakby jak idę do sklepu,
09:53to właściwie płacę tylko telefonem.
09:55Ogólnie to mam kartę miejską,
09:57ale jeżeli jest taka sytuacja,
09:59że nie mam karty miejskiej
10:00albo jestem w innym mieście,
10:01no to tak, to korzystam z IPKO.
10:04Mam PKO
10:05i tam mam nawet polubione sobie bilety.
10:08Nie wiem, tam w Warszawie, Krakowie
10:09czy coś takiego,
10:10żeby mi było łatwiej znaleźć po prostu.
10:11Nie korzystam z portfela już od ponad roku.
10:14Zupełnie go porzuciłem.
10:15Mam tutaj wszystkie karty,
10:17mam tutaj aplikacje bankowe,
10:18mam tutaj emobywatela,
10:19który jest mega przydatny.
10:20Jest tam dowód,
10:21prawo jazdy,
10:22legitymacja studencka.
10:24Praktycznie cała moja jakby
10:27biurokratyczna kwestia na co dzień
10:29siedzi właśnie w tym telefonie.
10:31Większość rzeczy potrzebnych
10:34do życia codziennego,
10:35do wyjścia na zakupy
10:37można dzisiaj sobie sparować z telefonem
10:39i to jest mega duży komfort.
10:41Na pewno zdążyliście już zauważyć,
10:43że moje materiały prawie zawsze
10:45zawierają jakieś elementy
10:46związane z grami
10:47albo chociaż w jakiś sposób
10:49do nich nawiązują,
10:50jak na przykład
10:50Wiedźmin w tle na filmie
10:52z telezakupów.
10:53No cóż,
10:53pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczę
10:55i prawdopodobnie miłość do grania,
10:57w tym również i na telefonie
10:58pozostanie ze mną już na zawsze,
11:00z tym, że ja akurat mam
11:01absolutną alergię
11:02na wszelkie produkcje
11:04stricte mobilne,
11:05skłaniając się raczej
11:06ku dobrze działających
11:07na smartfonach emulatorach
11:08albo ogrywaniu starszych klasyków
11:10pokroju Deluxe Key Jumper
11:12bez konieczności posiadania
11:13stałego połączenia z internetem.
11:15Na telefonie nie gram prawie w ogóle,
11:17praktycznie od wielu miesięcy
11:18nie korzystałem z niego w ten sposób,
11:20jedynie co to są wyjątki
11:21typu Gardenscapes,
11:23kiedy totalnie nie mam co robić.
11:25Kiedyś korzystałem,
11:27kiedyś jak, nie wiem,
11:28czasy gimnazjum,
11:29może podstawówki jeszcze,
11:30no to wtedy grałem sobie na przerwach,
11:33jakiś czasoumilacz,
11:34no to te gierki były popularne zresztą,
11:36kiedy się też rodziła ta moda
11:37chyba na granie na telefonie
11:39w jakiejś, nie wiem,
11:40nie pamiętam, Candy Crushe,
11:42jakiś Subway Surfer,
11:43coś takiego chyba.
11:44Pomimo tego, że nie gram,
11:45to i tak mam kilka gierek na telefonie,
11:48z których,
11:50no tak naprawdę,
11:51no raz do roku to myślę,
11:52że jest święto jak zagram sobie,
11:54bo czasami mi się naprawdę nudzi gdzieś.
11:55Jak najbardziej korzystam z telefonu do grania,
11:57tylko, że moje granie na telefonie
11:59nie sprowadza się do jakichś bardziej
12:01zaawansowanych gier.
12:02To znaczy jasne,
12:03spróbowałem grać w Diablo Immortal,
12:04próbowałem grać w Call of Duty Mobile,
12:06pograłem w te gry nawet trochę,
12:08ale to nie jest ten rodzaj gamingu,
12:09którego szukam na mobilkach.
12:11I jeśli w coś gram,
12:12to są to zazwyczaj jakieś idlery,
12:14są to jakieś właśnie gry typu Połącz 3,
12:17grą, która spędza mi najwięcej czasu,
12:19przy której spędzam najwięcej czasu.
12:21Jest to Merge Mansion,
12:23robię to nieprzerwanie chyba od
12:24półtorej roku, może dwóch lat
12:26i pokazuje mi się jeszcze Royal Match.
12:28Ale Royal Match akurat mam takie fazy,
12:31ponieważ jest to jedna z niewielu gier,
12:33które miałem na telefon,
12:34która nie wymaga połączenia z internetem do działania.
12:37Jasne, ma pewne funkcje online,
12:39ale jak jestem w podróży samolotem na przykład,
12:41albo na trasie Kraków-Warszawa,
12:42który ma równie dużo połączenia,
12:43co internet w samolocie,
12:45to wtedy gram właśnie w Royal Match,
12:47bo nie potrzebuję internetu.
12:50Czasami bywa również i tak,
12:51że regularne powtarzanie określonych czynności
12:53w kwestiach hobbystycznych,
12:55czy nawet zawodowych,
12:56wywołują u człowieka silny nawyk
12:58sięgania do kieszeni po telefon
13:00i sprawdzenia nowych powiadomień,
13:01nawet wtedy, kiedy nie istnieje ku temu
13:03uzasadniona potrzeba.
13:05Co gorszych przypadkach,
13:06niektóre osoby są już na tyle uzależnione
13:08od swojej komórki,
13:09że nawet pomimo tego,
13:11że nie usłyszeli żadnego dźwięku,
13:12ani wibracji sugerujących,
13:14że coś faktycznie się dzieje,
13:15i tak chociażby kątem oka
13:17rzucają spojrzenie na swoje urządzenia,
13:19na wszelki wypadek,
13:20gdyby jednak coś się miało wydarzyć.
13:23Czasami, choć prawdopodobnie
13:24bardzo źle to zabrzmi,
13:25zdarzało mi się słyszeć dźwięk notyfikacji
13:27mojego smartfona,
13:28pomimo tego, że ten spokojnie
13:30leżał sobie na stole obok
13:31i wcale nie miał zamiaru mnie alarmować.
13:34Niestety, zjawisko to często bywa
13:35wykorzystywane przez złowrogie algorytmy
13:38śledzących nas reklamodawców,
13:39które właśnie wtedy,
13:41kiedy do niego zajrzymy,
13:42cóż za przypadek,
13:43bombardują nas świeżutkimi mailami
13:45z reklamami,
13:46super zniżkami,
13:47czy też powiadomieniami na Facebooku.
13:49Właśnie wtedy uświadomiłem sobie,
13:51że utraciłem kontrolę
13:52nad swoim uzależnieniem,
13:53ponieważ do telefonu sięgałem
13:55nie wtedy, kiedy faktycznie tego chciałem,
13:57a pomimo tego,
13:58że próbowałem ograniczyć jego używanie.
14:00Jak usłyszę jakieś powiadomienie
14:02ze swojego telefonu,
14:03czy wibracje,
14:04w zasadzie jedno powiadomień nie mam,
14:05bo ten telefon jest wyciszony non-stop,
14:07nienawidzę dźwięków,
14:09alertów żadnych,
14:10bardzo mnie to stresuje,
14:12denerwuje mnie to,
14:13ale oczywiście wibracje
14:15już są na tyle dosyć głośne,
14:18że oczywiście słyszę te dźwięki,
14:20słyszę te alerty,
14:21słyszę, że ktoś do mnie dzwoni,
14:22czy pisze smsa,
14:23czy cokolwiek innego.
14:25Wzbudza to oczywiście mój niepokój,
14:27ale również i podekscytowanie,
14:28bo kto wie,
14:29może ktoś chce mi coś dać dobrego,
14:31a nie koniecznie napisać jakąś przykrą rzecz,
14:33że muszę coś zrobić
14:35na studia,
14:36czy do pracy.
14:36Aczkolwiek jest jakiś taki odruch
14:39niemalże psa Pawłowa,
14:41dlatego, że zamiast lampki
14:43jest wibracja telefonu.
14:45Teraz ciekawa rzecz,
14:46ja nie słyszę powiadomień
14:47ze swojego telefonu
14:48od momentu,
14:49kiedy kupiłem swojego
14:50pierwszego smartwatcha,
14:51bo od tego momentu
14:53mój telefon jest na wiecznym wyciszeniu.
14:55Nie wiem,
14:55co by się musiało dziać,
14:56żeby mój telefon miał
14:57włączone powiadomienia dźwiękowe,
14:59znaczy w ogóle dźwięki,
15:00ale zazwyczaj
15:01trend jest jednak taki,
15:02że moje sprawdzanie powiadomień
15:03jest bardzo regularne
15:04i jak nie sprawdzę
15:06i się nie upewnię,
15:08że to nic ważnego,
15:09nie muszę się wczytywać
15:10potem w dokładnie,
15:10co to jest,
15:11ale jak tylko się upewnię,
15:12że to nic ważnego,
15:13to się czuję dość nieswoje.
15:15Nie mam tak,
15:16że słyszę dźwięki powiadomień,
15:17jakby ktoś do mnie napisał
15:19albo zadzwonił,
15:20mimo, że to się nie stało.
15:22Raz w życiu mi się chyba wydawało,
15:24ale to były absolutne
15:25omamy słuchowe,
15:26ale to też myślę,
15:29może wyglądałoby to inaczej,
15:30gdybym miał te dźwięki włączone,
15:32ale nie mam.
15:33Phantomowy alert,
15:34to jest dziwne zjawisko,
15:37ale faktycznie czasami zdarza się tak,
15:39że jakaś wibracja,
15:41czy dźwięk w ogóle
15:42podobny do wibracji telefonu,
15:44który może być na przykład
15:46wierceniem dziury w ścianie,
15:49nie wiem,
15:49dwa mieszkania dalej
15:50jest dosyć cichy
15:50i myślę sobie,
15:51o, ktoś do mnie napisał,
15:54ale tak się nie dzieje.
15:56Staram się w ogóle też
15:57w miarę izolować
15:59telefon o siebie
15:59na tyle, na ile się da,
16:01żeby jednak
16:02nie mieć w ogóle takiego poczucia,
16:04że ktoś do mnie dzwoni,
16:05aczkolwiek czasami zdarza się tak właśnie,
16:07że jakiś dźwięk,
16:08czy to z oglądanego filmu,
16:10z serialu,
16:11cokolwiek,
16:11czy YouTube'a
16:12przypomni mi tylko w ogóle
16:14o dźwięku dzwonienia,
16:17czy pisania SMS-ów
16:18i zwracam uwagę na to,
16:21czy faktycznie
16:21nie ma takiej sytuacji.
16:23Czasami powiem szczerze,
16:25celowo nie sprawdzam,
16:26żeby nie wiedzieć,
16:27żeby nie musieć odpisywać
16:30i no,
16:31może nie powinno się tak robić,
16:33ale czasami mi się tak zdarza.
16:34No cóż,
16:34tak jak już powiedziałem wcześniej,
16:36wszystko jest dla ludzi,
16:37a rozsądne korzystanie
16:38z rozwijającej się technologii,
16:40pomimo tego,
16:41że niesie za sobą konsekwencje
16:42wystąpienia różnorakich
16:44odchyleń i powikłań
16:45na naszym zdrowiu,
16:46czy też pojmowaniu rzeczywistości,
16:48wciąż zależy głównie od nas
16:49i myślę,
16:50że dla każdej,
16:51nawet najbardziej uzależnionej
16:52od urządzeń tego typu osoby,
16:54istnieje szansa
16:55na odpowiednią refleksję
16:56oraz powrót do prawidłowego funkcjonowania
16:58bez większych zaburzeń w przyszłości.
17:00W końcu samoświadomość
17:02występowania faktycznego problemu
17:04to pierwszy krok do jego wyleczenia.
17:06Powinienem sobie wmawiać,
17:07że uzależniony od telefonu
17:08nie jestem,
17:09ale zdaję sobie doskonale
17:11z tego sprawę,
17:12że przez moją pracę,
17:14przez moje preferencje
17:15i przez generalnie
17:16chęć posiadania
17:18fajnego smartfona zazwyczaj
17:20jestem w jakimś stopniu
17:21uzależniony od telefonu.
17:23Nie, nie, nie, nie jestem.
17:24To nie do mnie to pytanie.
17:26Czytałem to na telefonie.
17:28To jest dowód na to,
17:29że jestem uzależniony od telefonu.
Be the first to comment