Mężczyzna zdetonował bombę w autobusie w Guangzhou w Chinach we wtorek wieczorem. Nagranie pokazuje ludzi tarzających się po ziemi starających się ugasić płonące ubrania.
25-letni podejrzany został aresztowany dzień później i przyznał się do winy. Mówi, że zaplanował atak w ramach zemsty ponieważ ostatnio przegrał dużo pieniędzy.
W zdarzeniu zginęły 2 osoby i 32 zostały ranne.
Świadek mówi, że próbował ugasić płomienie gaśnicą ale nie dał rady, więc to co udało mu się zrobić to pożyczyć ręczniki i dać je ofiarom.
Poszkodowani zostali przewiezieni do pobliskich szpitali.
To już kolejne podpalenie autobusu w Chinach w ostatnich miesiącach. Zdesperowani swoją sytuacją życiową ludzie coraz częściej podejmują tego typu kroki, nie wiadomo jednak co ma to na celu.
Comments