24-letni Denzel Rosson jadąc metrem zapytał o numer telefonu 21-latkę. Ta odmówiła i przesiadła się do innego wagonu. Rosson poszedł za nią. Kiedy wyszła na Roosevelt Station, Rossn poszedł za nią i dalej próbował zdobyć numer jej telefonu. Ta zagroziła, że zadzwoni po policję i wtedy mężczyzna uderzył ją kilkukrotnie w twarz, próbował wyrwać torebkę, po czym po chwili uciekł. Schował się w pobliskiej restauracji, gdize został aresztowany kilka minut później. Rosson odpowie za napaść i próbę kradzieży.