00:01No i tatuaży na głowie, no dobra, jak ktoś chce to spoko, nie chcę tatuuje dla szpalu.
00:06No ale znaczek wi-fi, no prośba.
00:09No ale że co?
00:10No kurna przecież za chwilę wymyślą coś nowego i to wi-fi będzie mniej więcej tak zajebiste, jakby ktoś teraz
00:16miał eurozłącze wytatuowane.
00:18No w sumie, ale z drugiej strony eurozłącze to było coś, ciach i podłączone, a nie się chcanić z cińczami
00:25pojedynczą, nie wiadomo który do którego.
00:27Wójt to skut!
00:29Co?
00:29Czarny kot, ha mój!
00:32No przejeżdż sto metrów przed nami, nawet jakbym na benzynę przełączył to ucieknie.
00:37Nie o to chodzi, kot pechowy czarny przez drogę przeszedł, pecha będziesz miał!
00:43He he, spejrz ty tak na serio? W takie zababony to tylko moja babcia wierzy i rura!
00:51No i co? Nic się nie dzieje, łyszo? Pech kurde, akurat.
00:55Widzisz tu jakiegoś pecha? Pecho, gdzie jesteś? Pecho, cip, cip! Pecho, ho, ho, jejeje!
01:07O kurde, czy to było? Grasili chyba uszczelkę pod łowicą!
01:15Tak jak myślałem. Uszczelka. Kurna mać!
01:19Mówiłem, że będziesz miał pecha?
01:21Jakiego pecha? Właśnie szczęście, że na warsztacie robię.
01:25Wojtas, wsiadaj, pchamy do warsztata!
01:28Dużo mnie to będzie kosztowało?
01:29No, flaszkę co najmniej. Ale nie boj nieco, balimy ją razem.
01:33He, he, he.
01:43Ła, kurde! Już nie mam siły.
01:46No co ty gadasz, Walu? Przecież tu ja pchałem.
01:49Ty szłeś tylko i trzymałeś się za zderzak.
01:52Jeszcze ciebie musiałem ciągnąć.
01:54No ale pięć kilosów z buta musiałem zrobić.
01:57Dobra, Walu, siadaj za kółko, ja ze Spaysonem wypchamy, tylko drzwi na twarze.
02:09Ała! Ała, kurwa, mać!
02:15Wojtasz, wszystko gra? Co ty, kanału nie widziałeś?
02:17Ta, widziałem. Specjalnie wskoczyłem, kurwa.
02:20No i jak mówiłem pech, to się śmialiście, a tu jest gorzej niż myślałem.
02:25Weź ty już Spayson z kończym pechem, po prostu wleciał i już.
02:29Takie rzeczy zdarzają się co chwila na warsztacie, szczególnie, że najczęściej robi się po alkoholu.
02:34O, a propos, Wojtasz, wyłaś stawiasz flachę, przecież nie będę robił fury o suchym pesku, nie?
02:40Już tylko, czekaj. Mam uczulenie na kurz.
02:48Oho, poszło z gruzem.
02:50O kurde, czyli jednak to prawda.
02:55Wojtasa prześladuje pech.
02:57Mardy?
02:58Mam plan.
02:59Dobra, ale to za chwilę, bo najpierw muszę skoczyć na moment na chatę.
03:04No dobra, to co to za plan?
03:07Prześladuje cię pech, tak?
03:09No, na to wychodzi.
03:11Jak wracałem na chatę, to w windzie kichnęłem jeszcze raz.
03:14Dobrze, że mam ciasne gumki w nogawkach, to buty nie ucierpiały.
03:17No ale skarpety były wysoko podciągnięte.
03:20Pierwszy raz w życiu miałem drachę na skarpetach.
03:23Doskonale.
03:24Czyli zrobimy tak.
03:26Wławiemy się do golfa cieślaka i podrzucimy mu do bagażnika pechowego Wojtasa.
03:30Jak dobrze pójdzie, to pech dopadnie też cieślaka.
03:34Jak nie bezpośrednio, to na bank dostanie odłamkiem, dobre?
03:38Dla mnie dobre.
03:40A dla mnie nic nie rozumiem.
03:47Zajebieście wymyśliłeś, Walu, żeby przeciąć kable od klaksona, kurde.
03:52Autoalarm schakowany.
03:53Tylko te awaryjne migają mu, żeby tak potłuc.
03:56Łebsze, potłuc w dzień awaryjnych nawet nie zauważy.
03:59Prędzej jak będę opadł u cole, to się skapnie, że coś jest nie tak.
04:02Dobra, Wojtas, wiesz, co masz robić?
04:04Wiem.
04:05Nic.
04:05No i zajebisz się.
04:07O kurde, idzie sporoś z...
04:12Nie zleci, nie zleci, nie zleci, kimi, nie zleci.
04:22Kimi, ale zleci, jak parkujesz, ćwoku.
04:24Już ja cię nauczę.
04:31Klan twardziała.
04:37Kiedy wylewać, jeszcze fotoradara brakowało.
04:46No nie gadaj, że jeszcze flak.
04:48Co się dzieje, kurde, wylewać się?
04:58Dobra, trzeba zmieniać.
05:00Ciekawe, czy mam zapas cały.
05:03Udało się?
05:04Włoty!
05:07KONIECA
05:10Dzięki za oglądanie!