00:00S艂uchaj, Litwa poszed艂 do kt贸rej艣 z tych babci, albo do swojej matki, albo do babki, rozumiesz? Albo do tej, kt贸ra
00:10ma najwi臋ksz膮 moc na dane miasto, rozumiesz?
00:14No, ty wiesz kto mia艂 dwadzie艣cia lat temu najwi臋ksz膮 moc?
00:18Wiem.
00:19No to powiedz.
00:20Litwa.
00:22No Litwa, no w艂a艣nie.
00:24No Litwa.
00:24Ale Litwa sam mia艂 tu czarownik, czy Litwa mia艂 nad sob膮 jak膮艣 wy艣m臋?
00:32Nie, on mia艂 mam臋.
00:35A, no to ja tak my艣la艂em w艂a艣nie, no.
00:38Bez nie, ja ci powiedzia艂em co my艣li, i tak by艂o.
00:43Czyli to by艂a matka Litwy?
00:46Tak, tak.
00:47Ale wiesz, ja ty to g艂upi ludzie, kurwa, po co to u偶ywa膰 w og贸le?
00:52Nie, nie.
00:55To dobrze mi powiedzia艂a艣 prawda.
00:57No, powiedzia艂em ci prawda.
00:59Jeste艣 normalnym, kurwa...
01:02Nie, ja to m贸wi臋.
01:03Jeste艣 normalnym, wiesz, cz艂owiekiem, a nie jakim艣 podwakiem tak.
01:09Nie, nie, jak to gaga.
01:11Tak.
01:12No, czyli to, czyli po prostu w pierwszym uczestniczy艂a matka Litwy.
01:18A teraz w tym drugim, kto matka nie 偶yje, kto to m贸g艂 uczestniczy膰?
01:23M贸w od razu.
01:25Ja nie b臋d臋 do nikogo strzela艂, nic nie b臋d臋, tylko po prostu ja chc臋 wiedzie膰, tak?
01:32Bo mog臋 p贸j艣膰 jeszcze do tej kobiety i z ni膮 porozmawia膰, bo s艂uchaj, z tej nienawi艣ci to nic nie wyjdzie,
01:38rozumiesz?
01:39Nic nie wyjdzie.
01:40Po prostu mo偶e by膰 tylko wolna polsko-cyga艅ska, po co to?
01:45Tak.
01:46Lepiej si臋 kocha膰 i sobie przebaca膰, rozumiesz?
01:49Napierd藕.
01:51Napierd藕.
01:52M贸w, kto teraz jest najwi臋kszym 艂awie, je偶eli chodzi o te czary.
01:59Nie b贸j si臋.
02:02Nie b贸j si臋, bo to jest to...
02:07Nie b贸j si臋, bo to jest to...
02:17Nie b贸j si臋, ale to m贸w, o Jezusem czy m贸wisz, 偶e nic nie zrobi臋?
02:23Dobra, m贸w, kto teraz...
02:26Graf贸w.
02:27Kto pu艣ci艂 teraz kl膮tw臋? Grafie. Grafie. A nie kobieta 偶adna, znaczy jego matka. Nie, jego matka nie 偶yje.
02:40No to Grafo teraz ma tak膮 moc? Moc.
02:44O ja. Tak. To s艂uchaj, nigdzie nie dzwo艅. Ja to wszystko przemy艣l臋. Rozumiesz?
02:58I ja pr贸buj臋 zorganizowa膰 spotkanie.
Comments