Passer au playerPasser au contenu principal
  • il y a 5 semaines
فلم اكشن ممتع
Transcription
00:00:00Sous-titrage MFP.
00:00:57Sous-titrage MFP.
00:01:27Sous-titrage MFP.
00:01:57Sous-titrage MFP.
00:02:26Sous-titrage MFP.
00:02:57Sous-titrage MFP.
00:03:27Sous-titrage MFP.
00:03:29Sous-titrage MFP.
00:03:54Sous-titrage MFP.
00:04:07Sous-titrage MFP.
00:04:11Sous-titrage MFP.
00:04:42Sous-titrage MFP.
00:04:45Sous-titrage MFP.
00:05:15Sous-titrage MFP.
00:05:41Sous-titrage MFP.
00:06:38Sous-titrage MFP.
00:07:02Sous-titrage MFP.
00:07:34Sous-titrage MFP.
00:07:43Sous-titrage MFP.
00:08:07Sous-titrage MFP.
00:08:41Sous-titrage MFP.
00:09:09Sous-titrage MFP.
00:09:13Sous-titrage MFP.
00:09:29Sous-titrage MFP.
00:10:00Sous-titrage MFP.
00:10:04Sous-titrage MFP.
00:10:12Sous-titrage MFP.
00:10:21Sous-titrage MFP.
00:10:45Sous-titrage MFP.
00:11:14Sous-titrage MFP.
00:11:17Sous-titrage MFP.
00:11:44Sous-titrage MFP.
00:11:46Sous-titrage MFP.
00:12:00Sous-titrage MFP.
00:12:02Sous-titrage MFP.
00:12:06Sous-titrage MFP.
00:12:09Sous-titrage MFP.
00:12:11Sous-titrage MFP.
00:12:13Sous-titrage MFP.
00:12:30Sous-titrage MFP.
00:12:34Sous-titrage MFP.
00:12:36Sous-titrage MFP.
00:12:37Sous-titrage MFP.
00:12:41Sous-titrage MFP.
00:12:43Sous-titrage MFP.
00:12:54Sous-titrage MFP.
00:25:49Sous-titrage Société Radio-Canada
00:26:05Sous-titrage Société Radio-Canada
00:26:38Sous-titrage Société Radio-Canada
00:26:41Sous-titrage Société Radio-Canada
00:26:45Sous-titrage Société Radio-Canada
00:26:49Sous-titrage Société Radio-Canada
00:27:23Sous-titrage Société Radio-Canada
00:27:25Sous-titrage Société Radio-Canada
00:27:28Sous-titrage Société Radio-Canada
00:27:31Sous-titrage Société Radio
00:28:01Sous-titrage Société Radio-Canada
00:28:09Sous-titrage Société Radio-Canada
00:28:19Sous-titrage Société Radio-Canada
00:28:39Sous-titrage Société Radio-Canada
00:28:43Sous-titrage Société Radio-Canada
00:28:49Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:17Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:19Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:22Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:25Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:40Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:42Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:54Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:58Sous-titrage Société Radio-Canada
00:29:59Sous-titrage Société Radio-Canada
00:30:02Sous-titrage Société Radio-Canada
00:30:07Sous-titrage Société Radio-Canada
00:30:12C'est quoi ?
00:31:02Pamiętam, jak 10 lat temu znaleźliśmy stary magazyn
00:31:10Po 3 miesiącach żarcia psiej karmy myślałem, że sam zacznę szczekać
00:31:19Ale to dobre czasy to były
00:31:24Najlepsza była taka z białym pudelkiem na etykiecie
00:31:30Przetrwanie mimo wszystko
00:31:31Brat brata by zeżarł
00:31:37To ludzie zniszczyli ten świat
00:31:40Chcieliśmy sobie uczynić ziemi poddaną
00:31:42A teraz siedzimy pośrodku niczego
00:31:45Narzekamy na to, jacy są ludzie
00:31:47Dokąd z tym zmierzasz ?
00:31:50Do ludzkiej natury
00:31:54Destrukcja i narzekanie
00:31:55No i co ?
00:31:58A i do posiłku, smacznego
00:32:02Masz coś do picia ?
00:32:05A wiesz, że mam ?
00:32:06Dawno nic nie jadłem
00:32:09Można by to opić
00:32:12Po tym to albo oślepniemy
00:32:17Albo koniec świata będzie przyjemniejszy
00:32:20Piłeś to już czy chcesz na mnie testować
00:32:21To były czasy
00:32:24Szczególnie jak się miało jaja
00:32:25Och, grwa
00:32:26Ha, ha, ha, ha
00:32:27Co to jest smar do czołgów ?
00:32:29Całe trzy butelki tego były
00:32:32Kojarzysz te zamknięte strefy ?
00:32:34Znalazłem taką z lotniskiem
00:32:36Wtedy już grubo było, mało kto tam został, ale
00:32:39Zdarzało się, że żarcie zostawiali
00:32:41Pomyślałem sobie, że zakradnę się w nocy
00:32:44I przeszukam
00:32:46No to idę
00:32:46Ciemno, zimno, strasznie
00:32:50Ale znalazłem magazyn, nieruszony
00:32:53Całe kupy zapasów
00:32:55Podchodzę bliżej, patrzę na drzwi
00:32:57Kłódka, nietknięta
00:32:58Jeszcze lepiej, nikogo w środku nie było
00:33:00Rozglądam się
00:33:02Za czymś, czym mógłbym tę kłódkę rozwalić
00:33:05Znalazłem jakiś pręt czy łom
00:33:08Wbijam
00:33:08Naciągam, prężę się, napinam
00:33:11Aż w końcu kłódka trach
00:33:13Strzeliła, gdzieś poleciała
00:33:15Uchylam drzwi
00:33:16A one skrzypią tak, jakby umarłego chciały obudzić
00:33:20I...
00:33:23Zaglądam do środka
00:33:25Ciemniej niż na zewnątrz
00:33:27Ale mówię, co tam
00:33:29Jeden krok
00:33:31Drugi, trzeci
00:33:33Już mam łom odkładać
00:33:34Kiedy słyszę takie...
00:33:37Sapanie
00:33:38Patrzę, ślepia się na mnie gapią
00:33:41Myślę, bestia jakaś
00:33:43W duchu się już z matką witam
00:33:45Nogi mam jak z waty
00:33:47Oczy mi się przyzwyczajają do ciemności
00:33:49Patrzę, dzik
00:33:50A może świnia?
00:33:57Dzika świnia
00:34:01Niech będzie dzik
00:34:03On się na mnie patrzy
00:34:05Ja się patrzę na niego
00:34:06I widzę
00:34:07Szykuję się do ataku
00:34:07Wiesz, z nogą
00:34:10Ja sobie pomyślałem
00:34:11Nie będę gorszy
00:34:12No to na niego warczę
00:34:14Łom na sztorcz
00:34:15On na mnie leci
00:34:17A ja hyc
00:34:17Z bok
00:34:20Nie będę się z dzikiem bił przecież
00:34:21Co ja głupi jestem?
00:34:22W każdym razie potknąłem się
00:34:24Poleciałem gdzieś w jakieś kartony
00:34:26Szmaty
00:34:27Zakurzyło się
00:34:27Zapyliło się
00:34:28Zaplątałem się
00:34:29Myślałem, że już dawno po mnie
00:34:30Ale jakoś
00:34:31Wyłażę
00:34:33Cicho
00:34:34Dzika
00:34:35Nie ma
00:34:37Poleciał gdzieś w mrok
00:34:39Żarcia też nie było
00:34:41Ale...
00:34:43To było
00:34:44I tak trzymam na specjalne okazje
00:34:46Bo to...
00:34:46I na humor dobrze zrobi
00:34:48I jakby cię wszy oblazły
00:34:49To zdechnął suki
00:35:02Aaaa...
00:35:03Jedno jest pewne
00:35:04Po tym żadnych robali mieć nie będziemy
00:35:08Ludzkość to robactwo
00:35:10A ty jak zwykle
00:35:13Jakim cudem sobie jeszcze w łeb nie strzeliłeś?
00:35:18Po kolei
00:35:20To ilu już zabiłeś, co?
00:35:22Dwóch?
00:35:23Dwudziestu?
00:35:24Po co liczyć?
00:35:26Żeby nie stracić duszy
00:35:29Nie wierzę w takie rzeczy
00:35:30A w co wierzysz?
00:35:32W siłę
00:35:34Tylko?
00:35:38Wierzyłem kiedyś w miłość, ale ten świat przestał istnieć
00:35:43Jakbyś nie znał cierpienia, to skąd byś wiedział kiedy jesteś szczęśliwy?
00:36:12Wielkie
00:36:14Wielkie
00:36:14Wielkie
00:36:14Wielkie
00:36:36Wielkie
00:36:36Do tava
00:36:36Wielkie
00:36:45Banda
00:36:56C'est parti.
00:37:21C'est parti.
00:37:54C'est parti.
00:38:17C'est parti.
00:38:55C'est parti.
00:39:02C'est parti.
00:39:27C'est parti.
00:40:07C'est parti.
00:40:34C'est parti.
00:40:57C'est parti.
00:41:00C'est parti.
00:41:06C'est parti.
00:41:08C'est parti.
00:41:14C'est parti.
00:41:15C'est parti.
00:41:16C'est parti.
00:41:16C'est parti.
00:41:19C'est parti.
00:41:21C'est parti.
00:41:27C'est parti.
00:41:28C'est parti.
00:41:30C'est parti.
00:41:32C'est parti.
00:42:02C'est parti.
00:42:04C'est parti.
00:42:05C'est parti.
00:42:09C'est parti.
00:42:10C'est parti.
00:42:10C'est parti.
00:42:12C'est parti.
00:42:12C'est parti.
00:42:21C'est parti.
00:42:24C'est parti.
00:42:24C'est parti.
00:42:25C'est parti.
00:42:27C'est parti.
00:42:31C'est parti.
00:42:32C'est parti.
00:42:52C'est parti.
00:43:10C'est parti.
00:43:44C'est parti.
00:44:02C'est parti.
00:44:04C'est parti.
00:44:06C'est parti.
00:44:21C'est parti.
00:44:23C'est parti.
00:44:24C'est parti.
00:44:30Muchy dawno nie widziałem.
00:44:33Peut-être qu'ils sont dans les pays.
00:44:36C'est-ce pas ?
00:44:39J'ai aujourd'hui plus grand que la Lodon ?
00:44:42C'est-ce que ça va ?
00:44:43J'ai toujours le temps.
00:44:46Je vais y aller.
00:44:49Piotr, tu vas-tu ?
00:44:50Je veux-tu aider ?
00:44:54C'est-ce que tu te aide ?
00:44:55C'est-ce que tu te problème ?
00:44:55C'est-ce que tu te demande ?
00:44:56C'est-ce que tu te demande ?
00:44:59Tu te demande ?
00:45:00A peut-être que tu t'es foie de rester, parce que tu te rappelais, qu'est-ce que tu
00:45:03t'es.
00:45:04Tu dois être avec moi encore aujourd'hui aujourd'hui.
00:45:31Sous-titrage Société Radio-Canada
00:46:00Je me disait, je me disait, je me disait.
00:46:30Et, je ne me déroirait pas à la fin de l'eau.
00:46:32Les chaussures-là, les chaussures-là,
00:46:36les chaussures-là,
00:46:36les chaussures-là,
00:46:38et les chaussures-là,
00:46:39les chaussures-là ne me déroirait pas à l'aise.
00:46:41Je suis comme ça,
00:46:43je ne m'a pas à la fin,
00:46:45je suis-là,
00:46:48je suis-là,
00:46:50je suis-là,
00:46:51tous les déjeux,
00:46:52j'ai-là,
00:46:54j'ai-là,
00:47:07C'est ce qui s'est passé ?
00:47:27Donosłem.
00:47:30Zamarznięte zwłoki.
00:47:34Widzisz,
00:47:36i to mnie w tobie zastanawia.
00:47:40Przejałeś się losem człowieka, a to z kolei
00:47:42pozwala mi myśleć, że życie ludzkie ma dla ciebie znaczenie.
00:47:47Nie każde.
00:47:49A na przykład życie psa.
00:47:53Życie to życie.
00:47:56No ten człowiek pewnie nie powiedziałby tego.
00:48:00Pies też.
00:48:07A może wszyscy jesteśmy zwierzętami.
00:48:10Zwierzęta też.
00:48:11Łączą się w pary, zabijają,
00:48:14odczuwają niesprawiedliwość.
00:48:15Być może nawet szukają zemsty.
00:48:17A ty? Szukasz?
00:48:20Czego?
00:48:21Zemsty.
00:48:23A dasz mi wyjście, jak ci powiem?
00:48:28To może inaczej.
00:48:31O! Spotkałem kiedyś księdza.
00:48:33O litość boską.
00:48:35I ten ksiądz, wyobraź sobie, zmienił moje życie.
00:48:38Tyle miałem wspólnego z kościołem, co...
00:48:41Co ty z poczuciem humoru.
00:48:44Wierzysz w fatum?
00:48:47A nie.
00:48:49Ty wierzysz w tę swoją zemstę.
00:48:52W każdym razie ten ksiądz
00:48:55uświadomił mi, że wszystko, co robimy,
00:48:57wpływa na to, co nam się przydarza.
00:48:59No takie właśnie fatum.
00:49:01To nie fatum, tylko karma.
00:49:04Może być i karma.
00:49:07On miał całkiem sporo wiernych,
00:49:09bo ciekawe i mądre rzeczy opowiadał.
00:49:13Ja też postanowiłem chwilę tam zostać,
00:49:15bo wyobraź sobie, to było zaraz po tym,
00:49:17jak wpadłem w łapy jakichś wariatów,
00:49:19co prawie mnie zjedli.
00:49:21Prawie?
00:49:22Co, zabiłeś ich?
00:49:24A ciebie zabiłem?
00:49:34Wyobraź sobie, że masz duszę.
00:49:36I każdy zły uczynek zostawia w niej skazy,
00:49:39a każde morderstwo jest jak otwarta rana,
00:49:41przez którą wkrada się mrok.
00:49:43I ten mrok w końcu cię pochłonie.
00:49:46Za każdym razem, gdy czynisz zło,
00:49:49albo omijasz kogoś w potrzebie,
00:49:51obojętny na jego los,
00:49:54twoja dusza nasiąka tym mrokiem.
00:49:57I ten mrok zaczyna się rozprzestrzeniać.
00:50:01Najpierw na twoich najbliższych,
00:50:03potem na ludzi wokół ciebie,
00:50:05aż w końcu
00:50:06stajesz się tak toksyczny,
00:50:08że sama twoja obecność zabija.
00:50:11Tylko ten mrok nie znika.
00:50:13Zostaje.
00:50:16Nie da się zmyć krwi.
00:50:23Ale tacy ludzie, jak ten ksiądz,
00:50:24jeszcze zmienią ten świat.
00:50:31Ten świat pożrej wszystkich.
00:50:32nie ma w tej chwili.
00:51:02Tak, nie ma.
00:51:09Merci.
00:51:44Merci.
00:52:07...
00:52:07Bez spokojnie.
00:52:12Mamy jedzenie.
00:58:12No, powiedz, protagoniste,
00:58:14powiedz, comment elle m'appelle.
00:58:15En arrêtant.
00:58:18Agnieszka, Weronika
00:58:20peut-être une
00:58:20Ce, ça ressemble à dramatiquement.
00:58:33Je ne oublie pas.
00:58:42Tu ne me souviens pas de nom.
00:58:52Piotr !
00:58:53Tu es à l'écran !
00:59:17C'est parti.
01:00:12...
01:00:42...
01:00:57...
01:00:57...
01:00:57...
01:01:01...
01:01:02...
01:01:02...
01:01:04...
01:01:04...
01:01:04...
01:01:04...
01:01:04...
01:01:04...
01:01:04...
01:01:05...
01:01:06...
01:01:11...
01:01:12...
01:01:12...
01:01:13...
01:01:15...
01:01:15...
01:01:15...
01:01:15...
01:01:16...
01:01:16...
01:01:16...
01:01:17...
01:01:18...
01:01:18...
01:01:18...
01:01:19...
01:01:19...
01:01:19...
01:01:21...
01:01:22...
01:01:22...
01:01:22...
01:01:24...
01:01:24...
01:01:24...
01:01:24...
01:01:24...
01:01:25...
01:01:25...
01:01:26...
01:01:27...
01:01:27...
01:01:28...
01:01:28...
01:01:29...
01:01:29...
01:01:33...
01:01:34...
01:01:34...
01:01:34...
01:01:34...
01:01:35...
01:01:35...
01:01:35...
01:01:36...
01:01:37...
01:01:37...
01:01:37...
01:01:37...
01:01:39...
01:01:39...
01:01:39...
01:01:39...
01:01:40...
01:01:41...
01:01:41...
01:01:42...
01:01:42...
01:01:42...
01:01:42...
Commentaires
Aflamkom
Créateur
اشتركوا في القناة

Recommandations