Skip to playerSkip to main content
  • 7 hours ago
Brat zagubiony w kosmosie Polski Poświęcenie, zdrada i powrót po 30 latach
Transcript
00:00:09Magen Pielgrzyma
00:00:20Nie do wiary!
00:00:21Po prawie pięciu latach poszukiwań w końcu go znaleźliśmy!
00:00:28Zaraz, on ma jedynie siedemnaście lat! Potrzebna jest zgoda opiekuna!
00:00:34Nie trzeba. Za trzy dni będę pełnoletni.
00:00:38Słuchaj, nawet z genem pielgrzyma nie ma pewności, że przeżyjesz trzydzieści lat w hibernacji.
00:00:43Naprawdę chcesz podjąć to ryzyko w swoim wieku?
00:00:46Chyba, że macie kogoś innego, kto ma nie tylko ten gen, ale też jest przeszkolony w użytkowaniu statku kosmicznego i
00:00:53cybernetyce.
00:00:55Jestem waszą jedyną szansą.
00:00:57Ale to nie...
00:00:57Chcecie uratować ludzkość? Czy nie?
00:01:02Dajcie mu papiery.
00:01:04I powiadam cię Pentagon. Oficjalnie zaczynamy przygotowanie do startu.
00:01:10Czekaj, Timothy Snyder? Jak ten jedyny syn rodziny Snyder?
00:01:14Jeśli twoje siostry dowiedzą się, że to zatwierdziłam, to po mnie.
00:01:17To laboratorium też trafi szlak.
00:01:19Nie, nie. Chyba mnie pani pomyliła z... mafiu Snyderem. To jedyny syn rodziny Snyder.
00:01:28Ja? Jestem nikim. Jestem sierotą. Rodzina Snyder mnie adoptowała.
00:01:34Siostry były całym moim światem. W dniu, kiedy znalazły mafiu, poszedłem w odstawkę.
00:01:40Bez względu na to, jak bardzo się starałem. Nie było tam dla mnie miejsca.
00:01:43Pani Giano Snyder, projekt Hail Mary trafia na pierwsze strony gazety na całym świecie.
00:01:49W walce o przetrwanie ludzkości liczy się każda sekunda.
00:01:52Znaleźliście wolontariusza?
00:01:53Kandydat musi mieć rzadką mutację, która zdarza się raz na milion.
00:01:58Proszę powiedzieć więcej o projekcie Hail Mary.
00:02:00Projekt Hail Mary to owoc współpracy Snyder Labs, NAS-X i rządów całego świata.
00:02:06Snyder Labs jest dostawcą najwyższej klasy kriogenicznych kapsuł hibernacyjnych.
00:02:10W obliczu upadku ziemi musimy znaleźć nową planetę, aby zapewnić przetrwanie ludzkości.
00:02:16Musimy wysłać w gwiazdę wolontariusza.
00:02:18Kogoś z tak wyjątkowymi genami, żeby był w stanie przetrwać lata śpiączki farmakologicznej.
00:02:23Proszę opowiedzieć o swojej rodzinie.
00:02:26Rodzina Snyderów jest najlepszym, co mnie spotkało.
00:02:30Mamy szczęście, że odzyskaliśmy naszego... kochanego brata mafiu.
00:02:35Uważam, że jesteśmy szczęściarzami.
00:02:38Rodzina powinna trwać wiecznie.
00:02:40Ale najwyraźniej nie było nam to dane.
00:02:43Pozwólcie, że zrobię dla was i ludzkości jedną, ostatnią rzecz.
00:02:47Mam jedną prośbę.
00:02:49Chcę, żeby moje nazwisko pozostało tajemnicą.
00:02:53Nie chcesz, żeby twoi bliscy się dowiedzieli?
00:02:55Abyście mogli się odpowiednio pożegnać.
00:03:05Nie, nie mam z kim się pożegnać.
00:03:10To twój akt zgonu.
00:03:12Jutro nas ex oficjalnie rozpocznie trzydniowe przygotowanie do startu.
00:03:18Zapewniam cię, że wszystko będzie ściśle tajne.
00:03:22Za trzy dni zostawię to wszystko za sobą.
00:03:25Rodzina Snyder dała mi miłość, ale także sprawiła ból.
00:03:29Jednak mimo wszystko to oni mnie wychowali.
00:03:32I tak im się odwdzięczam.
00:03:47Udało się.
00:03:50Zrobiłem to, oko Heleny.
00:03:53W końcu będzie mogła widzieć.
00:04:01Na seks odbierze cię za 20 minut.
00:04:04Mam niecałe 72 godziny do startu.
00:04:06Dzięki Bogu, że ukończyłem oko Heleny na czas.
00:04:27Dziewczyny, chodzicie ze mną na każdą wizytę.
00:04:30Naprawdę jesteście najlepsze.
00:04:32Oczywiście, jesteś naszym braciszkiem.
00:04:34Dla ciebie wszystko.
00:04:36I przynajmniej naprawdę to doceniasz w przeciwieństwie do kogoś,
00:04:39kto nawet nie pojawił się na wczorajszej konferencji.
00:04:41Gdzie idziesz? Nie powinieneś być w szkole?
00:04:43Nie przyszły na zakończenie.
00:04:45Oczywiście, że nie wiedzą, że ukończyłem szkołę z najlepszym wynikiem.
00:04:48Wiecie, ja już...
00:04:50Co teraz? Wagarujesz jak jakiś pieprzony degenerat,
00:04:52a zresztą co mnie obchodzi twoje życie?
00:04:54Mafiu, nie bądź jako on, dobrze?
00:04:57Ucz się pilnie, idź do koledżu i bądź naszą dumą.
00:05:00Oczywiście. Zrobię to.
00:05:02Zabieramy Mafiu do szpitala na badanie,
00:05:05ale mogę do kogoś zadzwonić, żeby podwieźć cię do szkoły.
00:05:07Nie możesz marnować swojego życia.
00:05:10Nie marnuję życia.
00:05:12Dzisiaj mam bardzo ważne spotkanie.
00:05:14Ty masz ważne spotkanie?
00:05:16Hm, ta jasne.
00:05:18Timothy, naprawdę powinieneś przestać kłamać.
00:05:20Nie pomogę ci, jeśli nie wyrazisz chęci.
00:05:23Jakie ty masz w ogóle plany na życie?
00:05:26Słyszałam, że bierzesz narkotyki.
00:05:28Czy to prawda?
00:05:30Przysięgam, nie będę tolerowała ćpuna w rodzinie Snyderów.
00:05:33Nie, nie biorę narkotyków.
00:05:35Kto ci to powiedział?
00:05:37Mafiu?
00:05:38Dlaczego zawsze obwiniasz Mafiu?
00:05:41Wszyscy chcemy ci pomóc.
00:05:43Dlaczego musisz być taki niewdzięczny?
00:05:48Chodźmy już.
00:05:49Spóźnimy się na wizytę Mafiu.
00:05:52Aha, i nie zapominajmy, dlaczego musimy chodzić na te wizyty,
00:05:55ponieważ ktoś zepchnął go ze schodów.
00:06:01Wszystko, co masz, należy do mnie, bracie.
00:06:06Mafiu ewidentnie mnie wrobił,
00:06:08ale moje siostry nie wierzą w moje słowa.
00:06:17Zmieniłeś się, Timmy.
00:06:19Jestem naprawdę tobą rozczarowana.
00:06:29Może to nie ja się zmieniłem.
00:06:31Może to wy.
00:06:34Nieważne, wkrótce mnie nie będzie.
00:06:52A więc to ty jesteś tym młodzieńcem,
00:06:55który ma ocalić ludzkość.
00:06:56Nazywam się Fort McGee.
00:06:59Moim zadaniem jest cię przygotować.
00:07:04Na co czekamy?
00:07:26Jego tętno wynosi ponad 180.
00:07:29Kazałeś mu biec przez ponad dwie godziny, wystarczy.
00:07:31Chcę sprawdzić jego granicę.
00:07:32Dlaczego przeszedł wszystkie testy sprawnościowe śpiewająco?
00:07:35Ponieważ w bieganiu nie chodzi tylko o sprawność fizyczną.
00:07:38Chodzi o wytrwałość psychiczną.
00:07:40To siedzi w głowie.
00:07:41To pomoże mu przetrwać na nowej planecie.
00:07:43Zobacz, zaraz pobije rekord.
00:07:45Nieźle.
00:07:46Dobrze, jeszcze tylko kilka minut, synu.
00:07:48Dasz radę.
00:07:49Dalej!
00:07:53Pieprzony degenerata.
00:07:55Zresztą co mnie obchodzi twoje życie?
00:07:56Przysięgam.
00:07:57Nie będę tolerowała ciepłona w rodzinie Snyderów.
00:08:00Nie poddawaj się.
00:08:01Wytrzymaj to.
00:08:02Przetrwaj to.
00:08:03Nie jesteś degeneratem.
00:08:05I...
00:08:06Koniec.
00:08:07Dobrze, synu.
00:08:08Udało ci się.
00:08:09Pobiłeś rekord.
00:08:10Łoł.
00:08:11Hej.
00:08:11Hej, co się stało?
00:08:13Nie jestem...
00:08:15Degeneratem.
00:08:16Co?
00:08:16Coś jest w nim nie tak.
00:08:18Oddychaj, synu.
00:08:19Potrzebuję mój inhalator.
00:08:21Odmała z tmy.
00:08:22Hej, zabierz go do szpitala Waltera Rida.
00:08:25Wezmij cię, pogotowie.
00:08:26Już, już.
00:08:26Zostaj ze mną, synu.
00:08:27Timothy.
00:08:27Timothy.
00:08:32Wiesz, to nasz obowiązek jako jego sióstr.
00:08:34Czekaj, czy to Timmy?
00:08:37Timmy!
00:08:38Timmy, co się stało?
00:08:39Diana.
00:08:49Diana.
00:08:50Diana, moje nogi!
00:08:53Matt, wszystko w porządku?
00:08:58Nie strach nas tak.
00:09:01Co to do cholery jest?
00:09:03Wiesz, jesteś takim wężem.
00:09:05Zepchnąłeś go ze schodów.
00:09:07Teraz jeździ na wózku, a ty pojawiasz się z fałszywą chorobą, żeby zdobyć atencję.
00:09:11Jak nie skończysz z tym gównem, upewnię się, że cokolwiek teraz udajesz, będzie prawdziwe.
00:09:22Nie zapchnąłem go ze schodów.
00:09:24Nie zapchnąłem go ze schodów.
00:09:26Zamknij się.
00:09:27Zapomnij o nim.
00:09:28Zabierzmy Mata do lekarza.
00:09:30Nawet gdybym tu umarł, nie przejęłyby się.
00:09:35To oczywiste.
00:09:36W porównaniu do Mafia nic nie znaczy.
00:09:45Zabierzcie go na oddział!
00:09:51Timmy, nie strasz nas tak.
00:09:54Sprowadziłyśmy najlepszych lekarzy.
00:09:57Nie martw się.
00:09:58To wszystko moja wina.
00:10:00Powinnam się Tobą zaopiekować.
00:10:07Dziewczyny!
00:10:13To był tylko sen.
00:10:15Panie Timothy, tym razem naprawdę mnie pan wystraszył.
00:10:19Ten atak astmy był bardzo silny.
00:10:21Proszę, nie może się pan tak przepracowywać, dobrze?
00:10:24Nic mi nie jest, Miriam.
00:10:26Naprawdę.
00:10:28Trzy lata temu, kiedy naszą posiadłość ogarnął pożar,
00:10:32nabawiłeś się astmy, ratując panienkę Arie.
00:10:35Dlaczego im tego nie powiesz?
00:10:38Nie chcę ich martwić.
00:10:41Ale to już nie ma znaczenia.
00:10:44O, szybko!
00:10:45Tutaj!
00:10:47Mama!
00:10:47Tata!
00:10:49Timothy!
00:10:51Pokój mata musi być obok.
00:10:53Tak, chodźmy.
00:10:54Nie chcę przegapić jego badania.
00:11:00Dorośnij i bądź mężczyzną.
00:11:02Przestań zachowywać się jak dzieciak!
00:11:07Byliście kiedyś ze sobą tak blisko.
00:11:10Jak to się mogło tak skończyć?
00:11:13Nadal chcesz wziąć udział w projekcie Hail Mary?
00:11:17Mam ten gen, więc moim obowiązkiem jest to dokończyć.
00:11:21Poza tym, to bardzo ważne dla Gianny i rodziny Snyder, więc...
00:11:26To jakby mój sposób, żeby im się odwdzięczyć.
00:11:28Proszę cię, nie mów im.
00:11:38Hej, nieudaczniku! Zobacz to!
00:11:43Nagrywam szczęśliwy dzień z moją rodziną!
00:11:48Hej!
00:11:53Proszę, kochanie, zjedz zupę póki gorąca.
00:11:55Mamusiu, zrobiła się specjalnie dla mnie!
00:11:58Oczywiście, kochanie.
00:11:59Jesteś moim wyjątkowym małym chłopcem, nikt inny jej nie dostanie.
00:12:03I wtedy uderzyłam go prosto w szczękę!
00:12:12Proszę, Timmy, zrobiłam to dla ciebie.
00:12:15Jej, moja ulubiona zapiekanka z kurczakiem.
00:12:17Dziękuję, mamo.
00:12:19Tak.
00:12:20My nic nie dostaniemy, mama, rozpieszczasz go.
00:12:22Oczywiście, że tak.
00:12:24To mój wyjątkowy chłopiec.
00:12:27Dobrze, dziewczyny, zostawcie zapiekankę.
00:12:29Tak, jasne.
00:12:30Hej!
00:12:31Nie, nie, nie!
00:12:32Dawaj!
00:12:33Daj mi to!
00:12:33Nie!
00:12:34Daj, to moje, mój kawałek!
00:12:35Zaczekajcie!
00:12:42Rany, koleś jest złotym dzieckiem.
00:12:44Chciałbym mieć taką rodzinę.
00:12:45Cóż mogę powiedzieć?
00:12:46Jestem ogromnym szczęściarzem, prawda?
00:12:50Wiem, że wielu ludzi nie ma tyle szczęścia, co ja.
00:12:53Umierają w samotności.
00:12:56W samotności?
00:12:59Prawdopodobnie tak.
00:13:05Chciałbym...
00:13:06Chciałbym...
00:13:08Co?
00:13:10Znaleźliście kogoś z genem pielgrzyma?
00:13:14W końcu!
00:13:16Po pięciu latach!
00:13:17Kto się zgłosił na ochotnika?
00:13:18Nie powinnam tego mówić, ale...
00:13:22Ochotnik...
00:13:28Ochotnik prosił, żeby zatrzymać jego tożsamość w tajemnicy.
00:13:31Na seks już to zatwierdziło, więc nie mogę ujawnić jego nazwiska.
00:13:36Oczywiście.
00:13:37Ma do tego prawo.
00:13:39Tylko upewnij się, że rodzina ochotnika otrzyma opiekę.
00:13:42Każdy wydatek zostanie pokryty przez Snyder Group.
00:13:44W tym problem nie ma żadnej rodziny.
00:13:47To sierota.
00:13:51Tak, jak Timmy.
00:13:56Sprawdzę, co u niego.
00:13:57Czekaj, nie, nie, nie, nie, nie, zaczekaj.
00:13:59Mat jest twoim bratem.
00:14:00Nie pozwól, żeby wpędził cię w poczucie winy.
00:14:02Tak, kochanie.
00:14:03Już zapomniałaś?
00:14:05To on jest powodem, dlaczego Mat jest na wózku.
00:14:08Nadal ci go żal...
00:14:09Hej, hej, proszę was.
00:14:11Nie kłóćcie się przeze mnie, dobrze?
00:14:14Zapomnijcie o moich nogach.
00:14:15Mój brat jest teraz ważniejszy.
00:14:17Timmy mieszka z nami od dwunastu lat.
00:14:20Udaję, czy nie, muszę sprawdzić.
00:14:22Czy wszystko z nim w porządku?
00:14:26Dobrze, pójdę z tobą.
00:14:27Ja też.
00:14:29Jeszcze jedno, Miriam.
00:14:31Spędziłem ostatnie trzy lata na opracowywaniu cybernetycznego oka dla Heleny, aby mogła w końcu znowu widzieć.
00:14:38Naprawdę? Skąd wiesz, że to zadziała?
00:14:46Poprzetestowałem je na sobie.
00:14:48Co?
00:14:50Chcesz powiedzieć, że usunąłeś jedno z własnych oczu?
00:14:53To nieważne.
00:14:54Zrobisz mi przysługę?
00:14:59Proszę, upewnij się, że wyślesz je do doktor Chloe, kiedy odejdę.
00:15:05Odejdziesz?
00:15:06Timothy, gdzie się wybierasz?
00:15:16Timothy, gdzie się wybierasz?
00:15:18Naprawdę? Obchodzi cię, czy odejdę?
00:15:20Cholera, naprawdę będzie udawał cokolwiek dla atencji. Czy to kolejna z twoich głupich sztuczek?
00:15:26Timmy, powiedz nam, gdzie idziesz.
00:15:28Czy to ważne?
00:15:30Widzisz, blefuję. Nie ma gdzie iść, dlatego nie mówi.
00:15:33Możesz przynajmniej powiedzieć nam wcześniej, jeśli planujesz wycieczkę.
00:15:37Cokolwiek to jest, zrób to po starcie. Dzisiaj wydarzy się coś ważnego. Musimy to uczcić.
00:15:41Co się stało?
00:15:42Nie słyszałeś? Znaleźliśmy ochotnika dla projektu Hail Mary. Nosiciel genu pielgrzyma, jeden na milion.
00:15:49Przygotowujemy start za trzy dni.
00:15:51To warte uczczenia.
00:15:54Ty też idziesz. To rodzinne święto.
00:16:04Gdybyście wiedziały, że dziś odchodzę, poprosiłybyście mnie, żebym został.
00:16:15Jutro masz urodziny. To pewnie prezent od sióstr.
00:16:20Wezmę aparat. Uwiecznie to na zdjęciu.
00:16:31Wszystkiego najlepszego, Timmy. To twój prezent.
00:16:34O, rany. To mój ulubiony samochód. Widziałem je jedynie w telewizji.
00:16:39Załatwię ci prawdziwą osiemnastkę. Obiecuję.
00:16:42Jesteś najlepsza, Gianna.
00:16:46Gianna pamiętała.
00:16:54Ej, zostaw go. Jest mój. Zobacz, już go zadrapałeś, jebany degeneracie.
00:17:03Co do cholery jest z tobą nie tak? Nic ci nie zrobiłem.
00:17:07No i? Sam twój widok mnie wkurza. Ma teraz wypierdalaj od mojego auta.
00:17:11Twojego samochodu?
00:17:12Oczywiście, że mojego.
00:17:15A, chwila.
00:17:19Ja jebie nie wierzę. Myślałeś, że jest dla ciebie.
00:17:22Jutro są moje urodziny. Gianna kupi go dla mnie.
00:17:26Na co liczyłem? Nieważne, ciesz się z prezentu.
00:17:31Zaraz, zaraz, zaraz. Jeszcze z tobą nie skończyłem.
00:17:35Tylko...
00:17:36Co robisz?
00:17:41Co do cholery?
00:17:43Timothy, przepraszam.
00:17:47Matthew!
00:17:50Matthew!
00:17:56Matthew!
00:17:57Co się stało? Kilka minut temu wszystko było dobrze.
00:18:02O Boże, o mój Boże, twoja ręka.
00:18:04Przepraszam.
00:18:05Fabiusz, opatrzę cię.
00:18:08Co się stało?
00:18:09Timmy właśnie przewrócił Mathiego. To się stało.
00:18:12Nie, nie, nie, nie, nie. To wszystko moja wina. Sam upadłem.
00:18:16Przestań go bronić. Widziałam, że cię popchnął. Co do cholery jest z tobą nie tak?
00:18:20Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Proszę, nie złoście na niego.
00:18:23To dlatego, że nie kupiłyście mu samochodu.
00:18:25Ario, posłuchaj. Jeśli naprawdę tak kochasz ten samochód, możesz go mieć. Masz rację. Jestem na wózku. I tak nie będę
00:18:32nim jeździł.
00:18:34Timothy! Jak możesz tak mówić? Przyproś go w tej chwili!
00:18:38Nie, nie, nie mam takiego zamiaru. Nie tknąłem go. To on uderzył mnie!
00:18:50Panno, Ario! Jak śmie Pani uderzać własnego brata?
00:18:56Zasłużył na to. Powinien przeprosić, kiedy o tym mówiłam.
00:19:01W porządku, Miriam. Przepraszam, Matthew. Ciesz się samochodem.
00:19:07Timothy! Jeśli chcesz samochód, załatwię ci kolejny.
00:19:12Nie. Nie, dziękuję. I tak nie pozostało mi wiele czasu na jazdę. Idę do swojego pokoju. Bawcie się dobrze.
00:19:26Czekaj, twój pokój.
00:19:31Hej!
00:19:35Gdzie są moje rzeczy?
00:19:39Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Nie mam czasu na kolejne.
00:19:50Nic mi nie jest. Nie przyjmujcie się mną.
00:19:52Jesteś pewien?
00:19:53Nic mi nie jest.
00:19:54Nie mogę w to uwierzyć. Poproszę Boba, aby sprawdził nagrania z kamer.
00:19:59Gdzie do cholery są moje rzeczy?
00:20:02Przestań!
00:20:05Gdzie moje rzeczy?
00:20:07Miałam ci to powiedzieć.
00:20:10Matthew zajmuje twój pokój.
00:20:12Lekarz powiedział, że potrzebuje więcej witaminy D dla zdrowia.
00:20:15A twój pokój ma najwięcej światła.
00:20:18Tak po prostu oddali mój pokój, nawet mnie nie informując?
00:20:22Chyba naprawdę jestem wyrzutkiem.
00:20:24Możesz się przenieść na strych.
00:20:27Przygotujemy dla ciebie pokój gościnny.
00:20:29Albo po prostu będziesz facetem i się wyprowadzisz.
00:20:32Aria, nie mów tak.
00:20:34Słuchaj, nie obchodzi mnie mój pokój.
00:20:36Może go mieć.
00:20:37Ale miałem tam kilka naprawdę ważnych prototypów na biurku, a teraz ich nie ma.
00:20:42O, Timothy, tak mi przykro.
00:20:44Twoje biurko było zawalone śmieciami i nie wiedziałem, co z nimi zrobić.
00:20:48Wyrzuciłem je.
00:20:50Śmieciami?
00:20:50To nie były śmieci.
00:20:52Spędziłem trzy lata pracując nad prototypami, które mogą zmienić życia.
00:20:57I kto w ogóle pozwolił ci dotykać moich rzeczy?
00:21:00Muszę je odzyskać.
00:21:02Dosyć tego.
00:21:03Ty robisz coś, co zmieni ludzkie życia.
00:21:06To jakiś żart.
00:21:07To tylko zwykłe rzeczy, Timmy.
00:21:09Możemy ci kupić cokolwiek ci trzeba.
00:21:11Naszej rodzinie nie brakuje pieniądzy.
00:21:13To nie było coś, co można kupić.
00:21:15Zamknij już ten ryj, dobrze?
00:21:17Wszystko, co posiadasz, jest od nas.
00:21:21Ubrania, które masz na sobie, buty na twoich stopach i wszystkie śmieci zostały opłacone przez Snyderów.
00:21:29Więc twoje nie było tu nic.
00:21:32Więc czemu jesteś zły?
00:22:06Zobaczcie, możecie to zabrać.
00:22:09I przysięgam, że nigdy więcej o nic was nie poproszę.
00:22:12To nigdy tak naprawdę nie miało znaczenia.
00:22:16Ani pieniądze, ani te rzeczy.
00:22:20Liczyła się rodzina.
00:22:22Tylko na tym mi zależało.
00:22:24Tutaj najwyraźniej też się pomyliłem.
00:22:26Więc teraz wszystko, o co was poproszę.
00:22:30Błagam.
00:22:32Proszę, powiedzcie mi, gdzie są rzeczy z mojego biurka.
00:22:39Powinny być w śmieciach na zewnątrz.
00:22:41Mafiu, dlaczego wyrzuciłeś jego rzeczy?
00:22:43Przepraszam, naprawdę myślałem, że to tylko śmieci.
00:22:46Hm, najpewniej tak było.
00:22:52Muszę je znaleźć.
00:22:53Kończy mi się czas.
00:22:55Muszę przywrócić wzrok Heleny.
00:23:03Wynalazłem pierwsze na świecie w pełni cybernetyczne oko.
00:23:06Muszę przywrócić jej wzrok.
00:23:08Złożyłem jej obietnicę.
00:23:31Przeszukuję jej już kilka godzin.
00:23:33Naprawdę mocno pada.
00:23:35Idę po niego.
00:23:46Panie miałeś.
00:23:49Muszę przeżywać do obietnika.
00:23:50Poproszę.
00:23:54Muzyka
00:24:07What a hell, it's just a mess!
00:24:09I don't even know if I can do it on time.
00:24:13I think that...
00:24:17Timmy?
00:24:22Znalazłeś to? Pokaż mi, nad czym tak ciężko pracowałeś.
00:24:27Nie uwierzyłaby nawet, gdybym jej powiedział. To nieważne.
00:24:32Dobrze. Proszę, przynajmniej weź kurtkę.
00:24:34Nie. Nie potrzebuję jej.
00:24:39Timothy, kiedy przestaniesz być taki niedojrzały?
00:24:42Czy to naprawdę takie ważne?
00:24:44Dobrze, oddamy ci twój pokój. I dostaniesz też samochód.
00:24:49Zadowolony? Tego chcesz?
00:24:53Co? Dlaczego tak na mnie patrzysz?
00:24:56I dlaczego nic nie mówisz?
00:25:00Właśnie zdałem sobie. Sprawę, że w ogóle mnie nie znasz.
00:25:14Jest kompletnie roztrzaskany.
00:25:16Nie troszkę proszę kण.
00:25:29Ale...
00:25:33Zwróćа...
00:25:37I'm sorry.
00:26:02I don't want to sleep in the night.
00:26:03Timothy, did you sleep in the night?
00:26:06No.
00:26:07I haven't slept in the next 30 years,
00:26:09so it's probably not.
00:26:12What?
00:26:13What?
00:26:15One of the cybernetic eyes was destroyed,
00:26:19so I took my own prototype
00:26:21and modified it for Helen.
00:26:27It's my life,
00:26:29so when I leave,
00:26:32please take her to Dr. Chloe.
00:26:37Ah...
00:26:37Czy to boli?
00:26:40Nie, nie boli.
00:26:41W porównaniu z bólem w moim sercu
00:26:43to nic takiego.
00:26:45Przynajmniej napij się mleka,
00:26:47żebyś miał energię.
00:27:02Timothy!
00:27:03Timothy!
00:27:03Timothy!
00:27:03Pomocy!
00:27:04Niech mi ktoś pomoże!
00:27:07Jest nieprzytomny cały dzień.
00:27:10Jeśli zaraz się nie obudzi,
00:27:12musimy go zabrać do szpitala.
00:27:16Co to?
00:27:27To będzie ściśle tajne.
00:27:30Nie chcesz, żeby twoi bliscy się dowiedzieli?
00:27:32Abyście mogli się odpowiednio pożegnać.
00:27:45O mój Boże, obudziłeś się.
00:27:47Miriam powiedziała, że zadrapałeś oko.
00:27:49Jak to się stało?
00:27:50Jak się czujesz?
00:27:52Boli cię?
00:27:54Wystraszyłeś nas.
00:27:56Nie przepracowuj się tak więcej.
00:27:58Dobrze?
00:27:59Odkąd mafiu wrócił,
00:28:00to pierwszy raz, kiedy tak na mnie patrzą.
00:28:03Jakby im naprawdę zależało.
00:28:05Tak wiem, że wtedy mogłam przesadzić,
00:28:09ale mat to twój brat, więc bądź wyrozumiały, ok?
00:28:13Tak.
00:28:13Nie, nie będę się z nim już kłócił,
00:28:15ponieważ dzisiaj odchodzę.
00:28:17Tak będzie lepiej.
00:28:19W końcu jesteśmy rodziną.
00:28:21Chcesz iść do lekarza?
00:28:23Nie, jest w porządku.
00:28:25To tylko zadrapanie przejdzie za kilka dni.
00:28:28W porządku, uważaj na oczy.
00:28:30Nie chcesz oślepnąć jak ja.
00:28:32Już niedługo.
00:28:34Co?
00:28:35Nie, nic.
00:28:37Dobra, dość gadania.
00:28:39Jeśli czujesz się lepiej, ubierz się na galę.
00:28:41To wielka noc?
00:28:43Nie mogę się doczekać.
00:28:45Gdybyś wiedziała, że będę tym,
00:28:46który wyleci dzisiaj w kosmos,
00:28:47czy nadal byłabyś taka szczęśliwa?
00:28:53Dziękuję wszystkim za przybycie.
00:28:56Świętujemy oficjalny start projektu Hail Mary.
00:29:04Nie byłoby to możliwe bez naszego anonimowego ochotnika.
00:29:09Bohatera.
00:29:12Wypijmy za jego zdrowie.
00:29:20I zanim przejdziemy dalej, mam coś jeszcze do ogłoszenia.
00:29:24Trzy lata temu nasza rodzina została zjednoczona z naszym bratem, Mafiu.
00:29:30Od tego dnia projekt Hail Mary zostanie oficjalnie przemianowany na projekt Mafaias,
00:29:37jako dar Boga na cześć jego powrotu.
00:29:45Rany!
00:29:47Obydkość!
00:29:47Nie ma być, mam tutaj.
00:30:05że to był o stałach.
00:30:07Szczepia!
00:30:10Ja sylko!
00:30:13A nie,
00:30:14to jest andas.
00:30:15Szczepia!
00:30:24The end of the day was four hours.
00:30:28It's not easy to be forgotten, what?
00:30:30But I didn't forget.
00:30:32It's your 18th family, Timmy.
00:30:35You see? I remember!
00:30:36What do you want?
00:30:37Oh, my God! You can do it!
00:30:40I just wanted to give my brother...
00:30:43... a present.
00:30:44To be a present.
00:30:44To be a present.
00:30:47To be a present.
00:30:48To be a present.
00:30:51To be a present.
00:30:52Wow!
00:30:54O!
00:30:55Zaraz, zaraz.
00:30:57Ty...
00:30:58... no...
00:30:59... możesz chodzić?
00:31:01Możesz chodzić?
00:31:03Niespodzianka chuju.
00:31:04Czyli przez ten cały czas udawałeś?
00:31:06Oczywiście.
00:31:07A co?
00:31:08Myślałeś, że naprawdę okaleczyłem się żeby cię wrobić?
00:31:11Heh.
00:31:12Szczerze?
00:31:12Nie sądziłem, że będziecie aż tak głupi żeby w to uwierzyć.
00:31:16Ale...
00:31:17Dlaczego to robisz?
00:31:18Nic ci nie zabrałem.
00:31:19Nie zabrałeś?
00:31:20Żyłeś moim życiem.
00:31:22Każda dobra rzecz, która ci się przydarzyła powinna być moja.
00:31:25Jesteś moim dłużnikiem.
00:31:27I sprawię, że zapłacisz...
00:31:28... po tysiąc kroć.
00:31:31Timmy?
00:31:32Szukałeś mnie?
00:31:38Timmy?
00:31:38To ty?
00:31:39Mafiu, co robisz?
00:31:56Co się stało?
00:31:59Timmy?
00:31:59Jak mogłeś?
00:32:01Popchnąłeś ją na świecę.
00:32:02Mogłeś ją zabić.
00:32:03Nie!
00:32:03Ja tego nie zrobiłem.
00:32:04To był Mafiu.
00:32:05Przestań kłamać Timmy.
00:32:07Słyszałam kroki.
00:32:08Mat nie może chodzić, więc jak mógł mnie popchnąć?
00:32:10W tej kwestii też kłamie.
00:32:11On może chodzić.
00:32:12Hej.
00:32:13Wiem, że jesteś zazdrosny, że rodzina mnie kocha, ale nie wyładowałeś się na Helenie.
00:32:16To nie tak.
00:32:17Wystarczy.
00:32:18Może i jestem ślepa, ale nie głupia.
00:32:21Nie przepisuj tego Matowi.
00:32:23Od lat nienawidzisz naszej rodziny.
00:32:26Szukasz zemsty.
00:32:29Nie, Helena, nigdy bym cię nie skrzywdził.
00:32:32Wszystko, co zrobiłem w zeszłej nocy zrobiłem dla ciebie.
00:32:34O czym ty mówisz?
00:32:37Nieważne.
00:32:39Helena, jestem taki zmęczony.
00:32:42Jestem taki zmęczony tłumaczeniem.
00:32:45Dobrze.
00:32:47Może trochę przesadziłam.
00:32:49Zapomnijmy o tym.
00:32:51Cholera!
00:32:52Moja astma!
00:32:53Nie teraz!
00:33:02Nie, Timmy! Proszę, nie bij mnie!
00:33:04Mat!
00:33:06Timothy!
00:33:07Co się z tobą dzieje?
00:33:15Timothy!
00:33:16O mój Boże!
00:33:17Co z tobą jest nie tak?
00:33:19Już raz go skrzywdziłeś.
00:33:21Wciąż ci mało?
00:33:22Dobrze, już.
00:33:23Powoli stajemy.
00:33:24Proszę bardzo.
00:33:25Proszę bardzo.
00:33:26Już dobrze, kochanie.
00:33:27W nikt.
00:33:34Nie, nie, nie.
00:33:34No i nie.
00:33:36Mówcie co chcecie…
00:33:38...i tak mi nie uwierzycie.
00:33:44Potrzebuję mojego Inhalatora…
00:33:47Zróżam już tą twoją udawaną astmą!
00:34:01You can't get asthmę without any reason, Timmy! It doesn't work!
00:34:06I have asthmę, because...
00:34:09Don't give up, fool!
00:34:12I've been saved, sister!
00:34:17Help! Who will help me! Who will help me!
00:34:21Dym zniszczył moje płuca, a ja to ukrywałem, żebyś się nie martwiła.
00:34:26Zabalne jest to, że nikt was to nie obchodziło.
00:34:32Nieważne! To nieważne!
00:34:34Zabalne!
00:34:36Zabalne!
00:34:51Zabalne!
00:34:55Zabalne!
00:35:05Wiecie, tyle razy starałem się naprawić rzeczy między nami, ale potem zdałem sobie sprawę, że to nie moja wina, że
00:35:11nie odróżniacie dobre od zła.
00:35:14To nie moja wina, że jesteście zbyt ślepi, aby zobaczyć, co się naprawdę dzieje.
00:35:19Będziecie musieli z tym żyć.
00:35:23Nie.
00:35:33Jesteś pieprzoną hańbą! Jak śmiesz tak do mnie mówić!
00:35:37Byłem taki głupi, że miałem cię za syna.
00:35:42Jesteś pieprzoną hańbą! Jak śmiesz tak do mnie mówić!
00:35:46Gdyby nie my, nadal byłbyś na ulicach!
00:35:50Zabraliśmy cię, daliśmy wszystko, a ty tak się odwdzięczasz?!
00:35:55Jesteś niewdzięcznym Bachorem. Od dzisiaj zrywamy z tobą więzi.
00:36:00Nie jesteś już Snajderem.
00:36:06Tato!
00:36:09Mój Boże...
00:36:12Timothy nie miał tego na myśli. Możemy to naprawić. Potrzebuję pomocy.
00:36:17Nie, on ma rację.
00:36:18Nie jestem Snajderem i nigdy nim nie będę.
00:36:21Tim, nie jesteś już dzieckiem. Nie utrudniaj tego jeszcze bardziej.
00:36:25Naprawdę chcesz nas zostawić? Zostawić to wszystko?
00:36:27Dobrze, jak chcesz zerwać więzi, to nie wracaj już.
00:36:32Nie martwcie się.
00:36:35Już nie wrócę.
00:36:40Miło było was poznać.
00:36:50To samochód Nas X!
00:36:52Generale McGee! Generale!
00:36:55Generale! Generale!
00:36:56O, przepraszam, panie!
00:36:57Nas X tu jest!
00:36:59Dlaczego tu są? Nie powinni być na platformie startowej?
00:37:01Proszę tu spojrzeć!
00:37:02Generale McGee!
00:37:03Synu, już czas!
00:37:05Kim jest ten młodzieniec? Wygląda na ważnego.
00:37:08Tylko wrócę do domu i zrobię ostatnią rzecz.
00:37:10Dobrze.
00:37:19Zaczekaj!
00:37:23Zaczekaj!
00:37:29Czy to Nasex odbiera ochotnika? Po co innego by tu byli?
00:37:33Czy mi się wydaje, czy osoba, którą odebrali wyglądała jak Timothy?
00:37:36Nie, to niemożliwe.
00:37:37Timothy nigdy nie zapisałby się na coś takiego.
00:37:39Nie jest taki odważny.
00:37:41Tak.
00:37:42Pani Gianno, czy nadal mam zrobić pani zdjęcie rodzinne?
00:37:50Wszystkiego najlepszego, Timothy.
00:37:56Ciasto czekoladowe, sama upiekłam.
00:38:00Dziękuję za pamięć, Miriam.
00:38:05Naprawdę musisz odejść?
00:38:18Dziękuję za opiekę nade mną przez te wszystkie lata.
00:38:23To wszystko, co zaoszczędziłem.
00:38:25O nie, nie mogę, nie!
00:38:27Proszę, weź to.
00:38:28Proszę, pamiętaj, co ci powiedziałem.
00:38:31Dziękuję.
00:38:52Timmie, nikt inny tu nie wchodzi.
00:38:54Czyli ten strych jest teraz naszą tajemną bazą.
00:38:57Po co jest ta skrzynia?
00:38:59To nasza dziupla.
00:39:01Jeśli chcemy coś powiedzieć, ale nie na głos, piszemy to na kartce i wkładamy do tej skrzynki.
00:39:13Dzięki, że jesteś moimi oczami, Timmie. Sprawiłeś, że ciemność nie jest taka straszna.
00:39:20Timmie, jesteś najlepszym bratem na świecie. Zawsze będę cię wspierać.
00:39:28Zawsze będziesz naszym braciszkiem. Cokolwiek zechcesz, załatwię to dla ciebie. Powiedz tylko co.
00:39:34Zdążyłeś już odejść, a ja stałem tam jak zamrożony, czekając na obietnice, których już nie pamiętasz.
00:39:46Za późno zdałem sobie sprawę.
00:39:49Nikt nie rani głębiej niż ci, których kochasz.
00:40:02Poczekajmy na Timmiego, żeby zrobić rodzinne zdjęcie.
00:40:07Dlaczego?
00:40:08Ja jestem waszym bratem. Jestem prawdziwym synem tej rodziny. Dlaczego on zawsze jest najważniejszy?
00:40:12Mafius, serio? Tyle dla ciebie robimy, żebyś czuł się ważny, a ty nie poczekasz na zdjęcie?
00:40:17Mati, o ciebie bardziej się troszczymy, ale Timmie to wciąż rodzina.
00:40:22Dobrze, przepraszam. Nie to miałem na myśli.
00:40:27Tak. Zaczekajmy na niego. Był z nami odkąd miał sześć lat. Wychowałam go.
00:40:32Zawsze chciał mieć rodzinne zdjęcie, ale coś zawsze stawało mu na drodze. Boże, jak te dwanaście lat minęły.
00:40:41Chwila. Jaki dzisiaj jest dzień?
00:40:4510 września?
00:40:48O mój Boże. To jego osiemnaste urodziny. Tak się martwiłam tą galą, że o nich zapomniałam.
00:40:55O cholera.
00:40:56Nikt z nas nie pamiętał? Musiał się przejąć. Może dlatego tak się dzisiaj zachowywał. Muszę go znaleźć.
00:41:03Dobrze.
00:41:04Idziemy z tobą. Tak.
00:41:05Chodźmy.
00:41:06Tak.
00:41:08Mamo, tato, dzienno!
00:41:16Już za późno, żeby to naprawić.
00:41:19Ale nigdy nie dowiecie się, że chłopiec, którego odrzuciliście,
00:41:24w rzeczywistości był prawdziwym synem rodziny Snyderów.
00:41:29Ups.
00:41:30Timmie, proszę, zaczekaj na nas.
00:41:36To jak jest, króta, dziennie.
00:41:39Do odzuciliście, próbując się, zaczekaj na nas zoporze,
00:41:48zawaniej, do zaczekaj na nasz.
00:41:51Zaczekaj na nasz, na nasz.
00:41:52To jak jest, zaczyje się, czy nie.
00:41:53Zaczekaj na nasz, tato, zaczekaj na nasz,
00:41:58że zaczekaj na nasz.
00:41:59Zaczekaj w roku.
00:42:05Zaczekaj na nasz, czy zaczekaj na nasz,
00:42:06Timmy! Timmy! Timmy! Timmy! Timmy! Timmy! Timmy! Timmy!
00:42:19Twoja misja jest jasna. 30 lat samotnie w kosmosie.
00:42:23Jeśli przeżyjesz wystarczająco długo, aby dotrzeć do nowej planety Artemis,
00:42:27przetestujesz jej miłosierdzie.
00:42:30Kiedyś miałem najsłodszy życie, jakie można sobie wymarzyć.
00:42:33Daliście mi wszystko, o co mogłem prosić.
00:42:36A teraz oddam wam w zamian moje życie. Tylko tyle mi zostało.
00:42:41Gotowość do startu za dziesięć, dziewięć, osiem...
00:42:46Może i jestem ślepa, ale nie głupia. Nie przepisuj tego Matowi.
00:42:50Timothy, kiedy przestaniesz być taki niedojrzały?
00:42:53Dobrze, oddamy ci twój pokój. Zadowolony?
00:42:57Dorośnij i bądź mężczyzną! Przestań zachowywać się jak dzieciak!
00:43:02Rzygam już tą twoją udawaną astmą! Nie możesz dostać astmy bez powodu, Timmy! To tak nie działa!
00:43:08Nie jesteś już Snayderem.
00:43:11Gdybym mógł dokonać wyboru...
00:43:17Wolałbym, żebyśmy nie byli rodziną.
00:43:19Start zapłonu. Gotowość do startu za trzy, dwa, jeden...
00:43:37Do zobaczenia po drugiej stronie gwiazd.
00:43:51Do zobaczenia po drugiej stronie gwiazd.
00:43:55Tutaj też go nie ma. Powinnam być lepszą najstarszą siostrą. Zadzwonię do niego. Sama go sprowadzę.
00:44:07Zablokował mnie.
00:44:11Mnie też zablokował.
00:44:13Zapomnieliśmy o jego urodzinach. Po tym, co wydarzyło się dzisiaj, to jasne, że nadal jest sły.
00:44:18O, teraz masz wyrzuty?
00:44:20O Miriam, wiesz gdzie on poszedł? Jesteś mu najbliższa.
00:44:25Dlaczego tacy nie byliście, gdy tu jeszcze był?
00:44:27Powiedział, że chce spędzić urodziny sam.
00:44:30Nie, to jego osiemnaste urodziny? Te najważniejsze?
00:44:33Nie pozwolimy mu być samemu tego dnia. Poszukam go.
00:44:36Jadę z tobą.
00:44:37Dobrze, udowodnij to.
00:44:40Jeśli mówisz szczerze, wypraw mu prawdziwe urodziny za trzy dni.
00:44:44Może kiedy wróci i to zobaczy, zmieni zdanie.
00:44:47Tak zrobimy. Upewnimy się, że dostanie wszystko, czego chce.
00:44:51Timmy, będziemy na ciebie czekać.
00:44:52Czekał latami, aż do niego przyjdziecie.
00:44:56Teraz wasza kolej, aby poczekać.
00:45:00Nie chce z nami rozmawiać. Musi naprawdę cierpieć.
00:45:04Nie płacz, kochanie. Jutro masz operację oczu.
00:45:08Helena, nie martw się. On wie, że jutro masz operację. Nie przegapij jej.
00:45:12Tak uważasz?
00:45:14Zawsze najbardziej troszczył się o ciebie.
00:45:16Często mówił, że dałby ci własne oczy, gdyby tylko mógł.
00:45:20Gdybym miała odebrać mu oczy.
00:45:23Wolałabym pozostać ślepa.
00:45:35Dlaczego nie mogę być normalna?
00:45:37Wow, hej, hej, hej, hej!
00:45:39W porządku?
00:45:41O, nie płacz.
00:45:45Pewnego dnia znów będziesz widzieć. Obiecuję.
00:45:49Timmy, w końcu będę widzieć. Proszę wróć. Chcę, żebyś był pierwszą osobą, którą zobaczę.
00:45:59Nie martwcie się. Operacja Heleny przebiegła bardzo dobrze. To pierwsza na świecie operacja cybernetycznego oka. To przejdzie do historii.
00:46:18Helena.
00:46:21Timmy?
00:46:26O, ty to mat.
00:46:28Witaj, aniołku.
00:46:42Mamo? Tato? Diana? Aria?
00:46:47Kochanie, w końcu możesz widzieć.
00:46:51Zawdzięczamy to wynalazce cybernetycznego oka. Kimkolwiek jest ten geniusz powinien otrzymać pracę w Snyder Labs. Już.
00:46:58Próbowałam do niego dotrzeć, ale chcę zachować anonimowość. Nigdy nie dowiemy się kim jest.
00:47:03Więc napiszę list z podziękowaniami. Czy Jana dopilnujesz, żeby do niego dotarło?
00:47:07Oczywiście.
00:47:08Ach, przy okazji. Co z astmą Timotiego?
00:47:12Timmy ma astmę?
00:47:15Timmy ma astmę?
00:47:17Nie wiedzieliście?
00:47:20Mój kolega leczył go kilka dni temu. Powiedział, że Timotii miał astmę od dnia, kiedy nawdychał się dymu.
00:47:27Podczas pożaru sprzed trzech lat.
00:47:31Pomocy! Niech ktoś mi pomoże! Niech ktoś pomoże!
00:47:35Trzymaj się, Aria!
00:47:37Odciągnę cię stąd!
00:47:40Wtedy, gdy mnie uratował.
00:47:42Ma ciężką wersję astmy. Trzy dni temu niemal umarł z powodu ataku.
00:47:46Musi się uspokoić. Za dużo stresu może go zabić.
00:47:50Mama! Tata!
00:47:52Timotii!
00:47:54Pokój mata musi być obok.
00:47:55Tak.
00:47:59Dorośnij i bądź mężczyzną.
00:48:00Przestań zachowywać się jak dzieciak.
00:48:04Więc...
00:48:04Timmy zachorował przeze mnie, a ja traktowałam go jak najgorszego śmiecia?
00:48:09Wiesz, jesteś takim wężem!
00:48:11Jak nie skończysz z tym gównem, upewnię się, że cokolwiek udajesz będzie prawdziwe.
00:48:16Jeśli coś mu się stanie, nigdy sobie tego nie wybaczę.
00:48:19Naprawdę nawaliłam.
00:48:22Kiedy wróci, naprawimy to.
00:48:25Wiedziałam, że nadal mu na nas zależy.
00:48:29Timothy, lepiej tam zgiń.
00:48:31Nie waż się wracać.
00:48:35Minęły dwa dni.
00:48:36Gdzie jest Timmy?
00:48:38Drogie panie!
00:48:39Leży mi coś na sercu.
00:48:41To jest związane z mafią i Timotiem.
00:48:43Co to?
00:48:44Wygląd może być mylący.
00:48:46Wierzę, że Timotii został niesłusznie oskarżony.
00:48:49Pamiętacie ostatnie usterki z monitoringiem?
00:48:52Bob zdołał je naprawić.
00:48:54Muszę wam to pokazać.
00:48:55Nagranie z monitoringu?
00:48:57Czy to dzień, w którym kupiłyśmy Mattowi Corvette na urodziny?
00:49:02Ręce prędź od mojego auta, ty jebany degeneracie!
00:49:07Czyli to Mafio najpierw zaatakował Timiego.
00:49:10Okłamał nas?
00:49:11Jest jeszcze coś.
00:49:13To najbardziej szokujące.
00:49:16Chwila, czy to nie ten dzień, gdy Timmy zepchnął Mafiego ze schodów?
00:49:19Myślałam, że kamery się wtedy zepsuły.
00:49:21Nie zepsuły się.
00:49:22Bob mówił, że ktoś je wyczyścił.
00:49:24Na szczęście był w stanie znaleźć kogoś, kto odzyskał dany dysk.
00:49:27Co to?
00:49:38Nie, ukradłeś mi tożsamość na dziesięć jebanych lat!
00:49:42Jesteś mi to winien!
00:49:44Zamierzam odzyskać absolutnie wszystko!
00:49:46Nic ci nie zabrałem, człowieku!
00:49:49Ostrzygałem cię!
00:49:50Jedynym synem i spadkobiercą rodziny Snyderów!
00:49:55Jestem ja.
00:50:18Mat!
00:50:20Matt!
00:50:20My leg!
00:50:25Matt!
00:50:27It's so very pain!
00:50:29No, no, no, no!
00:50:31Timothee, why did you fall?
00:50:36No, no, no!
00:50:37No, no, no!
00:50:44Czyli... Mafiu celowo upadł?
00:50:48Czyli przez te wszystkie lata...
00:50:53Tańczyliśmy jak nam zagrał?
00:50:56I to wszystko, co zrobiliśmy Timotiemu.
00:50:59Czyli taki naprawdę jest Mafiu, co?
00:51:02Prawdziwa twarz Mattiego.
00:51:04O Boże...
00:51:06O Boże, jak mogłyśmy być takie ślepie?
00:51:09Timi musiał się tak na nas zawieść.
00:51:12Tak, Mafiu ma się z czego tłumaczyć.
00:51:16Tak, mamo, sprowadź Mattiego do domu, w tej chwili.
00:51:21O, to było takie zabawne.
00:51:23O tak!
00:51:26Nie mogę uwierzyć, że dałyśmy się tak nabrać.
00:51:29Aria, co do cholery?
00:51:30Jezu, Aria, co? Postradałaś zmysły?
00:51:34Nie, to my postradaliśmy zmysły.
00:51:36Wiesz, gdyby nie więzy krwi, zabiłabym cię tak, jak siedzisz.
00:51:42Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, co się tutaj dzieje?
00:51:46Mamo, tato...
00:51:47Mafiu znęcał się nad Timotiem przez cały czas.
00:51:50Celowo spadł ze schodów.
00:51:54Mamo, tato...
00:51:56Jak mógłbym skrzywdzić Timiego?
00:51:58Jasne, kłusiliśmy się czasem, ale nadal jesteśmy braćmi.
00:52:01Jestem po jego stronie.
00:52:04Jedynym spadkobiercą rodziny Snyderów jestem ja.
00:52:11Nadal będziesz udawał?
00:52:12Jesteś niewiarygodny.
00:52:15Dlaczego, Matiu?
00:52:16Jak mogłeś to zrobić, własnemu bratu?
00:52:19Dlaczego?
00:52:20Nadal mamy wyrzuty sumienia, życie wtedy utraciliśmy.
00:52:23Zrobiliśmy wszystko, abyś mógł poczuć się tu jak w domu.
00:52:27Rozpieszczaliśmy cię bardziej niż Timotiego, żebyś nie czuł się zazdrosny.
00:52:31To wciąż za mało?
00:52:32Dobrze, dobrze, przepraszam.
00:52:34Tak, byłem zazdrosny.
00:52:37Po prostu chciałem tylko, żebyście mnie bardziej kochali.
00:52:40Dlaczego nie jestem taki dobry jak on?
00:52:42Jestem prawdziwym synem.
00:52:44Nigdy nie będziesz na tyle dobry.
00:52:46Wyjazd stąd.
00:52:50Wyjazd stąd.
00:52:56To niewiarygodne.
00:53:00O mój Boże...
00:53:05Jesteś pieprzoną Hannibal! Jak śmiesz tak do mnie mówić!
00:53:10Byłem taki głupi, że miałem cię za syna.
00:53:13Co ja zrobiłem?
00:53:15Zawiedliśmy go.
00:53:18Ale Timothy to złoty chłopak o wielkim sercu.
00:53:21Kiedy wróci do domu, przegadamy to i jestem pewna, że nam wybaczy.
00:53:26Wtedy zaczniemy od początku.
00:53:28O Boże, mam nadzieję.
00:53:30Dziś mamy specjalną wiadomość dla Timothy'ego Snydera.
00:53:34Wszystkiego najlepszego z okazji osiemnastych urodzin.
00:53:37Twoja rodzina czeka na ciebie w domu z urodzinową niespodzianką.
00:53:41Tęsknij za tobą i oczekuję na twój powrót.
00:53:52Myślisz, że widział naszą wiadomość?
00:53:55Oczywiście. Rozmieściliśmy ją w całym mieście.
00:53:57Musiałby być w kosmosie, żeby jej nie widzieć.
00:54:00Wróci dziś do domu. Wiem o tym.
00:54:03Dziewczęta, postanowiliśmy z mamą podarować Timothy'emu nieruchomości Malibu i Calver City.
00:54:08Dorastał w sierocińcu, bez domu, więc myślimy, że to mu da spokój ducha.
00:54:12To wszystko powinno być moje. Timothy, lepiej nie wracaj.
00:54:17Albo wyjdziesz w trumnie.
00:54:22Nie mogłeś świętować urodzin z rodziną, Timothy.
00:54:26Wezmę w nich udział na twoją cześć.
00:54:33Robi się późno. Dlaczego Timothy jeszcze nie wrócił?
00:54:37Nadal cierpi. Powinnam go odszukać.
00:54:42Czy to Timmy?
00:54:55To tylko poczta.
00:54:58Może to od niego. Otwórz szybko.
00:55:06To tylko list z podziękowaniami, które wysłałam do wynalazcy moich oczu.
00:55:16O mój Boże.
00:55:19Timothy otrzymał Maple Award.
00:55:21Myślałam, że dają je wyłącznie osobom, które poczyniły ogromny wkład w dziedzinę medycyny.
00:55:26To znaczy...
00:55:29że Timothy był wynalazcą moich cybernetycznych oczu?
00:55:35Co?
00:55:37Nie tylko wynalazcą, ale także osobom, która oddała ci własne oko.
00:55:45Miriam, o czym ty mówisz?
00:55:47Myślałam, że moje oczy są syntetyczne.
00:55:49Otrzymałaś pierwszą parę cybernetycznych oczu.
00:55:52Ale jak myślisz, kto je przetestował?
00:55:55Bo przetestowałem je na sobie.
00:55:57Usunąłeś własne oko?
00:56:03Nie tylko to, ale...
00:56:06Mafio je wyrzucił.
00:56:07Twoje biurko było zawalone śmieciami i nie wiedziałem, co z nimi zrobić.
00:56:11Wyrzuciłem je.
00:56:13Zmieciami?!
00:56:13Timothy grzebał godzinami w deszczu, by je znaleźć.
00:56:29Jedno było całkowicie zniszczone.
00:56:32Musiał...
00:56:35Musiał...
00:56:37O mój Boże!
00:56:43Dlatego nosił przepaskę na oko.
00:56:51Nie miał czasu, by je naprawić.
00:56:53Musiał wyłupić własne oko.
00:56:55O Boże!
00:56:59Jak to nie miał czasu?!
00:57:01Gdzie on jest?!
00:57:04Proszę...
00:57:05Powiedz nam, gdzie jest Timmy!
00:57:09Proszę...
00:57:14Proszę, powiedz nam!
00:57:16Przykro mi, nie mogę powiedzieć!
00:57:22Miriam...
00:57:23Proszę, błagamy cię.
00:57:25W tej chwili jest zupełnie sam...
00:57:28Ślepy!
00:57:29Jeśli mu się coś stanie...
00:57:30Słuchaj, wiemy, że go skrzywdziłyśmy!
00:57:32Musimy mu to wynagrodzić!
00:57:34Miriam!
00:57:34Proszę cię!
00:57:35Proszę, błagamy cię!
00:57:38Proszę, musimy go znaleźć!
00:57:39Proszę, to mój syn!
00:57:41Miriam!
00:57:44Dobrze.
00:57:45Proszę cię!
00:57:50Proszę cię!
00:57:52Timothy zostawił wam list na strychu.
00:57:54Powinniście go przeczytać!
00:57:56Dobrze!
00:57:58Kochanie!
00:57:59Dobrze!
00:58:10Proszę!
00:58:25Nie!
00:58:28Timmy!
00:58:34Timmy!
00:58:34Timmy!
00:58:35Timmy!
00:58:36Nie, nie, nie!
00:58:36To nieprawda!
00:58:40Timmy!
00:58:40Tutaj kończy się moja rola przewodnika!
00:58:43Teraz muszą sami odkryć prawdę!
00:58:47Kilka dni temu miał się dobrze, jak może nie żyć!
00:58:50Czekaj, spójrz!
00:58:51Zostało podpisane 7 września, ale był z nami do 10!
00:58:55Dlaczego żywa osoba otrzymała akt zgonu za życia?
00:58:58To tylko jego sposób na ukaranie nas, tak?
00:59:01Ale nic mu nie jest, prawda?
00:59:05Proszę, pozwól nam go zobaczyć!
00:59:10Wiem, że go kochaliście!
00:59:13Dlaczego musiało do tego dojść?
00:59:20Zanim Timmy odszedł...
00:59:23Powiedział, że jeśli prawda kiedykolwiek wyjdzie na jaw...
00:59:28Powinnam wam to dać!
00:59:35Nagrał to przed galą startową!
00:59:41Od dzisiaj zrywamy z tobą więzi!
00:59:45Nie jesteś już Snyderem!
00:59:50Nie martwcie się!
00:59:52Już nie wrócę!
00:59:58Jak mogłam być taka głupia?
01:00:02My...
01:00:04To my go wyrzuciliśmy!
01:00:36Ale...
01:00:37I don't care about it.
01:00:39I think that's what I've been doing.
01:00:42I'm going to take care of every time I could spend with you.
01:00:46I know that you love me in your own way.
01:00:51Right?
01:01:00When you gave me a family and you gave me love, I didn't know it was possible.
01:01:08The last 12 years were amazing.
01:01:11And I've got these memories to the same end.
01:01:22Mamo, Tato, dziękuję za to, że mogłem być waszym synem.
01:01:29Gianna, Helena, Aria, bycie waszym bratem.
01:01:35To wspaniały czas niczym spełnienie marzeń.
01:01:41Myślę, że czas się obudzić.
01:01:44Gdybym musiał wybrać ponownie, nie wybrałbym tej rodziny.
01:02:03Co tam?
01:02:05Co tam?
01:02:22Ty odstraszyłeś go! To wszystko twoja wina!
01:02:26Co do kurwy, Aria!
01:02:31Twoje nogi.
01:02:40Twoje nogi są zdrowe. Czyli przez cały ten czas udawałaś?
01:02:44Nie! Nie! To też właśnie się dowiedziałem! Rany! To jakiś cud!
01:02:51Przestań kłamać! Zamknij się!
01:02:55Czyli Timothy przez cały czas mówił prawdę.
01:02:59Myliłam się.
01:03:00Okłamywałeś nas! Zdęcałeś się nad Timim, a my ci wtórowaliśmy! Jak mogłeś!
01:03:04Mamo, tato, dziewczyny! Mogę stać! Czy nie powinniśmy tego świętować?
01:03:12Co do cholery jest z tobą nie tak?
01:03:14Nie! Co do cholery jest z wami nie tak?
01:03:16Ej! Zważaj na słowa!
01:03:17Jestem waszym prawdziwym synem!
01:03:19Zabrał mi wszystko i miałem wszelkie prawo, żeby to odzyskać!
01:03:22To nie daje ci prawa tak go traktować! To był tak, że mój syn! Wychowałam go!
01:03:29Zaraz się zatłukę!
01:03:30Proszę, sucho!
01:03:34Przestań! Przestań!
01:03:35Hej, hej, hej, hej! Uspokój się, Aria!
01:03:37Przestań!
01:03:40Hej, hej, hej, hej, hej!
01:03:42Aria, to nawet ubrać!
01:03:43Aria, wiem, że łamię ci się serce z powodu Timiego! Tak samo jak mi, kochanie! Nie!
01:03:47Proszę, nie, nie, nie, nie! Nie działaj pochopnie!
01:03:49Tak, nie do winie jest!
01:03:54Stuchnięta szmata!
01:03:57Mafiu!
01:03:58Mafiu!
01:04:01Aria, mogłaś zabić Mafiu! Wiesz o tym, prawda?
01:04:04Właśnie straciliśmy Timiego! Nie możemy też stracić Mathiu!
01:04:07Cóż, jeśli Timi nie wróci, ten dupek też tu dłużej nie zostanie!
01:04:13Pani doktor, co z moim synem?
01:04:15Ma krwawienie wewnętrzne i potrzebuje transfuzji.
01:04:18Ale właśnie zabrakło nam krwi typu B.
01:04:22Zaraz, czy mama i tata nie mają typu A?
01:04:25Jak Mafiu może mieć typ B?
01:04:27Dwoje rodziców typu A nie mogą mieć dziecka z krwią typu B.
01:04:30Chyba, że nie są krewnymi.
01:04:33Nie, zrobiliśmy test DNA, zanim sprowadziliśmy Mafiu do domu.
01:04:36To nasz syn!
01:04:42Coś jest nie tak. Zapytajmy Mafiu.
01:04:54Powiedz nam prawdę.
01:04:58Kim ty do cholery jesteś?
01:05:04Co?
01:05:08Jestem waszym bratem.
01:05:10Dość kłamstw.
01:05:12Właśnie usłyszeliśmy, że masz grupę krwi B.
01:05:14Nasi rodzice mają grupę A.
01:05:17Nadal zamierzasz udawać?
01:05:18Nie, nie, nie, nie. To musi być pomyłka.
01:05:20Przysięgam na Boga, jeśli to kolejne z twoich pierdolonych kłamstw pożałujesz, że żyjesz.
01:05:30Dobrze.
01:05:32Macie mnie.
01:05:37To prawda.
01:05:40Nie jestem waszym synem.
01:05:45To prawda.
01:05:48Nie jestem waszym synem.
01:05:57Co?
01:05:58Co powiedziałeś?
01:06:00Trzy lata temu, kiedy przyszliście do sierocińca szukając swojego zaginionego syna, ja...
01:06:09Wiedziałem, że to idealna okazja.
01:06:12Nie mogłem pozwolić, żeby się wymknęło, tak?
01:06:15Jak mogłeś?
01:06:18Oszukiwałeś nas latami, zraniliśmy Timiego przez ciebie!
01:06:21Mękałeś Timotiego i sfałszowałeś test DNA?
01:06:25Zapłacisz za swoje zbrodnie.
01:06:26Kto do ciężkiego chuja powiedział, że test DNA był fałszywy?
01:06:32Jedynie zmieniłem nazwisko.
01:06:36Chceś powiedzieć, że nasz brat nadal jest w sierocińcu?
01:06:40Gdzie on jest?
01:06:41Gdzie jest mój syn?
01:06:44Ty durna jebana szmato.
01:06:48Twój syn...
01:06:50go przytabie przez cały ten czas.
01:06:52Jak mogłaś go nie rozpoznać?
01:06:54Mamo!
01:06:55Nie!
01:06:57Twoim prawdziwym synem...
01:07:01jest Timothy.
01:07:11Dość z tych kłamstw.
01:07:13You're right!
01:07:16You're a bit of a star!
01:07:18You're right!
01:07:20You can't take it?
01:07:22That's so bad!
01:07:24You can't take it, you can take it to your son!
01:07:28Oops!
01:07:33Timmy!
01:07:35I've been a whole time! Timothy was our son!
01:07:39Why?
01:07:40Mafia, why did you do it?
01:07:42Why?
01:07:44Why will I get you?
01:07:49Why is that mean?
01:07:50Why are we not?
01:07:51Why are we maladies?
01:07:53Why were we adopted by a loved one?
01:07:56Ah, I still wasn't it!
01:08:02F**k!
01:08:03No!
01:08:04No, I won't die
01:08:08Right, I won
01:08:29I'm sorry, I'm sorry, I'm sorry.
01:08:39But you only did he do something to do with you?
01:08:43Hmm?
01:08:45No.
01:08:46I was only the king of marionette.
01:08:49You took him from the spust.
01:08:52You're a dup.
01:08:54You've brought him to death.
01:08:57You've paid me for it.
01:08:58I've brought him to death.
01:09:01No, no, no, no, no, no.
01:09:04You're not.
01:09:07You've all done this.
01:09:09Hahaha.
01:09:12Mówicie, że kochacie Timotiego, ale czy naprawdę?
01:09:15Zamknij się, my...
01:09:16Zwłaszcza ty, Aria.
01:09:18Ilekroć go wrabiałem, byłaś pierwszą, która go karała.
01:09:22Czy to miłość?
01:09:24A ty, Gianna.
01:09:27Wydajesz się sprawiedliwa i rozsądna, ale wystarczyło trochę zajęczeć i mogłabyś oddać mi wszystko.
01:09:34Czy to miłość?
01:09:35Proszę się.
01:09:37A ty?
01:09:38Mój głupi aniołku.
01:09:40Heh.
01:09:42Timotii oddałby za ciebie życie.
01:09:45Ale wystarczyło kilka moich kłamstw, żebyś natychmiast się od niego odwróciła.
01:09:50Miłość jest ślepa.
01:09:52Hahaha.
01:09:55Ale wasza dwójka?
01:09:57Uuuu.
01:09:58Przeszliście samych siebie.
01:10:01Oboje wyraźnie widzieliście, że czasem robiłem coś źle.
01:10:04I mimo wszystko mnie broniliście, ponieważ...
01:10:07Co takiego?
01:10:09O, ponieważ byłem prawdziwym synem.
01:10:12Hahaha.
01:10:14Ukaralibyście go.
01:10:16I odrzucili.
01:10:17Bez względu na to, jak bardzo cierpiał.
01:10:21W język krwi są najważniejsze, no nie?
01:10:23Mam rację?
01:10:24Hahaha.
01:10:27Hahaha.
01:10:28Hahaha.
01:10:28Hahaha.
01:10:31Hahaha.
01:10:31Czy na tym polega wasza miłość, co?
01:10:34Hahaha.
01:10:34Wątpienie w niego, zaniedbywanie go, łamanie mu serca.
01:10:38Wy...
01:10:39Straciliście go.
01:10:40Sprowadziliście tego biedaka do domu.
01:10:43A następnie go wyrzuciliście.
01:10:45Hahaha.
01:10:47To nie ja go zabiłem.
01:10:52Hahaha.
01:10:53Hahaha.
01:10:53Wszyscy to zrobiliście.
01:10:55Hahaha.
01:10:59Jego droga rodzina Snyderów.
01:11:02Hahaha.
01:11:07Hahaha.
01:11:07Mamusi jest tak przykro, Timothy.
01:11:09Tak długo na ciebie czekałam.
01:11:12Hahaha.
01:11:13Obiecałam, że będę cię kochać.
01:11:16Hahaha.
01:11:17A skrzywdziłam bardziej niż ktokolwiek.
01:11:19Hahaha.
01:11:22Hahaha.
01:11:24Hahaha.
01:11:24Hahaha.
01:11:24Cholera jasna.
01:11:26Zraniłam Timothy'ego i nigdy sobie nie wybaczę.
01:11:29Ale dofilnuję, żebyś cierpiał sto razy bardziej niż on.
01:11:32Ooo.
01:11:34Będziesz żył w nędze do końca twoich dni.
01:11:37Hahaha.
01:11:38Będziesz żałował aż do dnia swojej śmierci.
01:11:41Hahaha.
01:11:42Hahaha.
01:11:45Co jest kurwa?
01:11:46Gdzie mnie kurwa zabieracie?
01:11:48Co jest kurwa?
01:11:49Zdrowy człowiek by tego nie zrobił.
01:11:52Zabierz go do psychiatryka gdzie jego miejsce.
01:11:54Co jest kurwa?
01:11:55Zabieraj łapy ode mnie.
01:11:56Jestem dzidziciem Snyder.
01:11:58Nie.
01:12:01Nie.
01:12:02Nie.
01:12:02Nie.
01:12:03Nie.
01:12:04Nie.
01:12:05Nie.
01:12:08Mamo.
01:12:08Tato.
01:12:09Wróciliście.
01:12:10A.
01:12:10Timmy.
01:12:12Hahaha.
01:12:15Hej, hej, hej.
01:12:16Hej, hej, hej, hej.
01:12:16Timmy, kochanie.
01:12:18Przepraszam.
01:12:19Tak bardzo się przepraszam.
01:12:21Hej.
01:12:21Chodź tu.
01:12:25Pani i Pani Snyder, to moja rezygnacja.
01:12:28Co?
01:12:30Miriam, pracujesz dla nas od 20 lat.
01:12:33Masz kłopoty, jeśli tak pomożemy?
01:12:36Nie. Od jakiegoś czasu chciałam przejść na emeryturę.
01:12:39Timothy był jedynym powodem, dlaczego zostałam.
01:12:41Teraz, gdy odszedł, nie mam powodu, żeby tu zostać.
01:12:45Zebrałam resztę jego rzeczy.
01:12:47Pomyślałam, że zechcecie to zatrzymać na pamiątkę po nim.
01:12:57Nie!
01:13:01Lawrence, co my zrobimy?
01:13:03Zaczekaj, Miriam. Wciąż nam nie powiedziałaś, co się z nim stało.
01:13:08Czy... czy on naprawdę sfałszywał własną śmierć?
01:13:14Macie wszystkie niezbędne odpowiedzi, aby odkryć prawdę.
01:13:37Chwila, co to?
01:13:43Miał najwyższe oceny. Był najlepszy w klasie.
01:13:49Nawet nie wiedzieliśmy.
01:13:52Myślałam, że brał narkotyki i wagerował.
01:14:00Nie.
01:14:03To nie śmiertelnik, który zdjął.
01:14:08Z naszymi imionami.
01:14:17To pierwsze okulary przeciwsłoneczne, które mi kupił.
01:14:23Myślałam, że się zepsuły.
01:14:25Chwila.
01:14:30Kupiłam mu je na święta jakieś dziesięć lat temu.
01:14:33Nie mogę uwierzyć, że miał je cały czas.
01:14:39To wynik z badań DNA.
01:14:41Jest datowany na miesiąc temu.
01:14:43Dlaczego miałby dostać wynik z badań DNA?
01:14:48Krew typu A?
01:14:54O mój Boże.
01:14:56Co?
01:14:58On ma gen pielgrzyma.
01:15:01Jest jednym na milion.
01:15:08W dniu, kiedy znaleźliśmy ochotnika,
01:15:11Timothy opuścił konferencję.
01:15:14Dzień, w którym odszedł,
01:15:16to też dzień, w którym ochotnik wystartował.
01:15:20Pamiętasz, jak mówiłaś coś o tym, że nas eks kogoś odbiera?
01:15:25Kogoś, kto wyglądał jak Timmy.
01:15:27Co? O czym wy teraz mówicie?
01:15:31Nie. Nie, nie, nie, nie, nie.
01:15:33To niemożliwe.
01:15:37Timothy by tego nie zrobił, prawda?
01:15:39Nie zrobiłby tego.
01:15:40O mój Boże.
01:15:43O mój Boże.
01:15:46Czekaj, Gianna, czekaj, gdzie idziesz?
01:15:47Co chcesz zrobić?
01:15:48O mój Boże, Aria.
01:15:49Nadal nie rozumiesz.
01:15:50Dobrze, chodźmy.
01:15:52Nie ja. Co?
01:15:56Proszę otworzyć.
01:15:57Niech ktoś nam otworzy.
01:16:01Gianna, co tu robimy? Myślałam, że znalazłaś Timiego.
01:16:04Czy ktoś może mi wyjaśnić, co się dzieje?
01:16:06Pani Gianna, nie mogę uwierzyć, że odwiedza pani nasz laboratorium.
01:16:09Co mogę dla pani zrobić?
01:16:11Możesz mi powiedzieć, kto jest ochotnikiem?
01:16:15Chcesz powiedzieć, że to Timothy?
01:16:18Zastanów się, Aria.
01:16:20Timmy ma gen pielgrzyma.
01:16:22Kto inny, co?
01:16:23Chcesz powiedzieć, że mój syn jest sam w kosmosie?
01:16:26Słuchaj, to niemożliwe.
01:16:27Nigdy by tego nie zrobił.
01:16:28Za bardzo kocha swoją rodzinę.
01:16:29To właściwie wyrok śmierci.
01:16:31Proszę Cię.
01:16:32John.
01:16:34Potrzebuję odpowiedzi.
01:16:35Tak lub nie.
01:16:36Pani Gianno, to sprzeczne z naszą polityką.
01:16:38Pani brat prosił o zachowanie jego tożsamości w tajemniczku.
01:16:43O mój Boże.
01:16:45O mój Boże.
01:16:48Miałam rację.
01:16:51To on.
01:17:00Generale McGee minęły tylko trzy dni.
01:17:03Z pewnością możemy zawrócić statek kosmiczny, prawda?
01:17:06Pani Snyder jest pani naukowcem.
01:17:09Wie pani, że to niemożliwe.
01:17:10Statek kosmiczny został zbudowany do lotu w jedną stronę na planetę Artemis bez powrotu.
01:17:15Nie musi być coś, co możemy zrobić.
01:17:18Musi być.
01:17:19Wysłaliśmy go na nową planetę.
01:17:21Sprowadźmy go z powrotem.
01:17:25Proszę pani, miałem zaszczyt spotkać się z pani bratem.
01:17:28To wspaniały chłopak.
01:17:30Mądry, odważny, jeden na milion nosiciel genu pielgrzyma.
01:17:35Nawet gdybyśmy mogli zawrócić statek kosmiczny, co chciałaby pani zrobić?
01:17:38Po prostu porzucić projekt Hail Mary?
01:17:46Nie wiem. Po prostu.
01:17:49Nigdy nie myślałam, że to będzie Timmy.
01:17:51Sama pani tak powiedziała.
01:17:53Ludzie nie są stworzeni do długich podróży międzygalaktycznych.
01:17:56Tylko nosiciele genu mogą przetrwać trzydzieści lat śpiąc w kapsule.
01:18:01Pani brat był także geniuszem cybernetyki.
01:18:04Jego umiejętności zwiększą szansę na przetrwanie na nowej planecie.
01:18:09Jeśli nie Timothy, to kto?
01:18:17Chcę mu przynajmniej przesłać wiadomość.
01:18:25Do czasu, gdy to zobaczysz, będę już kobietą w podeszłym wieku.
01:18:31A ty będziesz na nowej planecie.
01:18:38To dziwne, prawda?
01:18:41Obudzisz się otoczony niebem, którego nigdy nie zobaczę.
01:18:45Oddychając tym, co nigdy nie dotknęło ziemi.
01:18:50Mam nadzieję, że jest tam pięknie Timmy.
01:18:55Mam nadzieję, że czujesz się jak w tych marzeniach, o których tyle rozmawialiśmy.
01:19:01Tak mi przykro, Timothy.
01:19:07Żałuję, że nie byłam milsza.
01:19:09Żałuję, że nie odwiedliśmy cię od tego, zanim odszedłeś.
01:19:13Tyle razy odtworzyłam naszą ostatnią kłótnię, że słowa niemal straciły znaczenie.
01:19:20Chciałabym móc to wszystko cofnąć.
01:19:24Każde słowo.
01:19:27Ale znam cię.
01:19:32Wiem, żebyś się po prostu roześmiał.
01:19:34I powiedziałbyś, żebym nie płakała.
01:19:38I po prostu popatrzyła w gwiazdy.
01:19:44Jeśli misja się powiodła i oglądasz to w nowym świecie,
01:19:49to znaczy, że ci się udało.
01:19:52Naprawdę ci się udało.
01:19:55Jesteś teraz wśród gwiazd.
01:19:57A ja chciałam ci tylko powiedzieć, jak bardzo jesteśmy z ciebie dumni.
01:20:03I że będziemy bardzo za tobą tęsknić.
01:20:07Nawet jeśli tego nie mówiliśmy.
01:20:12Zwłaszcza wtedy.
01:20:16Żegnaj, mój słodki braciszku.
01:20:21Mamy nadzieję, że jeszcze się kiedyś zobaczymy.
01:20:49DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:20:53Właśnie otrzymaliśmy potwierdzenie, że Timothy Snyder przybył na planetę Artemis.
01:20:59Naprawdę mu się udało.
01:21:02Oczywiście, że tak. To Timmy.
01:21:04Nasz braciszek.
01:21:13Timot jest takim geniuszem.
01:21:15Już założył bazę na nowej planecie.
01:21:17Pierwsza partia danych z planety Artemis dowodzi, że w pełni nadaje się do życia.
01:21:22Nawet przerobił statek w nowe urządzenie komunikacyjne.
01:21:25Długo się nad tym zastanawialiśmy i...
01:21:30Przepraszam.
01:21:31To było...
01:21:32To było bezmyślne.
01:21:33W porządku.
01:21:35Joan.
01:21:37Wiem, że on gdzieś tam...
01:21:40ogląda nowy wschód słońca.
01:21:43I wreszcie zrozumiałam, dlaczego musiał odejść.
01:21:48To mi wystarczy.
01:22:03Sol 134.
01:22:07Słonecznie.
01:22:08Jest około...
01:22:1028 stopni Warenheita.
01:22:13To będzie dobry dzień.
01:22:21Co tam kolego?
01:22:23Jak się czujesz?
01:22:25Timothy.
01:22:26Sprawdzam stan twojego oka.
01:22:30Potrzebujesz zmiany opatrunku?
01:22:33Nie.
01:22:34Moi oczy mają się dobrze.
01:22:45Nie.
01:22:46Nie.
01:22:47Nie.
01:22:47Nie.
01:22:47Nie.
01:22:48Nie.
01:22:48Nie.
01:22:48Wypuśćcie mnie.
01:22:50Wypuśćcie mnie.
01:22:51Nie oszalałem.
01:22:53Nie.
01:22:54Wypuśćcie mnie.
01:22:55Jestem dziedzicem Snyderów.
01:22:56Sperem.
01:22:58Aaaaaa.
01:23:00Pójdę.
01:23:00A total
01:23:01nie.
01:23:06O
01:23:08on
01:23:12Nine
Comments

Recommended