- 6 hours ago
Podwójne Życie Mojego Miliardera Męża Polski Ukryta tożsamość i sekret miliardera
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00:00The final lesson is that you will play.
00:00:06Hey, tato, have you got 50 000?
00:00:11Mama needs a dialyzy nerek, but we don't have much.
00:00:13Natalia, you're talking about...
00:00:14...that...
00:00:16...i come to you and do you say it?
00:00:18I will you do everything, I promise you.
00:00:20Lauren, maybe you'll let her get her money?
00:00:23Because it's her mother.
00:00:25But still you think about your wife?
00:00:27No, how long?
00:00:28Can I remind you that is your family now?
00:00:33George, you didn't have anything to do with me!
00:00:36Oh!
00:00:38Is this my sister of the love?
00:00:40That's how much money is like the last one?
00:00:43What a shame!
00:00:44I didn't have to come.
00:00:46Wait, we're going to give you the money?
00:00:49What?
00:00:51If...
00:00:52You will go for Sebastian Kleina instead of me.
00:00:55Ho ho ho, moja córka jest taka mądra. To świetny pomysł.
00:01:01Sebastian Klein, nieślubny syn z rodziny Kleinów, nie siedzi teraz w więzieniu?
00:01:07No?
00:01:08To łajdak i totalny frajer, dlatego nie mogę za niego wyjść.
00:01:14Hm, zgadza się.
00:01:16Natalie też jest twoją córką, to ona może wyjść za tego bękarta Kleina.
00:01:21Nie, nie zrobię tego.
00:01:22Chcesz, żebyśmy zapłacili za leczenie twojej matki, czy nie?
00:01:31Dobrze.
00:01:32Wyjdę za Sebastiana Kleina.
00:01:46Klein, wstawaj.
00:01:48Pora iść.
00:01:50Ruszaj się, kurwa. Powiedziałem coś.
00:01:57Panie władzo, co to za pośpiech?
00:01:59Większość ludzi chce stąd szybko wyjść.
00:02:10Nie jeźdź więcej brawurowo.
00:02:12Następnym razem nie skończy się na trzech dniach.
00:02:14Nic nie mogę obiecać, panie władzo.
00:02:40Daniel.
00:02:41Wszystko idzie zgodnie z planem?
00:02:43Yes, sir. Your residence is an ideal, Libby.
00:02:46Your father's father doesn't care.
00:02:48What about Queen's family?
00:02:49No problem?
00:02:50No, Queen's family was on the show.
00:02:53Wow, that's interesting.
00:02:55They got a part of the agreement.
00:03:00If everything goes together with the plan, you will be in trouble.
00:03:04Yes, sir.
00:03:05That's the last element of the installation.
00:03:07So, let's start.
00:03:21Don't worry about the process.
00:03:23Don't worry about the solidary job.
00:03:23No, I'm sure you will soon.
00:03:27If I do it, you will give me money, right?
00:03:31Yes, Natalie. Just let me the ślub and we will pay you, okay?
00:03:36No, let me get you.
00:03:37I can't believe you're going to give me your daughter for Sebastian Kleine.
00:03:40Co nie, his family is strong, but Sebastian is a strong one of his friends.
00:03:44I heard that he spends all the time with bandits, and even not able to keep his work.
00:03:49And he's been working on his own wedding.
00:03:51You're doing a wedding wedding?
00:03:53How is it to be a wedding wedding?
00:03:56Even his own family didn't come to this wedding.
00:03:59I probably wouldn't like him.
00:04:00And I heard that he's also brzydly like noc.
00:04:03Can you be quiet?
00:04:05I'll show you a little bit of time.
00:04:18I'm sorry.
00:04:23I'm sorry.
00:04:25You're young, right?
00:04:27I'm your little boy, Sebastian Klein.
00:04:29I'm your young boy, Sebastian Klein.
00:04:31Ugh.
00:04:33Hello, everyone.
00:04:36Family and friends.
00:04:37Bracciu, zebraliśmy się dzisiaj,
00:04:40aby być świadkami i celebrować
00:04:42akt głębokiej miłości
00:04:43między panną młodą
00:04:45a panem młodym.
00:04:47Nie wiedziałem, że rodzina Queen ma dwie córki.
00:04:50Myślałem, że będę się żenił z Cassie, Queen.
00:04:52Jestem starsza.
00:04:53Rodzice rozwiedli się, jak miałam trzy lata.
00:04:55Więc jesteś taka jak ja.
00:04:57Czarna owca w rodzinie, co?
00:04:59Jesteś rozczarowany, że nie jestem dziedziczką, Queen?
00:05:01Nie sądzę. Jesteś rozczarowana, że musisz
00:05:04poślubić totalnego nieudacznika.
00:05:05Tego nie powiedziałam.
00:05:07Nie powinieneś tak o sobie mówić.
00:05:10Czy ty, Sebastianie Klein,
00:05:14bierzesz Natalie Queen za swoją żonę,
00:05:16abyście byli razem w zdrowiu i w chorobie,
00:05:19póki śmierć was nie rozłączy?
00:05:22Biorę.
00:05:22Natalie Queen, czy bierzesz Sebastiana Klein
00:05:25za swojego męża, abyście byli razem w zdrowiu i w chorobie,
00:05:29tak długo, jak będzie wam dane żyć?
00:05:32Biorę.
00:05:34Wymiana obrączek.
00:05:45Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
00:05:51Ogłaszam was mężem i żoną.
00:05:54Możesz pocałować pannę młodu.
00:05:57He, he, he, he.
00:06:11No i co teraz?
00:06:15Co masz na myśli?
00:06:16Jesteś moją żoną?
00:06:20Oczywiście, że się wprowadzisz.
00:06:28To teraz nasz dom.
00:06:31Może i skromnie, ale mam nadzieję, że ci się spodoba.
00:06:34Jest tu przytulnie i czysto.
00:06:38Tak.
00:06:40Rozgość się, czuj się jak u siebie.
00:06:43O, który pokój jest mój?
00:06:48O, cóż, jest to tylko jedna sypialnia, więc będziemy chyba spać razem.
00:06:54Czyż małżeństwa tak nie robią?
00:06:57Ja nie jestem gotowa.
00:06:59Nie sądzisz, że to trochę...
00:07:01Ledwo się znamy, nie powinniśmy zaczekać?
00:07:05He, he, he, he.
00:07:06Tylko się z tobą droczę, Natali.
00:07:08Wiem, że żadne z nas nie chciało się znaleźć w tej sytuacji, więc...
00:07:12Pomyślałem, że będziemy udawać szczęśliwą parę publicznie, a prywatnie nie będziemy wtrącać się w swoje sprawy.
00:07:19A kiedy odblokują fundusz powierniczy, będziemy mogli się rozwieść.
00:07:24Co ty na to?
00:07:27Zgoda.
00:07:28Umowa stoi.
00:07:30A, tak przy okazji.
00:07:32Nie chcę usłyszeć, że moja żona jest w ciąży z innym... facetem, póki jesteśmy małżeństwem.
00:07:38Dopóki się nie rozwiedziemy, będę dobrą żoną.
00:07:41I będę szanować nasze małżeństwo.
00:07:46Możesz wziąć sypialnię.
00:07:48Ja wezmę kanapę.
00:08:10O! Zrobiłaś mi śniadanie?
00:08:13Muszę iść oddać suknię ślubną, więc nie będę mogła z tobą zjeść.
00:08:18Twój ojciec nawet nie kupił ci sukni?
00:08:22Myślałem, że twoja rodzina jest bogata.
00:08:24Szkoda kasy na drogą sukienkę, żeby założyć ją tylko raz.
00:08:28To do później?
00:08:29Tak.
00:08:45Daniel.
00:08:47Daj mi wszystkie informacje na temat Natalie Queen.
00:08:51Szefie, serio chcesz mieszkać w tej...
00:08:53ruderze z panną Queen?
00:08:55Czemu nie przeniesiecie się do penthouse'u?
00:08:57I co? Zdradzić jej swoją prawdziwą tożsamość?
00:09:04Hmm...
00:09:04Natalie Queen.
00:09:06Wygląda na to, że miała ciężkie życie.
00:09:09Dokąd idziesz, szefie?
00:09:10Idę sprawdzić, co u mojej żony.
00:09:27Dzień dobry. Przyszłam oddać wypożyczone rzeczy.
00:09:38Satyna na tych butach ma rysy.
00:09:43Są markowe, musi pani zapłacić za renowacje.
00:09:46Co?
00:09:47Są pożyczone, oczywiście, że będą ślady użytkowania.
00:09:50Są zbyt zniszczone.
00:09:51To będzie 500 dolarów.
00:09:53500 dolarów?
00:09:55To tyle, co za nową parę.
00:09:57No to je sobie kup.
00:09:59Cena detaliczna to dwa tysiące.
00:10:01Stać cię na to.
00:10:03Jak nie masz kasy, to nie bierz ślubu.
00:10:07A, te buty są za brzydkie dla mojej żony.
00:10:11Kochanie, a może przymierzysz tamte?
00:10:14To czerwone podeszwy.
00:10:17Edycja limitowana.
00:10:18Kosztują 7 tysięcy.
00:10:20Bierzemy je.
00:10:23Kosztują 7 tysięcy.
00:10:26Bierzemy je.
00:10:29Sebastian, 7 tysięcy to szaleństwo.
00:10:31Nie marnuj tak pieniędzy.
00:10:33To mój prezent ślubny dla ciebie.
00:10:37O matko.
00:10:38Usiądź, proszę.
00:10:42Jaki ma pani rozmiar buta?
00:10:44Nosi siódemkę.
00:10:45Skąd to wiesz?
00:10:47Jestem twoim mężem.
00:10:48Wiem takie rzeczy.
00:10:50Oto rozmiar 7, proszę pani.
00:10:52Proszę przymierzyć.
00:10:58Będziesz tak po prostu stać?
00:11:00Pomóż mojej żonie założyć buta.
00:11:04Jeśli to ma być problem, to muszę porozmawiać z twoim menadżerem.
00:11:35Zobacz, Sebastian.
00:11:41Wygląda ślicznie.
00:11:46Wygląda ślicznie.
00:11:50Na zdrowie.
00:12:00Wow.
00:12:02Czuję się jak na wakacjach.
00:12:04Chciałam ci podziękować.
00:12:06Za...
00:12:07Wcześniej.
00:12:09Sebastian, wiem, że nie masz dużo pieniędzy, więc już nie marnujmy ich tak.
00:12:13A co sprawia, że tak myślisz?
00:12:16Że nie mam pieniędzy?
00:12:18Cóż, no wiesz...
00:12:19Dlatego, że słyszałaś te plotki.
00:12:22Że nie mogę utrzymać pracy.
00:12:24Że zadaję się z bandziorami.
00:12:26Że jestem wyrzutkiem z rodziny Klein i bankartem.
00:12:29Nie, o to mi chodziło.
00:12:29Ok?
00:12:30Nie obchodzą mnie te plotki.
00:12:33Hm.
00:12:34Wiem, że jeśli chcemy wieść dobre życie, musimy planować finanse.
00:12:40Mam umówionych kilka rozmów o pracę.
00:12:43Zaczyna zarabiać.
00:12:44I nas utrzymywać?
00:12:45Oczywiście.
00:12:46To w końcu twój dom.
00:12:49Muszę się jakoś dołożyć.
00:12:51W końcu jesteśmy małżeństwem.
00:12:54Hm.
00:12:55Co za ciekawa dziewczyna.
00:12:56Hmm.
00:13:09Coś nie tak?
00:13:11To nic.
00:13:14Dobra.
00:13:20Gdzie tata?
00:13:22Nie ma go.
00:13:23A ty co tu robisz?
00:13:25Podoba ci się nowa torebka, którą kupił mi tatuś? To limitkę.
00:13:28Zgodziliście się opłacić leczenie, jak tylko wyjdę za Sebastiana.
00:13:32Dlaczego wciąż jest nieopłacone?
00:13:35Hm.
00:13:36Słuchaj, powiedziałam, że dam ci pieniądze, ale nie powiedziałam kiedy.
00:13:40Czemu się tak śpieszysz?
00:13:42Czemu się śpieszę?
00:13:43Wiesz, jak wysokie mam odsetki?
00:13:46Tonę w długach, próbując spłacić rachunki za leczenie.
00:13:49To twój problem, a nie nasz.
00:13:53Wyszłam za Sebastiana dla was.
00:13:55Jak to nie jest wasz problem?
00:13:58Gdzie jest tata?
00:13:59Chcę z nim porozmawiać.
00:14:00A twój ojciec jest w pracy, próbuje zarobić na życie.
00:14:03W przeciwieństwie do ciebie, która na nas pasożytujesz.
00:14:06Pasożytuję na was.
00:14:08Moja mama nigdy nie prosiła o alimenty.
00:14:11Ani razu.
00:14:12Pracowałam jak wół, opłacając studia.
00:14:14Podczas gdy Cassie dostaje torebkę za dwadzieścia tysięcy.
00:14:18Dajcie mi pieniądze, to pójdę.
00:14:20Już!
00:14:22Jak śmiesz podnosić na mnie głos w moim domu!
00:14:25Ty niewdzięczna suko!
00:14:27Wynoś się!
00:14:29Wynoś się z mojego domu!
00:14:45Ej!
00:14:46Pewnie jesteś głodna!
00:14:47Daj.
00:14:48Zrobię to.
00:14:49Nie!
00:14:49Powinniśmy dzielić się obowiązkami.
00:14:51Dziś ja gotuję!
00:14:56Poczekaj.
00:14:56Co ci się stało w twarz?
00:14:58Eeeh...nic!
00:14:59Don't move.
00:15:04Who hit you?
00:15:07Nobody. I didn't believe it. I fell in the door.
00:15:13I'll take the prysznic to go.
00:15:31Thank you for the meal. It was delicious.
00:15:34Where did you learn to cook?
00:15:37Mom taught me.
00:15:39She must be a good cook.
00:15:42Yes, she was.
00:15:45She died when I was in gymnasium.
00:15:50As a bankart family, we didn't have the same privileges as they.
00:15:55I... posiedłości służących cały ten bajzel.
00:16:01Więc...
00:16:02Ta, wiem jak to jest.
00:16:04Ale nic nie szkodzi.
00:16:06Teraz masz mnie.
00:16:08Będę ci gotować.
00:16:10Dziś ja pozmywam naczynia.
00:16:13O, eee, dziękuję.
00:16:27Szefie, sprawdziłem nagrania z kamer ulicznych.
00:16:29Wygląda na to, że panna Quinn pojechała dziś do ojca.
00:16:32Hmm, czyli uderzyła ją własna rodzina.
00:16:36Naciskaj na biznes jej taty.
00:16:38Chcę mu dać nauczkę.
00:16:50Sera, jest siódma rano.
00:16:52Nigdy nie zgadniesz co się stało.
00:16:54Masz rozmowę kwalifikacyjną w BM Enterprise dzisiaj o dziesiątej.
00:16:57BM Enterprise?
00:16:58Tak!
00:16:59Sera, jesteś najlepsza.
00:17:01Ale jest tylko jeden mały problem.
00:17:03Jaki?
00:17:04Kyle i Serena ze studiów też tam pracują.
00:17:07Kyle jest wiceprezesem.
00:17:08Kyle?
00:17:09Ten, który zapraszał mnie na randkę trzysta razy i nie przyjmował odmowy?
00:17:13Ta, właśnie ten.
00:17:14Kyle i Serena są teraz zaręczeni.
00:17:17Świetnie.
00:17:18Tego mi trzeba.
00:17:20Hej, cześć!
00:17:21Wcześniej wstałaś.
00:17:22Hej, muszę lecieć.
00:17:23Jestem umówiona na rozmowę o pracę.
00:17:25O, gdzie?
00:17:25BM Enterprise.
00:17:26Trzymaj kciuki!
00:17:27Powodzenia!
00:17:46Natalie!
00:17:48Kopę lat!
00:17:49Nie widziałam cię od studiów!
00:17:51Syrena, nie wiedziałam, że przeprowadzisz rozmowę.
00:17:55Życie bywa przewrotne.
00:17:56Kiedy Kyle wspomniał, że aplikowałaś, mówiłam mu, że to właśnie ja muszę cię przesłuchać.
00:18:02Jak miło.
00:18:04Mhm.
00:18:05Świeżo zaręczona, prawda?
00:18:06O!
00:18:09Gratulacje.
00:18:09A ty niedawno wyszłaś za mąż, tak?
00:18:13Za Sebastiana Kleina.
00:18:14Wiesz, wszyscy o tym gadają.
00:18:17Czy on nie siedział we więzieniu?
00:18:23Nieważne.
00:18:24Przejdźmy do rozmowy.
00:18:35Natalie, nie masz tu ani jednej poważnej pracy.
00:18:38Pracowałaś w supermarkecie.
00:18:42Aplikuję na stanowisko juniorskie.
00:18:44W opisie pracy było, że doświadczenie nie jest potrzebne.
00:18:47Szybko się uczę.
00:18:49Mam wysoką średnią...
00:18:52Natalie...
00:18:53Bądźmy szczere.
00:18:54Po ukończeniu studiów nikogo nie obchodzi twoja średnia.
00:18:58Nie obchodzi mnie, co jest napisane w opisie stanowiska.
00:19:01Po spotkaniu się z tobą widzę, że po prostu nie nadajesz się na to stanowisko.
00:19:08Ale z niej super.
00:19:09Od początku nie zamierzała dać mi szansy.
00:19:12Zrobiła to po to, żeby mnie upokorzyć.
00:19:14Tak mi przykro, Natalie.
00:19:15Nie powinnam była proponować ci tej pracy.
00:19:17Ale nie martw się.
00:19:18Mam dla ciebie w zanadrzu jeszcze parę innych firm.
00:19:20Jest ok.
00:19:22Chciałaś mi tylko pomóc znaleźć pracę.
00:19:26Swoją drogą, a jak tam z twoim nowym mężem?
00:19:32Jest właściwie bardzo miły.
00:19:37Ale...
00:19:38Ale co?
00:19:42Ale tata nadal nie dał mi tych pieniędzy.
00:19:45A rachunki za leczenie są opóźnione.
00:19:48I tonę w długach.
00:19:51Twoja mama nadal nie wie, że wyszłaś za kogoś, żeby opłacić jej leczenie?
00:19:57Twoja mama nadal nie wie, że wyszłaś za kogoś, żeby opłacić jej leczenie?
00:20:01Nie mogę jej powiedzieć.
00:20:03Ona by totalnie oszalała.
00:20:05O matko...
00:20:07No to sobie narobiłaś.
00:20:09A masz coś, co mogłabyś sprzedać za gotówkę?
00:20:13Mam parę tysięcy, mogłabym ci pożyczyć.
00:20:16Sprzedać za szybką gotówkę.
00:20:22Właściwie Sara to naprawdę dobry pomysł.
00:20:26Muszę iść. Złapiemy się później.
00:20:28Czekaj.
00:20:30Dobra...
00:20:35Szefie Jason zgodził się sprzedać swoje udziały.
00:20:37Więc teraz potrzebujemy tylko Jacka i toniego.
00:20:40Dobrze.
00:20:43Może wezmę tylko szybką pożyczkę pod zastaw w lombardzie.
00:20:47Odkupię je jak tylko znajdę pracę.
00:20:54Chwila, czy to nie panna Queen?
00:20:57Dokąd idzie z pudełkiem na buty?
00:21:01Śledzią.
00:21:12Dzień dobry.
00:21:13Ile mogę za nie dostać?
00:21:15Ehm...
00:21:15Nigdy nie noszone.
00:21:24Hmm...
00:21:24Stan idealny.
00:21:26Świetna marka.
00:21:28Dam dwa tysiące.
00:21:30Dwa tysiące?
00:21:32Są zupełnie nowe i kosztowały siedem.
00:21:34Słuchaj mała.
00:21:35Dam ci maksymalnie dwa tysiące.
00:21:37Bierzesz holbunię.
00:21:41Zastawia buty, które jej kupiłeś?
00:21:45Kupiłem jej te buty.
00:21:46Może robić z nimi co chce.
00:21:48Musi bardzo potrzebować pieniędzy.
00:21:50Czemu nie poprosi mnie o pomoc?
00:22:04Właściwie to nie chcę już ich sprzedawać.
00:22:07Czekaj, czekaj.
00:22:08No dobra.
00:22:09Dam ci trzy tysiące.
00:22:11Wyglądasz jakby ci brakowało kasy, więc ci pomogę.
00:22:15Właściwie to są bezcenne.
00:22:17Nie chcę ich sprzedawać.
00:22:18Słucham?
00:22:19Nie bądź chciwa.
00:22:20Trzy tysiące to kupa kasy!
00:22:22Lepiej sprzedaj teraz, póki masz szansę.
00:22:25Nie...
00:22:25Chodzi o pieniądze.
00:22:27Przykro mi.
00:22:28Czyli przyszłaś tu marnować mój czas?
00:22:32Wypierdalaj z mojego sklepu!
00:22:44T centralu.
00:22:47Powiem.
00:22:48To nie...
00:22:49W последnia, realised jest.
00:22:50Hej!
00:22:51Hej!
00:22:53Hej, krasotka!
00:22:55Co tam trzymasz?
00:22:58Szybko!
00:22:58Dawaj to!
00:22:59Odczepcie się!
00:23:00Niezła sztuka, co nie?!
00:23:02Chcesz się zabawić?
00:23:05Przestań!
00:23:05Bierz to i spadamy.
00:23:08O!
00:23:08Możesz to wziąć!
00:23:11Ja się zabawię.
00:23:13Help!
00:23:14Someone will help!
00:23:15Hey!
00:23:16Get out of my wife!
00:23:21Natalia, there's nothing there.
00:23:22Okay, just take care.
00:23:23Listen, man! I don't know you!
00:23:26But if you don't want to get out of your mouth,
00:23:28then get out of me!
00:23:42Who did you get out of my wife?
00:23:45Who did you get out of my wife?
00:23:46Who did you get out of my wife?
00:23:47Please, don't do me wrong!
00:23:50We made the rules!
00:23:51Shut up, idiot!
00:23:53What rules?
00:23:54What rules?
00:23:57Okay, it looks like I have to steal something.
00:24:01Stop!
00:24:02Please, please!
00:24:05I tell you everything!
00:24:07Nick Volkov is in Russian mafia!
00:24:10Kazał nam tu przyjść, bo nie chciała sprzedać!
00:24:14Hmm, rosyjska mafia, tak?
00:24:16Powiedz Nickowi Volkowi,
00:24:19że Sebastian Klein się zbliża.
00:24:26Au!
00:24:30Przepraszam.
00:24:32Za co przepraszasz?
00:24:34Nie powinnam chcieć sprzedawać twojego prezentu.
00:24:38Zmieniłam zdanie, nie mogłam tego zrobić.
00:24:41Za to przepraszasz?
00:24:43Tak, nie dlatego jesteś zły.
00:24:47Nie, nie jestem zły, bo jeśli miałaś problemy finansowe, to powinnaś mi powiedzieć!
00:24:51Jestem twoim mężem!
00:24:53Dlaczego nic nie powiedziałaś? Mogła ci się stać krzywda!
00:24:56A gdyby mnie tam nie było, co ci chodziło po głowie?
00:24:58Mój mąż?
00:24:59Tak!
00:25:00To ty mówiłeś, że to wszystko jest udawane i powinniśmy się rozwieść!
00:25:05Co miałam zrobić?
00:25:07Odrzucili mnie z BME, bo rekruter mnie nienawidzi!
00:25:10Wyszłam za obcego człowieka!
00:25:12Bo moja mama jest w szpitalu, a ja nie mam za co opłacić jej leczenia!
00:25:16Tonę w długach, próbując wszystko spłacić!
00:25:19Nie wiem, co mam robić, Sebastian!
00:25:21Staram się jak mogę!
00:25:31Staram się jak mogę!
00:25:42Przepraszam, że się na ciebie zdenerwowałem
00:25:45Sebastian
00:25:48I... co mówiłaś o tym, że wyszłaś za mnie za mąż z powodu leczenia twojej mamy?
00:25:55W zeszłym tygodniu poszłam prosić ojca o pieniądze
00:26:00Kiedy poszłam go o to poprosić, on...
00:26:09Ok, czyli...
00:26:11Twój ojciec wciąż ci nie zapłacił, tak jak obiecał
00:26:15A rozmowa kwalifikacyjna w BME została zsabotowana, dlatego chciałaś sprzedać te buty?
00:26:20Tak, ale w porządku
00:26:23Moja przyjaciółka, Sara, załatwiła mi kilka rozmów o pracę i... niedługo coś znajdę
00:26:28Czemu po prostu nie przyprowadzimy się jutro do miasta?
00:26:30Jutro?
00:26:33Czemu po prostu nie przyprowadzimy się jutro do miasta?
00:26:35Będzie ci dużo łatwiej znaleźć pracę, a zresztą, wiesz, jakoś sobie poradzimy
00:26:40Jutro?
00:26:41Tak
00:26:42Ale... skąd weźmiemy pieniądze?
00:26:46Mój kolega wyjechał z miasta i chce, żebym popilnował mu mieszkania
00:26:51Serio?
00:26:52Tak
00:26:54To wspaniale
00:26:56Tak, słuchaj, Natalie
00:27:01Jestem twoim mężem, zapomnij o tym, co mówiłem wcześniej
00:27:04Możesz na mnie polegać
00:27:07Dobrze?
00:27:17O rany, Sebastian
00:27:19Mieszkanie twojego kumpla jest piękne
00:27:22Musi być naprawdę bogate
00:27:24Tak
00:27:26Paniczek z bogatej rodziny, więc to tylko jedno z jego wielu mieszkań
00:27:30Cóż, przekaż, że jest w dobrych rękach
00:27:32Jak wróci, będzie wyglądało dokładnie tak, jak je zostawił
00:27:36Na pewno mu to przekażę
00:27:40Eee... przepraszam, muszę odebrać
00:27:43Jak tylko skończę mój plan, powiem jej prawdę
00:27:50Doktorze Sorian, czy wszystko okej z moją mamą?
00:27:53Natalie, wszystko w porządku, leczenie pani matki idzie bardzo dobrze
00:27:56Chodzi o płatności, niedługo je ureguluję, obiecuję, muszę tylko to wszystko ogarnąć i...
00:28:02Widzę, że rachunek został już w całości opłacony
00:28:05W całości?
00:28:06Przez kogo?
00:28:09Zobaczmy, przez...
00:28:11George'a Queen'a
00:28:14Tak się cieszę, że to słyszę
00:28:15Dziękuję, doktorze Sorian
00:28:19Co ty tu do cholery znowu robisz?
00:28:21Jeśli przyszłaś błagać nas o pieniądze, to ich nie mamy
00:28:24Pieniądze?
00:28:25Przyszłam podziękować tacie za opłatę rachunków
00:28:28Nie odbiera ode mnie telefonów
00:28:30Co?
00:28:31Ten drań
00:28:32George
00:28:34George
00:28:38Jak się miesz działać za moimi plecami i opłacać rachunki medyczne swojej żony?
00:28:42Co? Ja? Ja?
00:29:07Chcesz rozwodu? O to ci chodzi?
00:29:10Kłopoty finansowe?
00:29:12Słuchaj, ostatnio jest ciężko
00:29:13Jasne?
00:29:14Moje kontrakty są odwoływane jeden po drugim bez żadnego powodu
00:29:18Słyszałaś?
00:29:19Jeśli przyszłaś błagać o pieniądze, to wynocha
00:29:21Gdybyś miała choć trochę przyzwoitości, to poprosiłabyś męża, żeby nam pomógł
00:29:26Wiem, że to Bankart, ale wciąż jest członkiem rodziny Klein, prawda?
00:29:30Mógłby chociaż raz na coś się wam przydać
00:29:32Nie waż się tak mówić o moim mężu
00:29:34I nie, nie przyszłam tu po pieniądze, rachunki są już zapłacone
00:29:37Chwila, chwila, nie, nie, nie, nie, przysięgam, to nie ja zapłaciłem rachunki
00:29:49Kasi, kochanie
00:29:50Nie mówiłaś, że jakiś facet z FBI zaprasza cię na randki?
00:29:56Co? A co?
00:29:58Poproś go, żeby sprawdził te płatności i zobaczył, kto zapłacił rachunki za matkę Natalie
00:30:06Jeśli się dowiem, że twój ojciec mi okłamał to urządzemu piekło
00:30:13W sumie to już się pogubiłam, twój ojciec opłacił już to leczenie, czy nie?
00:30:19Nie wiem, chyba tak, ale tak bardzo boi się Loren, że powiedział, że nie
00:30:25To jedyne wyjaśnienie, co nie?
00:30:28Cóż, dopóki leczenie opłacone, reszta się nie liczy
00:30:31Tak
00:30:34Czuję jakby kamień właśnie spadł mi z serca
00:30:40Teraz muszę tylko znaleźć pracę w mieście i żyć pełnią życia
00:30:44Nie martw się, załatwiłam ci dwie rozmowy o pracę na przyszły tydzień
00:30:47Zapomnij o BM, nie zasługują na ciebie
00:30:50Tak, ale jestem trochę rozczarowana
00:30:53BM to firma moich marzeń
00:30:54Spójrz, w zaledwie trzy lata wzięli Dolinę Krzemową szturmem
00:31:00Założyciel musi być geniuszem
00:31:02Geniuszem i tajemniczym facetem
00:31:05Ok, nikt nie wie jak wygląda
00:31:07Znają tylko imię Basz Maje
00:31:11Poza tym na mieście gadają, że handluje bronią z Rosjanami
00:31:16Dlatego nie rzuca się w oczy i dlatego mógł sfinansować swoje firmy bez inwestorów
00:31:23Coś ty
00:31:24Tak
00:31:27Uuu, zobaczmy
00:31:30O mój Boże
00:31:31Co?
00:31:34Właśnie dostałam odpowiedź z działu kadr BM
00:31:37Dostałaś pracę
00:31:40O mój Boże
00:31:41Ch Bassol
00:31:42Ha Ha Ha Ha
00:31:42Ha Ha Ha
00:31:46...
00:31:50Drzłodzł
00:31:51Drzłodzł
00:31:56Drzłodzł
00:31:56Drzłodzł
00:31:56Drzłodzł
00:32:02Drzłodzł
00:32:03Drzłodzł
00:32:03Czemu dalej walisz w te drzwi?
00:32:05Słuchaj stary, mowilem że zamknięty!
00:32:07Drzłodzł
00:32:10Drzłodzł
00:32:11I have trouble with this.
00:32:17I have trouble with it.
00:32:19ouch...
00:32:21Who are you, damn?
00:32:23I'm sorry, I'll kill you!
00:32:26You should have to be afraid of me, Ms. Volkov.
00:32:29I said I'll come.
00:32:31I don't know who you are, damn.
00:32:36I don't know.
00:32:36Time for a moment.
00:32:39You're a chłopak.
00:32:40This little bitch!
00:32:43You don't want to talk about my wife so much.
00:32:49Because I kill you.
00:33:10Do you know... Do you know Peter?
00:33:14Then you know, to not be able to talk to your brother!
00:33:18Maybe we'll just call to Peter.
00:33:27Pani Myers! Why are you grateful for this pleasure?
00:33:31Peter, I have your friend here.
00:33:35Nick Volkov.
00:33:39Okazał brak szacunku mojej żonie.
00:33:42I jestem bardzo, bardzo wkurzony.
00:33:48Okazał brak szacunku mojej żonie.
00:33:50I jestem bardzo, bardzo wkurzony.
00:33:54Pani Myers, tak mi przykro z powodu klopotów, które sprawił.
00:33:58Chcę pod, żebym się go pozbył?
00:34:00Peter, nie dramatyzujmy.
00:34:04Chcę tylko, żeby coś dla mnie zrobił.
00:34:07Wtedy będziemy kwita.
00:34:10W porządku?
00:34:12Oczywiście, panie Myers.
00:34:14Wszystko, czego pan chce.
00:34:24Słyszysz to, chłopcze?
00:34:28Czy...
00:34:29Peter nazwał cię...
00:34:31Pani Myers?
00:34:32O!
00:34:33Słyszałeś o mnie?
00:34:40Jesteś...
00:34:41Jesteś...
00:34:42Wasz Myers?
00:34:47Jestem...
00:34:48Basz Myers.
00:34:59Wow.
00:35:00O, hej, jesteś.
00:35:01Tak.
00:35:02Samą porę na kolację.
00:35:03O, z jakiej to okazji.
00:35:05Poczekaj, a się dowiesz.
00:35:07Hm.
00:35:13Dziękuję.
00:35:16Zgadnij, co?
00:35:18Co?
00:35:19Dostałam się do B.M. Enterprise.
00:35:21Naprawdę?
00:35:22Wspaniale.
00:35:23Wspaniale.
00:35:23To szaleństwo.
00:35:24Myślałam, że Serena mnie obleje.
00:35:26A mój tata zapłacił za leczenie mojej mamy?
00:35:30Czuję, że moje życie wywraca się do góry nogami i wszystko idzie naprawdę dobrze.
00:35:35Sebastian, chyba przynosisz mi szczęście.
00:35:39Tak.
00:35:41Słuchaj.
00:35:43Natalie, chodzi o to, że...
00:35:45Zdrówko.
00:35:47Zdrówko.
00:36:15Zdrówko.
00:36:17Wspaniale.
00:36:18Wspaniale.
00:36:35Zdrówko.
00:36:37I love you I love you
00:36:46Oh
00:36:55Natalie
00:36:56Nigdy nie myślałem, że znajdę prawdziwą miłość, kiedy się pobieraliśmy
00:37:00Ja też nie
00:37:02Zwłaszcza, kiedy mi powiedziałeś o więzieniu
00:37:04Gościu, powiem ci, że
00:37:06I was too much.
00:37:09Now?
00:37:13Wow, wow, wow, Natalie, Natalie, Natalie,
00:37:16wait, wait.
00:37:17You don't stop your house,
00:37:18you have no seat.
00:37:19Wow, wow, Natalie, wait,
00:37:20hold my seat,
00:37:21hold my second.
00:37:21Okay, good?
00:37:24Wow, wow, wow,
00:37:28I did the last thing
00:37:29with this
00:37:31because
00:37:32because of the development of the generation of the generation.
00:37:37My parents were from my mother.
00:37:39They organized everything.
00:37:43You know, their families are Myers and Quinn,
00:37:47and my mother's name is Myers,
00:37:51from where they came to BM,
00:37:52and you know...
00:37:56Natalie?
00:37:59Natalie.
00:38:04Natalie?
00:38:07Natalie?
00:38:09Natalie?
00:38:13Jest to tylko jedna sypialnia.
00:38:16Będziemy chyba spać razem.
00:38:18Ja nie jestem gotowa.
00:38:21Ledwo się znamy.
00:38:22Nie powinniśmy zaczekać.
00:38:24A kiedy odblokują fundusz powierniczy,
00:38:26będziemy mogli się rozwieść.
00:38:29Zgoda.
00:38:30Umowa stoi.
00:38:31Wiem, że jeśli chcemy wieść dobre życie,
00:38:34musimy planować finanse.
00:38:36Zacznę zarabiać.
00:38:38I nas utrzymywać?
00:38:39Oczywiście.
00:38:40To w końcu twój dom.
00:38:42Muszę się jakoś dołożyć.
00:38:44W końcu jesteśmy małżeństwem.
00:39:00Nie, nie.
00:39:01Daniel, upewnij się, że wszystko jest gotowe.
00:39:04Niedługo będę musiał zarzucić sieć.
00:39:17Kale!
00:39:19Zatrudniłeś Natalie Quinn?
00:39:20Dlaczego zgłasza się pierwszego dnia do pracy, skoro wyraźnie powiedziałam HRom, że oblała rozmowę kwalifikacyjną?
00:39:25O czym ty mówisz? Wiesz, że nie zajmuję się rekrutacją.
00:39:31Chwileczkę.
00:39:31Co jest?
00:39:31Jej zatrudnienie przyszło po prostu z biura prezesa.
00:39:53O, hej Serena.
00:39:56Nie wiem, komu musiałaś obciągnąć, żeby dostać tę robotę.
00:40:00Ale żebyś wiedziała, że mamy surowe zasady w firmie i każdy, kto nie dokona sprzedaży w ciągu pierwszego miesiąca wylatuje.
00:40:06Co proszę?
00:40:07Słyszałaś.
00:40:08A teraz przynieś mi te raporty klientów na biurko do jutra rana.
00:40:16Co proszę?
00:40:17Słyszałaś.
00:40:17A teraz przynieś mi te raporty klientów na biurko do jutra rana.
00:40:35Dzień dobry, tu Natalie Queen z BM Enterprise.
00:40:38Dzwonię, by zapytać, czy byłby pan...
00:40:41Dzień dobry, tu Natalie Queen z BM Enterprise.
00:40:44Mogę mówić z panem Luisem?
00:40:47Halo?
00:40:50Halo?
00:41:03Kogo ja widzę? Natalie Queen!
00:41:06Kyle!
00:41:08Dawno się nie widzieliśmy.
00:41:12Kyle!
00:41:19Co ty tu robisz?
00:41:21Słyszałem, że dołączyłaś.
00:41:22Oczywiście musiałem wpaść i się przywitać.
00:41:24Co?
00:41:25Miło cię znów widzieć, Kyle.
00:41:28Wiesz, Natalie, w BM panuje ostra konkurencja.
00:41:31Jeśli nie będziesz sprzedawać, to jesteś skończona.
00:41:36Wierzę, że dam radę przetrwać.
00:41:38Natalie, w skarbie, z moją pozycją mogę dać ci fory.
00:41:45Wiesz, w ten piątek jest coroczna impreza firmowa.
00:41:49Będzie tam cała góra.
00:41:51Zrana nie może iść, więc mogę cię zabrać ze sobą.
00:41:56Oprowadzić?
00:41:56Wiesz, o co chodzi.
00:42:06Nie, dziękuję. Sama sobie poradzę.
00:42:10Ale muszę już iść, bo mój mąż na mnie czeka.
00:42:23Jak tam pierwszy dzień pracy?
00:42:25Trochę stresujący, ale nie martw się.
00:42:28Mam wszystko pod kontrolą.
00:42:33Sebastian, wiesz, jest ta doroczna impreza firmowa w piątek.
00:42:39Wszyscy idą i można kogoś zaprosić.
00:42:41Chciałbyś może ze mną pójść?
00:42:44O, a planujesz iść?
00:42:46No tak. Może będzie tam Bash Myers.
00:42:49I w końcu ujawni swoją tożsamość?
00:42:52Bash Myers.
00:42:54Ja nie...
00:42:55O Boże.
00:42:56Nie mów, że nie wiesz.
00:42:59Dobra, już ci wszystko opowiadam.
00:43:02Jest taki facet.
00:43:04Daniel Walters, on tym zarządza.
00:43:06Ale założyciel to jakiś tajemniczy facet, nazywa się Bash Myers.
00:43:10Nikt nie wie kim jest, jak wygląda, ile ma lat, nic.
00:43:14I krążą plotki, że należy do rosyjskiej mafii.
00:43:18O kurwa.
00:43:29Mamo.
00:43:33Pamiętasz, jak prosiłaś mnie, żebym sprawdziła opłaty za szpital? Czy na pewno są od taty?
00:43:37Tak. Masz jakieś wieści? Czy to on?
00:43:41Więc...
00:43:42Nazwisko na rachunku było, taty.
00:43:45Wiedziałam!
00:43:46Ten stary drań mnie okłamał.
00:43:48Zaraz mówię, garne!
00:43:50Czekaj, mamo.
00:43:51Pieniądze nie pochodziły z konta taty.
00:43:57To numer konta, z którego zapłacono za szpital.
00:44:00To nie jest konto taty.
00:44:01Mógł więc poprosić kogoś innego, żeby to zrobił, by chronić własne tyły.
00:44:05Prawda, też tak myślałam.
00:44:07Więc...
00:44:08Trochę pogrzebałam z moim kolegą z FBI i...
00:44:14Konto należy do Daniela Waltera.
00:44:17Daniel Walter?
00:44:19Mhm.
00:44:20Tego prezesa BM Enterprise?
00:44:24Mamo, coś tu nie gra.
00:44:39Jest prawie dziewiąta.
00:44:41Dlaczego dopiero teraz przychodzisz?
00:44:43Bo zaczynam o dziewiątej.
00:44:44Kiedy ja zaczynałam...
00:44:46Przechodziłam wcześniej, robiłam wszystkim kawę.
00:44:49Postaw coś kolegom, Natalie, a może nawet znajdziesz przyjaciół.
00:44:54Dobrze, Serena. Mogę ci zrobić kawę. Jaką chcesz?
00:44:57Tylko mnie.
00:44:59Mamy 20 osób w dziele sprzedaży.
00:45:01Zamów dla wszystkich i nie zapomnij o panu Walterze, prezesie.
00:45:05O, wysłałam ci listę zamówień.
00:45:09Migusiem.
00:45:10Ok, bardzo.
00:45:35Cześć.
00:45:37Cześć.
00:45:38I wanted to ask you, on which floor is Mr. Walter?
00:45:43Is she meeting with Mr. Walter?
00:45:46No, but it's very important.
00:45:51I'm sorry, I can't help.
00:46:11I can't help.
00:46:24I can't go down to the street.
00:46:25O mój Boże!
00:46:28Proszę pani, tak mi przykro, ale naprawdę nie mogę pani wpuścić.
00:46:32Ryzykuję posadą!
00:46:34Ale...
00:46:35Ale...
00:46:36Ale miejsce parkingowe pana Waltera to 3A.
00:46:41Powinna pani tam iść i na niego poczekać.
00:46:44Tylko nie mów, że to ja.
00:46:48Dziękuję.
00:46:50Dziękuję bardzo.
00:46:52Co? Ja po prostu...
00:46:543A.
00:46:553A.
00:46:56Dziękuję.
00:47:24Przeniosłaś panu Walterowi Americano.
00:47:26Tak, tak było na liście.
00:47:29Ech, moja wina musiałam za szybko pisać.
00:47:31Nie, pan Walter uwielbia lata z orzechami laskowymi, więc idź, zamów jeszcze raz.
00:47:37Żartujesz? Mam swoją pracę!
00:47:39Co może być ważniejsze niż kawa dla prezesa?
00:47:42Poza tym to pewnie twoja jedyna szansa, żeby pokazać się panu Walterowi, więc idź po drugą i przynieś mu ją
00:47:48do gabinetu.
00:47:49Na końcu korytarza.
00:48:04Chyba nie ma go w gabinecie.
00:48:07Zostawię mu kawę.
00:48:10Panie Walter, jest pan tam?
00:48:12Przyniosłam...
00:48:13Sebastian, co ty tu robisz?
00:48:18Panie Walter, jest pan tam?
00:48:21Przyniosłam...
00:48:22Sebastian, co ty tu robisz?
00:48:25Dlaczego nie powiedziałeś mi wcześniej, że ubiegasz się o stanowisko asystenta?
00:48:28O, chciałem ci zrobić niespodziankę.
00:48:30Gdyby pan Walter mnie nie zatrudnił, nie chciałem, żebyś była rozczarowana.
00:48:35Prawda. Tak, dokładnie tak.
00:48:37Anno Quinn, to znaczy... Natalie, prawda?
00:48:42Czego mówiłaś, że potrzebujesz?
00:48:44O, am...
00:48:45Przyszłam przynieść panu kawę.
00:48:48Eee...
00:48:49O, moja menadżerka Serena poprosiła mnie, żebym kupiła kawę dla zespołu.
00:48:53W tym dla pana.
00:48:55Nie liczę na żadną przysługę czy coś.
00:48:58Szef mnie zabije.
00:48:59Wiesz co?
00:49:01Tak naprawdę nie przepadam za kawą.
00:49:04Może damy ją...
00:49:05Twojemu mężowi?
00:49:06O, naprawdę?
00:49:08Bo, am...
00:49:09Moja menadżerka powiedziała, że uwielbia pan orzechowe latte.
00:49:13Czekaj.
00:49:14Mam śmiertelną alergię na orzechy.
00:49:23Panie Walter, o Boże!
00:49:25Pomocy!
00:49:26Mój...
00:49:27Mój Epipen jest w torbie.
00:49:31Mam Panie Walter, proszę poczekać.
00:49:33Panie Walterze!
00:49:34O, mój Boże Natalie, co ty kurwa zrobiłaś?
00:49:47Panie Prezesie, jak się pan czuje?
00:49:50Ach...
00:49:51Lepiej.
00:49:52Ty...
00:49:53Ty to zrobiłaś panu Prezesowi.
00:49:55Próbujesz zabić pana Waltera?
00:49:58Próbuję go zabić?
00:50:00To ty mi kazałaś przynieść mu orzechowe latte.
00:50:03Nic takiego nie zrobiłam.
00:50:05Wyraźnie ci powiedziałam, żebyś przyniosła panu Walterowi Americano i zaznaczyłam, że jest uczulony na orzechy laskowe.
00:50:11Widzisz?
00:50:13Panie Walter, powiedziałam jej, żeby kupiła panu Americano.
00:50:17Panie Walter, o mało pan dzisiaj nie zginął.
00:50:21Natalie musi być zwolniona.
00:50:22Nie możemy mieć kogoś tak źle pracującego w naszej firmie.
00:50:25I myślę, że powinniśmy ją pozwać.
00:50:30Ty to zrobiłaś panu Walterowi.
00:50:33Próbujesz zabić pana Waltera!
00:50:36Próbuję go zabić?
00:50:38To ty mi kazałaś przynieść mu orzechowe latte.
00:50:42A?
00:50:42Nic takiego nie zrobiłam.
00:50:44Wyraźnie ci powiedziałam, żebyś przyniosła mu Americano i zaznaczyłam, że jest uczulony na orzechy laskowe.
00:50:49Panie Walter, proszę samemu zobaczyć.
00:50:51Powiedziałam jej, żeby przyniosła panu Americano.
00:50:55Panie Walter, o mało pan dzisiaj nie zginął.
00:50:59Natalie musi być zwolniona.
00:51:01Nie możemy mieć kogoś tak źle pracującego w naszej firmie.
00:51:04I?
00:51:05Myślę, że powinniśmy ją pozwać.
00:51:06Co do diabła, Natalie?
00:51:08To nie wygląda na coś, co byś zrobiła.
00:51:11Co ty do cholery sobie myślałaś?
00:51:12Zawsze taka była.
00:51:13Byłeś zbyt ślepy, by to zobaczyć.
00:51:15Masz rację.
00:51:18Nie możemy mieć kogoś tak złego w firmie.
00:51:22Serina?
00:51:24Jesteś zwolniona.
00:51:32Serina?
00:51:33Jesteś zwolniona.
00:51:34Co?
00:51:36Panie Walter, ja?
00:51:38Moja wina musiałam za szybko pisać.
00:51:40Nie, pan Walter uwielbia lafę z orzechami laskowymi, więc jedź, zamów jeszcze raz.
00:51:45Panie Walter, to nie ja.
00:51:46Nie wierz jej, to nie ja.
00:51:48Panie Walter, powinniśmy ją pozwać za próbę morderstwa?
00:51:51Kochanie, kochanie, zrób coś, to nie ja.
00:51:54Panie Walter, przysięgam, że nie mam z tym nic wspólnego.
00:51:59Nie mogę poślubić kogoś takiego jak ty.
00:52:01Nie, to koniec.
00:52:19No dalej, gdzie on do cholery jest?
00:52:25Czy to nie Sebastian Klein? Co on tu do cholery robi?
00:52:30Szefie, poczekaj.
00:52:33Czy Daniel Walter właśnie nazwał Sebastiana Kleina szefem?
00:52:40Szefie, poczekaj.
00:52:44Wszystko poszło dobrze?
00:52:46Tak.
00:52:46Pana żona to mądra kobieta.
00:52:49Prąd zadziałał.
00:52:50Serina zwolniona i zerwała z Kylem.
00:52:52Oczywiście, że jest.
00:52:53Jest moją żoną.
00:52:55A, i przy okazji pozbądź się Kyla.
00:52:57Nie mogę mieć tchórza w firmie.
00:52:59Zwłaszcza takiego, co zostawię narzeczoną, żeby ratować dupsko.
00:53:03Jasne, szefie.
00:53:04Zdolności bez charakteru są bezwartościowe.
00:53:06A, i piątkowa impreza firmowa.
00:53:10Tak, będę na niej.
00:53:11I wezmę też Natalii.
00:53:13Powiem jej prawdę.
00:53:15Czy wszystko idzie zgodnie z planem?
00:53:17Wszystko jest gotowe.
00:53:20Jeszcze tylko kilka dni.
00:53:22I w końcu dostanę to, na co zasługuję.
00:53:26Dziękuję za wszystko, Daniel.
00:53:29Szczerze.
00:53:30To był Zaszczyt.
00:53:31W kontakcie?
00:53:32Tak.
00:53:32Okej.
00:53:40Sebastian Klein.
00:53:44Bash Meyers.
00:53:47Sebastian Klein to Bash Meyers.
00:53:59Sebastian Klein to Bash Meyers.
00:54:04Oh!
00:54:05That's so ridiculous!
00:54:06I should have been to go to Sebastian Kleina!
00:54:09He gave us only half a million from his fund,
00:54:12and it's worth a billion.
00:54:14Maybe Natalie doesn't even know about this.
00:54:17No, you've heard it.
00:54:19You say it in the morning,
00:54:21at some kind of company.
00:54:24Cassie, listen to you, Mamushi.
00:54:27I will help you to get Sebastian Kleina.
00:54:40I will go to work.
00:54:42I will go to work later.
00:54:44Heh.
00:54:45Ok.
00:54:46Miłej pracy.
00:54:47Kochanie.
00:54:49Heh heh.
00:54:56Tak?
00:54:58Panie Myers.
00:55:00Zrobiłem jak pan prosił.
00:55:11Jack.
00:55:12Tony.
00:55:13Głodni?
00:55:14Zjedzcie coś.
00:55:16Panie Klein.
00:55:17Co to ma znaczyć?
00:55:19Porwał pan mnie i Tony'ego, żebyśmy zjedli z panem lunch?
00:55:23Przejdźmy do rzeczy i powiedz nam co chcesz.
00:55:26Daniel.
00:55:27Skoro Jack i Tony nie są głodni,
00:55:31to możemy przejść do interesów.
00:55:33Tak.
00:55:43To śmieszne.
00:55:45Dlaczego miałbym ci sprzedać moje udziały?
00:55:47Panie Klein.
00:55:49Hmm?
00:55:50Pragnę przypomnieć.
00:55:51Jesteśmy największymi udziałowcami w Klein Enterprise.
00:55:55Nie chce pan z nami zadzierać.
00:55:57Wypuść nas i udawajmy, że to się nie wydarzyło.
00:56:01Hmm.
00:56:01Właśnie.
00:56:02Co powiedziałby pana ojciec, gdyby się o tym dowiedział?
00:56:05Co powiedziałby mój ojciec?
00:56:07Hm.
00:56:08Dobre sobie.
00:56:09Właściwie Jack, właśnie mi o czymś przypomniałeś.
00:56:13Co powiedziałby pana ojciec, gdyby się o tym dowiedział?
00:56:15Hehe.
00:56:16Co powiedziałby mój ojciec?
00:56:18Hm.
00:56:19Dobre sobie.
00:56:20Właściwie jack, właśnie mi o czymś przypomniałeś.
00:56:27Spójrz na to.
00:56:33Jack, what would you tell your wife if I showed you?
00:56:38Where do you have?
00:56:39If I don't mind, it just happened to you.
00:56:42You're right.
00:56:52I have to give you a gift to you, but...
00:56:56Please, please don't say your wife.
00:57:00I made a terrible mistake.
00:57:03I know that it was.
00:57:05I know that it was.
00:57:09I know that you've also done your love.
00:57:14But she doesn't want to go.
00:57:16You do too.
00:57:18You know that it's true.
00:57:22Strada to a business business, friend.
00:57:25You do too.
00:57:29You do too.
00:57:31You do too.
00:57:31You know that it's true.
00:57:35It's a risk business, friends.
00:57:38Don't do this anymore.
00:57:42I'll give you something in gratis.
00:57:45I'll give you a reward if you give you all your support.
00:57:49I'll give you a chance.
00:57:51And you'll be able to return to your beloved,
00:57:54who you've ever played.
00:57:57What did you do?
00:58:00Thank you, Clayton.
00:58:03Nie ma za co.
00:58:06Czym zamierzasz mnie szantażować?
00:58:08O, nic na ciebie nie mam, Tony.
00:58:11Ale ostatnio coś mnie zainspirowało.
00:58:15Widzisz, niedawno odkryłem, że jesteś śmiertelnie uczulony na krewetki.
00:58:20A jeśli nie przekażesz reszty swoich udziałów,
00:58:24to Daniel wepchnie ci jedną z tych krewetek do gardła.
00:58:29Z przyjemnością, panie Klein.
00:58:36No, widzisz jakie to było proste?
00:58:41Na zdrowie!
00:58:43Daniel?
00:59:05Hei Sebastian, możesz tu podejść na…
00:59:07Hei Żonko, co porabiasz?
00:59:09Babskie sprawy. Gdzie byłeś?
00:59:11I had a meeting with them.
00:59:15I would like to meet them.
00:59:16I would like to know them.
00:59:17But in any case, which jacket should I put in?
00:59:22I think you should set them up for me.
00:59:30Now.
00:59:45I would like to say something about the next episode.
00:59:55Tell me about the time I'm going to get your suitcase.
00:59:58There are still two.
01:00:00So I can help you take the first one.
01:00:20Bye.
01:00:22Bye.
01:00:24Bye.
01:00:38Sebastian Kleiner,
01:00:39I don't know. I know your true story.
01:00:42Maybe I should say Bash Meyers.
01:00:45How did you know?
01:00:46If you want to know, go to Ritz-Carlon Hotel.
01:00:518808.
01:00:52You have 30 minutes.
01:01:152908.
01:01:15I've been waiting for you.
01:01:277409.
01:01:28I can't wait for you.
01:01:369409.
01:01:3711409.
01:01:3810209.
01:01:3911409.
01:01:3912409.
01:01:39Sebastian, where are you?
01:01:48Lauren?
01:01:54Sebastian doesn't love you, Natalie.
01:01:59But Cassie...
01:02:01She had to go to Sebastian in the first place.
01:02:10What do you want to say?
01:02:14Go away!
01:02:17And go away!
01:02:35Natalie, I tried to call you a hundred times! Where were you?
01:02:41Hello?
01:02:44Porozmawiasz ze mną? O co chodzi?
01:02:46Zejdź mi z drogi Sebastian.
01:02:47Hej, czekaj, czekaj! Porozmawiaj ze mną przez sekundę! Co jest?
01:02:51Mój prawnik, wyślę ci papiery rozwodowe. Podpisz je i tyle było po nas.
01:02:54No ale czekaj! Porozmawiaj ze mną, ok? Co się dzieje? Jeśli chodzi o wczorajszą noc, mogę to wyjaśnić.
01:03:02Wiele się wydarzyło.
01:03:05Co tu jest do wyjaśniania?
01:03:09To była ustawka. Rozumiesz? Twoja siostra dzwoniła wczoraj wieczorem, by spotkać się ze mną w hotelu i porozmawiać.
01:03:15Dodała mi czegoś do drinka, a gdy się obudziłem zadzwoniłem do ciebie, ale nie odebrałaś!
01:03:19Wiem.
01:03:21I co z tego?
01:03:22Nie jestem głupia.
01:03:24Wiem, do czego zdolna jest Cassie i ta jej okropna matka.
01:03:28Ale wiem też, że Cassie i Loren nie zrobiłyby tego, gdyby nie dowiedziały się o tobie czegoś, czego wcześniej nie
01:03:33wiedziały.
01:03:34Więc połączyłam kropki.
01:03:36Czemu rachunki mamy zostały spłacone?
01:03:39Czemu nagle zostałam przyjęta do BM Enterprise?
01:03:42Czemu byłeś w biurze Daniela tamtego dnia?
01:03:45No i ten dom!
01:03:46Ten dom zdradził cię najbardziej.
01:03:49Sprawdziłam to.
01:03:51Należy do Sebastiana Kleina.
01:03:53A może do Basza Mayersa?
01:04:06Cześć, mamo.
01:04:09Jak się czujesz?
01:04:12Cześć, kochanie.
01:04:14Jak ci idzie w nowej pracy?
01:04:18Dobrze.
01:04:20Jest dobrze.
01:04:22Chyba już nie będę tam pracować.
01:04:25Dlaczego?
01:04:27Nie podoba ci się?
01:04:29Nie, to nie to. Po prostu...
01:04:32Chyba wrócę na studia.
01:04:40Kochanie...
01:04:41Podgłośnij telewizor.
01:04:49W wyniku korporacyjnego zamachu stanu Sebastian Klein, nieślubny syn rodziny Kleinów przejął pozycję największego udziałowca.
01:04:57Pozornie z dnia na dzień.
01:04:59Całe Imperium Klein jest teraz pod nowym kierownictwem.
01:05:02Co więcej, ceny akcji wzrosły o 32%, gdy Sebastian Klein wyszedł z cienia i okazało się, że jest nikim innym
01:05:09jak samym Baszem Mayersem.
01:05:14Wygląda na to, że ten miły chłopak w końcu osiągnął to, co sobie zamierzył.
01:05:19Mamo, znasz go?
01:05:22Oczywiście. To twój mąż.
01:05:29Kiedy zamierzałaś mi powiedzieć?
01:05:33Natalii, w życiu wszyscy mamy sekrety.
01:05:37Czasem mamy je, bo chcemy chronić naszych bliskich.
01:05:41Tak jak ty nie chciałaś mi powiedzieć o swoim małżeństwie z Sebastianem.
01:05:50Odwiedził mnie w szpitalu.
01:05:51W życiu.
01:05:51W życiu wszyscy mamy sekrety.
01:05:54Czasem mamy je, bo chcemy chronić naszych bliskich.
01:05:58Tak jak ty nie chciałaś mi powiedzieć o swoim małżeństwie z Sebastianem.
01:06:02Odwiedził mnie w szpitalu.
01:06:05Powiedział mi, że uczyni cię najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.
01:06:09Ale najpierw musi coś zrobić dla swojej matki.
01:06:12Ma na imię Stefanie Majers.
01:06:14A gdy już to osiągnie, powiedział mi, że da ci prawdziwy ślub i prawdziwy dom.
01:06:21To dobry chłopak, Natalii.
01:06:23Dźwiga na swoich barkach ciężar całego świata.
01:06:26Potrzebuje tylko odrobinę miłości.
01:06:29Proszę panią! Proszę panią!
01:06:31O, eee, przepraszam.
01:06:40Gotowa do wyjścia?
01:06:42Eee, tak.
01:06:50Gotowa do wyjścia?
01:06:51Eee, tak.
01:06:53Natalii, Natalii, czekaj, czekaj, czekaj chwileczkę. Proszę, nie odchodź.
01:06:57Dobra, słuchaj, przepraszam, że nie powiedziałem ci prawdy wcześniej, ale próbowałem ci powiedzieć tyle razy.
01:07:02Okej, ale nie wiem, po prostu się bałem.
01:07:05No i, eee, słuchaj, kiedy moja mama zmarła, jedyne czego chciałem, to po prostu odzyskać Klein Enterprise.
01:07:14I zrobiłem to. Wszystko poszło zgodnie z planem.
01:07:17Oprócz ciebie.
01:07:19Bo ciebie nie było w moich planach.
01:07:22Natalii.
01:07:23Ale jesteś najlepszym, co mnie w życiu spotkało.
01:07:28Więc...
01:07:29Czy, czy możesz dać mi drugą szansę?
01:07:32Możemy, nie wiem, zacząć odmowa?
01:07:36Czy, czy możesz dać mi drugą szansę?
01:07:40Możemy, nie wiem, zacząć odmowa?
01:07:48Sebastian, poczekaj z tym.
01:07:50No niech zgadnę.
01:07:51Już nie wyjeżdżasz?
01:07:54Tak, sorka.
01:07:57Sebastian, ja po prostu nie wiem...
01:08:04No weź, po trzeci raz w miesiącu.
01:08:06Ludzie naprawdę powinni przestać z tymi romantycznymi szokami.
01:08:09Wiesz, jakie to jest oklepane?
01:08:11Za każdym razem to samo.
01:08:12Na lotnisku, albo na dworcu.
01:08:15Kocham cię to, kocham cię tamto.
01:08:18Tęskniłem.
01:08:18Nie chcę, żebyś odchodziła.
01:08:19Wróćmy do siebie.
01:08:20Co za bzdura.
01:08:21No!
01:08:24Nie!
01:08:25Nie możecie mi tego zrobić!
01:08:28Nie!
01:08:29Nie!
01:08:30Nie!
01:08:30Nie!
01:08:31Stolink kawowy!
01:08:33Jestem projektanta!
01:08:35Nie!
01:08:36Pani Quinn!
01:08:38Zgodnie z naszą umową.
01:08:39Skoro nie spłacił pan długu na czas, zabieramy dom.
01:08:42I wszystko, co ma jakąkolwiek wartość.
01:08:45George!
01:08:46Zrób coś!
01:08:47Gdzie my będziemy mieszkać?
01:08:49Zostaw mnie, kobieto!
01:08:50To twoja wina!
01:08:51Szałuję, że cię poślubiłem.
01:08:53Chcę rozwodu!
01:08:54Miłego dnia, Pani Quinn!
01:09:09A więc...
01:09:10Jesteś gotowa wyjść za mnie tym razem naprawdę?
01:09:15Tym razem wychodzę za Basza Majersa.
01:09:25Przybyła zrozumienia problemu?!
01:09:26Czy to zostało do zabierające piłu?
01:09:29Znaczymy?
01:09:32No.
01:09:32Znaczymy?
01:09:33Buda!
01:09:33Jez chilenas!
01:09:34Buda!
Comments