Skip to playerSkip to main content
  • 55 minutes ago
Pocałuj mnie ostatni raz Polski Toksyczny romans, sekretne dziecko i śmiertelna choroba
Transcript
00:00:06You look very much, very difficult.
00:00:11Who is this счастье?
00:00:13My husband, Bruno.
00:00:16I love him.
00:00:22This is only a piscine.
00:00:25He is the most important thing.
00:00:36This lady's wife is a happy person.
00:00:40They are ideal to restore the funeral.
00:00:43No.
00:00:44This is my grave.
00:00:50This is my grave.
00:00:53Andrea, the fourth stage of Raka is not a joke.
00:01:01You need treatment for me.
00:01:03For me it's very late.
00:01:06Your husband knows where he is.
00:01:10You can't tell him.
00:01:11You can't tell him.
00:01:12You can't tell him.
00:01:13Bruno can't tell him about my Raka.
00:01:15You can't tell him.
00:01:18I don't have time.
00:01:21I just want to remember Bruno.
00:01:24Very, ma'am, sorry.
00:01:26I'm sorry.
00:01:32I'm sorry.
00:01:32That's the one.
00:01:35I've been listening to you.
00:01:38Your sister needs blood.
00:01:39Rebecca isn't my sister.
00:01:41How good.
00:01:42She can only dream to come.
00:01:44The only thing you can do is not allow you to die.
00:01:47Let's go!
00:01:49Please, don't let me give her more blood.
00:01:52I'm sorry.
00:01:53You're always saying the same thing.
00:01:55No, I don't want to!
00:01:56You don't want to?
00:01:57I didn't want to be with you, but look at what happened!
00:02:02You forced me to go to your blood, so you did what I told you.
00:02:08Let's go!
00:02:08Już.
00:02:17Zacznijcie transfuzję
00:02:20Ale pani Kari'o, pańska żona jest ossabiona.
00:02:24Nic jej nie będzie...!
00:02:25Od tego zależy życie Rebeki.
00:02:31Tak bardzo cenisz i życi Rebeki, a moje nic nie znaczy...
00:02:36I've been for you for the last three years.
00:02:43Have you ever loved me?
00:02:49Andrea, you have to help your sister, only you can do it.
00:02:55I don't know, Bruno, it's my body, really don't know.
00:03:01Andrea, Rebecca needs your energy.
00:03:04You don't understand this.
00:03:06Only you can help her.
00:03:09I'll do what you want.
00:03:15Okay.
00:03:17Okay, okay.
00:03:19I'll give you my energy, if you're with me.
00:03:30Okay, I'll give you my energy.
00:03:35But you have to help her.
00:03:41Let's go.
00:03:46When you loved me, he loved me, but when was it okay?
00:03:53Are you waiting for me?
00:03:56Yes, I'm fine.
00:04:01Rebecca needs more blood.
00:04:08I can't give you more blood.
00:04:10You can't give me a name.
00:04:11Andrea Carillo, she's been given to me.
00:04:17When you're at home, I'm not going to be a good wife.
00:04:22I will be free when you're alive.
00:04:25Pan Carillo?
00:04:27Yes.
00:04:28Pani Herrera się obudziła.
00:04:35Remember what I said.
00:04:38Chodźmy.
00:04:43All right?
00:04:46What do you need?
00:04:47What do you need?
00:04:50What do you want?
00:04:51You'll get what you wanted, Bruno.
00:04:54I'm dying.
00:05:00Listen to the child's mother.
00:05:01You're right.
00:05:01I'm dying.
00:05:01You should get Oscara from the dead.
00:05:05You're right.
00:05:07This poor, Andrea's mother's mother always tries to do everything.
00:05:12You're good.
00:05:13Bruno…
00:05:15You were right.
00:05:18Yes.
00:05:55Biedna siostra, ona tak bardzo tego nienawidzi. Choć jestem córką kochanki jej ojca, naprawdę mi przykro.
00:06:04Zapomnij o niej. Wyglądasz lepiej. Powiem lekarzowi, żeby cię wypisał.
00:06:13Nie, poczekaj Bruno. Gdzie jest Andrea? Wszystko z nią w porządku? Naprawdę chcę ją zobaczyć.
00:06:24Chodźmy.
00:06:37Bruno! Doktorze! Pomoże mi ktoś?
00:06:43Potrzebuję pomocy, proszę.
00:06:47Niezła próba, siostro.
00:06:54Wynoś się z mojego pokoju.
00:06:57Minęły trzy lata i nie udało mi się ciebie pozbyć z życia Bruno, więc nie. Nigdzie się nie wybieram. Zrozum,
00:07:05że nic co zrobisz nie sprawi, że Bruno cię pokocha.
00:07:11To ja powinnam ci to powiedzieć. Weź całą moją krew jeśli chcesz, ale nigdy nie będziesz miała mojego męża.
00:07:19Debilko. Bruno miał być moim mężem.
00:07:22Oddanie mi nerki nie zmieni faktu, że jesteś bękartem i dziwką tak jak twoja matka.
00:07:27Nie mów tak o mojej matce.
00:07:30Co się dzieje?
00:07:33Bruno! Pchnęła mnie! Pchnęła mnie! Moja kostka!
00:07:40Co z tobą nie tak?
00:07:45Nic jej nie zrobiłam.
00:07:47O, może się tylko potknęłam. Nie złość się na nią.
00:07:52Twoja siostra poczuła się lepiej, a jej pierwszą myślą było przyjść i zobaczyć jak się masz.
00:07:58A ty ją popychasz.
00:08:00Nie ma w tobie ani drobiny dobroci.
00:08:03Ona udaje.
00:08:05Nie jest chora.
00:08:07Znowu tobą manipuluje, nie widzisz tego?
00:08:08Nie mów tak o swojej siostrze.
00:08:11I jak możesz mówić o manipulacji?
00:08:13Kiedy to ty zmanipulowałaś mnie, bym się z tobą ożenił.
00:08:16Więc to prawda? To małżeństwo nic dla niego nie znaczy?
00:08:22Stresujesz ją. Nie sądzę, żeby jej intencje były złe.
00:08:29Jestem głodna.
00:08:32Na co masz ochotę?
00:08:34Mam ochotę na makaron.
00:08:37Uwielbiam makaron.
00:08:39A Andrea?
00:08:41Niech sama sobie radzi z problemami. Chodźmy.
00:08:47Nie możesz udawać, że mnie kochasz?
00:08:50Tylko przez jeden dzień.
00:08:52Przynajmniej zanim odejdę.
00:08:57Dlaczego do mnie nie zadzwoniłaś?
00:08:59Dowiedziałem się od pielęgniarek, że tu jesteś.
00:09:01Nie chciałam cię...
00:09:02martwić, doktorze Palacios.
00:09:05Martwić?
00:09:06Oczywiście, że się martwię Andy.
00:09:08Nie możesz oddawać tyle krwi w twoim stanie.
00:09:11To szalone.
00:09:12Nie mam innego wyjścia.
00:09:15Owszem, masz.
00:09:16Zostaw go.
00:09:18Nie jestem tylko twoim lekarzem, Andy.
00:09:21Jestem twoim przyjacielem.
00:09:23Nie mogę tak po prostu patrzeć, jak marnujesz sobie życie.
00:09:28Zaczynasz leczenie.
00:09:30Natychmiast.
00:09:30O jakim życiu ty mówisz?
00:09:33To nie jest życie, a zostało mi go niewiele.
00:09:37Jesteś lekarzem.
00:09:39Powiedz mi, proszę.
00:09:41Jakie mam szanse, by przeżyć leczenie?
00:09:47Cóż, w twojej sytuacji i dlatego, że oddałaś nerkę, to mniej niż...
00:09:5510%.
00:09:56Widzisz?
00:09:57Nie chcę spędzać ostatnich miesięcy życia w bólu.
00:10:02Chcę tylko, żeby Bruno mnie pokochał.
00:10:15Zrobiłam makaron taki, jak lubisz.
00:10:25Co jest? Coś z nim nie tak?
00:10:28Nie, nie. Jest idealnie.
00:10:31Po prostu...
00:10:34Nie mogę uwierzyć, że Andra mnie zdradza.
00:10:37A czemu on znowu myśli o tej zdziże?
00:10:41Słuchaj, jesteś pewny?
00:10:43O, chodzi mi o to, że skoro piszę wiadomości z lekarzem,
00:10:48a potem Szwenda się nie wiadomo gdzie, kiedy jesteś w pracy?
00:10:52To zdecydowanie jest to podejrzane, tak, ale nie wiem.
00:10:57A może...
00:10:58że ona umiera i jeszcze ci nie powiedziała?
00:11:19Z kim piszesz?
00:11:20Z nikim.
00:11:22Idę zrobić kolację.
00:11:28Nie.
00:11:29Ona na pewno mnie zdradza.
00:11:33Dzięki.
00:11:34Bruno, zaczekaj.
00:11:48Co ty przede mną ukrywasz?
00:11:50O co ci chodzi?
00:11:51Nie, proszę.
00:11:52Muszę ci coś powiedzieć.
00:11:54Nie, czekaj tylko mnie posłuchaj.
00:11:57Nie, proszę tylko mnie posłuchaj.
00:12:00Nie będę słuchał twoich wymówek, tego właśnie chciałaś, prawda?
00:12:15Co chciałaś mi powiedzieć?
00:12:18No cóż, jak chcesz.
00:12:19Muszę już iść.
00:12:20Nie śpisz dziś w domu?
00:12:22A po co?
00:12:24Nie chcesz mnie tutaj, ale byka mnie potrzebuje.
00:12:29Nie, ja chcę, ja...
00:12:34Przestań gadać brzury.
00:12:53Bruno!
00:12:55Nie my jeszcze mieć pięćięcyوم Natomiast.
00:13:00Bo reconciliation.
00:13:01A ja ty przynajmniej się tu bym pokazał.
00:13:05Bez慢慢 w tej reguli.
00:13:11Eddie' lieu!으면서
00:13:12zostać potem. Jestem
00:13:14przy ciebie. Czy u
00:13:18nas jest tak? Co huge
00:13:24I can't believe it.
00:13:34I can't believe it.
00:13:46You're already in your hands, right, Bruno?
00:14:30Bruno, będę miała koszmary. Po prostu nie znoszę dźwięków burzy. Możesz ze mną zostać tylko na tę noc.
00:14:43Andrea od zawsze panicznie bała się burzy. Co mnie to obchodzi?
00:14:49Halo. Mówię do ciebie.
00:14:55Juan, masz to, o co prosiłem?
00:14:58Tak, panie Cario. Wygląda na to, że pańska żona przelała ponad 80 tysięcy na inne konto w zeszłym miesiącu.
00:15:06Wiedziałem. Andrea mnie zdradza i wysyła pieniądze jakiemuś frajerowi.
00:15:10Bruno, bardzo źle się czuję. Przytul mnie, proszę.
00:15:15Pożałuję tego. Zapłacij za to.
00:15:22Poczta głosowa. Zostaw wiadomość po usłyszeniu sygnału.
00:15:28Zostawię cię w spokoju.
00:15:32Jeśli tego właśnie chcesz.
00:15:54Muszę iść.
00:15:54Bruno, czekaj, dokąd idziesz?
00:15:56Muszę iść.
00:15:57Jest środek nocy. Pada deszcz.
00:16:01Cholerna suka.
00:16:06Andrea, gdzie jesteś?
00:16:09Andy.
00:16:10Andrea.
00:16:14Co ci się stało?
00:16:17Bruno.
00:16:19Burza.
00:16:21Już po burzy.
00:16:23Jestem tu.
00:16:24Już po burzy.
00:16:27Będzie dobrze.
00:16:33Doktorze.
00:16:35Co do diabła się stało?
00:16:36Nie dotykaj jej.
00:16:38Chyba sobie żartujesz.
00:16:39Jestem jej lekarzem i znam ją od lat.
00:16:44Ty jesteś tym skurwysynem, z którym Andrea mnie zdradza.
00:16:47Jasne. Nie wiesz o czym mówisz, Bruno.
00:16:50Co? Bycie lekarzem nie opłaci ci czynszu?
00:16:52Musisz kraść pieniądze mojej żonie?
00:16:54Nic nie wiesz.
00:16:57Nie zasługujesz na nią. Ona zasługuje na kogoś lepszego.
00:17:00Andrea jest moją żoną.
00:17:04I dopóki żyję, nie dopuszczę, żeby zostawiło mnie dla takiego śmiecia jak ty.
00:17:09Nie możesz mu powiedzieć. Obiecaj mi to. Bruno nie może wiedzieć o moim mraku. Przysięgnij mi.
00:17:19Jedynym powodem, dla którego nie złamię ci szczęki jest to, że muszę ratować życie twojej żony.
00:17:26Którym zdajesz się nie przejmować.
00:17:38Już dawno nie widziałem jej takiej spokojnej.
00:17:42Panie Carrillo?
00:17:44Panie Carrillo?
00:17:45Przepraszam, że przeszkadzam, ale pani Herrera pana szuka. Powiedziała, że obiad jest gotowy.
00:17:52Zawsze była silna i szybko wracała do zdrowia. Tym razem nie powinienem się martwić. Chodźmy.
00:17:58Proszę.
00:18:05Bruno?
00:18:13Mama?
00:18:18Mama?
00:18:20O, ta moja córeczka.
00:18:24Mamo, czego chcesz?
00:18:26Kochanie, martwiłam się, bo dawno nie wysłałaś mi pieniędzy.
00:18:30Przychodzisz do mnie do szpitala. Do swojej jedynej córki. I pierwszą rzeczą jaką robisz jest proszenie o pieniądze?
00:18:37Nie, nie, nie. To nie tak.
00:18:39Kochanie, świetnie wyglądasz. Ale nie zaszkodziłoby ci, gdybyś trochę przytyła moja droga.
00:18:44Jesteś za chuda.
00:18:46I bardzo blada, kochanie. Trochę opalenizny wcale by ci nie zaszkodziło.
00:18:50Dość. Dałam ci dziesięć tysięcy w zeszłym tygodniu.
00:18:55Dziesięć tysięcy to dla ciebie nic, prawda? Dla mnie niestety też.
00:19:00Potrzebuję pół miliona, żeby stanąć na nogi.
00:19:04Nie mogę ci dać pół miliona, mamo.
00:19:06Ty nie, ale twój bogaty mąż tak, e?
00:19:13Nie mogę ci dać tyle pieniędzy. Bruno się dowie.
00:19:17No i co jeśli się dowie?
00:19:19Jesteś jego żoną, dlaczego zachowujesz się jakbyś była jego kochanką?
00:19:22Myślałam, że jesteś mądra wychodząc za niego.
00:19:26Szczerze mówiąc byłam zaskoczona.
00:19:28Nawet nie wiem jak to zrobiłaś.
00:19:29Nigdy nie zmusiłam twojego ojca by się ze mną ożenił i zostawił tamtą starą wiedźmę.
00:19:33Nie porównuj mnie do siebie.
00:19:35Cóż moja droga, zrobimy tak.
00:19:38Zdobędziesz dla mnie te pięćset tysięcy, dobrze?
00:19:41Chyba, że chcesz, żebym to ja poszła i osobiście porozmawiała z Brunem.
00:19:46Wtrącę się w wasze idealne małżeństwo.
00:19:49Ciekawa jakby się czuła, gdyby wiedziała jak Bruno nie traktuje.
00:19:53Współczułaby mi?
00:19:57Obiecaj, że potrzebujesz pieniędzy by się ustatkować.
00:20:00A nie po to, żeby kupić narkotyki.
00:20:03Uważaj, że jest Targulo!
00:20:05Jak ty się do mnie odzywasz, kłamczucha?
00:20:09Przepraszam, przepraszam.
00:20:11Trochę mnie poniosło.
00:20:13Wybacz mi.
00:20:14Chodzi o to, że jest wielu złych ludzi, którzy mnie ścigają i cóż...
00:20:18Potrzebuję tych pieniędzy.
00:20:21Doktorze!
00:20:22Wszystko okej.
00:20:23Doktorze!
00:20:24To nie ja.
00:20:25To nie moja wina.
00:20:27Po prostu wyślij mi pieniądze, kiedy poczujesz się lepiej.
00:20:29Dobrze?
00:20:35Andy!
00:20:37Twój stan się pogarsza.
00:20:40Nic mi nie jest.
00:20:41Wcale nie jest dobrze, rozumiesz?
00:20:43Jesteś tak daleko od bycia w porządku, jak to tylko możliwe.
00:20:46Czy ty rozumiesz, że bez leczenia zostało ci mniej niż cztery miesiące życia?
00:20:51Daj spokój, Andy.
00:20:54Bruno Cario cię nie kocha.
00:20:56Nie marnuj czasu, który ci został.
00:20:58Na niego.
00:21:00Co?
00:21:14Co?
00:21:16Co?
00:21:16Co?
00:21:31Co?
00:21:32Everything is okay?
00:21:34I don't want Andy to be here.
00:21:38It won't be.
00:21:43I'm sorry, Bruno.
00:21:46I know that even if you don't like it,
00:21:48I'm still with your wife.
00:21:50I just split you up.
00:21:52It's all my fault, you know?
00:21:55Because if I didn't need her to survive,
00:21:58you wouldn't be punished now.
00:22:00And you and me?
00:22:01You and me?
00:22:02You and me?
00:22:05I accepted the conditions.
00:22:07I don't have to deal with you.
00:22:08But if you are now with her,
00:22:11you and me could take a job,
00:22:13like you promised.
00:22:14When we were young,
00:22:16I saved you life, remember?
00:22:19I don't want to deal with Andrea.
00:22:23I don't want to deal with Andrea.
00:22:24I don't want to deal with Andrea.
00:22:26But why, if you don't even love her?
00:22:29He's only for money.
00:22:31He's still for money.
00:22:32He's still for his doctor.
00:22:34I don't want her.
00:22:35I don't want her.
00:22:37I love him.
00:22:39I love him.
00:22:39I love him.
00:22:40He's only for my sake.
00:22:42For me, he's the most important.
00:22:50I love him.
00:22:51You were my God.
00:22:53But I was teaming
00:22:54And I will always protect you.
00:22:56But I would never take my trial.
00:22:58But why?
00:22:59In other words I don't care.
00:23:01I don't know what to do with Andrean.
00:23:02It's so easy to do.
00:23:06Thank you for your food.
00:23:15These are the options that you have if you ask yourself at the same time.
00:23:19I suggest that you find the fourth clause.
00:23:21It's not a stupid, Andrean.
00:23:23I love you in my house.
00:23:25No, no, no, Carillo, it's not a sense.
00:23:27I'm talking with my wife.
00:23:28What do you think?
00:23:28No, I'm not talking about my wife.
00:23:29You're listening to my wife.
00:23:30It's my husband.
00:23:31It's there, to help my daughter.
00:23:33Twój prawnik?
00:23:35No i co?
00:23:37Najpierw sheriff, a teraz prawnik?
00:23:40Myślisz, że sypiało z nimi masz jeszcze jakąś wartość?
00:23:43Panie Carillo, bardzo proszę, żeby się Pan odsunął do mojej klientki.
00:23:46Twojej klientki?
00:23:47Wiesz o tym, że twoja klientka nie ma grosza przy duszy, jeśli jej nie dam.
00:23:50Jak myślisz, czym ci zapłaci?
00:23:53Lepiej stąd wyjdź,
00:23:54I'm going to ask you for my home and try to take my wife's home.
00:23:59Let's go!
00:24:03Let's go!
00:24:04How many women were you when you didn't have me in the house?
00:24:08No, I never did it. I never did it, Bruno.
00:24:13I don't believe it.
00:24:14I don't believe it.
00:24:15You spent the whole day in the house, Rebecca.
00:24:18I don't change the subject, there's nothing to do with it.
00:24:21Bruno, please. Przysięgam, że...
00:24:23Nigdy tego nie zrobiłam.
00:24:24Dlaczego chcesz rozwodu?
00:24:26Bo jakiś dupek ruchacie lepiej ode mnie?
00:24:28O czym ty mówisz?
00:24:31Andrea Carillo, jesteś moją żoną.
00:24:33I będziesz nią do dnia swojej śmierci.
00:24:35Jeśli znowu znajdę cię z jakimś dupkiem w moim domu,
00:24:38najpierw zabiję go, a potem ciebie.
00:24:51Ja już umieram, Bruno.
00:24:56Odejdę.
00:24:57Rozwiedzimy się w spokoju i w zgodzie.
00:25:00Żebyś mógł ożenić się z Rebecca'ą tak jak zawsze tego chciałeś.
00:25:03Tak.
00:25:04I żebyś wzięła moje pieniądze, tak?
00:25:06I dała je jednemu z tych dupków, prawda?
00:25:08Nie chcę twoich pieniędzy.
00:25:09Ach tak.
00:25:13Co ty robisz?
00:25:17Tak.
00:25:18Chcę zablokować wszystkie konta bankowe Andrea i Carillo.
00:25:21Natychmiast.
00:25:24Tak.
00:25:25Karty kredytowe również.
00:25:26Czekaj, Bruno.
00:25:27Proszę, nie?
00:25:29Nie możesz wysłać pieniędzy swoim kochankom?
00:25:33Przysięgam.
00:25:34Musisz mi uwierzyć, że nigdy cię nie zdradziłam.
00:25:36Ona naprawdę tak bardzo kocha pieniądze?
00:25:39Niewiarygodne.
00:25:41Dobrze.
00:25:43Odblokuję cię.
00:25:44Nie chcę ci twoje konta, ale zrobisz to, co ci każę.
00:25:49Czego chcesz?
00:25:51W tym domu już nigdy nie chcę słyszeć słowa rozwód.
00:25:56Zrozumiano?
00:26:00Idziemy.
00:26:03Czekaj, Bruno! Bruno, proszę!
00:26:07Czekaj, Bruno! Bruno, proszę!
00:26:10Czekaj, nie! Bruno, nie!
00:26:11Za karę posiedzisz tam sobie i przemyślisz swoje zachowanie.
00:26:15Dobrze.
00:26:16Żadnego rozwodu.
00:26:17Więcej tego nie powiem, proszę!
00:26:19Nie wierzę ci.
00:26:20Może uwierzę za dzień albo dwa.
00:26:22Czekaj, nie!
00:26:23Nie, Bruno!
00:26:24Pomrę tutaj.
00:26:27Nie zostawaj mnie.
00:26:30Przepraszam.
00:26:52Pani Herrera!
00:26:54Przepraszam!
00:26:55Proszę, wpuśćcie mnie!
00:26:56Jest mi tak zimno!
00:27:01Jakie to żałosne!
00:27:04Kim ona jest?
00:27:08Nazywa się Andrea.
00:27:10To Bencart.
00:27:11Śmieć, którego mój tata zrobił jakieś dziwce.
00:27:14Rebeka!
00:27:15Przepraszam!
00:27:16Ale jestem tu od dwóch dni i nie mam dogąd pójść!
00:27:19Nie dotykaj mnie swoimi brudnymi rękami!
00:27:21Zasługujesz na wszystko, co cię spotyka!
00:27:24Chodźmy, Bruno!
00:27:39Uśmiechnij się!
00:27:40Proszę!
00:27:48Bruno, proszę!
00:27:51Kochałam cię przez dwanaście lat, Bruno.
00:27:54Myślałam, że zdołam sprawić, byś odwzajemnił mu miłość.
00:28:11To takie śmieszne!
00:28:16No co?
00:28:18Jest, Bruno, nawet nie tknąłeś swojego wina.
00:28:20Czemu nie mogę przestać o niej myśleć?
00:28:29Państwo Herrera nigdy nie dawali mi oglądać telewizji. Dzięki!
00:28:32Nie ma sprawy. To będzie nasz sekret.
00:28:47Nudzisz się? Bo jeśli tak, mogę ci pokazać coś bardziej ekscytującego. Zróbmy to!
00:28:54Co ty robisz, Rebecca?
00:28:56O, Bruno, wiem, że powinnam poczekać, że się rozwiedzisz, ale już nie wytrzymam.
00:29:00Muszę być twoje, a ty musisz być mój, dobrze?
00:29:02Nie, Rebecca!
00:29:03Bruno!
00:29:04Wiem, że uratowałaś mi życie i zawsze będę ci za to wdzięczny, ale...
00:29:09Ale nie w ten sposób.
00:29:12Muszę spadać.
00:29:16No...
00:29:37Muszę spadać.
00:29:40Ale chyba już jest za późno.
00:29:46Lekarza! Lekarza! Pomocy!
00:29:48Poproszę noszę!
00:29:49Pomocy!
00:29:52Co się dzieje?
00:29:55Dlaczego jest mokra?
00:29:56Chyba zemdlała przez gorączkę.
00:29:59Doktor Palacios. To jej lekarz. Gdzie jest doktor Palacios?
00:30:01Dzisiaj ma dzień wolny.
00:30:03Zabierzcie ją na salę operacyjną, proszę.
00:30:05Proszę pana, nie może pan tam wejść.
00:30:08Musi pan tutaj zaczekać.
00:30:09Ale co jest z moją żoną?
00:30:09Nie wiem, proszę tutaj zaczekać.
00:30:17Musimy operować, inaczej umrze!
00:30:19Nie, nie możemy. Pacjentka ma tylko jedną nerkę.
00:30:22I odrzuciła radioterapię kilka razy.
00:30:25Musimy ją przenieść.
00:30:31Nie ma pulsu.
00:30:34Ona nie ma pulsu!
00:30:35Kot niebieski! Kot niebieski!
00:30:37Przygotujcie defibrylator!
00:30:39Odsuńcie się!
00:30:46Bruno!
00:30:47Bruno?
00:30:50Bruno!
00:30:52Bruno!
00:30:53Mamo!
00:30:54Pomocy!
00:30:56Mamo!
00:30:57Wszystko będzie dobrze.
00:31:11Co jej jest?
00:31:13Pańska żona miała zatrzymanie akcji serca.
00:31:15Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale nie wiem, jak zareaguje.
00:31:17Zatrzymanie akcji serca z powodu gorączki?
00:31:21Gorączki, pani Carillo?
00:31:23Pańska żona ma raka płuc w ostatnim stadium.
00:31:26Zostało jej tylko kilka miesięcy życia.
00:31:30Nie, nie, to...
00:31:31Nie.
00:31:31To musi być pomyłka, naprawdę co...
00:31:32Przepraszam, pójdę po lekarza.
00:31:35Jak to możliwe?
00:31:37Wiedziałaś?
00:31:39Nie proszę!
00:31:41Nie czekaj, tylko mnie posłuchaj!
00:31:44Nie proszę, tylko mnie posłuchaj!
00:31:48To właśnie próbowała mi powiedzieć.
00:31:51Że umiera.
00:31:53Bruno Carillo, co ty narobiłeś?
00:32:00Wiedziałeś!
00:32:02Wiedziałeś!
00:32:03Co jej zrobiłeś?
00:32:04Wiedziałeś i nic mi nie powiedziałeś!
00:32:06Zamknij się!
00:32:07Zamknij się i wypierdalaś z mojego szpitala!
00:32:17Bruno Carillo, co ty narobiłeś?
00:32:34Zobacz!
00:32:35Ja już umieram, Bruno!
00:32:38Pozwól mi odejść!
00:32:41Czekaj, Bruno!
00:32:43Bruno, proszę!
00:32:47Żałuję, że w ciebie zwątpiłem.
00:32:51Nie wiedziałem, że mówisz poważnie.
00:33:01Panie Carillo,
00:33:02przepraszam, ale musi pan to zobaczyć.
00:33:07Zostaw mnie teraz w spokoju.
00:33:10Proszę pana,
00:33:12odkryłem komu wysyłała pieniądze.
00:33:26Paula Arroyo.
00:33:28Matka pani Carillo.
00:33:30Paula.
00:33:33Nie rozumiem.
00:33:35Wychodzi na to, że przez cały czas pani Carillo wysyłała pieniądze swojej rodzinie, proszę pana.
00:33:42Wyjdź!
00:33:43Ale...
00:33:45Wyjdź!
00:33:59Wyjdź!
00:34:02Wyjdź!
00:34:02Czekaj, Bruno!
00:34:04Proszę nie!
00:34:07Wyjdź!
00:34:08Wyjdź!
00:34:09Wyjdź!
00:34:10Wyjdź!
00:34:12Wyjdź!
00:34:13Wyjdź, Andrea!
00:34:13Andrea, I'm everything on the ground.
00:34:20Obudź się.
00:34:53Co robisz, Bruno? To kobieta, która niczego od Ciebie nie chce.
00:34:59Uwielbiam go, uwielbiam, uwielbiam!
00:35:02To tylko pierścionek.
00:35:04Dla mnie jest to najważniejsze.
00:35:08Kiedyś Cię uszczęśliwiałem.
00:35:17Pozwól mi to naprawić.
00:35:23Tylko się obudź.
00:35:27Obudź się, Andy.
00:35:29Obudź się.
00:35:40Panie Cario, minęły dwa dni.
00:35:45Musi pan coś zjeść i może weźmie pan prysznic?
00:35:51Nie mogę uwierzyć, jakie piekło jej zgotowałem, kiedy walczyła z rakiem.
00:36:02Pani Herrera wciąż pana szuka.
00:36:05Mówi, że kiedy to się stanie...
00:36:08Powiedz Rebece, że jestem zajęty.
00:36:17Skontaktuj się z Paulą.
00:36:19Z matką Andrei.
00:36:21Damy jej wszystko, czego potrzebuje.
00:36:26I upewnij się, że nikt nie będzie przeszkadzał Andrei.
00:36:34Proszę pana, dokąd pan idzie?
00:36:40Idę po jedzenie, gdyby się obudziła.
00:36:59Nigdy nie widziałem, żeby tak się kimś opiekował.
00:37:12Dlaczego miałoby cię to obchodzić?
00:37:14Ona tylko udaje.
00:37:16A ty jej nawet nie kochasz.
00:37:18Nie chcesz jej, Bruno.
00:37:27O, Bruno...
00:37:28Co tu robisz?
00:37:30O cóż, podsłuchałam rozmowę o Andrei i chciałam ją zobaczyć.
00:37:34Bruno, czy ty płakałeś?
00:37:37Wyglądasz okropnie, bo nie pozwalasz mi się sobą zająć.
00:37:39Muszę iść.
00:37:40Nie, czekaj.
00:37:43Odebrałam wyniki Andrei.
00:37:46Bardzo martwi mnie i niedożywienie.
00:37:48Mówiłam ci, że musi więcej jeść.
00:37:51Niedożywienie.
00:37:55Zapalenie żołądka.
00:37:57Myślałem, że ma...
00:37:59Raka?
00:38:00Przykro mi, siostro.
00:38:02Raz ci go już ukradłam i zrobię to znowu.
00:38:05I znowu.
00:38:07Aż umrzesz.
00:38:09Bruno!
00:38:11Mamo!
00:38:12Pomocy!
00:38:17Bruno, wszystko w porządku?
00:38:21Bruno, jestem tu!
00:38:23To ja, Rebeka!
00:38:33Rebeka?
00:38:34Co mi się stało?
00:38:36Miałeś wypadek, Bruno.
00:38:39Pamiętam, że spadłem.
00:38:41Z drzewa.
00:38:43Na kogoś.
00:38:46Na ciebie?
00:38:48Tak, tak.
00:38:50Jasne, że to byłam ja.
00:38:52Rebeko, ty uratowałaś mi życie.
00:38:56Będę twoim dłużnikiem do końca życia.
00:39:01Wszystko w porządku?
00:39:03Serio, jeśli musisz iść, ja mogę z nią zostać.
00:39:06Znowu mnie okłamała.
00:39:09Ona potrafi tylko kłamać.
00:39:11Mhm.
00:39:20Mhm.
00:39:22Mhm.
00:39:24Mhm.
00:39:25Mhm.
00:39:26Mhm.
00:39:30Bruno?
00:39:32Andy!
00:39:33Myślałem, że cię...
00:39:36stracę.
00:39:37Nigdy więcej mi tego nie rób, proszę.
00:39:40Dlaczego nie pozwoliłaś mi umrzeć?
00:39:43Jestem lekarzem.
00:39:44Ratuję życie.
00:39:46Tym się zajmuję.
00:39:47Więc ratuj innych, ale nie mnie.
00:39:50Dlaczego ty zawsze próbujesz mnie ratować?
00:39:53Z... zawsze będę cię ratował, Andreo.
00:39:55Bo cię kocham.
00:39:59Kocham cię, Andy.
00:40:03W przeciwieństwie do twojego męża.
00:40:06Już wie o moim raku.
00:40:09Tak, i to go nie obchodzi.
00:40:12Cokolwiek cię przy nim trzyma, odpuść.
00:40:15To nie miłość.
00:40:17On jest chory na głowę.
00:40:19Powiedz jeszcze słowo do mojej żony, a zapewniam, że jedyną operacją, w jakiej weźmiesz udział, to będzie twoja własna.
00:40:25Bruno, przestań.
00:40:26Na pewno.
00:40:28Bruno, przestań.
00:40:29Nie kłamałem.
00:40:30Każde słowo, które o tobie powiedziałem, to prawda.
00:40:32Ale to ja jestem jej mężem.
00:40:35A ty nikim.
00:40:36Więc zjeżdżaj.
00:40:40To ja nie zjeżdżaj.
00:40:41Tylko mnie poproś, Andreo.
00:40:42A zakażę mu wstępu do tego szpitala.
00:40:46Palacios nie wie, do czego Bruno jest zdolny.
00:40:49Nie mogę pozwolić, by skrzywdził więcej ludzi.
00:40:53Bruno...
00:40:53Zostaw go.
00:40:56Wynoś się stąd, Palacios.
00:40:57Moje małżeństwo to nie twój interes.
00:40:59Andy.
00:41:00Czymkolwiek cię szantażuję, mogę pomóc.
00:41:02Pozwól mi pomóc.
00:41:03Proszę wyjdź, Palacios.
00:41:06Nieważne co zrobisz.
00:41:07I tak cię nie pokocham.
00:41:10Nic na mnie nie ma.
00:41:12Kocham go, rozumiesz?
00:41:16Kocham go bez względu na wszystko.
00:41:20Lepiej stąd idź.
00:41:22Nim pozwę cię za nękanie.
00:41:24Chcesz gadać o nękaniu?
00:41:26Myślisz, że nie widzę jak ją traktujesz?
00:41:28Proszę.
00:41:30Zostaw nas.
00:41:36Przepraszam.
00:41:42Niby masz raka.
00:41:45Naprawdę masz mnie za takiego debila?
00:41:48Nie, Bruno.
00:41:49Przysięgam, że nie kłamie.
00:41:51Jak mam wierzyć w cokolwiek, co mówisz?
00:41:54Szantażowałaś mnie życiem swojej siostry, bym cię poślubił.
00:42:00Skłamałabyś w każdej sprawie.
00:42:03Myślisz, że kłamałabym na temat raka?
00:42:05Na temat śmierci?
00:42:08Nie myślę.
00:42:09Ja wiem.
00:42:11Taką jesteś osobą.
00:42:14A ja myślałam, że kiedyś staniesz po mojej stronie.
00:42:17Że kiedyś mnie pokochasz.
00:42:21Byłam głupia.
00:42:23Posłuchaj, Andrea.
00:42:24Jeśli znowu spróbujesz mnie zostawić, to przysięgam, że zrobię wszystko, co w mojej...
00:42:30Masz rację.
00:42:32Zmusiłam cię, byś mnie poślubił.
00:42:35I to był największy błąd mojego życia.
00:42:41Rozwiedźmy się.
00:42:44Nie chcę cię już kochać, Bruno.
00:42:50Dlaczego myślisz, że możesz mnie zostawić tak po prostu?
00:42:53Po pierwsze, to ty tego chciałaś.
00:42:58I żałuję.
00:43:02Dlaczego?
00:43:03Dałam nerkę Rebece, bo mnie o to prosiłeś.
00:43:06Przez trzy lata, po oddaniu nerki, oddawałam jej krew.
00:43:16Traktowałeś mnie jak...
00:43:19zwierzę.
00:43:21Jak zabawkę, swoją własność.
00:43:24A czyja to wina?
00:43:26No właśnie.
00:43:36Moja.
00:43:37Tylko moja.
00:43:40I masz rację.
00:43:43Skłamałam z tym rakiem.
00:43:48Myślałam, że okażesz mi trochę miłości, gdy pomyślisz, że umieram.
00:43:54Ale ciebie to nie obchodzi.
00:43:56Byłam zaślepiona miłością do ciebie przez dwanaście lat.
00:44:01Ale już dość, Bruno.
00:44:04Z nami koniec.
00:44:07Co będzie z twoją matką, gdy mnie zostawisz?
00:44:11Co?
00:44:15Widocznie rak nie był jedynym twoim kłamstwem.
00:44:20Kradłaś pieniądze, żeby je dawać twojej czpającej matce.
00:44:26Skąd o tym wiesz? Od kiedy wiesz?
00:44:29Wiem też, że jest winna pieniądze bardzo niebezpiecznym ludziom.
00:44:34Co ty mówisz?
00:44:38Jeśli spróbujesz mnie zostawić...
00:44:42Zadbam o to, by twoja matka nie dostała ode mnie ani centa.
00:44:48A co będzie dalej?
00:44:50Porwą ją?
00:44:52Będą torturować?
00:44:55Zabij ją?
00:44:56Idiota!
00:44:59Tak.
00:45:01Jesteś idiotką.
00:45:02Ale jesteś też moją żoną.
00:45:06I nią pozostaniesz.
00:45:07Aż do śmierci.
00:45:12Kdej!
00:45:14Kdej!
00:45:15Kdej!
00:45:19Kdej!
00:45:21Kdej!
00:45:23Kdej!
00:45:24Kdej!
00:45:27Bruno, jeśli mnie nie kochasz, po prostu pozwól mi odejść.
00:45:46Mamo?
00:45:49Mamo?
00:45:51Andrea! Andrea!
00:45:53Pielęgniarka!
00:46:16Proszę pana, mam dobrą wiadomość.
00:46:19Ostatnie pół roku było niesamowite.
00:46:22Chyba udało nam się osiągnąć nasz roczny cel.
00:46:24A co jeśli Andrea naprawdę maraka?
00:46:26Udało nam się uzyskać aż pięćdziesięcioprocentowy wzrost sprzedaży w naszym głównym dziale, a przez to...
00:46:30Co cię to obchodzi?
00:46:32Ono tylko udaje.
00:46:34I tak jej nie kochasz.
00:46:37Nie chcesz jej, Bruno.
00:46:41Halo? Proszę pana.
00:46:43Kłan. Przepraszam.
00:46:45Nic nie szkodzi.
00:46:48Przejrzyjmy liczby jeszcze raz.
00:46:55Palacios, myślałam, że ty...
00:47:03Nie.
00:47:04Jak to możliwe?
00:47:07Nie mogę być w ciąży.
00:47:09Nie teraz.
00:47:11Andy.
00:47:12Walcz.
00:47:14Jak nie dla siebie, to dla dziecka.
00:47:28Bruno nie może się dowiedzieć.
00:47:29Nigdy nie da nam odejść.
00:47:34Nigdy nie da nam odejść.
00:47:37O!
00:47:44Uwielbiam te filmiki.
00:47:46Może sama powinnam zacząć nagrywać.
00:47:50O, Bruno!
00:47:54Co tak długo?
00:47:57Nie masz gorączki.
00:47:59Co ci jest, Rebeka?
00:48:02Trochę źle się czuję.
00:48:04Głowa mnie boli.
00:48:06Mam mdłości i zawroty głowy.
00:48:10Czuję się, jakbym miała zaraz zemdleć.
00:48:19Bruno, mógłbyś zostać ze mną tylko tej nocy?
00:48:25Uratowałam ci życie, pamiętasz?
00:48:28Możesz spać u mnie.
00:48:32Andrea wróciła ze szpitala, więc może się tobą zająć.
00:48:36O, na pewno?
00:48:37Nie chcę sprawiać kłopotu.
00:48:39Nie sprawiasz.
00:48:41Chodźmy, jesteś najlepszy.
00:48:43Teraz będę miała o wiele więcej opcji, żeby zamienić ci życie w piekło, suko.
00:48:50Chodźmy.
00:48:52Jestem w ciąży.
00:48:55Myślałam, że nie mam już po co żyć, ale...
00:48:57się myliłam.
00:49:00Będę cię chronić bez względu na wszystko.
00:49:03Zapewnię ci bezpieczeństwo z dala stąd.
00:49:05Z dala od mężczyzny, który nas nie kocha.
00:49:08Ale ty jesteś moją żoną.
00:49:10I nią pozostaniesz...
00:49:12aż do śmierci.
00:49:14Jeśli się o tobie dowie, nie pozwoli nam odejść.
00:49:19Będziesz moim małym sekretem, Skarbie.
00:49:23Andrea!
00:49:23Czy jesteś?
00:49:28Co robisz?
00:49:34Nic.
00:49:37Nic.
00:49:42Co ona tu robi?
00:49:45O, trochę źle się czuję i Bruno zaprosił mnie, żebym pobyła trochę z wami.
00:49:51Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko.
00:49:53Nie mam wyboru.
00:49:56Rób co chcesz.
00:49:57Zresztą i tak robiliście to za moimi plecami.
00:50:03Nie rozumiem, co masz na myśli.
00:50:06Nie rozumiem.
00:50:10Gdzie idziesz?
00:50:12Na zewnątrz.
00:50:14Sprowadziłeś swoją kochankę do naszego domu, tak?
00:50:18Więc dam wam trochę przestrzeni.
00:50:21Zostaw nas.
00:50:24O, Bruno nie chcę robić ci na złość.
00:50:28Pewnie martwi się o mnie i cóż...
00:50:31Wyjdź, Rebecca.
00:50:34Co?
00:50:37Żartujesz, prawda?
00:50:41Żartujesz, prawda?
00:50:44Muszę rozmówić się z żoną sam na sam.
00:50:48Pozwiedzaj sobie dom czy coś.
00:50:52Ok.
00:50:53Tak.
00:50:55Jasne.
00:51:01Czego chcesz?
00:51:02Nie wiem, czemu się tak zachowujesz.
00:51:04I nie chcę wiedzieć.
00:51:07Pamiętaj, o czym rozmawialiśmy.
00:51:09Jesteś moją żoną.
00:51:10Więc się tak zachowuj.
00:51:13Nie wiesz, czemu się tak zachowuję?
00:51:16Sprowadziłeś kochankę do domu, Bruno.
00:51:19Rebecca nie jest moją kochanką.
00:51:22Więc przestań się ze mną kłócić.
00:51:25Puść mnie.
00:51:27Dziecko.
00:51:29Muszę chronić nasze dziecko.
00:51:33Nie chcesz być moją żoną?
00:51:36W porządku.
00:51:40Śpij na kanapie.
00:51:42Ja i Rebecca będziemy tu spać.
00:51:46Pozwolisz Rebecca spać w moim łóżku?
00:51:49Mylisz się. To moje łóżko.
00:51:55I pamiętaj.
00:51:58Powinnaś mi dziękować, że możesz tu zostać.
00:52:12Spojrzała na mnie, jakbym był potworem.
00:52:15Uwielbiam go, uwielbiam, uwielbiam.
00:52:18To tylko pierścionek.
00:52:21Dla mnie jest to najważniejsze.
00:52:25Kiedyś chciała być blisko mnie cały czas.
00:52:28Co się stało?
00:52:30Czemu mnie to obchodzi?
00:52:32Czemu tak bardzo mnie to dręczy?
00:52:46Wyrzucił cię, prawda?
00:52:50Nie sądziłam, że tak szybko wyjdziesz ze szpitala.
00:52:53To ty sfałszowałaś moje wyniki.
00:52:58Miałaś wątpliwości?
00:53:02Słuchaj mnie uważnie, mała wiedźmo.
00:53:04Musiałam z tobą dorastać.
00:53:05Potem oddać ci Bruna z powodu twojej głupiej nerki.
00:53:09Ale teraz to jest mój dom, a Bruno to mój mąż.
00:53:13Więc jeśli go tkniesz, zamieni twoje życie w piekło.
00:53:17Rozumiesz?
00:53:19Weź go sobie, ja go nie chcę. To on nie pozwala mi odejść.
00:53:23Więc może powinnaś wbić sobie do głowy, że on cię nie kocha.
00:53:28Myślisz, że cię odpuszczę tylko dlatego, że masz raka?
00:53:31Puść mnie.
00:53:32Andrea!
00:53:37Bruno! Ona chciała mnie zabić!
00:53:44Ty jesteś nienormalna.
00:53:47Nie dotknęłam jej.
00:53:48Tak bardzo boli.
00:53:49Przynieś mi apteczkę szybko.
00:53:53Nie.
00:53:55Co powiedziałaś?
00:53:57Powiedziałam nie. Jak ci tak zależy, to sam ją przynieś.
00:54:05Nie zmuszaj mnie, bym skrzywdził ciebie albo twoją rodzinę.
00:54:10Jeśli znów mi się sprzeciwisz, odetnę kasę.
00:54:13Tobie i twojej matce. Idź po apteczkę.
00:54:16No dalej.
00:54:18Już.
00:54:42Bruno, gdybyś poświęcił mi połowę uwagi, którą dajesz Rebece, zobaczyłbyś, że popełniasz największy błąd swojego życia.
00:54:52Co się stało?
00:54:52Co się stało?
00:54:52Co się stało?
00:54:52Co się stało?
00:55:20Andrea!
00:55:22Co tak długo?
00:55:24Bruno, potrzebuję plastra.
00:55:27Dawaj.
00:55:29Andrea.
00:55:31Z drogi!
00:55:44Bruno, ale to ja miałam tu spać.
00:55:46Możesz spać na kanapie.
00:55:48Czemu ona wciąż jest nieprzytomna?
00:55:50Nie wiem, może to przez niedożywienie.
00:55:53O, jutro ugotuję jej coś zdrowego, dobrze?
00:55:55Możesz mi pomóc? Zaraz się wykrwawię.
00:56:07Bruno, naprawdę się o mnie martwiłeś?
00:56:23To twoje ulubione, prawda?
00:56:28Nauczyłam się jeść pałeczkami dla ciebie.
00:56:34O, co się stało, Andy? Nie będziesz jadła? Surowa ryba jest bardzo zdrowa, ma witamin.
00:56:44No dalej, wiesz czego potrzebujesz do powrotu do zdrowia?
00:56:48A tego nie powinni jeść chorzy na raka smacznego.
00:56:56Boże, bardzo źle się czuję.
00:56:58Co się stało? Zrobiłam coś nie tak?
00:57:05Naprawdę przepraszam, bardzo się staram, żeby było miło.
00:57:09Wiem, że ona mnie tutaj nie chce. Nie lubi mnie.
00:57:14Chyba zwymiotuję.
00:57:18Czemu ona wciąż jest nieprzytomna?
00:57:19Nie wiem, może przez niedożywienie.
00:57:22Jedz to cholerne sushi.
00:57:27Źle się czuję.
00:57:29Mydli mnie.
00:57:31A, no, no, Andy.
00:57:34Wiedziałam, że potrafisz być sarkastyczna, ale to jest...
00:57:39To jest po prostu okrutne.
00:57:42Nie chciałam cię zdenerwować.
00:57:44Przestań kłamać, Rebeka.
00:57:46Wiesz, że nie mogę iść sushi.
00:57:48Skąd mogłam wiedzieć? To były twoje ulubione, gdy byliśmy dziećmi.
00:57:52Pomyślałam, że...
00:57:54Zrobię coś, by cię uszczęśliwić.
00:57:56Ty szmato!
00:57:57Przeproś twoją siostrę!
00:57:59Ona nie jest moją siostrą!
00:58:01Ona nie jest moją siostrą!
00:58:04Nie obchodź mnie, czy obrzygasz cały stół!
00:58:07Smacznego!
00:58:07Ech, proszę bardzo.
00:58:08Wzajemnie!
00:58:10Jak tam twoje sushi, kochanie?
00:58:12Jak było w szkole, dobrze?
00:58:13Tak, bardzo dobrze.
00:58:14To wspaniale, cieszę się, że jesteś szczęśliwy.
00:58:16Miałaś dzisiaj koszykówkę, prawda?
00:58:18Mhm, miałam dzisiaj koszykówkę.
00:58:20I jak, wygrałaś?
00:58:21Tak!
00:58:21To wspaniale, zawsze wygrywasz.
00:58:23Jesteś w tym naprawdę dobra.
00:58:25Mhm.
00:58:26Eee...
00:58:33Bruno, to jest moje ulubione!
00:58:37Nikomu nie mów.
00:58:38Jest.
00:58:47Żryj to cholerne sushi!
00:58:50Wybacz, kochanie, że musisz patrzeć, jak twój ojciec mnie tak traktuje.
00:58:58Nadal nie chcesz przeprosić?
00:59:00Żryj!
00:59:00Dobra, dosyć!
00:59:02Zostaw ją!
00:59:02Tu nic!
00:59:03Zostaw ją!
00:59:09Nie!
00:59:10Wybacz ci tego!
00:59:12Przeproś natychmiast!
00:59:16Wiesz co?
00:59:18Nie!
00:59:21Już się nie boję, Bruno.
00:59:24Tak długo się bałam, bo nie chciałam cię stracić.
00:59:28Ale teraz...
00:59:31Teraz nie mogę się doczekać, aż cię stracę.
00:59:40Andrea!
00:59:44Andrea!
00:59:47Andrea!
00:59:49Andrea!
00:59:56Coś jest nie tak.
00:59:58Andrea nigdy nie była taka słaba.
01:00:12Wyjdź.
01:00:23Co jej zrobiłeś tym razem?
01:00:24To ja powinienem cię o to spytać.
01:00:26Co jest z Andreą?
01:00:29Ty...
01:00:30Ty ją zabijasz.
01:00:37Mam zamiar przenieść ją do innego szpitala.
01:00:40Nie będę już jej lekarzem.
01:00:41Bruno, słuchaj uważnie.
01:00:43Z Andreą jest źle.
01:00:46Bardzo źle.
01:00:48Potrzebuję spokoju.
01:00:49Nie będziesz mi mówił, jak mam traktować moją żonę.
01:00:52Jeśli ją kochasz...
01:00:55Cholera...
01:00:56Jeśli chcesz ją przy sobie zatrzymać...
01:00:59Musisz o nią dbać.
01:01:02Żegnaj Andy.
01:01:04Przykro mi z powodu ciebie i twojego dziecka.
01:01:27Ma...
01:01:28Mamo?
01:01:29Kochanie?
01:01:30Mamo, wszystko w porządku?
01:01:33Kochanie...
01:01:33Kochanie, tak mi przykro błyskali.
01:01:36Mamo, what's happening?
01:01:38Did you find a bad person?
01:01:41Are you safe?
01:01:44I'm sorry to...
01:01:46I'm sorry to...
01:01:48I'm sorry to be so awkward.
01:01:52I'm sorry to be my mother.
01:01:53I'm sorry to be my mother.
01:01:55I'm sorry to be my time.
01:01:59I'm sorry to be my mother.
01:02:03I'm sorry to be my mother.
01:02:05Co się dzieje?
01:02:06Musisz mnie odwiedzić w szpitalu.
01:02:09Tęsknię za tobą.
01:02:10Nie wiedziałam, że przechodzisz przez tak
01:02:12zły okres w swoim małżeństwie
01:02:14i że nie wiedziałam, że jest ci tak ciężko w życiu.
01:02:19To też moja wina.
01:02:22Przykro kochanie.
01:02:26Przestań przepraszać
01:02:27i przyjdź do mnie.
01:02:29Mamo, potrzebuję cię.
01:02:30Słonko.
01:02:33Słonko.
01:02:35Po prostu...
01:02:37Po prostu nie możesz ode mnie niczego potrzebować, bo...
01:02:40Nie mogę ci nic dać.
01:02:43Naprawdę mi przykro,
01:02:45ale proszę...
01:02:46Proszę, nie popełniaj tych samych błędów, co ja.
01:02:50Nie bądź z mężczyzną, który nigdy nie będzie cię kochać w karbie.
01:02:58Kochanie...
01:03:00Jesteś jedną dobrą rzeczą, jaka mi się przytrafiła.
01:03:05Kochanie, zostaw wróna. Pozwól mu odejść z Rebeką.
01:03:11Mamo...
01:03:18Pozwól mu odejść, pozwól mu odejść z Rebeką.
01:03:24Kochanie...
01:03:27Kocham cię, Słonko.
01:03:35Mamo...
01:03:38Mamo...
01:03:39Mamo...
01:03:46Mamo...
01:03:49Mamo...
01:03:51Mamo...
01:03:53Mamo...
01:03:54Mamo...
01:03:56Mamo...
01:03:56Mamo...
01:03:57Mamo...
01:03:57Mamo...
01:04:04Jeśli chcemy ruszyć z tą kampanią, nie możemy marnować zasobów.
01:04:08Proszę pana...
01:04:09Dzwoni policja.
01:04:11Pańska żona...
01:04:12Ale o co ci chodzi, Juan?
01:04:14To Paula, proszę pana.
01:04:16Ona...
01:04:17Nie żyje.
01:04:23Chodźmy, Juan.
01:04:24Tak, chodźmy.
01:04:28Andy...
01:04:30Andy...
01:04:32Bruno...
01:04:35Coś ty zrobił.
01:04:37Zabiłeś ją, zabiłeś moją matkę.
01:04:45Wyjdź.
01:04:49Przykro mi, Andy.
01:04:52Naprawdę mi przykro.
01:04:54Przykro mi, Andy.
01:04:56Naprawdę mi przykro.
01:04:57To twoja wina, to twoja wina!
01:05:00Andy, nie miałem nic wspólnego ze śmiercią twojej matki.
01:05:04Nienawidziła cię.
01:05:05Chciała, żebym cię zostawiła. To było ostatnie, co powiedziała.
01:05:09Andrea, twoja matka źle się czuła.
01:05:12Jestem pewien, że jej odbiło.
01:05:14Nie waż się tak o niej mówić.
01:05:17Wiem, że jesteś zła i zdezorientowana, ale...
01:05:20Ale nie miałem nic wspólnego z samobójstwem twojej matki.
01:05:24Nic nie wiesz.
01:05:26Myślisz, że jesteś moim panem, Bruno, ale tak nie jest.
01:05:29Andy...
01:05:30Nic o mnie nie wiesz.
01:05:31O mojej rodzinie, o wszystkim, co musiałam przejść przez ciebie przez te wszystkie lata.
01:05:36Dość.
01:05:37To twoja wina, to twoja wina.
01:05:41Nienawidzę cię.
01:05:43Dosyć.
01:05:44Zniszczyłeś mi życie.
01:05:48Dosyć.
01:05:50Zniszczyłeś mi życie.
01:05:52Dosyć.
01:05:55Wolałabym cię nigdy nie spotkać.
01:06:02Znalazłeś coś?
01:06:03Nic nowego, proszę pana.
01:06:05Nadal badamy, z kim była przed tym wszystkim.
01:06:09Zajmij się tym.
01:06:11Dowiedz się, dlaczego Paula odebrała sobie życie.
01:06:14Nieważne, co będziesz musiał zrobić.
01:06:17Muszę wiedzieć, dlaczego Andrea mnie za to obwinia.
01:06:19Tak jest, proszę pana.
01:06:21Dziękuję.
01:06:24Złamanie Pauli było łatwiejsze, niż myślałam.
01:06:32Jej mina, gdy dowiedziała się o przemocy.
01:06:37Bezcenna.
01:06:39To było bezcenne.
01:06:42Teraz zostałaś tylko ty, Andy.
01:06:47Kiedy ty pękniesz?
01:07:02Mamo, nie wiedziałam, że tak żyłaś.
01:07:15Przepraszam, że cię zawiodłam, mamo.
01:07:24Andy?
01:07:25Co ty tu robisz?
01:07:28Przyszedłem sprawdzić, czy nie potrzebujesz pomocy.
01:07:33Pomocy?
01:07:35To ty zawsze groziłeś, że zostawisz moją mamę z niczym.
01:07:39A teraz nagle chcesz pomagać.
01:07:42Hej, jestem tu w dobrych intencjach.
01:07:44Nie utrudniaj tego.
01:07:46Utrudniaj?
01:07:48Moja matka nie żyje.
01:07:51Wybacz, że nie tryskam radością.
01:07:54Nie...
01:07:55Nie martw się o to.
01:07:57Zajmę się pogrzebem.
01:07:59Nie trzeba.
01:08:02Odszkodowanie nie było duże, ale wystarczy.
01:08:04Nie potrzebuję twoich pieniędzy.
01:08:19KONIEC
01:08:34MAMY
01:08:36So this is the last step on my cash.
01:08:40I will not take care of you.
01:08:43Just read.
01:08:45Everything you hold.
01:08:47I'm coming with you.
01:08:50You can get married with Rebecca,
01:08:52or not.
01:08:54I'm coming with you, but you won't be able to get married.
01:08:57And you're saying you're coming with you?
01:09:00Listen to me.
01:09:02I've been for three years.
01:09:04I've created you.
01:09:06Everything you have is mine.
01:09:11Please.
01:09:13Piercione?
01:09:15No.
01:09:16You're more than I am.
01:09:21And when I say more,
01:09:25I say more.
01:09:29You can't do that.
01:09:32You can't do that.
01:09:33I can't do that.
01:09:35or not?
01:09:36How long are you taking?
01:09:38And now you're going to go.
01:09:40It's okay.
01:09:42So, go out.
01:09:43But you're going to leave.
01:09:50Nothing is important for me.
01:09:59I told you something, Andrea.
01:10:04I told you something, Andrea.
01:10:07Mr. President, I have important news about...
01:10:11We'll talk soon.
01:10:13Yes.
01:10:21...
01:10:30...
01:10:31...
01:10:32...
01:10:43Trzeba będzie posprzątać mieszkanie matki.
01:10:48Macie 72 godziny, by się wynieść.
01:10:50It's very nice because of Pani's strata.
01:11:08I don't know if it's a accident, but the car of Pani Herrery was in the house exactly before the
01:11:15incident.
01:11:17Mówisz o Andreji? Jest Panią Cario, nie zapominaj o tym.
01:11:21Nie, proszę Pana. Chodziło im o Rebekę.
01:11:24Co?
01:11:25Tak. To Rebeka była z Paulą.
01:11:31Jedziemy.
01:11:35O Bruno, co tak długo?
01:11:37Co powiedziałaś Mami Andreji?
01:11:40Co?
01:11:41Co?
01:11:42Co powiedziałaś Pauli, zanim się zabiła?
01:11:45Ech...
01:11:47Ech...
01:11:57Ech...
01:11:58Andy...
01:12:00Boże...
01:12:01I'm sorry, Palacios. Mama has left me.
01:12:19So I'm sorry.
01:12:21It's always.
01:12:26Now you need to help me out of Bruna.
01:12:30Tylko tak ochronię moje dziecko.
01:12:35Nikogo już nie mam.
01:12:38Mówiłam ci już, Bruno, nie wiem czemu mi nie wierzysz.
01:12:42Przechodziłam tamtędy, zobaczyłam ją. To jasne, że chciałam się przywitać.
01:12:46Mam uwierzyć, że zobaczyłaś ją w jej mieszkaniu.
01:12:50Bruno, Bruno, przecież mnie znasz.
01:12:53Ostrzegam cię, Rebecca. Nie okłamuj mnie.
01:12:56Ok, ok, ok, ok. Słuchaj, powiedziałam jej, że jej córka jest gorsza od niej i to pewnie karma za odbijanie
01:13:04mężów innym kobietom, tak?
01:13:06Co jeszcze?
01:13:07Nie wiem, to nie moja wina. Pewnie oszalała przez tego całego raka albo poczucie winy.
01:13:14Co?
01:13:14No tak, oszalała, to na pewno to tak.
01:13:17Skąd znasz diagnozę, Andrej?
01:13:19Doktor Palacios ci powiedział?
01:13:21Tak.
01:13:22Kłamiesz, doktor Palacios nigdy by ci nie powiedział.
01:13:28Muszę zobaczyć się z Andrejem.
01:13:34Tylko tak ochronię swoje dziecko.
01:13:38Nikogo już nie mam.
01:13:46Andy, wiesz, że zrobiłbym wszystko, by ci pomóc.
01:13:51Ale co z nami?
01:13:52Nie ma żadnych nas.
01:13:55Wiem, że to niesprawiedliwe dla nas obojga.
01:13:59Ale ja go kocham.
01:14:02Nic nie poradzę.
01:14:05Nawet teraz.
01:14:07Tak samo jak ty nie przestajesz mnie ratować.
01:14:11Uratujesz nas?
01:14:16Andrea!
01:14:17Yeah.
01:14:48Bruno?
01:14:52Wróć, Andrea.
01:15:03Dzięki, że mi pomagasz.
01:15:05Zawsze ci pomogę.
01:15:08Teraz jest dwa z dwoje.
01:15:13Może nie będę mogła cię wychować, maluszku.
01:15:16Ale mogę się upewnić, że ktoś się tobą zaopiekuje.
01:15:20Jesteśmy na miejscu.
01:15:45Bruno?
01:15:48Bruno?
01:15:59Bruno?
01:16:02Wróciłaś.
01:16:05Wejdź, wejdź. Nie skrzywdzę cię.
01:16:19Bruno, proszę.
01:16:21Odłóż pistolet.
01:16:35Jesteś blada.
01:16:39Kiedyś byłaś bardziej opalona.
01:16:43Bruno?
01:16:49Wiesz, kiedyś więcej się uśmiechałaś.
01:16:56Kiedyś częściej cię rozśmieszałem.
01:17:00Bruno, czego ode mnie chcesz?
01:17:04Powiedz mi, że mnie nie zostawisz.
01:17:06Nie zostawię cię.
01:17:11Powiedz mi, powiedz, że nie umrzesz.
01:17:23Powiedz, że nie umrzesz.
01:17:26Proszę, proszę.
01:17:28Przerażasz mnie.
01:17:30Masz raka?
01:17:32Nie, nie, nie.
01:17:33Nie mam raka.
01:17:35Nie, proszę, nie rób tego.
01:17:44Nie, proszę.
01:17:45Popracujemy nad tym.
01:17:54Załatwię ci najlepszy szpital.
01:17:59Najlepsze leczenie.
01:18:00Najlepszych lekarzy.
01:18:03Nie umrzesz, Andrea.
01:18:07Wszystko będzie dobrze.
01:18:09Będzie dobrze.
01:18:15Andy?
01:18:18Dziecko...
01:18:20Andy.
01:18:22Palacios.
01:18:24Co?
01:18:25Na dole.
01:18:26Andy.
01:18:27Andy.
01:18:29Andy.
01:18:31Andy.
01:18:33Andy.
01:18:34Andrea.
01:18:37Palacios.
01:18:38Palacios.
01:18:39Do szpitala.
01:18:40Szybko.
01:18:46Dojedź.
01:18:48Dalej, Andy.
01:18:49Przygotujcie się.
01:18:50Szykujcie salę operacyjną.
01:18:51Szykujcie salę operacyjną.
01:19:06Bruno, będziesz za mną płakał, kiedy odejdę?
01:19:19Przygotować narkozę ogólną.
01:19:23Bruno?
01:19:25Bruno?
01:19:48I co z nią? Minęły trzy miesiące, a Andrea wciąż...
01:19:53Weź się w garść, stary, już się obudziła.
01:19:55Ale moim obowiązkiem jest zapytać.
01:19:58Nawet jeśli tego nie chcę.
01:20:01Kogo ratujemy?
01:20:02Andrea czy dziecko?
01:20:04O czym ty mówisz?
01:20:06Sytuacja jest bardzo krytyczna.
01:20:08A dziecko urodziłoby się za wcześnie.
01:20:10Jest w ciąży?
01:20:11Powiedz mi czego chcesz.
01:20:12Powiedz, że ratujemy dziecko i kończymy to.
01:20:16Andrea.
01:20:19Nigdy cię w życiu nie wybrałem, Andrea.
01:20:21Bo nigdy nie musiałem.
01:20:24Zawsze byłaś obok.
01:20:27Uratuj Andrea Palasios.
01:20:30Proszę.
01:20:46Nie może pan tu być.
01:20:49Wychodzić!
01:20:50Wszyscy!
01:20:57Przyszedłeś.
01:20:58Oczywiście, że tak.
01:21:01Przyszedłeś.
01:21:02Oczywiście, że tak.
01:21:04Jesteś moją kobietą.
01:21:07Dasz mi dziecko.
01:21:09Będziemy rodzicami, Andy.
01:21:13Uratuj dziecko.
01:21:15Co?
01:21:17Uratuj dziecko.
01:21:19Nie, nie, nie.
01:21:20Kochaj to dziecko.
01:21:21Nie, nie, nie.
01:21:21Kochaj to dziecko.
01:21:23Nie.
01:21:24Urodzisz je.
01:21:27Wychowamy je razem.
01:21:30Wynagrodzę ci to.
01:21:32Przysięgam.
01:21:33Będzie dobrze.
01:21:35Pocałuj mnie.
01:21:37Co?
01:21:41Pocałujesz mnie?
01:21:42Ten ostatni raz?
01:21:44Pocałuj mnie.
01:21:56Pocałuj mnie.
01:21:58Dasz sobie radę, Bruno Carrillo.
01:22:04Wszystko będzie dobrze.
01:22:09Andi?
01:22:13Andi?
01:22:14Sostro!
01:22:17Skalpel!
01:22:35Skalpel!
01:22:36Uratowała mi życie.
01:22:38To Andrea mnie uratowała.
01:22:42Uruna!
01:22:43Tato!
01:22:44Uruna!
01:22:44Tato!
01:22:44Pomocy!
01:22:50Wszystko będzie dobrze.
01:22:53Wszystko będzie dobrze.
01:22:58Nawet nie powiedziałem, że ją kocham.
01:23:03Andi, Andi.
01:23:04Nie możesz umrzeć.
01:23:10Nie możesz umrzeć.
01:23:19Nie, nie, nie.
01:23:21Andi, Andi.
01:23:24Nie możesz umrzeć.
01:23:25Nie, nie.
01:23:46Andrea!
01:23:47To dziewczynka.
01:23:50Nie, nie.
01:23:51Andrea.
01:23:52Gdzie Andrea?
01:23:52Nie.
01:23:54Nie.
01:23:55Ona nie.
01:23:56Soste te zrobię, Andrea.
01:23:58Gdzie Andrea?
01:24:12Nie.
01:24:13Nie.
01:24:17Oh, my God.
01:25:03Please, Lord.
01:25:11You have to sell this house a week.
01:25:13I don't want to stay here.
01:25:17I contact Rebecca.
01:25:19Tell her,
01:25:21I have to talk to her.
01:25:33Go.
01:25:34I don't leave you alone.
01:25:50I don't leave you alone.
01:25:51Come on, Andrea.
01:25:56My husband. Bruno.
01:25:59Your wife.
01:26:02Go.
01:26:03Go!
01:26:17Do you want me to go?
01:26:18No, no, no...
01:26:21Please come back...
01:26:23Please come back...
01:26:29O God! Bruno! Bruno!
01:26:32I'm not sure if you want to see me.
01:26:35I know that you are still in me.
01:26:37You saved me life.
01:26:40I did it!
01:26:42Your life was important to me than Andreji.
01:26:48Bruno...
01:26:49You want to tell me that...
01:26:51I know that you're not talking about me.
01:26:55What?
01:26:57You're talking about all the time.
01:26:59No!
01:27:00It's her.
01:27:02It's her.
01:27:07Give it.
01:27:08You.
01:27:08It's my character.
01:27:08You're I'm Atom.
01:27:10I'm not.
01:27:14I'm not.
01:27:17You're a character.
01:27:20That's your character.
01:27:22It's a nightmare.
01:27:22Andrei's.
01:27:26Oh.
01:27:27Oh, no.
01:27:30Oh, no, no no.
01:27:33Don't hurt me.
01:27:36I'm not.
01:27:37I'm not.
01:27:37I'm not.
01:27:47Sorry, Andrea.
01:27:49Sorry, at least once a day.
01:27:52Every day over the last five years.
01:27:55I didn't stop any one day.
01:28:01Sorry.
01:28:10Are you sure, Mr. President?
01:28:14Five million is a good price, but...
01:28:18You've built this company from zero.
01:28:22Nothing for me anymore.
01:28:23No one can do this.
01:28:34This is the closest one to you.
01:28:36To me, my love.
01:28:40No you don't have to wait for me.
01:28:42I love it for me.
01:28:44It's your love.
01:28:45Really, it's your delight.
01:28:47I know it's my love.
01:28:48No to my friend...
01:28:52My mom...
01:28:53My mom...
01:28:53My mom...
01:28:53Palacios!
01:28:55How are you?
01:28:58Is it Mother?
01:29:00Yes, it's Mother.
01:29:04Palacios visit me as often as possible.
01:29:07He is the father of Renée.
01:29:09His best friend.
01:29:31I told you that everything will be fine, Bruno.
Comments

Recommended