Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Przemiany (2003) [Full Movie] [Recommended]Full EP - Full
Transcript
00:03:04Tadeusz?
00:06:47As well, nobody sees me.
00:06:47It's a very sketchy house.
00:06:50That's true.
00:06:55Good work.
00:07:04I'm everything here.
00:07:08Thanks.
00:07:12It's a very much prue.
00:07:13Good morning.
00:07:14Good morning.ively
00:07:16morning. Of
00:07:16course I'll find a good morning.
00:07:45BIRDS CHIRP
00:07:51BIRDS CHIRP
00:08:16BIRDS CHIRP
00:08:17BIRDS CHIRP
00:08:17BIRDS CHIRP
00:08:19BIRDS CHIRP
00:08:22BIRDS CHIRP
00:08:27BIRDS CHIRP
00:08:35BIRDS CHIRP
00:08:37BIRDS CHIRP
00:08:59Where are you from?
00:09:02How do you sleep?
00:09:07You got a divorce?
00:09:10Yes.
00:09:12You're not?
00:09:13You're not?
00:09:15You're not.
00:09:15You're not.
00:09:16You're not.
00:09:17You're not.
00:09:18And what?
00:09:23You're not.
00:09:24Why don't you not?
00:09:26You're not.
00:09:26You're not.
00:09:28You're not.
00:09:32You're not.
00:09:34You're not.
00:09:35You're not.
00:09:37You're not.
00:09:37You're not.
00:09:41You're not.
00:09:49Wasia?
00:09:53Snaut.
00:09:56Ostrowska.
00:10:00Pięknie tu.
00:10:02Ja tego nie widzę.
00:10:16Dzień dobry.
00:10:17Dzień dobry.
00:10:25Anda.
00:10:27Mówiła trochę o panu.
00:10:29To miło.
00:10:31Naprawdę miło?
00:10:32No, skoro mówiła o mnie, to miło.
00:10:36Mówiła, że ma pan za sobą rozbite małżeństwo, kłopoty z narkotykami i że jest pełna obaw o ten związek.
00:10:44Mamo.
00:10:45No to dokładnie mówiłaś.
00:10:49Jestem panem szczera.
00:10:53Więc to wszystko prawda?
00:10:56Jeszcze nigdy nie tłumaczyłem się ze swojego życia.
00:10:59Ale ten dzień jest dla mnie szczególny.
00:11:03A na czym polega szczególność tego dnia?
00:11:09Na tym, że poznaję panią i całą rodzinę Wandy.
00:11:13Kocham Wandę.
00:11:15Bardzo bym chciał was pokochać.
00:11:17Niestety to niemożliwe.
00:11:20Tutaj nikt nikogo nie kocha.
00:11:22Może z wyjątkiem Alicji.
00:11:23Alicję kochają wszyscy, więc prawdopodobnie zniszczą jej życie.
00:11:27Skończyłaś już zbierać jabłkę?
00:11:29Nie.
00:11:30Nawet nie zacząłem.
00:11:32Mamo.
00:11:34Tadeusz Myciński.
00:11:35Jestem mężem Marty.
00:11:36Będzie pan jej poznawał po kolei.
00:11:38A później uzna pan, że trzeba stąd wyjechać.
00:11:41To będzie najmądrzejsza myśl jak panu przyjdzie do głowy.
00:11:43Ale ponieważ nie lubi pan być przegranym postanowi pan zostać.
00:11:48I to pana zgubi.
00:11:51Snaut.
00:11:52Wiem.
00:11:53Od tygodnia mówi się, że przyjedzie do nas narkoman.
00:11:58Strasznie śmieszne.
00:12:00Jeżeli chcesz to możemy z tą pojechać natychmiast.
00:12:02Nie. Wszystko w porządku.
00:12:05Wanda nie histeryzuj.
00:12:06Przecież nikt tutaj pan Adriana nie zjada.
00:12:08Rozmawiamy sobie.
00:12:10Poznajemy się.
00:12:11Tak jak chciałaś.
00:12:12Proszę pani.
00:12:13Moje małżeństwo było nieporozumieniem.
00:12:16Nie pasowaliśmy do siebie.
00:12:18Bardzo szybko zaczęliśmy się zdradzać.
00:12:20Przestaliśmy spać ze sobą.
00:12:22Staliśmy się dla siebie agresywni.
00:12:24Ponieważ żyliśmy w ciągłym stresie.
00:12:27Poza kłótniami przestaliśmy w ogóle ze sobą rozmawiać.
00:12:30Ponieważ mamy dziecko.
00:12:32Nie mogliśmy tego dużej ciągnąć.
00:12:35Rozwiadłem się.
00:12:38Bardzo bym chciał...
00:12:41Znaczy nie chciałbym, żeby pani oceniała moje życie.
00:12:55Do czego pani mi liczy?
00:12:58Zaimponował mi pan.
00:13:00No przecież pan nas w ogóle nie zna.
00:13:03Ale kiedy pan nas trochę poznę i dowie się o tragediach jakie spotkały ten dom, to zrozumie pan moją ostrożność.
00:13:11Ja już trochę wiem.
00:13:13Co pan wie?
00:13:14Że panie mąż opuścił panią dla innej kobiety, po czym zginął w wypadku samochodowym zabijając jeszcze dwie osoby.
00:13:20Że odtąd stała się pani apodyktyczna i zamknięta w sobie.
00:13:23Ma pani napady furii.
00:13:26Dominuje pani nad swoimi córkami i zdarzało się pani bić jej upokarzać.
00:13:30Ma pani też stany lękowe.
00:13:32Nie wychodzi pani wtedy ze swojego pokoju.
00:13:35On cię obraża?
00:13:38Jak właśnie powinien się tak zachować?
00:13:40Nie rozumiem.
00:13:41Jak mogłoś się tak odezwać do mojej matki?
00:13:49Pan jest rozczelny.
00:13:55Nie chciałem pani urazić.
00:14:00Niech...
00:14:02Chce mi się z Wandą pobrać.
00:14:04Przyjechałem żeby prosić panią o zgodę.
00:14:07Nie musicie prosić mnie o zgodę.
00:14:12Miło, że prosicie.
00:14:16Jeżeli chcecie poznać moje zdanie to zostańcie tutaj kilka dni.
00:14:24Chciałabym się przyjrzeć wam razem.
00:14:26Wanda.
00:14:40Wanda.
00:14:44Przesadziłem tak?
00:14:45Tak.
00:14:47Wanda.
00:14:48Nie traktujesz tego wszystkiego poważnie.
00:14:50Nie traktujesz nas poważnie.
00:14:55Przepraszam.
00:14:57Przepraszam cię.
00:14:58Przepraszam cię.
00:15:03No już.
00:15:05Sprowokowali mnie.
00:15:13Boli je, że jestem szczęśniejsza od nich.
00:15:18Zazdroszczą mnie, że mam ciebie.
00:15:19Że się kochamy.
00:15:21Nienawidzą mnie za to, tylko za to.
00:15:23Nieprawda.
00:15:24Zdroszczą się o ciebie.
00:15:26Nie chcą żebyś popełniła błąd.
00:15:28Rozumiem to.
00:15:32Dziękuję, że to powiedziałeś.
00:15:37Jesteś cudowny.
00:15:40Najmądrzejszy na świecie.
00:15:51Zapukamy do babci?
00:16:17Na czym polega pańska praca?
00:16:20Jestem z robotny.
00:16:22Na czym polega pańska praca?
00:16:29Żartuję pana.
00:16:32Nie.
00:16:33Wanda nie mówiła pani?
00:16:36Mówiła, że pracujecie razem.
00:16:39Pracowaliśmy.
00:16:43Byłem zależniony, musiałem się poddać terapii na oddziale zamkniętym.
00:16:47Zwolnili pana?
00:16:49Tak.
00:16:54Ale teraz jest pan normalny.
00:16:55Mamo!
00:16:56Co mamo?
00:17:02Co tu taka grobowa atmosfera?
00:17:04Umarł ktoś?
00:17:04Dzień dobry.
00:17:06Dzień dobry.
00:17:10Przepraszam bardzo.
00:17:11Chcesz pierożka?
00:17:13Tak.
00:17:16To ja pójdę.
00:17:23Jeszcze jeden?
00:17:25O!
00:17:32Proszę.
00:17:33O, dziękuję.
00:17:35To Tadeusza?
00:17:38Tak.
00:17:42Dziwnie pan wczoraj wyglądał.
00:17:44Dziwnie?
00:17:45Znaczy jak?
00:17:47Nie wiem, nieprzyjemnie?
00:17:50Miała pani zapłakane oczy.
00:17:52Może pani źle widziała.
00:17:54Poprawiła się?
00:17:56Nie miałam zapłakanych oczy.
00:17:58Było ciemno, mogło mi się zdawać.
00:18:01Trafi pan sam?
00:18:02Tak.
00:18:21Była mnie delikatna.
00:18:24Przepraszam.
00:18:27Nie.
00:18:28Masz do mnie żal?
00:18:35Że cię tak potraktowali?
00:18:42Mam tu gdzieś, czy twoja rodzina mnie zaakceptuje, czy nie?
00:18:48Nie.
00:18:48Nie mów tak.
00:18:50Dla mnie to ważne.
00:18:54I co, nie wyjdziesz za mnie, bo twoja rodzina jest dla ciebie zbyt ważna?
00:18:59To nieprawda.
00:19:09Kochaj się za mną.
00:19:11Ja nie będę się teraz z tobą kochać.
00:19:15Dlaczego?
00:19:17Bo nie.
00:19:20To jest akustyczny dom.
00:19:22Wczoraj ci to nie przeszkadzało.
00:19:24Co?
00:19:25Wczoraj ci to nie przeszkadzało.
00:19:27Powiedzi się tak.
00:19:28Proszę.
00:19:31Nie chcę się teraz z tobą kochać, rozumiesz?
00:19:41Rozumieniamy, proszę.
00:19:50Niecham przejścia!
00:19:52Nie chcę.
00:20:04Nie chcę.
00:20:07Nie chcę.
00:20:08Oh, my God.
00:20:38Oh, my God.
00:21:08Trudno przy was spać.
00:21:12Co to?
00:21:14Insulina.
00:21:18Nie wiedziałem.
00:21:20To już wiesz.
00:21:26Nie stój przy mnie na go.
00:21:27Nie lubię tego.
00:21:29Przepraszam.
00:21:45Pójdziemy popływać?
00:21:50Tak.
00:21:56Jak się czujesz?
00:21:57Świetnie.
00:21:58A jak się czujesz u nas w domu?
00:22:01A źle oczywiście.
00:22:02Dlaczego oczywiście?
00:22:07Nauczysz się.
00:22:08Ja i matka mamy wszystko na wierzchu.
00:22:11Nieprawda.
00:22:12O co chodzi?
00:22:14Nie jesteś też szczery.
00:22:31Cześć.
00:22:33Dzień dobry.
00:22:35Cześć.
00:22:36Kąpałeś się?
00:22:37Tak.
00:22:38Woda jest cudowna.
00:22:42Jest owerenie zimno.
00:22:44Kiedyś cię złapie z kurczu i utoniesz.
00:22:47Basia pilnowała z brzegu.
00:22:49Wanda wstała?
00:22:50Nie.
00:22:51Alicja jest u niej.
00:22:54Wszyscy wstali.
00:22:57Posiedź trochę z nimi.
00:23:00Ja chcę zostać jeszcze z Alicją.
00:23:02A o co ci chodzi?
00:23:04O nic.
00:23:05Wste pobyć trochę z małą.
00:23:07Byłeś w Australii?
00:23:09Nie.
00:23:15Przepraszam.
00:23:16O, przepraszam.
00:23:17O, wróciłam pana.
00:23:17Co z tym panem?
00:23:19Snaut.
00:23:21To nazwisko?
00:23:23Brzmi obco.
00:23:25Obco.
00:23:26Właśnie tak się czuję.
00:23:29Długo zostaniecie?
00:23:33Patrz, twoja mama wyda wyrok.
00:23:39Dlaczego on nic nie robi?
00:23:42Kto?
00:23:44Tadeusz.
00:23:47A skąd wiesz, że nic nie robi?
00:23:49Jest nieobecny i nikt go nie lubi.
00:23:51Ja go lubię.
00:23:55Nie będę z tobą rozmawiać o swoim mężu.
00:23:58On jest twoim mężem, bo go nie kochasz.
00:24:02Kiedy się ostatnio kochaliście?
00:24:06Kiedy to ostatnio robiłaś z nim?
00:24:16Marta!
00:24:18Co się stało?
00:24:20Marta!
00:24:21Nic.
00:24:22Nie widziałaś mojego kumiczka do paznokci.
00:24:24Gdzieś położyłem.
00:24:24Co jest?
00:24:26Nic.
00:24:27Naut opowiada o eksperymentach na zwierzętach.
00:24:29Przepraszam.
00:24:31Pojdź, kochanie.
00:24:44Pojdź, kochanie.
00:24:48reno kami s 꼭am.
00:24:49To estimated tomu kw� artık wyzłam.
00:25:01Znanielegdanzi worldwide.
00:25:01εκrafa.
00:25:01Pojdź, kochanie.
00:25:01iz koncpen na dwieAh. Pozd lyselu
00:25:01ciężu.iate qua na practitioners. Kочку.
00:25:03Dlaczego jest?
00:26:03A do what do you want?
00:26:05To be a good question, Tadeusz.
00:26:08To be a good question, Tadeusz.
00:26:09For a remont.
00:26:16To be a good question.
00:26:19To be a good question, Basiu.
00:26:21Bężczyzna to jest coś więcej niż penis.
00:26:25Naprawdę tak myślisz?
00:26:29Kadek.
00:26:31Słucham, mama.
00:26:32Zbadaj sobie cukier.
00:26:34Nie każde prawdziwe zdanie, które mówię, to jest zapaść.
00:26:37Uspokój się.
00:26:38Jestem spokojna.
00:26:38Proszę nie podnosić na mnie głosu.
00:26:40Pójdę pozbierać te halalne jabłka.
00:26:42Najwyższy czas.
00:27:00Mam poczucie, że cię dobrze znam.
00:27:02W ogóle mnie nie znasz.
00:27:16Od dawna jesteście razem?
00:27:18Zawsze ładujesz się ludziom w życie w ten sposób?
00:27:20Nie.
00:27:21Pierwszy raz.
00:27:23Bardzo go kocham.
00:27:24Jestem ze sobą dobrze.
00:27:27Jestem przy nim bezpieczna i spokojna.
00:27:30Nie wierzę ci.
00:27:36Wkurwiamy pan.
00:27:38Nie wiem, czego pan ode mnie chce, ale myślę, że pan jest niebezpiecznym człowiekiem.
00:27:42Bardzo się cieszę, że moje życie nigdy nie będzie w pana rękach.
00:27:52Co wy robicie?
00:27:55Pracujemy.
00:27:57Natczyń.
00:27:58Mierzymy, parzymy, liczymy.
00:28:00Pokończnie, bo czas do kąpieli.
00:28:02Jeszcze nie, mamo.
00:28:03Już czas.
00:28:04Chcemy z dorosłym porozmawiać i dzieci powinny spać.
00:28:08Jesteś durna.
00:28:10A ty jesteś brzydka.
00:28:12Nie, chyba nie.
00:28:15No to jesteś rozpuszczona i się popisujesz.
00:28:17Jeszcze jedno takie słowo i będziemy mówić inaczej, jasne?
00:28:21Przepraszam, mamu.
00:28:26Kąpiesz sama, czy ci pomóc?
00:28:27Dama.
00:28:28Ważna mi dama.
00:28:34Ma niesamowitą wyobraźnię.
00:28:40Opowiadała mi o swoich lalkach.
00:28:43O Halince i Dorotce.
00:28:45Co mówiła?
00:28:48Że Halinka i Dorotka to jest mama i córka.
00:28:53Ale mają wspólnego męża, pana Wojtka.
00:28:57Który kopalianymi tunelami wozi węgiel do Afryki.
00:29:06Nie ucham ci.
00:29:10Wykorzystasz wędy.
00:29:13Dlaczego?
00:29:14Jak się tu bawisz?
00:29:17Jak na wakacjach?
00:29:19Mogę ci zadać pytanie?
00:29:21Nie.
00:29:21No, to nie pogadamy.
00:29:23Trudno.
00:29:24Nie rozumiem, dlaczego tak na ciebie działam.
00:29:26Intuicja.
00:29:27Chyba uraz.
00:29:29Nie.
00:29:30Nie sądzę.
00:29:33Kto jest ojcem Alicji?
00:29:40Ja jestem jej matką, to wystarczy.
00:29:42Tobie tak.
00:29:44Czego ty od nas chcesz?
00:29:46Chcę być z Wanda.
00:29:48Chcę mieć dom i dzieci.
00:29:51Masz dziecko, to ja wychowuj.
00:29:54Zniszczysz ją.
00:29:55Będzie cierpieć.
00:29:56Przestań.
00:29:57Co przestań?
00:29:57Przestań.
00:29:58Chciałeś rozmawiać? Mów.
00:30:00Skąd mam wiedzieć, że tym razem wytrzymasz?
00:30:01Nie będziesz wiedzieć.
00:30:03Jesteś chora z nienawiści do facetów, bo jeden z nich zrobił ci dziecko i uciekł.
00:30:07Popierdoliło ci się w głowie.
00:30:09Ty gówno o tym wiesz.
00:30:11Tak?
00:30:12Tak się składa, że wiem.
00:30:14Masz to wypisane na twarzy.
00:30:16Wszystkie tu macie to wypisane na twarzy.
00:30:18Tylko jedna Marta o niczym nie wie, bo ją wszyscy okłamują.
00:30:49To ty będziesz...
00:30:52Ty najgorzej wyjdziesz na ten, co chcesz zrobić.
00:30:58Ty chcesz ją zniszczyć.
00:31:01Ty zniszczy całą moją rodzinę.
00:31:04Ty chcesz ją doprowadzić do błędu.
00:31:09Ty jesteś kłopą gówna.
00:31:12Ty jesteś nikim.
00:31:14Ja widzę cię.
00:31:18Znam takich dupków.
00:31:21Wesołych czy uśmiechniętych zawsze wyłgają się, wykręcą kotagonem w końcu.
00:31:28Tak, nie? To ją zostawisz.
00:31:30Tylko ona oddeje się od ciebie.
00:31:32Nie będziesz mogła tego wytrzymać, tej samolubnej gnońku.
00:31:35Prawda?
00:31:36Ty kurewskiej zasrańcu.
00:31:38Ty nieprzytajmy jebako.
00:31:41Co kochanie?
00:31:43Co?
00:31:44Moja maleńka córeczko.
00:31:46Kanineczku, co się stało?
00:31:48Kochana.
00:31:48Chcę nas zniszczyć.
00:31:50Wymawia mi, że ja nie jestem dobrą matką.
00:31:53Tylko dlatego, że ja nie mam...
00:31:54O, popatrz.
00:31:55Jak się gapi.
00:31:57Chcę nas wyruchać.
00:32:00Chcę ciebie wyruchać.
00:32:01Martę, nas wszystkie.
00:32:02Chcę nas wyruchać.
00:32:04Mamo, no chcę na...
00:32:05Chcę, żeby się ludzie z nas śmiali.
00:32:06Chcę nas oszukać.
00:32:07Chcę nas...
00:32:10Spokojnie, maleńka, spokojnie, kochana.
00:32:13Napij się, napij się.
00:32:14Chwilę...
00:32:14Ma atak, czu...
00:32:15A!
00:32:16Baśka, napij się, Koli.
00:32:17Nie chcę.
00:32:19Nie chcę pić.
00:32:20Basiu, proszę.
00:32:20Nie ma, ale pij to atak, nie chcę!
00:32:25Napij się, proszę, Cek.
00:32:27Chlergo tu przeprowadziłaś.
00:32:28Po co przeprowadziłaś tego gnoja, co?
00:32:31Wanda, cukier...
00:32:31Pierdolić się, tak?
00:32:32Cukier!
00:32:33Pierdolić się z nim...
00:32:34W takim pokoju, tak?
00:32:36Pierdolić się i rodzić mu dzieciak...
00:32:37Daj jeść dupy!
00:32:38Daj jeść dupy!
00:32:38Rodzić mu dzieciak pod pachami.
00:32:43A!
00:32:45A!
00:32:46A!
00:32:47A!
00:32:47A!
00:32:47A!
00:32:48A!
00:32:48A!
00:32:49A!
00:32:50A!
00:32:52A!
00:32:54Czekam na ciebie ty klucz!
00:32:56Haustę mającą!
00:32:58I...
00:32:58Daj mi kola!
00:33:00I...
00:33:00I...
00:33:01No!
00:33:04No!
00:33:06No!
00:33:09No!
00:33:10No!
00:33:13Poczekaj!
00:33:15Aja!
00:33:17Aja!
00:33:19Masia, przerzut!
00:33:22Alucia!
00:33:23My córka!
00:33:25Zaproś!
00:33:27Mamo!
00:33:28Oddajcie!
00:33:30Oddajcie!
00:33:31Jeszcze raz! Jeszcze jedynie!
00:33:33Ola, oddacie mi córkę?
00:33:37Mamo!
00:33:39Maruś! Maruś! Maruś! Maruś!
00:33:41Jest spokojona!
00:33:43No mnie już...
00:33:44Uda mnie spokojona, tylko nie dotykajcie!
00:33:47Nie dotykaj ich!
00:33:48Nie dotykaj tych ludzi!
00:33:50Małśka, przestań!
00:33:54Pij!
00:33:55Pij!
00:33:55Pij! No pij!
00:33:56Nie! Nie będę pić! Od was nic nie będę pić!
00:34:02Mamo się musisz robić!
00:34:05Pić?
00:34:06A ty będziesz mamo się mówić, co mamo się ma robić teraz?
00:34:09Czemu ty jeszcze nie śpisz?
00:34:12Czemu ona jeszcze nie...
00:34:13WANDA!
00:34:14WANDA!
00:34:16WANDA! No wierzcie skoro!
00:34:17Usławuj się, Baśka!
00:34:19SPAĆ!
00:34:23Cholera jasna!
00:34:28Jedz cukier, Baśka!
00:34:29Kole!
00:34:30Jedz cukier!
00:34:36Baśka!
00:34:41Ale!
00:34:44Podaj mi kolę!
00:34:46Aaaa!
00:34:48Aaaa!
00:34:49Podaj mi kolę!
00:34:49Aaaa!
00:34:49Popuchyni!
00:34:50Popuchyni!
00:34:51Popuchyni!
00:34:51Popuchyni!
00:34:53WANDA!
00:34:54Zwoń pokaretkę!
00:34:57Spokojnie!
00:34:58Spokojnie!
00:34:59Otwórzcie okno!
00:35:00Spokojnie!
00:35:01Poczekaj!
00:35:02Ja chcę się do mnie!
00:35:02Poczekaj!
00:35:03Dań mię!
00:35:03Okno!
00:35:06Uspokój się!
00:35:09Spokojnie!
00:35:10Spokojnie!
00:35:11Proszę!
00:35:12Basia!
00:35:12Stí�!
00:35:14Spokojnie!
00:35:17To będzie ona każda!
00:35:18Vasie pi Spliana roku!
00:35:19Gτί!
00:35:19Dobrze!
00:35:20Nie pójde, democracia!
00:35:20Uspokojnie!
00:35:21U Zo wieμά się!
00:35:24aloudam się!
00:35:25Pohada się!
00:35:26Ci!
00:35:27Pohada się!
00:35:29ProfetaŚ za nazwacę!!!
00:35:32Tu mam.
00:35:43I don't know.
00:36:29I don't know.
00:36:43Dlaczego ty mnie dotykasz?
00:36:44Nie dotykaj mnie.
00:36:46Co ty mi powiedziałeś?
00:36:48Potraktowałeś mnie?
00:36:50Od razu w najczulszy punkt.
00:36:52Tak?
00:37:20Dlaczego?
00:37:23Dlaczego?
00:37:25Dlaczego?
00:37:30Dlaczego?
00:37:41Dlaczego?
00:37:45Chodź troszeczkę.
00:37:49Chodź troszeczkę.
00:38:03Dlaczego?
00:38:06Dlaczego?
00:38:16Dlaczego?
00:38:17Dlaczego?
00:38:34Dlaczego?
00:38:38Dlaczego?
00:47:18I
00:47:19I
00:47:20I
00:47:21I
00:47:22I
00:47:22I
00:47:22I
00:47:22I
00:47:23I
00:47:23I
00:47:25I
00:47:26I
00:47:29I
00:47:30Wybacz mi
00:47:36Wybacz mi
00:47:39Co?
00:47:50Wszystko
00:47:51Ale
00:47:53Ale co konkretnie?
00:47:58Wybacz...
00:47:59Co ja mam ci konkretnie wybaczyć?
00:48:00Wybacz
00:48:01Że zdradziłem cię z Basią
00:48:03Wybacz
00:48:04Że mieliśmy razem dziecko
00:48:06Macie
00:48:07Mam
00:48:14Już
00:48:18Wszystko, tak?
00:48:23I
00:48:23Idiota
00:48:26Dawno temu ci to wybaczyłam
00:48:30Myślisz, że potrafiłabym z tobą żyć i z nimi wszystkimi, gdybym wam nie wybaczyła?
00:48:38Nie potrafię wam wybaczyć kłamstwa
00:48:41Tego, że kurwa zawsze macie mnie za nic
00:48:45Kto kłamie znika
00:48:49Nie ma was
00:48:52Czekam na dole pięć minut, jak nie zejdziesz to jadę do domu sam
00:49:06Czekam na dole pięć minut, jak nie zejdziesz to jadę do domu sam
00:49:13Przepraszam
00:49:16Przepraszam
00:49:17Pójdę za nią
00:49:18Marta
00:49:19Przepraszam
00:49:20Przepraszam
00:49:29Przepraszam
00:49:30Proszę
00:49:30przera
00:49:30Przepraszam
00:49:39Przepraszam
00:49:50Do you want me to go?
00:49:54No.
00:49:56Why not?
00:49:59It doesn't mean to me.
00:50:03Do you hate me?
00:50:09No.
00:50:12Wstydzę się.
00:50:16Wiesz co, zamierz rękę rzygać mi się, chcę jak na ciebie patrzę.
00:50:18Co ja mam teraz zrobić?
00:50:19Nie wiem, rób co chcesz, to jest twoje życie.
00:50:22A ty?
00:50:24Nie będę się karmić twoją strachem, zresztą.
00:50:27W ogóle nic mi to nie robi.
00:50:29Dojedź.
00:50:32Dojedź!
00:50:33Nie krzycz na mnie.
00:50:51Nie dasz sobie bez ze mnie rady.
00:50:53Nie będzie wygodnie.
00:50:56Będzie normalne życie, przed którym się zawsze kryłaś.
00:51:02I co?
00:51:04Nie jesteś taka harda.
00:51:06Myślisz, że wszędziesz na mnie i będziesz jechać na moim poczuciu winy?
00:51:09Nie chuja.
00:51:11Żyłem z tym przez pięć lat.
00:51:12Skończyło się.
00:51:13Cóż to odejdź.
00:51:14Nie będę cię zatrzymywał.
00:51:15Tylko zastanów się co dalej.
00:51:28Zwracamane Czerńca Czernka.
00:51:37Oh, my God.
00:52:28Coś się stało? Poprzez telefon byłeś zdenerwowany?
00:52:31Nie, nic się nie stało.
00:52:36Wiele razy chciałem do ciebie zadzwonić, ale się nie odważyłem.
00:52:42Co się dzieje?
00:52:45Marta praknie cię.
00:52:50Jeźdź sobie z mnie, kpisz to przestań, to nie jest śmieszne.
00:52:52Nie widzę w tym nic złego, że dwoje ludzi się pożądam.
00:52:56Ja widzę, powinniśmy walczyć.
00:52:58Ja nie chcę z niczym walczyć. Chcę ciebie.
00:53:07Dokąd jedziemy?
00:53:09Wywożę cię z miasta.
00:53:11Uspokój się.
00:53:13Jestem spokojny.
00:53:14Przywiążę cię do drzewa i zgwałcę.
00:53:17Dobrze się czujesz?
00:53:19A ty?
00:53:20Źle, chcę wracać.
00:53:21Nie.
00:53:23Pomóż mi.
00:53:30Chcę poczuć.
00:53:33Co chcesz poczuć?
00:53:34Ciebie.
00:53:35Ale ja nie chcę.
00:53:36Chcesz.
00:53:40Marta nie zrobił nic bez twojej zgody.
00:53:42Wiem.
00:54:12Wiem.
00:54:47Wiem.
00:54:48Idzieś?
00:55:02Wiem.
00:55:32Wiem.
00:56:00Można się tu napić chrubat?
00:56:04Można.
00:56:06Jest czajnik, jest herbata, jest wszystko.
00:56:11A można się tu zagrażać?
00:56:14Nie.
00:56:17Będziemy się kochać w ubraniach, żeby się nie pozaziębiać.
00:56:24Żeby się kochać, musielibyśmy się kochać.
00:56:29No to będziemy się pierdolić.
00:56:36Chcesz mnie upokorzyć?
00:56:39Nie.
00:56:53Wreszcie jesteś bezradna.
00:57:00Wreszcie jest tak, jak zawsze.
00:57:02Marzyłaś, żeby było.
00:57:06Wreszcie jesteś słaba.
00:57:11Wreszcie się층.
00:57:21Nie nośle spaghetti.
00:57:22Nie knoww Россi mah nazwy, bo nie.
00:57:24Nie dobra.
00:57:32A mnie to nie tego, co zinf Labouru!
00:57:34Wreszcie się.
01:09:38You...
01:09:47You...
01:10:17You...
01:10:47We...
01:11:23Goodbye...
Comments

Recommended