Skip to playerSkip to main content
Obsession The Murder of a Beauty Queen (Zabic Miss) - Season 1 Episode 02- Part Two
#EnglishMovie #cdrama #drama #engsub #chinesedramaengsub #movieshortfull

Category

📺
TV
Transcript
00:00Transcription by CastingWords
00:09Kisela Guzmán Faruqi
00:10Gdzieś ten strach tego zła, które się roztaczało, gdzieś było, ono krążyło, ta bliskość, to gdzieś we mnie zostało.
00:26Wokół niej była jakaś aura.
00:30She was such an angelic creation.
00:41When the first time she comes to Poland,
00:43to be able to fight in New York or in Paris,
00:46it's not so easy.
00:51The corona on the head of the woman can change everything.
00:55The Agnieszka opened the back of the world.
00:57She got very good, extra good, super good, supermodel, amazing.
01:09Zakrwawiony dywan w salonie,
01:13to do końca życia będę pamiętał.
01:18Otwiera rękę i daje mi obrączkę Agnieszki.
01:21Ja mówię, a dlaczego? Bo ona nie żyje, proszę pana.
01:27KONIEC
01:31KONIEC
01:33KONIEC
01:35KONIEC
01:37KONIEC
01:39KONIEC
01:43KONIEC
01:45KONIEC
01:47KONIEC
01:49KONIEC
01:51KONIEC
01:53It will be hard, but maybe it will be seen me.
02:00I am here.
02:10Poland in the 90s is a combination of a dream about the West.
02:17W końcu to marzenie się spełniło, Zachód wyraził zainteresowanie ogromne Polską jako rynkiem,
02:24a Polacy chętnie jakby rzucili się w wir nie wiadomo czego, czy bajki, czy marzeń.
02:31Na czyimś gruncie warszawskim wybudowano tymczasem kolejny obiekt – bar McDonalda.
02:38Środki masowego przekazu potraktowały przywiezienie hamburgera do Polski
02:42na równi z przywiezieniem prochów Paderewskiego,
02:44zaś Big Mac witany był według tego samego protokołu co prezydent Bush.
02:49Pojawiły się McDonald's, pizza, giełda, ludzie zaczęli grać na giełdzie.
02:55Świat taki kolorowy, który lubiliśmy wkroczył do Polski i to było fajne.
03:11Wszystkiego było dużo, każdy biznes szedł.
03:14Ktokolwiek tylko sobie coś wymyślił, to rynek był tak chłonny,
03:17że właściwie wszystko wszystkim wychodziło i ludzie się dorabiali
03:20i każdy zaczynał te swoje biznesy i to było takie spełnianie swoich marzeń.
03:25Pierwsza połowa lat dziewięćdziesiątych to jest ogromny bałagan, ogromny chaos i ogromna dynamika.
03:36Przepraszamy za chwilę, właściwy materiał ukaże się na ekranie.
03:53Wszystko zmieniało się z dnia na dzień, nie wiadomo było czego się spodziewać i w jakim kraju obudzimy się jutro.
03:5815, 16, jeśli ktoś z was popadł w upojenie i gdzieś odpłynął, niech płynie dalej.
04:11Popularność takich postaci właśnie, jak uzdrowiciele telewizyjni,
04:16czy na przykład korespondencyjne wróżby, czy kasety magnetofonowe,
04:22które miały sprawić, że następnego dnia wygramy milion złotych
04:27albo obudzimy się z genialnym biznesplanem w głowie.
04:30Trzykrotnie siadałem przed telewizorem na spotkaniach z Panem Kaszmierowskim.
04:35Moja błyszcząca łusina zaczęła pokrywać się włosami.
04:41To wszystko świadczyło o jakiejś olbrzymiej potrzebie zorientowania się w tym zmieniającym się świecie,
04:49ale też potrzeby reagowania, że świat się zmienia, ja muszę nadążyć.
04:54W takiej oto maszynach wybiera się pieniądze.
04:58Jak widzieliście pieniądze nie leżą na ulicy.
05:01Straszko?
05:03Straszko.
05:04Ja wybrała.
05:05Straszko.
05:06Straszko.
05:07Lata dziewięćdziesiąte były popłuczynami po estetyce lat osiemdziesiątych.
05:13Spragnieni koloru po całej tej szarości.
05:16Wszyscy wybierali to, co kolorowe, bo zachwyt był totalny.
05:21Pojawiła się sylwetka mocnej kobiety.
05:27Watowane ramiona oczywiście były bardzo fajne, duża biżuteria.
05:32Dziewczyny też mocno naśladowały właśnie biurową modę, rozbudowaną o biżuterię, jedwabne bluzki.
05:43Wszystko to miało zaznaczać, że teraz jesteśmy na dobrej drodze do kapitalizmu i będzie bogactwo, spłynie nas.
05:51Nie wiele było tak naprawdę w sklepach do kupienia, bo była tylko moda polska i krawcowe.
06:05Cała Polska zaopatrywała się na bazarze.
06:08Była taka część osób zafascynowana przyjaciółmi, bo w Stanach był już serial Przyjaciele,
06:18więc ta fryzura na Rachel była bardzo popularna.
06:22To praktycznie co druga dziewczyna chodziła z takimi włosami na ulicy.
06:29Ubrania do konkursu było ciężko przygotować na początku.
06:34Dziewczyny same się przygotowywały do tych konkursów, szczególnie sukienki wieczorowe, które były fatalne.
06:41Dziewczyny okłamywały w wymiarach.
06:43Próbowaliśmy, żeby nam przesłały wymiary, bo dziewczyny były z całej Polski.
06:47Wymiary były inne, mówiły, że schudły albo, że przytyły.
06:50Musieliśmy na nowo to wszystko kombinować.
06:52Potem to już się stało inaczej, że te dziewczyny, które się już kwalifikowały,
06:56już marki same przyjeżdżały, brały pełne wymiary, już wszystko było szyte pod dziewczyny.
07:02Przed wyborami Miss Polski pojechaliśmy do Mediolanu na zakupy, żeby Agnieszkę ubrać odpowiednio.
07:14Chodziliśmy po tych wszystkich różnych galeriach, po tych sklepach.
07:17Agnieszka w tych wszystkich miejscach wyglądała jak gwiazda.
07:22W zwykłym t-shircie, w zwykłych dresowych spodniach i tak się wszyscy za nią oglądali.
07:26A jak już się przebrała w jakieś markowe ciuchy, to była gwiazdą numer jeden.
07:32U Agnieszki było wszystko wyważone. Ona miała wszystko poukładane, wiedziała jak ma się zachować.
07:38Robiła naprawdę to wszystko tak profesjonalnie, że fotografowie po prostu kochali z nią pracować.
07:46Wygrałam konkurs Miss Polski i na tym konkursie jedną z nagród był pobyt w Nowym Jorku i sesja zdjęciowa w Paris USA.
07:53To była nagroda, którą wykorzystałam i wykorzystałam ją faktycznie.
08:02I na tym konkursie oczywiście zjawiskowa dziewczyna Kotlarska się pojawiła.
08:08Piękna dziewczyna, wybitnie wyróżniająca się od pozostałej grupy.
08:14Mówię, żeby tylko ona wygrała, bo bardzo chciałam, żeby ta nagroda, którą ustanowiłam, żeby trafiła do niej.
08:21Agnieszka Kotlarska, mam 18 lat, jestem wrocławianką.
08:27Ona się wyróżniała. Nie wiem na czym to polegało.
08:31To było coś takiego zupełnie zjawiskowego.
08:34Ona z gracją szła. Może dlatego, że wcześniej pracowała jako modelka, ale nie każda modelka ma tyle graczy.
08:42W niej było wszystko. Wszystko to, co potrzeba do tej pracy miała. Przyszła z tym na ten świat.
08:50Poleciałyśmy biznes klasą elegancko, tam z powrotem. To była jedna rzecz.
08:57A drugą rzecz, którą zaaranżowałam, to było dwa apartamenty w hotelu Marriott.
09:03W samym sercu Nowego Jorku.
09:06No i tak bardzo ekskluzywnie poleciałyśmy do tego Nowego Jorku.
09:12I zaczęły się różne takie sprawy, nazwijmy to organizacyjne.
09:19I tam fryzjer stylista powiedział, że włosy trzeba trochę przyciąć i troszkę rozjaśnić, takie pasemka porobić.
09:26Ona była zszokowana, bo oczywiście miała bardzo długie, piękne włosy, a tutaj proponuję.
09:32Ale zgodziła się. A później to już poszło.
09:36Tam oni przygotowali oczywiście całe zestawy różnych ubrań.
09:40Cała ekipa była bardzo taka profesjonalna. I rozpoczęły się zdjęcia próbne.
09:48I od tego momentu już zaczęła się ta prawdziwa taka historia związana z modelikiem.
09:55Bardzo, od samego początku bardzo się spodobałam.
10:02Posypały się pierwsze prace, pierwsze propozycje reklam, pokazów mody.
10:05I tak się zaczęło. Ludzie mnie poznali.
10:07Ja poznałam mnóstwo nowych twarzy, mnóstwo nowych ludzi.
10:11I tak się zaczęła moja praca.
10:13Uczyli mnie makijażu, nauczyli mnie jak się ubierać, jak chodzić.
10:17Jak się zachowywać, jak się znaleźć w ogóle w tym świecie.
10:47KONIEC
10:52Szukałem Agnieszki przez trzy kolejne lata.
10:54Ta Agnieszka nigdzie się nie pokazywała.
11:00Kupowałem gazety dla kobiet, aby znaleźć jakąś wzmiankę o niej.
11:08Ale nie mogłem trafić na żaden ślad.
11:11Jak już razem zamieszkaliśmy, Agnieszka powiedziała wtedy,
11:28Dobra, teraz mieszkanie mamy, Ty pracujesz, ja sobie teraz już tutaj zapoznałem ludzi, jakąś pracę znajdę, prawda.
11:38Olaś tak na mnie patrzy.
11:40Absolutnie. Żadnej pracy.
11:43Robimy taki układ.
11:45Ja pracuję, ja robię karierę.
11:47A Ty zajmujesz się domem, mną.
11:49I tak pamiętam, patrzyła mi się w oczy.
11:51Pasuje Ci to?
11:52Bo jak nie, to się rozstajemy.
11:54Ja mówię, no pasuje, no.
11:58Dobra, no.
12:00Facet, który przez dziesięć lat szalał, balował, nagle zaczyna gotować, sprzątać, prać.
12:10To jest tyle spoczynków przed nowymi pokazami mody?
12:13Tak.
12:14Ja patrzę, że jesteś?
12:16Jestem.
12:17Relaksujesz się?
12:21Tak.
12:22Przyjechaliśmy z Polski do tego Nowego Jorku.
12:29To ten Nowy Jork dla nas był czymś niesamowitym.
12:34Polska była szara, bura, a tutaj to miasto tętniło życiem.
12:38Było kolorowe, światła, żółte taksówki, metro, wieżowce.
12:43Miasto, które tętniło życiem.
12:45Było coś cudownego.
12:47Myśmy z tego korzystali.
12:48Byliśmy szczęśliwi.
12:49W dodatku byliśmy razem.
12:51I remember, I was shooting in my studio, and my wife called down to the studio and said,
13:08there's a really beautiful young girl here.
13:13Very polite.
13:14I remember her saying that.
13:15Very polite young girl here.
13:17I think you should come and have a look at her.
13:20Actually, a Polaroid from the poster I did for Kill Bill, the Tarantino film.
13:30And this was a Polaroid, actually.
13:33Kate Moss, Jack Nicholson, Marilyn Manson.
13:39This was for the movie poster Memoirs of a Geisha.
13:42She had a good quality that some models had, like Christy Turlington.
13:47She had the quality of being a persona, as well as being able, because she was beautiful, to model.
13:54I think her best quality was that she was natural.
14:07She never had a bad temper.
14:09She was never walking off the set.
14:11She was never complaining, it's too hot, it's too cold.
14:13How many more shots do we have to do?
14:15She was always 100% professional.
14:19Aga Marie was also good fun.
14:31I did go back into my diaries and I found a little notation.
14:361992, Aga Marie and Magdali for Max Mara clothes.
14:44That might have been the first time I ever worked with her.
14:47Magali was also a very well-known model, which makes me think that Aga Marie started at the top.
14:55I was lucky to be able to participate in the best fashion shows.
14:58In this time I found these top models.
15:01I was a skate for months in Africa, making a video of the Vogue.
15:05We lived in one room.
15:07She was a very sympathetic girl.
15:09Working with her, it was, I mean, she was just so delightful.
15:13She was, she had no temper.
15:16She was not a diva.
15:18She was easy to work with.
15:20She tolerated everything.
15:22All the hair, the extensions, the pulling, the tweezing.
15:27She was the perfect model because you have to put up with a lot of people touching you all day long.
15:33Nothing bothered her.
15:35I never, ever saw her in a bad mood.
15:38There was a sweetness and a sensitivity to her.
16:01I mean, obviously a beautiful person, but not just beautiful on the outside, right?
16:06I mean, there were a lot of people that were beautiful on the outside that came to the studio and were big in that era.
16:11And not necessarily beautiful on the inside as well.
16:14And it just radiated.
16:16Even in the off moments, meaning that she's not on the set or not working as a model.
16:21You know, she was just an easy, terrific person.
16:23Would talk to everybody and anybody.
16:25You know, there was no sort of hierarchy in her mind.
16:27And there was, with some models, there was sort of a hierarchy of who they'd talk to and who they wouldn't.
16:32There were always supermodels.
16:36The supermodels became more important.
16:38They became more household names.
16:40She got better and better and better.
16:43In the beginning, she was good.
16:45But she got very good, extra good, super good, supermodel amazing.
16:51She had the stamina.
16:53She wanted it.
16:54She was hungry.
16:55She had it all.
16:56She had it all.
16:57She had it all.
17:21I had some power, which you can't measure in any way with normal rules.
17:29I felt like I was infected in my head.
17:32And all the attempts of connecting contact didn't have for me even minutes.
17:38I felt a little bit.
17:41I think it should be a person who really wants to spend a short time.
17:50It was an invisible mur, which I couldn't force.
17:57The big first season started for me now in Mediolani and New York.
18:03Where I made shows for all the biggest dictators in Mediolani and New York.
18:10Last year I made a campaign for Ralph Lauren.
18:13One of the biggest dictators in New York.
18:17I made shows for Jenny Versace, Georgia Armani, Kelvin Klein, Ralph Lauren.
18:23I didn't think I could take a chance to do it.
18:27I could have a chance to do it.
18:29I could work with a dog in the big leagues and in the big world.
18:34It was a fascinating experience.
18:37The film was in a very immediate disaster.
18:47The film was in a very short time to take a chance to do it.
18:52Ralf Loren, Agnieszka wpadła mu w oko bardzo.
18:59Była taka sytuacja, że on ją gdzieś tam zapraszał, żeby tu, żeby po pokazie została, gdzieś poszli razem.
19:07A Agnieszka mu raz powiedziała, Ralf, ja Cię cenię, ja chcę dla Ciebie pracować, ja będę pracować, ale ja mam chłopaka.
19:15Kim jest ten Twój boyfriend? Kim on jest?
19:19Ja go chcę poznać, no i spotkaliśmy się, zamieniliśmy dwa słowa, ja byłem bardzo spięty i nie chciałem się kompromitować mówiąc po angielsku, więc za mnie mówiła Agnieszka, a ja starałem się uśmiechać tylko i, prawda, kiwać głową.
19:36No tak, każda mis miała przed sobą niesamowite perspektywy, ale przede wszystkim modeling, podróże, prezenty, wielki świat.
19:46Tak, to była taka bajka z zewnątrz, można powiedzieć bajka, ale wydaje mi się, że to też bardzo dużo ciężkiej pracy.
19:53Więc bycie ciągle ocenianym jest wpisane w ten zawód.
19:58Dziewczyna decydując się na bycie modelką, będzie chcąc, nie chcąc oceniana.
20:03Powiedzą Ci, że się nie nadajesz, a inna osoba powie Ci, że jesteś wspaniała i właśnie jesteś rewelacyjna do tej pracy, więc to jest taka praca i naprawdę trzeba nauczyć się tej właśnie takiej cierpliwości,
20:16i zahartować się, żeby nie brać do siebie za bardzo tych wszystkich krytycznych opinii.
20:32Żyliśmy w tym Nowym Jorku, ale no niestety Agnieszka tęskniła.
20:37To był pierwszy taki długi wyjazd, tak daleko.
20:44Dzwoniła do rodziny bardzo często, pisała listy.
20:49No, ta tęsknota w pierwszych miesiącach była niesamowita.
20:55Z jednej strony jest to przyjemne, że jest Ci tam dobrze i że wszystko Ci się układa,
21:00ale martwimy się o Ciebie, bo nie masz tam chyba nikogo, kogo mogłabyś się poradzić.
21:05Boimy się, żeby Cię tam nie skrzywdzili, czy żebyś nie podpisała jakiegoś niekorzystnego kontraktu, który by Cię nadmiernie obciążał,
21:14ale nie chce Cię przygnębiać.
21:16Najważniejsze, żebyś czuła się dobrze, żeby Ci dopisywało zdrowie,
21:21żebyś za bardzo nie schudła, bo modelki na ogół niewiele ważą.
21:26Nie tęsknij za nami mocno, tylko trochę.
21:29A tak w ogóle, gdyby było Ci źle, czułabyś się sama, to wracaj do nas.
21:36Kochamy Cię bardzo, tata.
21:39Bardzo chciałabym się z Tobą zobaczyć, ale wiem, że to na razie niemożliwe.
21:44Często zostaję sama w domu i się nudzę.
21:46Wczoraj bolała mnie głowa, więc nie poszłam do szkoły.
21:50Dużo myślę o Tobie i już strasznie tęsknię.
21:54Zatelefonuj do mnie jak możesz.
21:56Kiedy przyjedziesz?
21:58Ewa
21:58Te początki były bardzo intensywne, pełno castingów.
22:05Musiała się pokazać.
22:07Ciężka praca od rana do wieczora.
22:10Agnieszka jakoś to znosiła.
22:12No było okej.
22:13Potem to już było troszeczkę lepiej, bo były konkretne sprawy.
22:16Jednak kiedy pierwszy raz się przyjeżdża, opuszcza Polskę, aby przebić się w Nowym Jorku czy w Paryżu, nie jest to takie łatwe.
22:26Pokaż na pewno przyjęcie.
22:28No wiem, że na tych wszystkich moich specjalistach od mody, właściciele największych agencji, to wiem, że wywarła obrzmie wrażenie.
22:37Agnieszka łączyła jedno z drugim.
22:39I urodę, i pewnego rodzaju dobre wychowanie, swoją pewnego rodzaju dobroć i uprzejmość.
22:45To były chyba jej plusy właśnie, że była taka trochę wyciszona, skromna, a nie jakaś wymagająca czy kapryśna.
23:06Agnieszce otworzyły się wrota do raju w tamtych czasach.
23:11Żadna z nas nie marzyła nawet, żeby wyjechać na zachód i chodzić u Ralfa Lorena czy Kelvina Kleina, czy robić kampanię reklamową dla Estée Lauder.
23:26Estée Lauder in vents, enlighten.
23:30Bear just became more beautiful.
23:32Ale zakładaliśmy jedno, że przyjdzie ten moment, że kiedyś to się skończy.
23:41No więc chcieliśmy kupić dom, jeden w Polsce, drugi pod Nowym Jorkiem, żeby trochę przebywać tu, trochę tu.
23:50No planowaliśmy, jak gdyby te parę lat wybiegaliśmy w przyszłość.
23:56No i nagle okazało się, że Agnieszka jest w ciąży.
24:02W samym centrum największej kariery.
24:09Wiedzieliśmy, że ta ciąża karierę jej zatrzyma.
24:13Wiele osób doradzało, żeby Agnieszka usunęła to dziecko.
24:16Agnieszka popatrzyła się w oczy i powiedziała, że w życiu nie pozwoli usunąć dziecka.
24:20Agnieszka, teraz nie ma zmiły się, słuchaj.
24:24Już sobie przyrzekliśmy, że już na zawsze będziemy razem.
24:28Aż do śmierci.
24:29I tak też było.
24:31Aż do śmierci.
24:32Agnieszka zrobiła fajną karierę.
25:02Błyszczała na wybiegach.
25:04Ale dla niej najważniejsze było macierzyństwo.
25:06Jak się urodziła Patrycja, to był jej cały świat.
25:09Ona nawet chciała z tego wszystkiego już zrezygnować.
25:11O mój Boże.
25:16Ja rusz to ja też skarbię.
25:18Strasznie Cię kocham.
25:19Doleciałam do Nowego Jorku.
25:20Wszystko jest w porządku.
25:21Nie jestem w hotelu, tam gdzie nie mam być.
25:22Jestem w hotelu Marii od tej chwili.
25:24Ja będę do godziny 10 rano.
25:27Tutaj.
25:27W hotelu.
25:28Potem zachodzę i idę do fejr.
25:30Byś mógł zadzwonić do mnie do tego czasu.
25:32Może, jeżeli się zjawisz.
25:33A ja szybko odzwonię do Ciebie, byśmy z Tobie chwilę porozmawiali.
25:36Wysłałam Ci już dwa fakty.
25:41Byłam wczoraj u Ralfa.
25:43Będę robiła pokaz Ralfa.
25:44I na pewno jeszcze jeden A.
25:46Strasznie tęskni, wiesz.
25:49Bardzo bym chciała już liczyć, niekiedy się zobaczymy.
25:54Jeszcze prognoziemy sobie, jak zezronisz.
25:57Kocham Cię bardzo.
26:02Tęsknię, że waczasz.
26:06Jest to ciężkie, ponieważ mam dziecko.
26:13Urodziłam dziecko.
26:13Zdecydowałam się na dziecko.
26:14Mam męża kochającego.
26:16Dość tą męża.
26:16Mam wspaniałą rodzinę.
26:18Mieszkam, mamy dom we Wrocławiu.
26:20Mam apartament w Nowym Jorku.
26:22I moje życie w tej chwili składa się w ciągłych rozjazdach.
26:25Z wyjazdów.
26:27Jest to ciężkie.
26:28Jest to bardzo ciężkie, ale wydaje mi się, że jest to warte tego.
26:32Tym bardziej, że bardzo lubię to robić.
26:34A z drugiej strony mam dziecko, za którym strasznie tęsknię i czekam, aż troszeczkę urośnie i będę mogła ją po prostu ze sobą zabrać.
26:41Pojedziemy wszyscy razem.
26:42Zdecydowałam się na ciąże i na dziecko, bo chciałam tego dziecka.
26:45Wróciło wszystko do normy.
26:48Znowu Agnieszka była pożądana.
26:53Znowu pieniądze zaczęły płynąć.
26:55Znowu wszystko fajnie się układało.
26:58No i tak siedzieliśmy trochę w Nowym Jorku.
27:02Przyjeżdżaliśmy na wakacje do Polski.
27:04Znowu wracaliśmy do Nowego Jorku.
27:07No i tak to było.
27:08Do 1996 roku.
27:09Po zwycięstwie w konkursie Miss Polski Agnieszka Kotlarska otrzymała liczne propozycje od dużych agencji mody i wyjechała na trzy lata do Stanów Zjednoczonych.
27:22Po powrocie do Wrocławia wyszła za mąż.
27:24Miss Polski 91 niedawno uniknęła śmierci, rezygnując z lotu samolotem linii TWA, który niedawno rozbił się na Long Island.
27:33W katastrofie zginął natomiast fotograf, z którym znana modelka była umówiona na sesję zdjęciową.
27:38Dzisiaj rano Agnieszka Kotlarska otrzymała telefony z pogróżkami.
27:41W gazecie zobaczyłem artykuł cudownie ocalona Miss.
27:51Pisali o tym, że Agnieszka przez przypadek nie wsiadła do samolotu, który uległ katastrofie i dzięki temu przeżyła.
28:00Dowiedziałem się też, że Agnieszka ma dziecko i mieszka we Wrocławiu.
28:04Znaczyłem, postanowiłem cały swój urlop przeznaczyć na odnalezienie jej.
28:14Poszedłem do redakcji Słowa Polskiego.
28:19Powiedziałem, że jestem kolegą Agnieszki ze szkoły.
28:22Nie mieli do niej kontaktu, ale dowiedziałem się, że wyszła za mąż za Jarka Świątka.
28:28W książce telefonicznej znalazłem jego numer i adres.
28:38Od tamtej pory zacząłem nosić z sobą nóż.
28:42To był taki moment, kiedy ona była niespokojna.
28:59Ja powiedziałam tylko wtedy jedno zdanie Agnieszka.
29:01Tego nie wolno zbagatelizować.
29:04Ona powiedziała, wiem, wiem, ale wiesz, nie chcę martwić Jarka.
29:09Ja mówię, ale musisz mu powiedzieć o tym.
29:17No wie, ale może nie wszystko.
29:19Chciałbym z tobą porozmawiać.
29:41Mam na imię Jurek.
29:43Znasz mój adres i wiesz, kim jestem.
29:46Oddzwoni jak odsłuchasz tę wiadomość.
29:48Ja to sobie zawsze wyobrażam, że osoba znajduje się w bardzo ciasnej klatce,
29:57z której nie może wyjść.
30:00To może nie oddaje tego całego strachu, który jednocześnie odczuwa,
30:05ale też być może nie chce wyjść do końca, bo boi się wyjść.
30:10W związku z tym tkwi.
30:11Niestety w tym układzie, w którym jest prześladowana,
30:16często boi się lub nie chce zgłosić tego dalej.
30:21I to trwa i to w związku z tym niszczy życie.
30:26Zaloński, chodź.
30:29Za długo dziewczynę.
30:29Po prostu chciałem z nią porozmawiać.
30:44Tak długo jej nie widziałem.
30:48Zresztą już kiedyś rozmawialiśmy.
30:50Dlaczego nie mielibyśmy porozmawiać znowu?
30:52To chyba naturalne, że szukałem tego kontaktu.
31:00To, że sprawca chodził za Agnieszką Kotlarską,
31:08to my się dowiedzieliśmy od sprawcy.
31:10Pani Agnieszka powinna to odebrać jako groźby
31:12i powinna to zgłosić bezpośrednio organom ścigania.
31:16Czy policji, czy prokuraturze.
31:19A tutaj nie było żadnego odzewu.
31:21Stalker będzie miał niskie poczucie wartości.
31:28To, co robi, służy temu, żeby to poczucie wartości odzyskać.
31:33To będzie prowadziło do eskalacji przemocy i jego własnych działań.
31:45Niech się obróci.
31:48Jak mamy, jest dobrze?
31:51Przyjechaliśmy na wakacje.
31:55Oczywiście było bardzo fajnie.
31:58Było super.
31:59Aż do tego feralnego dnia.
32:04Kukur, tu jestem.
32:07Jest piękny, słoneczny dzień.
32:0927 sierpnia wyszedłem z pracy około 14.30 i poszedłem na autobus.
32:19Wysiadłem w pobliżu domu Agnieszki.
32:22Kilkakrotnie przechodziłem uliczkę.
32:24Widziałem, że okna są otwarte.
32:26Na trawniku pracował zraszacz.
32:28To był znak, że ktoś jest w domu.
32:29Chodziłem w kółko, czekałem na nią.
32:32Koniec sierpnia, gorąco.
32:46Kolejny dzień wychodziliśmy z Patrycją na spacer.
32:51Ja wyprowadziłem auto z garażu.
32:59Agnieszka z Patrycją wyszła, weszła do samochodu.
33:03Patrycję do tyłu posadziła.
33:07No już miałem ruszać i nagle, nagle walenie w dach samochodu.
33:16Nagle patrzę, po prawej stronie stoi jakaś postać.
33:20Nie widziałem, kto to jest.
33:21Ja zazobaczyłem, że Agnieszka i jej mąż wychodzą z domu.
33:30Ona też mnie zobaczyła.
33:31Czybko wsiadła do auta, jakby chciała się przede mną schować.
33:35To było dla mnie bolesne.
33:41Ja mówię, kto to jest, znasz go?
33:43A on mówi, to jest pewnie ten gość, który do mnie wydzwania i mnie straszy.
33:49No i jak ona mi to powiedziała,
33:51no to chyba każdy facet by się tak zachował.
33:53No to ja wyszedłem z samochodu.
33:56Chciałem faceta odpędzić po prostu.
33:59Jakieś metr czy dwa metry się wycofał.
34:03No ale znowu zaczął tam krzyczeć do Agnieszki,
34:07że Agnieszka wyjdź, bo chcę z tobą porozmawiać.
34:13Agnieszka nie wychodzi.
34:14No i w tym momencie klient był ubrany jak komandos,
34:21buty wojskowe, bluza wojskowa, spodnie, plecak, czapka.
34:27Wyciągnął nóż.
34:28I tylko krzyknąłem do Agnieszki,
34:30nie wychodź, on ma nóż.
34:33No i on się wtedy na mnie rzucił.
34:35Powiedziałem, że mam prawo tu stać.
34:38Zapytałem go za ile ją kupiłeś.
34:41Uśmiechnął się ironicznie.
34:43Miał minę zwycięzcy.
34:46I on zaczął wybierać jakiś numer.
34:47No poczułem się jak jakiś śmieć.
34:50Strasznie mnie to zdenerwowało.
34:52Wtedy wyciągnąłem nóż.
34:53Ale ten nóż mi przed oczami tylko latał cały czas.
34:59No i trafił mnie wreszcie w nogę.
35:01Krew się strasznie zaczęła lać.
35:03I Agnieszka jak zobaczyła, że się ze mnie ta krew leje,
35:07to wyskoczyła z tego auta.
35:10Jak ona wyskoczyła, ja się przewróciłem.
35:14On w tym momencie doskoczył do niej.
35:17Poczułem, że Agnieszka złapała mnie za ramię.
35:20Odwróciłem się i zacząłem uderzać ją nożem.
35:23Chyba uderzyłem ją trzykrotnie.
35:31Widziałem, że krew cieknie jej z brzucha.
35:33Złapała się za niego.
35:34Krew przeciekała jej przez palce.
35:37Miała takie piękne dłonie.
35:40Powiedziałem, że już nic więcej nie zrobię.
35:43I zacząłem biec przed siebie.
35:50Powiedział, że już więcej nikogo nie zabiję.
35:55I w tym momencie zerwał się i uciekł.
35:58Koniec wakacji.
36:05Piękny dzień.
36:06Przed domem piliłam ogródek, moje ukochane kwiaty.
36:11No i w pewnej chwili podszedł do mnie młody człowiek
36:15i zapytał, czy może skorzystać z telefonu.
36:19Gdy wszedł tutaj do pokoju, rozejrzał się,
36:24usiadł na tej sofie tutaj.
36:26On był bardzo spokojny.
36:28W pewnej chwili tylko zaczął się denerwować.
36:31Powiedział, że chciałby zatelefonować na policję.
36:35Pozabił człowieka.
36:37Zaczął się nerwowo zachowywać i powiedział,
36:40że będą mnie ścigać.
36:43Oni zaraz tu przyjdą.
36:44No to ja doskoczyłem do Agnieszki,
36:50bo zaczęła się chwiać na nogach.
36:53Ja nie wiedziałem, co się dzieje.
36:54Ja nie wiedziałem, że on jej zadał tyle ciosów nożem.
36:58Posadziłem ją na...
36:59Jeszcze była jakoś tak w miarę przytomna
37:01na siedzeniu samochodu i wtedy straciła przytomność.
37:07W międzyczasie przyszedł mój syn z kolegą.
37:10Kazała mi natychmiast wyjść,
37:11że za godzinę im wszystko wyjaśnię.
37:13Ten człowiek usiadł.
37:17Taki był...
37:19Chyba jak gdyby do niego docierało to wszystko,
37:22co się zdarzyło.
37:23I podał mi nóż.
37:25No ja ten nóż wzięłam, położyłam w kuchni na parapecie.
37:29Wróciłam do niego.
37:31On już taki był...
37:32Czekał.
37:33Przyjechało dwóch policjantów w cywilu.
37:38Skuli go.
37:40I wyprowadzili.
37:43Pamiętam, to był sierpień.
37:46Pogoda była bardzo upalna.
37:48Usłyszeliśmy dzwonek do drzwi.
37:51Okazało się, że sąsiad przerażony.
37:54W zasadzie trudno było zrozumieć, o co chodzi.
37:57Zaciągnął nas na ulicę i poszliśmy i zobaczyliśmy właśnie, że tam leży jego żona Agnieszka.
38:08Po zbadaniu tętna wziąłem ją na ręce i przenieśliśmy do mieszkania.
38:15Od samego początku była bardzo blada.
38:18To świadczyło o tym, że musiał być jakiś wylew wewnętrzny.
38:24I jak zobaczyłem rany kłute w okolicy klatki piersiowej, no to byłem bardzo zaniepokojony.
38:34Dlatego, ponieważ mogły być to rany, które powodowały uszkodzenie serca.
38:39Zresztą to okazało się faktem.
38:49Przyjeżdża pogotowie, zabierają Agnieszkę, zabierają mnie.
38:54Z tym, że ja jechałem w wozie policyjnym z tyłu.
38:56Agnieszka jechała w karetce, no i zawożył ją do szpitala.
39:00Nie na dół tam, prawda, zszywać tu tą nogę, a Agnieszka na salę operacyjną.
39:09No tak widać było, że jest naładowany środkami uspokajającymi.
39:23Ja do niego podchodzę, tam dwa słowa zamieniam i nagle w tym momencie wychodzi z tego gabinetu lekarz.
39:31I pyta się, czy oprócz pana Jarka jest ktoś z rodziny.
39:34Ja mówię, tak, ja jestem, ja jestem bratem, no to proszę do mnie.
39:45I otwiera rękę i daje mi obrączkę Agnieszki.
39:49Ja mówię, a dlaczego?
39:50Bo ona nie żyje, proszę pana.
39:52To nie było przyjemne.
40:22Powiem szczerze.
40:25Zakrwawiony dywan w salonie, to do końca życia będę pamiętał.
40:31Jarek na haju, bo mu podali coś, nie wiem co, ale zadziałało dość mocno.
40:44Wyciągnął całe uzbrojenie, jakie miał w chałupie, co jeszcze sobie z Berlina przywoziliśmy, czyli gazowiec, pałka.
40:54A to tam jeszcze było chyba gaz jakiś pieprzowy.
40:58Wszystko leżało obok łóżka i hasło, że jeszcze jest Patrycja.
41:09Że on po nią wróci i w ogóle.
41:13Psychoza, no.
41:21Trauma, tak mocna trauma, jak się, że tak powiem, jeszcze ma zakrwawione spodnie, koszulkę i tak dalej.
41:31I się w tym chodzi na początku, bo on w tym chodził, zanim go przebrali.
41:36I nikt go nigdy z tej traumy chyba nie próbował wyleczyć, on został sam, de facto.
41:44To było straszne dla nas, dla mnie osobiście.
41:49Ja pamiętam ten dzień, że tak jakby, nie wiem czy tak było, ale ja pamiętam, z tego co ja pamiętam, że niby był słoneczny dzień, a nagle to wszystko poszarzało.
42:00To się stało wszystko szare, coś się skończyło.
42:03Skończyła się ta niewinność, ten wiek niewinności, ten wiek radości.
42:07Nagle ktoś zabrał nam to coś, w co my wierzyliśmy.
42:12Tak to wyglądało, niestety.
42:15I got a call from the agency.
42:19And they said to me initially, you know Agamari.
42:29And they said, well, I'm afraid we have very bad news.
42:31And I couldn't imagine what was bad news or something.
42:37And then they told me the story.
42:39And it was, it was horrifying.
42:46I had a, to say something, I'm sorry, sounds a bit superficial, but it brought tears to my eyes, you know.
42:54Because, because I had a really nice relationship with her.
42:58She, that was someone that, she wasn't just a model that came in and went out, came in and went out, you know, like many models.
43:04I'll never forget her, you know.
43:05To jest tragedią życiową, z drugiej strony, jakimś takim mirażem.
43:14Trochę, że można osiągnąć sukces i nie znamy dnia i godziny, kiedy to wszystko może pęknąć, jak bańka mydlona.
43:23Bajka się skończyła.
43:24It was like a horror story.
43:29It was a horror story.
43:30It was just like...
43:32Pamiętam, że z okien gabinetu na górze popatrzyłam na dom Agnieszki, no bo widzimy.
43:41Jarek klęczał przed domem, dokładnie w tym miejscu, gdzie to się stało, złamany w pół, padał deszcz i on był sam.
43:52Wydaje mi się, że potem ktoś podszedł do niego, aby go wziąć, podnieść.
44:02Jadąc na miejsce zdarzenia, znaczy nie wiedzieliśmy, że to jest Miss Polski, Agnieszka Kotlarska.
44:15Taki odzew społeczny był wyczuwalny i wiedzieliśmy o tym, że to będzie taka sprawa bardzo medialna.
44:26No i tak było.
44:32Dowody zebrane przez policję były niepodważalne.
44:44Kwestia było tylko interpretacji dowodu z opinii biegłych psychiatrów odnośnie poczytalności.
44:53Tego na tym etapie postępowania nie wiedzieliśmy.
44:56No i tak było.
45:26And we're at the start, I see the credits, they hit me so hard, I wish I could tell you, it's all okay, I can't promise, anything babe.
45:48And I can't wake up every night, like this, cause it don't feel right, I can't make this happen, oh.
46:01I'm sorry I can't be, what you want me to be, I'm sorry I can't make the bed in the morning, oh I wish I could've darling, but it's just me.
46:17I can't do this you see, I'm sorry I can't be the one to hold you, when the world is on your shoulder.
46:47I can't do this you see, I can't do this you see, I can't do this you see.
Be the first to comment
Add your comment

Recommended