00:00DZIĘKUJĄCIE
00:1025 lat!
00:1225 lat rozumiesz?
00:15Myśmy się znali z Gregiem od lat 80.
00:18Umawiamy się, 20%.
00:19Dla mnie brzmi świetnie.
00:22Zaczął nam naliczać jakiś fikcyjny głów.
00:24Wiesiecie mi 15 tysięcy do osób.
00:25Aktorka może rozliczyć teraz.
00:27Przyjeżdża do nas z Rosjanami.
00:28Rozumiecie teraz, że musicie oddać cały dług?
00:30Z odsetkami?
00:31Za tydzień kolejna rata.
00:32My chcieliśmy go zastraszyć, ale nie zabić.
00:34Rozumiesz, że kończyłeś współpracę?
00:36Zabierz do lewacji.
00:37Co go dalej?
00:38Nie pamiętam.
00:41Nie pamiętać.
00:43W razie nie pamięta, jaki się miał u stole z miesiąc temu.
00:45Ale nie to.
00:46Doprowadzeni do ostateczności.
00:49Zabijają prześladowców.
00:51Oskarżeni otrzymują wyrok po 25 lat pozbawiania wolności każdej.
00:55Dobrze wiem, co zrobiłem.
00:58Nie chcę zapłacić mój dług.
01:05148!
01:07Tu każdy wypierdoli się bez mydła.
01:09No szybko, kurwa!
01:10No szybko!
01:11Żeby przeżyć, nie możesz ufać nikomu.
01:15Jesteśmy tutaj po to, żeby cię chronić.
01:17Co to jest, kurwa, za poszór?
01:19To niesprawiedliwe spówek.
01:21Jak się ma kogoś na wolności, to żyjesz tylko od widzenia do widzenia.
01:24Przetrwamy teraz.
01:25Nie martw mi sobie żyćcie ze mną.
01:27Ja nie wiem, kim będę, jak z tym wyjdę.
01:30Wspoczuję ci, że masz te same 25 lat.
01:32Co niejeden zwirol i skurwiel.
01:36Nie jesteś im tacy ze mną.
01:37Tak ci się tylko wydaje.
01:39Panie prezydencie, czekamy na pana.
01:41Nie daj mi kartkę i do ofis.
01:42Ewa.
01:43Słowek.
01:43Dlaczego niby taka lala miałaby ci pomóc?
01:46Czy mam raczej wyciągnię?
01:47Jest szansa na ułaskawianie przez prezydenta.
01:52Jutro krzyczy do nas, siema.
01:54Dzisiaj chwali nas po mordzie.
01:56Wczoraj to historia, tak jak za szerokie słownie.
01:59Teraz jednoczość nie liczy do żyć samym sobą w wodzie.
02:02I bracie życiolicy już pisały się spokojnie.
02:05Dzisiaj na jutro pewnie czekam.
02:07Bez strachu, wita mnie świt, witam go na luzaku.
02:11Radości, łzy i smutku.
02:13Uwawu, cały czas już stałem czoła bez strachu.
Comments