Skip to playerSkip to main content
  • 7 months ago
Začínají devadesátá léta, situace v polsko-německém pohraničí se však po pádu železné opony nijak zvláš? | dG1fWnExQlB5NVFlcmc
Transcript
00:00KONIEC
00:30Nie, a ty chłopaka w domu zamykasz.
00:32Trzeba brać życie we własne ręce, nie?
00:41Transfer dóbr deficytowych, tak to się nazywa.
00:47Dla mnie telewizor.
00:49Halo, dóżeczki? Pomóż nie trzeba?
00:51Chłopak ma zwykałkę do interesów, a pomagać rodzinie to nie grzech.
00:55A oswaj wbite?
00:57To znaczy Old Spice Bitter.
01:00A to mam akurat.
01:22Chodźcie i bierzcie z tego wszyscy.
01:24Podobno pół miasta już ubrałeś.
01:27Co ty, Robin, kur jesteś?
01:28Do mnie przychodzą ludzie, którzy czegoś potrzebują.
01:31Ja im to załatwiam.
01:34Cześć.
01:40To kurwa, ewidentnie.
01:42Wyprowadzam się.
01:44W koniec Jumania.
01:56Przez granicę planetu Okomu i Spiritus.
02:02Nie idź zewnątrz.
02:03Ja tam nigdy nie wrócę.
02:04Ja go kocham.
02:06Czas skończyć żarty z jego.
02:15Przecież ty nigdy nic nie ukradłaś.
02:17To wszystko Niemcom zajomane.
02:24I co ja, biedny, mam z tym zrobić?
02:26Panowie, wysiadać. Pomóc trzeba.
02:34Tak.
02:36Zmiew****
02:37Wielu.
02:38Leścicie to wszystko.
02:39Coś nie tylko na tym.
02:40Zmiewyź.
02:41Czesłów.
02:42Wielu.
02:43Wielu.
02:44Wielu.
02:45Wielu.
02:46Wielu.
02:48Wielu.
02:49Wielu.
02:51Wielu.
02:52Wielu.
Comments

Recommended