Materiał roboczy o pięknych okolicach Cazale, gdzie mieszkają
potomkowie polskich żołnierzy napoleońskich.
Aby stłumić powstanie niewolników na swoich plantacjach
Cesarz Bonaperte wysłał w 1802 roku na Haiti, korpus ekspedycyjny około 20 000 żołnierzy.
Część z nich to polscy legioniści w liczbie 5000 żołnierzy.
Część z nich przeszła na stronę powstańców i walczyli
o Wolność Naszą i Waszą !
Wieku zginęła z rąk Francuzów i chorób tropikalnych.
Przywódca zwycięskiego powstania w dowód wdzięczości
wydał dekret, pozwalający jako nielicznym cudzoziemcom
osiedlić się na Haiti.Co ciekawe dekretem tym objęci zostali nie tylko polscy żołnierze walczący po stronie powstańców, ale także ci co do końca wspierali Francuzów.
I tak na Haiti osiedliło się 500 Polaków.
I co za zbieg okoliczności. Po gromnym trzęsieniu ziemi na Haiti
w roku 2010, kpt Protasiuk przywiózł tu samolotem TU 154M
no 101 pomoc humanitarną z Polski.
A na zakończenie nasuwa mi się następują- ca myśl: czy nie warto by w imię pamięci przeszłości i wobec tragicznej sytuacji Haitańczyków wyciągnąć do nich rękę w geście solidarności? Kierujemy do władz naszego kraju apel, by umożliwić pewnej ich liczbie, w tym również naszym ciemnoskórym rodakom, osie- dlenie się w Polsce. Czy nie jest to najlepsza chwila, by spłacić nasz dług wdzięczności wobec Haiti, które przez ponad 150 lat, lat najtrudniejszych w historii Polski, zapewniało azyl wszystkim Polakom, którzy tego potrzebowali i jako jedyny kraj na świecie gwarantowało nam ten niezwykły przywilej w swojej konstytucji? Przez większość z owych 150 lat Polska pozbawiona była państwowości i walczyła o wolność. Była w potrzebie. Obecnie w potrzebie jest Haiti
Comments