palcami o stół, jakby był Snajper Online Pl zdenerwowany albo wkurzony, a szczękę miał zaciśniętą tak, że wyglądała jak granitowa. Ale to tylko wtedy kiedy nie uśmiechał Snajper Online Pl się nieszczerze do Alison, przysięgając, że jego była żona nic dla niego nie znaczy. - Nie zrozum mnie źle - powiedziała, kiedy spojrzał przez jej ramię sześćdziesiąty Snajper Online Pl czwarty raz - ale chyba jednak wciąż coś do niej czujesz. - Czuję? Do niej? Nie. - Prychnął. - Nie po prostu „nie", ale „na pewno nie". - Uśmiechnął się do Alison. - Teraz jestem zainteresowany tobą. Na czym skończyliśmy? - Rozmawialiśmy o naszej pracy - przypomniała mu Alison. - Opowiadałam ci o moim byłym szefie, który... - Teraz się śmieją - Snajper Online Pl powiedział David. - Stacy spojrzała tutaj i powiedziała coś do reszty, a teraz się śmieją. A Janet śmieje się głośniej niż dwie pozostałe razem wzięte. - Przecież ona cię już nie obchodzi, pamiętasz? Czy to ma więc jakieś znaczenie? Zaśmiał się nerwowo. - Nie. Nie, oczywiście, że Snajper Online Pl nie. Stare nawyki. A więc... opowiedz mi o swoim szefie. Ta historia wydaje się interesująca. Położył łokieć na stole i oparł brodę o dłoń, dając jej tym samym całą swoją uwagę. Alison zaczęła opowiadać historię, kolejną na podorędziu na pierwszej randce, bo była całkiem zabawna i większość mężczyzn się z niej śmiała. Kiedy Snajper Online Pl dotarła do puenty, zauważyła, że spojrzenie Davida znowu znajdowało się przy stole trzech kobiet. Popatrzył przez chwilę na nią, ale od razu wrócił do obserwowania byłej żony. - David? Może chcesz się Snajper Online Pl spotkać kiedy indziej? Wiesz, żeby nie było przy tym twojej żony? - Oczywiście, że nie! Już ci powiedziałem. Historia. Było, minęło. - Nie jestem przekonana. - Ale ja jestem. - Ile minęło od rozwodu? - Pięć tygodni.
Be the first to comment