Skip to playerSkip to main content
  • 14 hours ago

Category

😹
Fun
Transcript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00KONIEC
01:30KONIEC
01:34KONIEC
01:36KONIEC
01:38KONIEC
01:54KONIEC
01:56Pokaż. Wygląda dobrze.
01:57Mało słodkie
02:01Dodamy cukru i mleka
02:03My tu pichcimy, a panna Zeynep pisze do Dżihana
02:14Parkuję, zaraz będzie
02:18W porządku
02:20Co się stało?
02:27Dobra konsystencja?
02:38Co się śmiejesz?
02:40Spójrz na włosy
02:42Tylko tego brakowało
02:48Co to?
02:53Tort
02:53Ty jesteś jak tort
02:56Macie świeczkę?
02:59Można zapalić i Melis by zdmuchnęła
03:01Nie śmiej się ze mnie
03:04Cóż to za tort?
03:08Rozwodowy
03:08Chcemy to uczcić
03:10Co ty gadasz?
03:13Kolejny genialny pomysł panny Zeynep
03:16To pewnie Dżihan
03:21Otworzę
03:21Gdzie tata?
03:32Idzie
03:33Zdjęłaś spódniczkę?
03:36Bo robimy tort
03:38Nie noś jej
03:40Będziesz decydować o moich ciuchach?
03:45Tak, chciałbym
03:47To zostaw i wejdź dalej
03:52Jak każesz, księżniczko
03:53Cześć tato
04:05Fajna koszula
04:07W porządku?
04:09Znakomicie
04:10Gdzie pierścionek?
04:12Dzięki Dżihanowi
04:13Proszę
04:13Super
04:16Realizujemy plan
04:19Właśnie
04:21Mówię ci, powiedzmy Kuzajowi
04:32Co to zmieni?
04:33Przecież kocha sylę
04:35Nie dowiesz się
04:38Jeśli nie spróbujesz
04:39To na nic
04:42Nie uwierzy
04:44I bardziej się zniechęci
04:46Na pewno uwierzy
04:49Skoro będziesz miała dokument
04:51Mogę też pogadać z Sylą
04:57Co jej powiesz?
04:59By nie wchodziła im w drogę
05:00Mamo?
05:08W porządku?
05:10Co się dzieje?
05:12Do łazienki
05:12Piękne kiwi
05:20Gdzie kupiłaś?
05:21W sklepie na dole
05:22Gotowe?
05:25Jeszcze trochę
05:26Może się przypalić
05:28Masz rację
05:30Wyjmij
05:31Pięknie pachnie
05:42Mówiłam, że się przypali
05:44Pierwszy raz coś z sensem
05:49Bardzo śmieszne
05:50Choć trochę głupie
05:53Dżawidan
06:02Dżawidan, co się dzieje?
06:06Ewa
06:06Dżawidan
06:07Co się stało?
06:14Grypa?
06:16Nie wiem
06:18Mój żołądek
06:20Co to?
06:27Zapach herbaty?
06:29Okropne
06:30Wróciłam z zakupami
06:38Wszystko zdrożało
06:39Dobrze wiem
06:41Yldys
06:41Zdejmij imbryk z ognia
06:44I przewietrz dom
06:45Dlaczego?
06:49Mam mdłości
06:50Gdy ja byłam w ciąży
06:53Nie mogłam pić herbaty
06:55Mamy pikle?
06:58Co?
07:01Albo korniszonki
07:02Przynieś mi
07:04Jakoś mnie naszło
07:05Coś ty
07:08Przecież masz mdłości
07:10Lepiej
07:18Idź do łazienki
07:19Co zrobimy?
07:39Będzie rozwód
07:42A jeśli tu zostaną
07:44My odejdziemy
07:45Jak to?
07:47Nie wiem
07:47Może do wuja
07:48Raczej nie
07:50Źle bym się czuła
07:52Więc co robić?
07:58Uśmiechnijcie się
07:59Proszę pijcie
08:01Śmiech jest jak słońce
08:05Rozświetla twarz
08:07Ale i wnętrze
08:08Gdzieś przeczytałam
08:11Jesteś niemożliwa
08:13Gdzie twój pierścionek?
08:21Ciasto już przestygło
08:44Czas na krem
08:44Daj, skończmy te tortury
08:47Ostrożnie, nie popsuj
08:49Co takie trudne?
08:54Coś ty zrobiła
08:55Trzeba powoli
08:59To mój pierwszy raz
09:01Nie dokuczajcie
09:03Ja dokończę
09:06Najlepiej użyć takiej łopatki
09:08Jedną chwilę
09:10Już koniec?
09:14To wszystko?
09:17Nie
09:18Daj kiwi
09:19Niech Jelan poda
09:21Ty przynieś
09:22Myślisz, że to ciasto pomoże rozwiązać problem rozwodu?
09:29Rób o co proszę
09:29Podaj kiwi
09:30Wątpię nawet gdy tata kupi pierścionek z brylantem wielkości głowy
09:35Nie chodzi o pierścionek
09:36Więc oto ciasto?
09:39Zobaczysz
09:40Przynieś
09:41Nadzie
09:54Nadzie
10:08Okropnie śmierdzisz
10:11Rano się myłam
10:13Coś tu strasznie śmierdzi
10:19Korniszony?
10:24Nie
10:25Coś innego
10:26Co?
10:30Byłaś rano w pokoju Hilly?
10:31Tak, bo co?
10:37Ona nie myje się codziennie
10:39Widocznie przesiąkłaś
10:42Co ty gadasz?
10:45Codziennie ją myję
10:46To wanilia?
10:59Boże drogi
11:03Kto tu jest w ciąży?
11:05Bachar czy ty?
11:12Bachar, dlaczego siedzisz sama?
11:18Co masz w dłoni?
11:20Kuzej kupił Sili prezent
11:26Prezent?
11:29Mnie nie, gdy braliśmy ślub
11:32Wreszcie gotowe
11:52Naprawdę wspaniale
11:54To Ege
12:03Rozumiem
12:07Właśnie wysiadają
12:11Jelan poda sztort?
12:14Pewnie
12:15Chodźmy
12:16Idziemy
12:17Tato
12:28Ciocia już idzie
12:30Co się nie uda?
12:33Zobaczysz
12:34Byłam pewna, że wzięłam te papiery rozwodowe
12:41Co tu się dzieje?
12:54Co z tym pierścionkiem?
13:23Nie pamiętasz, gdzie położyłaś?
13:26Tu go nie ma
13:27Był sporo za duży
13:29Pewnie spadł w tym zamieszaniu
13:32Właśnie
13:33Był szczególny
13:35Z motywem ptaka
13:36Szukaj dalej
13:39Sprawdzę w salonie
13:41Kuzej jest zły
13:43Więc muszę go znaleźć
13:44Tego szukasz?
14:04Od Kuzeja?
14:08Musiał ci spaść, gdy mnie kładłaś
14:10Podobno to zły znak
14:14Nie zgub znowu
14:16Pani Nadzie coś tam wspomniała
14:31O czym?
14:33Coś ci się stało?
14:34Nie myśl o mnie
14:39Lecz o swoim życiu
14:41Mnie wkrótce nic nie zostanie
14:44Weź tę teczkę, bo się spóźnimy
14:58Czekaj
15:00Nie idźmy do sądu
15:03Dlaczego?
15:05Bo nie chcę rozwodu
15:07Posłuchaj
15:14Chwilę, ty posłuchaj
15:17Przepraszam cię przy wszystkich
15:21Miałaś rację
15:23Ukrywanie więzi z Zeynep to był błąd
15:26Proszę wybacz mi
15:27Przyznajesz się do błędu?
15:31Tak przyznaję się
15:32Ze względu na daną ci obietnicę
15:34Którą?
15:39Cokolwiek się stanie
15:40Dzieci nie będą decydować o naszym losie
15:43Przypomniałeś sobie?
15:49Nigdy nie zapomniałem
15:50Nie mogłem jej dotrzymać
15:53I bardzo się tego wstydzę
15:54Nie mogłeś?
16:01Czy nie dotrzymałeś?
16:03Bardzo przepraszam
16:04Co robisz?
16:12Rozprawa niedługo się zaczyna
16:13Wiesz, że nadal bardzo cię kocham
16:18Wyjdziesz
16:25Znów za mnie?
16:29Powiedz tak
16:30Nie
16:37On nie?
16:40Mamo
16:41Nigdzie jej nie ma
17:07Gdzie się podziała?
17:09W pokoju Huli też nie
17:11A w ogrodzie?
17:14Nie
17:15Sprawdziłam
17:15Czegoś szukacie?
17:19Co się stało?
17:20Bahar zniknęła
17:21Widziałaś ją?
17:22Nie
17:22Ani Kuzeja
17:23Może robią coś razem?
17:25Na przykład
17:26Biorą rozwód?
17:27Biorą rozwód?
17:33Kuzej pojechał do biura
17:35Bahar
17:36Widziałam w ogrodzie
17:37I pytałam dokąd idzie
17:38I co?
17:40Nie powiedziała
17:41Dopytałaś?
17:44Nic nie odpowiedziała
17:45Ale mówiłyście coś o jej stanie
17:48Pytałaś o to?
17:51Tak
17:52Próbowałam
17:53Jak odparła?
17:56Że nic jej nie zostanie
17:57I bym o niej nie myślała
17:58Ildys nie stercz tu
18:04Weź się do roboty
18:05Hadi
18:06Ruszaj się
18:08Nie
18:21Zrobi co powiedziała
18:24Co masz na myśli?
18:28Usunie ciążę
18:31Ciąża?
18:39Właśnie
18:41Z Kuzejem
18:45Przeczuwałam to
18:59Cóż
19:00Odmówiłam
19:02Bo rodzina już nie będzie taka jak kiedyś?
19:09To dawno minęło
19:11Wcale nie
19:12Wróćmy do tamtych czasów
19:15To bardzo trudne
19:18Martwisz się o mnie i Melis?
19:24Dziwisz się?
19:25Nie?
19:26Ja również wiem
19:27Że nic nie będzie tak jak kiedyś
19:29Ale może będzie dużo lepsze
19:33Bez przesady Polianno
19:39Lepsze niż dawniej?
19:44Ale jak?
19:45To bardzo trudne jednak możliwe
19:49Proszę
19:51Proszę
19:52Ładnie wyszło?
19:58Miby tak
19:59Własnej roboty?
20:02Razem zrobiłyśmy
20:03Wy dwie?
20:05Nie zgadzałyśmy się
20:07Melis widziała we mnie wroga
20:10Bo kochała Egego
20:12Ciasto jednak
20:14Zrobiłyśmy wspólnie
20:15Tak
20:18Choć nie idealne
20:20Trochę nierówne i niedopieczone
20:22Gdybym nie ostrzegła
20:27To by się spaliło
20:28W każdym razie przełamałyśmy lody
20:31To był pierwszy krok, siostro
20:34Właśnie
20:37Chcecie spróbować?
20:42Mamo, zjesz kawałek?
20:44Wyjdziesz znów za mnie?
21:14Rozumiem. Nie chcesz zaczynać od nowa.
21:26Nie.
21:28Dlaczego nie?
21:29Widzisz, że tata chce wrócić do domu.
21:34Daj spokój.
21:35Próbowałyśmy, a teraz oni zdecydują.
21:37Nie dotykaj mnie.
21:39Przecież ta tragedia spotkała naszą rodzinę przez ciebie i twoją matkę.
21:44Lise, nie jesteś winna ani ty, ani Zeynep.
21:53Całą winę ponoszę wyłącznie ja.
21:59Ja do tego doprowadziłem.
22:03Tak czy siak,
22:07jesteście mi bardzo drogie.
22:14Dziewczęta, chwileczkę.
22:16Gdy tata spytał, czy chcę znów spróbować,
22:22powiedziałam nie.
22:27Nic nie rozumiem.
22:31Niedobór witaminy B12.
22:32Nadmiarem jesteś ty.
22:35Serio?
22:36Momencik.
22:37Ferraje.
22:39Więc jednak się zgadzasz?
22:42Tak.
22:47Dzięki Bogu.
22:48Nie wiem.
22:49Ich to undergraduate.
22:50Ja będą lemi.
22:52Nie Paperwhite.
22:53Nie manure.
22:54Nie wiem.
22:54Nieratic.
22:57Nie.
23:01Nie Map bless.
23:07NieUhль.
23:12Nie statykhhh.
23:13Czyli znów za mnie wyjdziesz?
23:38Tak.
23:43Ale z miesiącem miodowym.
23:54Jacht już czeka.
23:55Bachar jest w ciąży?
24:17Tak, z Kuzajem.
24:25Dziecko odezwij się.
24:28Nie odbieram.
24:29Ona naprawdę jest w ciąży?
24:34Adjie, widzisz niewiniątko Syle?
24:37Jestem pewna.
24:39Nie kłamie.
24:40Ale może to jakieś nieporozumienie?
24:46Nic podobnego.
24:47Lekarz widział wyniki.
24:50Przez ciebie moja córka pozbędzie się ciąży.
24:53To twoja wiadomość.
24:56Dowiedziałam się wczoraj.
24:58Medlała i w ogóle.
24:59Kochała Kuzaja i marzyła o jego dziecku.
25:06Chociaż wiedziała, że on jej nie kocha.
25:12Ale gdy Kuzaj
25:13podetknął jej pod nos papiery rozwodowe,
25:19okazało się, że jest w ciąży.
25:28Nie mam już przyjaciół.
25:34Nie smuć się.
25:37To niemożliwe.
25:42Oni zniszczyli dom mego dziecka.
25:46Moja córka miała jedno marzenie,
25:48a oni to marzenie jej odebrali.
25:53Ale przecież nic nie zrobi
25:55bez zgody Kuzaja.
25:58Ja to wiem
25:59i ona to wie.
26:02Postanowiła zrobić to po cichu,
26:04by się nie dowiedział.
26:07Poza służbą zdrowia.
26:11Wielkie nieba.
26:12W ten sposób można stracić życie.
26:16Trzeba skontaktować się z lekarzem.
26:18Serio?
26:21Bardzo rozsądne rozwiązanie.
26:25Dlaczego mnie atakujesz?
26:28Sama coś zrób.
26:33Przez ciebie poszła pozbyć się ciąży.
26:35Co może zrobić?
26:41Zamiast tu sterczeć,
26:43poszukać i spróbować pomóc.
26:48Jeśli coś się stanie,
26:49bahar lub dziecku,
26:52nigdy ci tego nie wybaczę.
26:53Nie stój tuj się, nie gab.
26:58Zrób coś.
26:59Zróbcy.
26:59Czyciciu się
27:01baby,
27:04napisów już
27:19mamy
27:20Pani Nur, idę się spotkać z klientem.
27:40Może będę musiał lecieć do Ankary.
27:43Załatwi pani bilet?
27:45Proszę wysłać ciotce tamte dokumenty.
27:50Dam jej znać.
27:53Tak, dzięki.
28:01Stańmy.
28:03Dlaczego?
28:05Co się dzieje?
28:07Kochanie, nie zimno ci?
28:20Bałam się, że odmówisz.
28:45Powinniście zatańczyć.
28:49Tak.
28:50Skąd ten pomysł?
28:51Słusznie, wspaniały.
28:54Znakomity.
28:55Dżihann, puść coś.
28:57Nie mam takich możliwości.
28:59Raczej poprosię Gego.
29:02Ja to ogarnę.
29:08Puszczam.
29:09Puszczam.
29:11Puszczam.
29:11Puszczam.
29:11Puszczam.
29:11Puszczam.
29:12Ege, pogadajmy.
29:40O czym?
29:47O, Zajnep.
29:49Chodź.
29:49Słucham, konkretnie o czym?
30:11Pogodziliśmy się.
30:12Pewnie wiesz.
30:13Zajnep dowiedziała się, że nie jestem zabójcą.
30:20Też to słyszałeś?
30:22Do rzeczy.
30:26Zajnep jest moją dziewczyną.
30:29Zapomnij i żyj swoim życiem.
30:31Nerede bu saçlar, ja?
30:45Gdzie te włosy?
30:46H horsepower.
30:48Telefon.
30:48Słucham, co tu robisz?
31:06Chciałam włączyć sprzęt.
31:08Jest miejsce? Co ty gadasz?
31:10Chcemy pokroić ciasto.
31:12Przenieś nóż.
31:18Rozmawiałam z taksówkarzami.
31:25Pytali kolegów, lecz nikt jej nie wiózł.
31:28Dobrze będę pytała wszystkich ludzi.
31:34Syla, co tam?
31:37Szukam Bachar.
31:40Spotkałem ją.
31:41Była zapłakana.
31:43Mówiła, dokąd idzie?
31:45Pytała o taksówkę.
31:47Nie było żadnej, więc zadzwoniłem do znajomego.
31:50Słyszał pan, dokąd pojechała?
31:52Zaraz się dowiemy.
32:10Wybacz, ale cukier ci podskoczy.
32:12Nic nie mów.
32:19Oby nie.
32:21Jestem strasznie rozstrzęsiona z powodu Bachar.
32:26Zjadłam kilogram baklawy i to pistacjowej.
32:30Wiesz, ile ona teraz kosztuje?
32:33Całe pudełko.
32:34Wszystko przez sylę.
32:42Pani Nadzie, pani też chciała.
32:45Melis przyjdzie?
32:48Nie. O czym ty mówisz?
32:52Dzwoniła pani, robiąc zakupy słusniegu.
32:56Myślałam, że Melis nabrała ochotę.
32:58Ja mogę wziąć.
33:02Dawaj.
33:07Tyle słodyczy.
33:09Więcej w siebie nie wbije.
33:11Yldys.
33:13Wolałabym coś kwaśnego.
33:16Są może pikle lub korniszony?
33:19Zostały?
33:20Niedużo, ale tak.
33:25Przynieś.
33:27Nadzie, je zjadłabym trochę piklowanej okry.
33:30Tylko skąd ją wziąć?
33:32Nieważne, przynieś tę resztkę.
33:35Idź już.
33:41Może spróbujesz zadzwonić do Bachar?
33:45Wiem, co zrobię z Sylii,
33:46jeśli Bachar lub dziecku coś się stanie.
33:50Może zadzwonić do Kuzeja?
33:54Nie, Bachar by się mnie wyrzekła.
33:58Co ty gadasz?
33:59Bachar jest w ciąży z Kuzejem,
34:01więc on ma prawo wiedzieć.
34:03Co?
34:04Bachar w ciąży?
34:05Nie, nie, nie, nie.
34:20Gdy będzie czegoś potrzebowała,
34:34przyjdzie do mnie,
34:35bo ja byłem pierwszy.
34:37Teraz ja jestem najważniejszy, jasny?
34:40Masz jakiś problem?
34:42Tak.
34:43Zeynep jest moją dziewczyną, rozumiesz?
34:45Nie, wyjaśnij mi to.
34:48Pewnie, że wyjaśnij.
34:51Co się dzieje?
34:52Chyba się ścieli.
34:54Chodź.
35:01Wyjaśnij.
35:03Przestańcie.
35:03Nie podoba mu się,
35:08że się pogodziliśmy.
35:10Jakby byli zaręczeni
35:11i mieli się pobrać.
35:13Co ty gadasz?
35:14Dzihan, idziemy.
35:15Chciał się bić,
35:16tylko bez awantur.
35:18Idziemy.
35:20Proszę, ruszaj się.
35:21Coś się stało?
35:37Nie.
35:41W tych warunkach
35:43to cud, że możemy tańczyć.
35:48Chodź.
35:51Kompletnie nie rozumiem.
36:13Jakie zaręczyny?
36:14Jaki ślub?
36:14Po prostu plecie,
36:17że Zeynep jest jego dziewczyną.
36:20I to cię drażni?
36:22Mogłeś pogratulować
36:23i życzyć długiego,
36:24wspólnego życia.
36:27Dość.
36:29Mam robotę.
36:30Później pogadamy.
36:36Dokąd idziesz?
36:37Do laboratorium.
36:41Gdzie marynarka?
36:43Widziałam ją w kuchni.
36:44Tu ją zostawiłem.
36:47Spytaj Jelan.
36:49Ona jest nieogarnięta.
36:50Przenosi rzeczy z miejsca na miejsce,
36:54a potem sama się dziwi.
36:59To normalne?
37:00Czej Jelan.
37:01Po co wzięłaś moją marynarkę do kuchni?
37:12Wzięłam ją.
37:15Widzisz?
37:16Powiesiłaś tam na krześle.
37:23Bo spadła.
37:24Obchodzicie to?
37:29Nigdy więcej nie dotykaj.
37:33Przepraszam.
37:34Jesteście źli na Jelan?
37:44Nieważne.
37:45Tata wrócił, więc reszta jest bez znaczenia.
37:48Moja córcia.
37:49Liczności moje.
37:50To selami, pewnie w kwestii sprawy.
38:04Pogadać z nim?
38:05Nie, ja pogadam.
38:09Usiądź.
38:10Nie przyjdziemy.
38:10Ładnie razem wyglądają.
38:18Tak.
38:19Chociaż...
38:21Tak.
38:32Dziewczyna znikła.
38:34Kto wie, co oni tam robią.
38:35Ta baba po cichu robi skrobanki.
38:40Nie przeżyła?
38:41Wezwałam policję.
38:43Zaraz tu będą.
38:50Siostro.
38:51Myślałam, że stało ci się coś złego.
39:08Siostro.
39:20Koniec.
39:21Niewiele zostało.
39:22Tylko jedna sztuka.
39:26Sprzątnij to.
39:27Wszystko przejdzie tym zapachem.
39:30Czekaj.
39:32Ten ostatni?
39:37Więc Bachar jest w ciąży?
39:40Dziwicie to?
39:43Nie, skądże.
39:48Chyba wystarczy.
39:51Po kilogramie baklawy i ogórkach może zęblić.
40:01Ale podobno to Bachar jest w ciąży.
40:04Pani Nadzie, ta ciąża została potwierdzona?
40:18Dlaczego pytasz?
40:19Nie wierzę w nic, co one mówią.
40:23Znów mogą knuć.
40:24Byłyśmy w szpitalu i lekarz tak powiedział.
40:29Ale przed ślubem oni tylko raz.
40:37Cicho.
40:37wstyd tak robić.
40:39Po ślubie spali oddzielnie, więc skąd ciąża?
40:45Skąd wiesz, co było między nimi?
40:47To mogło się stać.
40:51Po prostu trudno mi się w tym połapać.
40:56Myślisz, że to kolejne kłamstwo?
40:59Mówię tylko, że ja im nie wierzę.
41:02Pojechałyśmy do szpitala.
41:07Lekarz ją zbadał i powiedział, że ona i dziecko są w dobrej formie.
41:11Ale jak to możliwe?
41:18Kuzei spał w gabinecie albo siedział z Hulią.
41:22Nie zbliżał się do pokoju Baharu.
41:27Wcześniej też gadała o ciąży, ale lekarz to wykluczył.
41:34Jeśli więc od tamtej pory nie miał z nią nic wspólnego,
41:39to znaczy, że kłamią.
41:41Nie zbliżał się z nią nic wspólnego.
41:43Nic już nie wiem.
41:46Dlatego najlepiej spytać Kuzeja.
41:51Wróciłem.
42:01O co chcecie pytać?
42:02Uspokoiłeś się?
42:20Chciałem wyjaśnić sytuację.
42:22Wszystko jest jasne.
42:23Czasem ludzie widzą, co chcą widzieć, albo nie widzą tego, czego nie chcą.
42:29Będziesz otwierać ludziom oczy?
42:34Nie.
42:35Więc nie psuj tego pięknego dnia.
42:40Nie psuję.
42:41Już dobrze.
42:42Spokojnie.
42:43Tata?
42:59Czyżby jakiś problem?
43:02Nie.
43:03Mógłbym porozmawiać z dżihanem?
43:10Wszystko już omówiliśmy.
43:12Właśnie.
43:13Nie.
43:15Musimy pogadać po męsku.
43:17Tylko wróćcie na ciasto.
43:24Nie martw się.
43:34Przepraszam za sprzeczkę z Egiem.
43:40Powiedz.
43:42Kochasz Zajnep?
43:45Oczywiście, że tak.
43:47Świetnie.
43:52Czyli potrzebna jest poważna rozmowa.
44:02Popracowanie Telewizja Polska.
44:05Tekst Władysław Wojciechowski.
44:07Czytał Paweł Straszewski.
44:17Państwem w
44:26Starsza Starszyomu.
44:28Czy Bana?
44:29Ksiądź.
44:35Czyוב�?
44:35KONIEC